Brzezina i inne opowiadania

Seria: Z klasyki Czytelnika
Wydawnictwo: Czytelnik
7,24 (503 ocen i 22 opinie) Zobacz oceny
10
38
9
77
8
81
7
168
6
73
5
53
4
4
3
8
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788307033303
liczba stron
518
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Kanon opowiadań Jarosława Iwaszkiewicza (1894-1980), jednego z najwybitniejszych pisarzy polskich XX wieku, nazywanego już przez krytykę literacką dwudziestolecia międzywojennego „urodzonym nowelistą”. Książka zawiera takie utwory, jak m.in.: Brzezina, Panny z Wilka, Matka Joanna od Aniołów, Zygfryd, na podstawie których Andrzej Wajda, Jerzy Kawalerowicz i Andrzej Domalik nakręcili głośne i...

Kanon opowiadań Jarosława Iwaszkiewicza (1894-1980), jednego z najwybitniejszych pisarzy polskich XX wieku, nazywanego już przez krytykę literacką dwudziestolecia międzywojennego „urodzonym nowelistą”. Książka zawiera takie utwory, jak m.in.: Brzezina, Panny z Wilka, Matka Joanna od Aniołów, Zygfryd, na podstawie których Andrzej Wajda, Jerzy Kawalerowicz i Andrzej Domalik nakręcili głośne i znakomite filmy.

 

źródło opisu: http://www.czytelnik.pl/

źródło okładki: http://www.czytelnik.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 175
Ruben Weisbrodt | 2016-03-02
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 02 marca 2016

Panny z Wilka: 9 Brzezina : 10

Ulubione fragmenty:

"Trzy następne dni, przez które deszcz lał bez najmniejszego ustanku, były najszczęśliwszymi dniami w życiu Stasia. Harmonia świata, która mu się odkryła tego wieczora - przyprawiała go o uczucie niezwykłej pełni, ponad którą unosił się szept ciepłego i nieustannego deszczu. Wszystko było tak piękne i jak gdyby skomponowane w obraz czy w utwór muzyczny. Lipa, opierająca się mokrymi liśćmi o dach i prawie o okno jego pokoju, miała kształt doskonale zrobionej powieści, dzielące się przemyślnie na konary i uwieńczonej zielenią. Gdy poczynał budzić się z rana, do uśpionej jeszcze świadomości przedzierały się dźwięki kropel, miarowo kapiących z dachu, i turkot wody, ściekającej rynną do podstawionej beczki."

"Potem powoli, nie otwierając powiek, spostrzegał zieloną jasność, idącą od okien, potem przenikał go dreszcz z głębokiej rozkoszy istnienia.

"Ile tego mieszkało w jednej prostej, hawajskiej melodyjce, którą wydobywał ze starego fortepianu nieskomplikowanymi ruchami palców. To, że nie tylko nigdy nie pozna tych światów, ale nie będzie mógł nawet wyrazić dreszczu, jakim one go przenikają, było męka jeszcze gorszą. Poczuł ogrom przyrody, grozę jej nieubłaganych praw, wielkość jej i obojętność. Obojętność jej wobec jego małej śmierci wstrząsnęła nim. Zimo mu się zrobiło w tym upale, włosy stanęły dęba, śmierć trawi go powoli, a przyroda nic, nic, nic nie zrobi, aby to odmienić - przypatruje się jego zgonowi, obojętna. Jakież miliardy umarły tak samo młodo."

"W mgłach i żółciźnie tonęła chatka Maryjki, nie widać było zupełnie, że to tylko polana. Czuł się tak, jak gdyby wyszedł na szerokie i wolne pola. Patrzył, jak piaszczystą ścieżką szły duże krowy, potem chłopcy. Sylwety ich zacierały się, wczesny jesienny wieczór nadchodził. Spokój, spokój, prawie szczęście."

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
I że cię nie opuszczę

Znowu padłam ofiarą marketingu. Znowu kilka straconych wieczorów. Rzecz zaczyna się dobrze, jest wciągająca. Tyle że później rozwija się w paradę niew...

zgłoś błąd zgłoś błąd