Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kilwater Znaczy Marynarz. Moje 188 dni dookoła świata

Wydawnictwo: Biuro Promocji ONA
3,5 (2 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
0
6
1
5
0
4
0
3
0
2
0
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788393956906
liczba stron
306
słowa kluczowe
marynistyka, przygoda
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodał
Endru

...Nowa książka Endru Atrosa to pełna przygód i niesamowitych opowieści marynarska podróż dookoła świata. Każdy kto sięgnie po tą książkę pozna nieszablonowe życie marynarzy, którzy w każdym porcie do jakiego zawija ich statek schodzą na ląd szukając rozrywki, ciekawych miejsc i pięknych widoków. Knajpy, miejscowe dziewczyny i chęć zawierania nowych znajomości muszą im zastąpić to wszystko...

...Nowa książka Endru Atrosa to pełna przygód i niesamowitych opowieści marynarska podróż dookoła świata.
Każdy kto sięgnie po tą książkę pozna nieszablonowe życie marynarzy, którzy w każdym porcie do jakiego zawija ich statek schodzą na ląd szukając rozrywki, ciekawych miejsc i pięknych widoków.
Knajpy, miejscowe dziewczyny i chęć zawierania nowych znajomości muszą im zastąpić to wszystko co zostawili u siebie w kraju.
Kilwater Znaczy Marynarz pokazuje nam jak wygląda życie "prawdziwych marynarzy" załogi polskiego statku, który w 188 dni opłynął dookoła świat. W trakcie rejsu odwiedzili wszystkie kontynenty naszego świata, poznali ciekawe kraje, portowe miasta z ich nie zawsze turystycznymi atrakcjami. W trakcie tego rejsu przeżyli mnóstwo przygód, szalonych eskapad i wiele zabawnych a czasami groźnych sytuacji o których żaden z nich nie odważyłby się opowiedzieć nikomu ze swoich domowników.

 

źródło opisu: autor

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1256
awiola | 2016-01-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 23 stycznia 2016

"Gdziekolwiek na świecie się znajdziesz, ludzie są tacy sami, tak samo czują, myślą, pracują i kochają".


Miesiące poza domem, niebezpieczeństwo, rozłąka z najbliższymi, ale także przygoda, dreszczyk emocji i egzotyka, jaką można zobaczyć wyłącznie na własne oczy – to w znacznym skrócie wady i zalety wykonywania dość specyficznego zawodu, jakim jest profesja marynarza. I taki dość stereotypowy obraz ludzi morza pokutuje wśród większości społeczeństwa. Z książki polskiego marynarza wyłania się natomiast także jeszcze jedna strona tego sposobu na zarabianie pieniędzy, a mianowicie wielka samotność oraz ciągłe poszukiwanie substytutów wartościowych relacji.

Endru Atros to marynarz, powieściopisarz i felietonista, mieszkający od wielu lat w Gdyni, wychowany w świecie książek, którego morze jest natchnieniem. Jest autorem cyklu marynistycznego w skład którego wchodzą takie książki, jak "W niewoli u somalijskich piratów", "Rejs przez życie", "Migdałowa zjawa" i "Statkiem po marzenia".

"Kilwater Znaczy Marynarz. Moje 188 dni dookoła świata" to zbiór opowieści pokazujących, jak wygląda życie marynarzy, którzy w 188 dni opłynęli świat dookoła. W ośmiu rozdziałach przedstawiono interesujące miejsca, egzotykę ciekawych zakątków świata, a także przeżycia własne oraz codzienność i rutynę na statku. Nie brakuje pikantnych szczegółów i kontrowersyjnych poglądów.

Z książki doświadczonego marynarza wyłania się dość niejednoznaczny obraz współczesnych marynarzy, czyli ludzi otwartych, lubiących ryzyko, piękne kobiety, niezobowiązujący seks, zabawę oraz tych, którzy są zwyczajnie samotni i samotność tę rekompensują sobie korzystaniem z wszelkiego rodzaju uciech. A możliwości i okazji, jakie daje tym mężczyznom pływanie po morzu, jest naprawdę sporo, gdyż praktycznie w każdym niemal porcie marynarze witani są niezwykle wylewnie przez szerokiej maści kobiety, począwszy od prostytutek, a skończywszy na zwykłych, dobrze prowadzących się paniach domu. I to, co z pewnością zaskakuje czytelnika to ukazanie tego dość specyficznego środowiska bez cenzury, szczerze i bez ukrywania niewygodnych faktów. Endru Atros bowiem nie bawi się w zachowanie pruderyjności, pokazuje i podaje wszystko w całości na tacy, takie jakie jest, łącznie z trójkątami miłosnymi i swoistą sporą dawką hedonizmu, który z pewnością wzbudza ambiwalentne uczucia i może nawet zgorszyć niektórych, bardziej wrażliwych odbiorców.

"Kilwater Znaczy Marynarz" to także w swojej postaci książka nosząca znamiona publikacji podróżniczej, bowiem autor przedstawiając przygody marynarzy, ich wypady do knajp i nawiązywane znajomości, często przygodne, ukazuje także egzotykę ciekawych miejsc na naszej planecie widzianą oczami wilków morskich. Interesujące komentarze, porównania i opisy to z pewnością płaszczyzna, jaka zainteresuje każdego, kto lubi poznawać to, co inne i trudno dostępne. Z marynarzami bowiem dowiecie się, jak krwawo wygląda połów tuńczyka, będziecie holować stare wraki czy też zmagać się ze sztormami.

Książka niestety nie widziała chyba w ogóle ręki profesjonalnego redaktora, który z pewnością wykonywałby kawał dobrej roboty tak, by opowieści marynarza czytało się o wiele przyjemniej. Niestety w trakcie lektury irytowały mnie ciągłe braki w wyjustowaniu tekstu oraz literówki. Braki te niestety dość znacznie wpływają na odbiór tej publikacji, a wymagającego czytelnika mogą wręcz zniechęcić do dalszego zgłębiania tychże wspomnień.

Endru Atros w swojej książce pokazuje, że literatura marynistyczna wcale nie musi być nudna i pełna pojęć, które laik nieobeznany z morzem, kompletnie nie zna. Proza taka może bowiem obfitować w wiele ciekawych przygód oraz spostrzeżeń, a także zapewniać pewien dreszczyk emocji. Warto czasami poczytać o czymś, co początkowo nie wpisuje się w nasze gusta, bowiem czekać nas może spore zaskoczenie. Kilwater to ślad na wodzie, który pozostaje po przepłynięciu statku. Publikacja ta również zostawiła po sobie pewien ślad w mojej czytelniczej podróży, taki swoisty kilwater.

"Nie te problemy nie tacy marynarze i nie taka sama "romantyka" morza".

http://www.subiektywnieoksiazkach.pl/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ocalona

W związku z nadchodzącą premierą kontynuacji, postanowiłam nadrobić zaległości w związku z pierwszą częścią. Szczerze mówiąc, wcześniej nie słyszałam...

zgłoś błąd zgłoś błąd