Folwark zwierzęcy

Tłumaczenie: Bartlomiej Zborski
Wydawnictwo: ALFA
8 (756 ocen i 53 opinie) Zobacz oceny
10
113
9
166
8
213
7
177
6
63
5
12
4
8
3
4
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Animal Farm
data wydania
ISBN
8370012442
liczba stron
141
język
polski
dodała
Abdita

Powieść angielskiego dziennikarza i pisarza George’a Orwella, przedstawiająca zwierzęta hodowlane, które wygnały ludzi i zaczęły same rządzić folwarkiem. Książka powstała w 1943, w czasie drugiej wojny światowej; Orwell miał w tym czasie duże problemy z jej wydaniem. Ukazała się dopiero po zakończeniu wojny, w 1945. Jest alegorycznym przedstawieniem komunizmu i jednocześnie głośnym...

Powieść angielskiego dziennikarza i pisarza George’a Orwella, przedstawiająca zwierzęta hodowlane, które wygnały ludzi i zaczęły same rządzić folwarkiem. Książka powstała w 1943, w czasie drugiej wojny światowej; Orwell miał w tym czasie duże problemy z jej wydaniem. Ukazała się dopiero po zakończeniu wojny, w 1945. Jest alegorycznym przedstawieniem komunizmu i jednocześnie głośnym ostrzeżeniem przed każdym totalitaryzmem.

 

źródło opisu: wikipedia

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 375
miś | 2017-02-21
Na półkach: Przeczytane

Ta książka zwala z nóg.
Tak wyśmienitego podsumowania ludzkiej natury ze świecą (choć tutaj może bardziej pasuje - świnią) szukać.
Czytając coraz to głębiej i głębiej wbijałam się w fotel.
"Folwark zwierzęcy" NALEŻY przeczytać.
George Orwell -> to język dziennikarski, można się od niego uczyć pisania z puentą, drugim dnem i doskonałą logiką.
9/10

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pornoland. Jak skradziono naszą seksualność

Straszny badziew bez rzetelnego podejścia, a jedynie feministyczny bełkot. Sorki, ale argumenty autorki kompletnie do mnie nie trafiły. Gdzie tu jest...

zgłoś błąd zgłoś błąd