Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ogon Kici

Cykl: Miętowa (tom 7)
Wydawnictwo: Egmont Polska
6,46 (1452 ocen i 90 opinii) Zobacz oceny
10
69
9
108
8
156
7
407
6
316
5
253
4
59
3
66
2
8
1
10
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788323779988
liczba stron
342
słowa kluczowe
miłość, obóz, rodzina, harcerze
język
polski
dodała
westchnieniem

Maturzystka Kicia zamierza spędzić lato na obozie harcerskim, jednak poznanie dużo starszego Dawida sprawia, że dziewczyna zmienia plany. Seria miętowa to współczesna Polska: aktualne problemy, radości i tematy z życia tu i teraz.

 

źródło opisu: http://sklep.egmont.pl/ksiazki/literatura/p,ogon-kici,2786.html

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

Brak materiałów.
książek: 137
Ptasiara | 2015-08-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 sierpnia 2015

W plebiscycie na najbardziej wkurzającą bohaterkę książki Kicia zajmuję jedną z czołowych pozycji.
Bardzo lubię Ewę Nowak, dlatego będąc w bibliotece wypożyczyłam od razu kilka lektur tej autorki. O ile "Bardzo biała wrona" niezwykle mi przypadła do gustu, to "Ogon Kici" już trochę mniej.

Język przyjemny, szybko się czyta, ale... no cóż, główna bohaterka ma wyjątkowy talent do denerwowania.

Powieść od pierwszych stron zapowiadała się nawet ciekawie. Poznajemy Kicię, zapaloną harcerkę organizującą obóz, na którym ma spędzić niezapomniany czas ze swoimi przyjaciółmi. Wszystko idzie gładko, większość spraw już załatwionych.
I nagle pojawia się on. Stary grzyb Dawid Kaliski. Mężczyzna proponuje Kici wyjazd na obóz surwiwalowy, którego jest organizatorem. Oczywiście jakby coś u niej nie wyszło.
No i wtedy w Kicię wstępuje demon i staje się zupełnie niepoczytalna. Chyba nie muszę mówić, na który wyjazd ostatecznie się zdecydowała.

Główna bohaterka odkrywa, że jest zadurzona w 40-latku. (błagam!)
Niedługo potem dowiadujemy się, że obiekt westchnień ma żonę i małe dziecko.

Z każdą stroną Kicia jest coraz głupsza. Ciągle wydaje jej się, że wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na to, że Kalisz ją kocha bezgraniczną, nieprzemijającą miłością. Zachowanie przypomina typową nastolatkę zapatrzoną w siebie. "Spojrzał na mnie - na pewno kocha!"
Bez komentarza.

Trzymałam kciuki, żeby biedna się jakoś nie skompromitowała. Po mojej stronie była Natasza, która specjalnie odwiedziła Kicię na obozie, żeby wybić jej z głowy pomysł związania się z Kaliszem.
Ale Kicia nie będzie jej słuchać. Przecież ma swoje uczucia, swój mózg. Chociaż w to ostatnie szczerze wątpię...

I tak właściwie się nic nie dzieje, tylko czytamy o tym Starym grzybie. Żonatym na dodatku. Ale to nie problem rozbić czyjeś małżeństwo, nie?
Myślałam że nastolatka w końcu się jakoś zreflektuje, zamiast wymyślać coraz bardziej wredne przymiotniki pod adresem Bogu-Ducha-Winnej-Żonie.
To było naprawdę intrygujące. Ile miłości do Dawida i ile nienawiści do jego żony może żywić jedna osoba?

A zakończenie... eh, szkoda słów.
Mam nadzieję, że nigdy nie spotkam podobnej osoby.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Był sobie książę...

Łatwa, miła, przyjemna. Można przeczytać. Tylko czasami dialogi są tak napisane ze nie mozna sie zorientować kto mowi.

zgłoś błąd zgłoś błąd