Mój drogi bracie

Tłumaczenie: Paweł Dybała
Seria: Mega Manga
Wydawnictwo: J.P. Fantastica
7,44 (43 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
3
8
10
7
15
6
3
5
1
4
3
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
おにいさまへ…
data wydania
ISBN
9788374713375
liczba stron
464
kategoria
komiksy
język
polski
dodała
zandam

Szesnastoletnia Nanako Misonoo zaczyna naukę w prestiżowym liceum żeńskim. Ku swemu ogromnemu zdziwieniu, dostaje się do elitarnego szkolnego stowarzyszenia Sorority. Wkrótce Nanako zostaje uwikłana w panujące w szkole skomplikowane relacje pomiędzy niektórymi uczennicami. Gdy na jaw wychodzą kolejne sekrety poszczególnych dziewcząt, Nanako musi zmierzyć się z zupełnie nowymi dla siebie...

Szesnastoletnia Nanako Misonoo zaczyna naukę w prestiżowym liceum żeńskim. Ku swemu ogromnemu zdziwieniu, dostaje się do elitarnego szkolnego stowarzyszenia Sorority. Wkrótce Nanako zostaje uwikłana w panujące w szkole skomplikowane relacje pomiędzy niektórymi uczennicami. Gdy na jaw wychodzą kolejne sekrety poszczególnych dziewcząt, Nanako musi zmierzyć się z zupełnie nowymi dla siebie problemami, takimi jak miłość lesbijska, kazirodztwo czy skłonności samobójcze.
Swoje perypetie dziewczyna opisuje w listach skierowanych do poznanego niegdyś studenta, którego nazywa swym "braciszkiem". Nie zdaje sobie jednak sprawy, że tak naprawdę łączy ich coś więcej...

 

źródło opisu: J.P.Fantastica, 2014

źródło okładki: http://jpf.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (87)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2628
Nifelinord | 2015-01-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: styczeń 2015

Czytało się dobrze - to znakomity odmóżdżacz - natomiast moje uczucia są mieszane.
Z jednej strony główna bohaterka i większość postaci pobocznych niezmiernie mnie irytowało, fabuła była przewidywalna, z klimatu szkoły żeńskiej dawno temu wyrosłam, kreska jest dla oka współczesnego człowieka tak nienaturalna, jak gra aktorów kina niemego, lecz z drugiej... Chyba próżno spodziewać się czegoś innego po shoujo z lat 70. i wydaje mi się, że mimo wszystko manga ta mogła być w swoim czasie czymś rewolucyjnym (zarówno biorąc pod uwagę tematykę, jak i sposób jej ujęcia), podobnie jak inne tej samej autorki. Żeby ocenić pracę Ikedy sprawiedliwie, musiałabym więc wiedzieć cokolwiek na temat innych mang z tamtych lat.
Stawiam zatem ocenę subiektywną z zastrzeżeniem, że nie musi być sprawiedliwa.

książek: 489
czomicz | 2017-09-05
Przeczytana: 12 sierpnia 2017

Szesnastoletnim dziewczęciem nigdy nie byłem, nie jestem i raczej już nie zostanę (wiem, że na upartego istnieją takie "specjalne" operacje, ale cóż... ta bariera wieku... ;) ) więc ocena tej mangi, adresowanej zdecydowanie do dziewcząt nastoletnich, a opowiadającej o losach właśnie szesnastolatek, może być niezbyt obiektywna.
Na sam początek autorka zafundowała nam scenę, w której młodziutka główna bohaterka, Nanako, zwraca się do studenta prowadzącego w jej klasie praktyki z zapytaniem, czy ten nie zechciałby zostać jej... starszym bratem! Jak się później okazało właśnie tym tytułowym. Cóż... W tym momencie stwierdziłem, iż wbrew pozorom mam do czynienia z jakąś slapstickową komedią.
Niestety pani autorka bardzo szybko wybiła mnie z błędu wystrzeliwując niczym z armaty takimi tematami jak dominacja, znęcanie się psychiczne i fizyczne, wyszydzanie córki autora "poczytnych" pornoli, poszukiwanie orientacji seksualnej, bądź też samobójstwo i walka z nieuleczalną chorobą. No i...

książek: 660
szarlotka | 2017-02-18

Już od dłuższego czasu czaiłam się na tę mangę. Przeczytałam wiele pozytywnych opinii, w końcu nadszedł czas by samemu sprawdzić czy warto. Zacznę może od tego, że manga jest specyficzna i nie każdemu przypadnie do gustu. Fabuła jest wciągająca, jednak wiele wątków można uznać za przedramatyzowane. Należy spojrzeć na to, że bohaterkami są licealistki. Są w wieku w którym każdy problem wzrasta w ich oczach do ogromnych rozmiarów. To tłumaczy niektóre ich czyny. Każdy z bohaterek ma wyraźnie nakreślone charaktery, które ewoluują wraz z rozwojem akcji. Doświadczenie które nabywają wpływa na nie, i sprawia, że dorastają i zmieniają się. Niestety postacie męskie wypadają na ich tle dosyć blado. I na koniec trochę o kresce. Osobiście zakochałam się w niej. Sposób ułożenia kadrów, przenikanie jednego rysunku w drugi, te wszystkie kwiatki i bąbelki w tle, emocje na twarzach postaci - istny majstersztyk. Jedyny element do którego mogę się przyczepić to to, że niektóre postacie...

książek: 680
Kosz_z_Książkami | 2017-12-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Moja przygoda z mangami autorstwa Riyoko Ikedy zaczęła się od słynnej Róży Wersalu. Przyznam szczerze, że z pewnymi obawami zaczynałam lekturę Mój drogi bracie… – czy po fenomenalnej historii Lady Oscar jakiś inny tytuł będzie w stanie mnie zachwycić? Szybko okazało się, że te obawy były zupełnie bezpodstawne, a nawet zastanawiam się, czy historia szesnastoletniej Nanako nie podobała mi się jeszcze bardziej niż popularnej Róży Wersalu. Zacznijmy jednak po kolei – serdecznie zapraszam do przekroczenia progów prestiżowego liceum żeńskiego Seiran.

Historia głównej bohaterki – Nanako Misanoo zaczyna się w momencie rozpoczęcia przez nią nauki w prestiżowym liceum dla dziewczyn Seiran. Na terenie placówki działa elitarne stowarzyszenie Sorority zrzeszające w swych szeregach najlepsze uczennice, a przez bycie najlepszym jest tu rozumiane dosłownie wszystko: pochodzenie, zamożność rodziny z której wywodzi się uczennica, jej wyniki w nauce, a nawet wygląd. Co roku spośród nowych uczennic...

książek: 191
Alison | 2014-07-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 lipca 2014

Nie będę się rozwodzić nad treścią. Poruszane są tematy typowe dla mangi dla dziewcząt tamtych czasów. Poza tym, musiałabym opowiedzieć całą treść, a przecież możecie sami ją poznać ;)
Jest kilka niedociągnięć, które mnie zawiodły. Jak na przykład ostatnia strona mangi. Zwyczajnie uważam to za zbędny zabieg, ponieważ nie wnosi już zbyt wiele do zakończenia (i jest trochę jakby na siłę).
Czytając od razu widać, że autorka ma poczucie humoru. Może po wydarzeniach i dialogach tego nie widać, ale wystarczy spojrzeć na rysunki! Co kilka stron są one zwyczajnie prześmieszne. A co do rysunków, nieco irytuje, że postacie mają puste oczy (dosłownie) i właściwie o ich odczuciach dowiadujemy się z wypowiedzi innych bohaterów.
Jednakże, postacie są świetnie wykreowane, każda jest inna, nie musimy się silić nad tym, by rozróżnić je między sobą. Ponad to, każda z nich ma swoją historię, która wyjaśnia nam ich motywację (przynajmniej mniej więcej).
Tytuł urzekł mnie już dawno i w końcu mogłam...

książek: 739
wiedźma | 2014-07-20
Na półkach: Mangi, Przeczytane

Moje wrażenia z lektury (bez zbytnich kwików) spisałam tutaj:
http://palacwiedzmy.wordpress.com/2014/07/19/listy-z-zenskiej-szkoly-riyoko-ikeda-moj-drogi-bracie/

książek: 470
BlackDynamite | 2019-06-11
Na półkach: Przeczytane
książek: 225
Bungaku Onna | 2019-01-18
Na półkach: Mangi, Posiadam, Przeczytane
książek: 656
Lepanto | 2018-12-27
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
książek: 5496
Ytr0001 | 2017-09-08
Przeczytana: 30 września 2017
zobacz kolejne z 77 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd