Demon Żądzy

Wydawnictwo: Novae Res
2,43 (97 ocen i 26 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
0
8
1
7
4
6
7
5
5
4
7
3
1
2
12
1
58
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379423750
liczba stron
304
słowa kluczowe
feniks, romans, thriller, fantastyka
język
polski
dodała
Mirror_of_soul

Na pozór zwykła dziewczyna, Emily, odkrywa nagle swoją drugą tożsamość i niezwykły dar przemieniania się w feniksa. W jej życiu zaczynają się krzyżować dwa światy: ludzki oraz demoniczny, który nagle z zaskoczenia wkrada się w jej codzienność. Demon Żądzy (Asmodeusz) i Obłąkany Anioł (Lukas) toczą walkę o jej ciało i duszę. Niepogodzona z faktem, że ma być zwykłą kochanką Lucyfera, zstępuje...

Na pozór zwykła dziewczyna, Emily, odkrywa nagle swoją drugą tożsamość i niezwykły dar przemieniania się w feniksa. W jej życiu zaczynają się krzyżować dwa światy: ludzki oraz demoniczny, który nagle z zaskoczenia wkrada się w jej codzienność. Demon Żądzy (Asmodeusz) i Obłąkany Anioł (Lukas) toczą walkę o jej ciało i duszę.

Niepogodzona z faktem, że ma być zwykłą kochanką Lucyfera, zstępuje do piekieł i z największym z demonów toczy walkę o swoją niezależność, miłość do ukochanego mężczyzny i o swoje kobiece wartości.

„Demon żądzy” to niezwykła opowieść o odkrywaniu kobiecej tożsamości, własnej wartości oraz darów natury, w które nie zawsze łatwo jest uwierzyć.

 

źródło opisu: Od autorki

źródło okładki: Od autorki

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (166)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 362
Degausser | 2015-07-16
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 15 lipca 2015

Uważam, że dla ratowania waszych pieniędzy oraz psychiki warto podarować sobie oznaczanie tej opinii (bo recenzja to to nie jest) jako zawierającej spoilery. Nie ma za co!

Początek tego – łagodnie mówiąc – szmatławca zaczyna się jak typowe opko popełnione przez szaloną sweet blogerkę, czyli przekazaniem czytelnikowi najważniejszej wiadomości: główna bohaterka, prawdopodobnie alter ego autorki, jest pokrzywdzoną przez życie męczennicą. W jaki sposób pokrzywdzoną? A no w żaden ciekawy, żaden oryginalny, żaden, który sprawiłby, że czytelnik zatrzymałby się na chwilę i pomyślał „w sumie interesujący pomysł, ciekawe, jak się to wszystko rozwinie”. Wiemy już więc, że bohaterka – Emily McDonet – żyje ze znęcającym się nad nią ojcem pijakiem, człowiekiem, którego autorka potraktowała gorzej niż samą Emily (o tym później, rzecz jasna), nawet nie starając się znaleźć dla niego chwili, by zagłębić się w jego postać albo chociaż odrobinę rozwinąć sam wątek patologii w rodzinie. Ech, chrzanić...

książek: 273

Jestem szczerze porażona poziomem tej książki. Debiutantom można wybaczyć pewne małe potknięcia, ale w „Demonie żądzy” jest ich zdecydowanie zbyt wiele, by przymknąć na nie oko.
Po pierwsze, sam styl autorki. Widać, że jest to jej pierwsza dłuższa opowieść, tekst jest naszpikowany powtórzeniami, szyk zdań jest przestawiony tak, że nawet nie brzmią one, jak po polsku. Często niektóre zdania po prostu nie mają sensu. Pojawiają się błędy logiczne i składniowe. Ubogość języka aż razi. Narracja jest w większości powieści pierwszoosobowa. Nie mówię, że to źle, bo osobiście lubię ten typ, ale w tym przypadku, zupełnie się on nie sprawdził. Czasem narrator(Emily) jest prawie wszechwiedzący, a kilka stron dalej nie ma pojęcia, co się dzieje. Występują zmiany czasu w narracji, z przeszłego autorka nagle przechodzi do teraźniejszego. A to naprawdę przeszkadza w czytaniu. Zauważyłam, że jeszcze na początku powieści autorka używa czasu teraźniejszego do opisu snów, w których Emily rozmawia z...

