Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Z zimną krwią

Tłumaczenie: Krzysztof Filip Rudolf
Seria: Mistrzowie Literatury
Wydawnictwo: Rebis
7,81 (1743 ocen i 117 opinii) Zobacz oceny
10
179
9
390
8
484
7
444
6
157
5
63
4
12
3
10
2
1
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
In cold blood
data wydania
ISBN
9788378184799
liczba stron
372
język
polski
dodała
Ag2S

Inne wydania

Starcie dobra ze złem - odwieczny problem ludzkości. Pionierska próba nowego pisarstwa i dokument zbrodni popełnionej przez dwóch recydywistów. "Z zimną krwią" to pionierska próba nowego pisarstwa, dokument zbrodni popełnionej przez dwóch recydywistów na czteroosobowej rodzinie farmera z Kansas. Wydarzenie to zostało szczegółowo opisane, podobnie jak śledztwo, pościg za mordercami, proces i...

Starcie dobra ze złem - odwieczny problem ludzkości. Pionierska próba nowego pisarstwa i dokument zbrodni popełnionej przez dwóch recydywistów.

"Z zimną krwią" to pionierska próba nowego pisarstwa, dokument zbrodni popełnionej przez dwóch recydywistów na czteroosobowej rodzinie farmera z Kansas. Wydarzenie to zostało szczegółowo opisane, podobnie jak śledztwo, pościg za mordercami, proces i zachowanie przestępców w sądzie i więzieniu aż po egzekucję. Capote po mistrzowsku przedstawia godny Ajschylosa motyw zbrodni i kary, zmuszając czytelnika do refleksji na temat źródeł zła.

"Z zimną krwią" to arcydzieło, obok którego nie można przejść obojętnie.

 

źródło opisu: http://www.rebis.com.pl/

źródło okładki: http://www.rebis.com.pl/rebis/public/books/books.h...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 6019

„Gdy jednak tłum dojrzał morderców, eskortowanych przez ubraną w niebieskie mundury policję drogową, zamilkł, jakby nie potrafiąc uwierzyć, że tak bardzo przypominają ludzi”

W moim wydaniu powieści, przed rozpoczęciem pierwszego rozdziału, zamieszczono cytat, w języku francuskim, autorstwa Froncois Villona. Byłam zaskoczona brakiem tłumaczenia, ale pomyślałam, że po zakończeniu powieści, dowiem się, co oznacza.

Czytałam tę książkę długo i powoli – ale bez przerwy – bo nie mogłam się od niej oderwać. Jest wyczerpująca, skrupulatna i szczegółowa. Z niezwykłą dokładnością i dbałością o szczegóły opisuje spokojne życie zwykłej rodziny, przerywane opisami życia i sylwetek dwóch recydywistów na wolności. Dochodzimy do pewnego listopadowego poranka i opisu zamordowanej czteroosobowej rodziny. Widzimy żmudne poszukiwania i całą pracę policji(Alvin był wspaniały!). Obserwujemy, jaki wpływ na małe miasteczko w Kansas i poszczególnych ludzi, miała zbrodnia. Wreszcie jesteśmy świadkami ujęcia sprawców, ich przyznania się (relacja Perrego dosłownie wgniata w fotel!), procesu, skazania, a także oczekiwania na karę śmierci. W pewnym momencie, gdy doszłam do rozdziałów przedstawiających ostatnie chwile skazańców i momenty ich egzekucji, poczułam się dość dziwnie. Z jednej strony miałam wrażenie, że sprawiedliwości staje się zadość, a z drugiej coś we mnie krzyczało, że coś jest nie w porządku.

Zakończyłam powieść, odłożyłam ją i postanowiłam sobie, że nie będę o niej myśleć. Pozostałam ze strasznym uczuciem wyczerpania – bo powieść naprawdę porusza. Ale przypomniałam sobie o nieprzetłumaczonym cytacie z początku. Pochodzi on z utworu „Ballada wisielców”, a w przekładzie Boya-Żeleńskiego brzmi tak:
„Bracia: z was, coście ostatni na świecie,
Niech nienawiści nikt ku nam nie czuje;
Gdy miękkie serca mieć dla nas będziecie
I nad wami Bóg szybciej się kiedyś zlituje”

Pomyślałam wtedy, od razu, że ten cytat z początku jest ważny – bo jest jedynym odbiciem myśli i uczuć samego autora jako narratora. Przez całą powieść, nie ma bowiem ani jednej wzmianki o samym autorze, ani jednego momentu, kiedy wyraża on swoje uczucia. A przecież autor - co zaznacza w przedmowie - rozmawiał z wieloma ludźmi, w tym ze skazańcami, zanim napisał swoją powieść. I musiał mieć własne zdanie i własne uczucia wobec zbrodni i sprawców.

I w tym momencie, zdałam sobie sprawę, że określenie „z zimną krwią” może dotyczyć nie tylko zbrodni dokonanej przez Perrego i Dicka. „Z zimną krwią” działali też ludzie, którzy metodycznie i sprawiedliwie obradowali nad ich skazaniem, wyrokiem i którzy w majestacie prawa ten wyrok wykonali. Czy ważne są nasze motywy, gdy z zimną krwią, postanawiamy zabić innego człowieka? Kto będzie umiał wytyczyć granicę pomiędzy tymi motywami? Bo jeśli uważamy, że nie ma znaczenia jakimi motywami kierowali się Perry i Dick, to tak samo nie mamy prawa pytać o motywy wymiaru sprawiedliwości, bo rezultat ich działania jest identyczny – śmierć człowieka. I zrozumiałam, że czytając tę powieść, nie powinno się starać zrozumieć zbrodniarzy czy im współczuć, bo czyn, jakiego dokonali, zwyczajnie przekreśla współczucie, zrozumienie czy miłosierdzie. Nie powinno się też współczuć ofiarom – bo nic nie wróci im życia.

Pośród odrażającej zbrodni, pośród okrucieństwa i lęku, autor prosi, aby wznieść się ponad to wszystko i nie dopuścić do siebie nienawiści. Nie wiem jednak, czy umiałabym odpowiedzieć na taką prośbę – gdyby to moją rodzinę zamordowano! Ale zrozumiałam ciche wołanie autora i jego odniesienie do humanizmu. Zrozumiałam jego prośbę o zachowanie każdego życia ludzkiego, ze wszelkimi ułomnościami, z całym złem, ale i z pięknem, i z miłością, i z każdym marzeniem. Czyli zrozumiałam, że cytat z początku mówi, że mimo całej nienawiści, jaką ludzie czują do siebie, z najróżniejszych powodów, nigdy nie należy dopuścić się działania „z zimną krwią” – aby życie ludzkie zakończyć.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dzień cudu

Bardzo dobra powieść i mimo niełatwego tematu jakim jest rak, pełna ciepła i romantyzmu.Choć już na początku domyśliłam się" cudu",to nie od...

zgłoś błąd zgłoś błąd