Autostopem przez życie

Wydawnictwo: Muza
7,53 (426 ocen i 61 opinii) Zobacz oceny
10
34
9
62
8
149
7
99
6
48
5
18
4
8
3
3
2
2
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377587102
liczba stron
432
słowa kluczowe
autostop, podróże, zwiedzanie
język
polski
dodała
Dzastine

Czy trzeba mieć miliony, żeby podróżować po świecie? Niekoniecznie. Czasami wystarczy wielka pasja, odwaga i konsekwencja. Z Autorem przemierzamy autostopem 26 000 kilometrów z Gdańska przez Rosję, Kazachstan, Kirgistan, Chiny, Laos, Tajlandię aż do Birmy. W tym czasie kazachskiej rodzinie pomagamy przy budowie jurty, uczestniczymy w lekcjach angielskiego w sierocińcu w Tajlandii, uciekamy...

Czy trzeba mieć miliony, żeby podróżować po świecie? Niekoniecznie. Czasami wystarczy wielka pasja, odwaga i konsekwencja.

Z Autorem przemierzamy autostopem 26 000 kilometrów z Gdańska przez Rosję, Kazachstan, Kirgistan, Chiny, Laos, Tajlandię aż do Birmy. W tym czasie kazachskiej rodzinie pomagamy przy budowie jurty, uczestniczymy w lekcjach angielskiego w sierocińcu w Tajlandii, uciekamy też przed uzbrojonymi Laotańczykami. To tylko niektóre z licznych, niekiedy zwariowanych przygód Autora. Jeśli nadarza się okazja to nawet skaczemy na bungee.

Podczas tej podróży, trwającej ponad 3 miesiące, Autor nie zapomina też o najciekawszych zabytkach znajdujących się na trasie, takich jak: moskiewski Kreml, Wielki Mur Chiński, Terakotowa Armia, czy świątynie w Pagan. Udziela też wielu wskazówek wszystkim tym, którzy chcieliby odbyć podobną podróż.

Książka przepojona jest pozytywną energią, którą Autor zaraża Czytelnika.

 

źródło opisu: http://muza.com.pl/

źródło okładki: http://muza.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 937
Mirko1981 | 2017-05-21
Przeczytana: 21 maja 2017

Po raz trzeci piszę ten komentarz :-)

Opowieść autostopem przez Azję z Gdańska do Birmy i kończąc na Tajlandii jest historią książka nietuzinkową. Napisana prostym językiem, niejednokrotnie koncentrując się głównie na czasownikach, czyli zrobiłem spałem pojechałem złapałem stopa itd. Brakuje tu opisów czuję, myślałem dowiedziałem się itp. Dlatego też skłaniam się ku stwierdzeniu że gdyby to kobieta byłaby w tej podróży możliwe że byłaby to opowieść w bardziej stylu to co się czuje i widzi aniżeli suche fakty. Stąd taka dość moim zdaniem słaba ocena mimo iż polubiłem autora i na pewno sięgnę po następna książkę. My czytelniczy chcemy poczuć a ja nie poczułem. Więcej opisów i jeszcze raz opisów. Często też historie były skracane albo traktowane pobłażliwie a była niejednokrotnie możliwość rozwinięcia opowiastki. Może warto by po prostu tą książkę napisał pisarz. Przelał na papier odczucia autora. Pozdrawiam i czekam na następne przygody.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Immortal Fire (The Red Winter Trilogy Book 3)

Dotarłam do trzeciej części. Co się zadziało? Emi, Shiro i Yumei wyrywają z niewoli boga Gór- Sarutahiko. Czyli mamy prawie wszystkich władców Ziemi i...

zgłoś błąd zgłoś błąd