książek: 10
Deneve | 2015-07-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 09 lipca 2015

Ta książka jest tak zła i kiepska, że nie zasługuje nawet na jedną gwiazdkę. Nigdy nie czytałam tak szkodliwych głupot, jeszcze żadna książka mnie tak nie obrzydziła. Autorka serwuje bowiem pod koniec książki [SPOILER] scenę gwałtu, kiedy to ukochany Emily, gdy ta jest w śpiączce, postanawia sobie na niej poużywać. Oczywiście całość opisana jest jako dowód prawdziwej miłości. Szczegółowa analiza tego gniota pochłonęła sporo mojego czasu, który mogłabym poświęcić na coś, dzięki czemu ludzkość bardziej by się rozwinęła. Ponadto pozostawiła trwały uszczerbek (ta książka oczywiście) na mojej psychice. Szerzej tutaj:
http://karny-kaktus.blogspot.com/2014/11/demon-zadzy-1-zgnie-jaja-i-schnace-usta.html

książek: 4034

Czuję się porażona tą książką. Ale w tak bardzo złym, złym sensie…
Moja krucjata, podczas której poszukuję choćby dobrego debiutu polskiego, tym razem nie zaznała triumfu. Bohaterowie tej pozycji w większości są tak niemożliwi, że chce się nad nimi zapłakać i zapytać, czy aby na pewno są stabilni umysłowo. Czy aby na pewno ma się przyjemność z -set letnimi demonami. Są zdecydowanie na demony zbyt śmieszni i łagodni.
Akcja krąży żwawo, lecz nie ma w niej trzaskającego napięcia. Bohaterka od razu idzie za demonem, niczego nie negując, nie próbując zaprzeczyć – zwyczajnie wierzy jego słowom. Moim okiem wypadło to okropnie nienaturalnie i smutno, jakby autorka nie chciała się uganiać z Emily, tylko od razu wrzucić ją w wir akcji… Jeszcze sama ona – fakt, Emily jest młoda, ale czy to powód by zachowywała się jak pokopana nastolatka? Nie. Chyba, że to ja za często wybieram książki, a za mało czasu spędzam z rówieśnikami.
Nie spisuję autorki na straty, ponieważ pomysł miał w sobie coś....

książek: 845
Paulina | 2014-09-11
Przeczytana: 11 września 2014

„Demon Żądzy”. Książka wokół której, jest bardzo wiele szumu. Jest to jedna z tych lektur, która jest bardzo kontrowersyjna. Za nim została wydana miała już swoich zwolenników, a także przeciwników. Jedni mówią, że to marnowanie papieru, inni nie mogą się doczekać kiedy ją przeczytają. Sama nie wiedziałam, do której grupy będę należeć. Podeszłam do książki z dystansem i trzeźwym okiem już wiem, do której frakcji należę…

Emily przechodzi gehennę ze swoim ojcem alkoholikiem. Po kolejnej awanturze z ojcem, ucieka z domu. Zmęczona wałęsaniem się po parku, zmarznięta, zasypia na ławce, a bynajmniej tak się jej wydaje. Sen który jest bardzo realistyczny. Pocałunek, który rozpalił jej ciało. I nagły powrót do rzeczywistości. Głosy, które pojawiają się w głowie. Chłód, który ją ogarnie, przeganiany jest przez ciepło. I wiadomość o śmierci ojca. Wszystko to wywraca jej życie do góry nogami. A to dopiero początek tego, co jest dla niej przygotowane…
Kim jest Emily i co się wokół niej...

książek: 211
Kinga | 2016-03-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 marca 2016

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Moim skromnym zdaniem bardzo nieudany debiut literacki.

Jestem zszokowana stylistyką, zdaniami, tanimi opisami (bardzo małostkowymi).
No jednym słowem - tragedia.

Książka nie wiadomo do jakiej kategorii ma być zaliczona, dla nastolatek, co mają naiwny pogląd na życie nim dorosną, czy dla starszych czytelników, którzy myśleli, że przeczytają naprawdę coś dobrego z demonami w roli głównej.
Bo tematyka całkiem ciekawa, gorzej z akcją i dalszymi sytuacjami.

Anioł i demon. I ona trzecia. Jakby złączyć całą składankę to można się domyślić o co w tym wszystkim chodzi.

Przeczytałam i cytując slogan młodych, co się zobaczyło, to się nie odzobaczy. Co się przeczytało, to się nie odczyta.

książek: 2556
electric_cat | 2017-04-19
Przeczytana: 19 kwietnia 2017

Ja naprawdę próbowałam, na trzeźwo i trochę mniej, ale nie potrafiłam nawet przez rozdział przebrnąć. Cieszę się, że Karny Kaktus tego dokonała.

http://karny-kaktus.blogspot.com/2015/07/demon-zadzy-66-atak-namietnosci-zmysowa.html

książek: 991
ejan | 2015-06-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 czerwca 2015

Napiszę tylko jedno: język! W ksiązce natknełam się na błędy językowe niczym z wypracowań szkolnych. Mnie to skutecznie utrudnia lekturę. Zniechęca.
Autorka (i wydawnictwo) powinni się bardziej przyłożyć zasad polskiej gramatyki i stylistyki.
Historia ma potencjał, ale w tej chwili przypomina raczej szybki szkic, niż powieść.

książek: 323
Agnieszka Karaś | 2017-04-05
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 05 kwietnia 2017

Przeczytałam, pomimo licznych ostrzeżeń od znajomych, by tego nie robić. Ale mój książkowy masochizm jest powszechnie znany i musiałam sprawdzić, o co tu tak naprawdę chodzi, o co ta cała afera. Muszę przyznać, że nie jestem w stanie podać chociaż jednego sensownego argumentu, który wyjaśniałby, dlaczego to dzieło zostało w ogóle wydane. Twórczość nadająca się raczej na blogspota lub upadającego wattpada (a najlepiej to do szuflady, by nie ujrzała światła dziennego), niż do księgarni.

książek: 589
Monika Szulc | 2014-10-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 października 2014

„Demon żądzy” to debiutancka powieść Pani Dominiki Szałomskiej. Emily jest zwykłą dziewczyną a bynajmniej tak jej się wydawało, aż nie spotkała Asmodeusza, pięknego aroganckiego demona żądzy. Mężczyzna pragnie jej duszy, lecz Emily interesuję się również obłąkany anioł Lukas, żądny jej ciała i śmierci. Emily odkrywa dar, który posiada. Jest feniksem i umie budzić w sobie ogień, który pożąda sam Pan Piekła, czyli Lucyfer. Dziewczyna wraz ze swoim wybrankiem serca musi stawić czoła wielkiemu zagrożeniu, by ich miłość mogła trwać.
Emily jest główną bohaterką i gdybym miała ją opisać jednym słowem, to „pyskata” idealnie do niej pasuję. Dziewczyna jest nadpobudliwa, często lekkomyślna, lecz dba o bliskie jej osoby. Asmodeusz natomiast nie jest moim ulubionym męskim bohaterem, choć pod koniec trochę mnie udobruchał. Związek tej pary to niezwykle wybuchowa mieszanka, co po pewnym czasie stało się nudne i denerwujące. Lubię, kiedy iskry lecą a dialogi są uszczypliwe. Ich postępowanie a...

zobacz kolejne z 156 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd