Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Prophecy #1

Tłumaczenie: Paulina Ślusarczyk
Cykl: Prophecy (tom 1)
Wydawnictwo: Studio JG
7,61 (140 ocen i 11 opinii) Zobacz oceny
10
14
9
21
8
31
7
53
6
14
5
6
4
1
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
予告犯 (Yokokuhan)
data wydania
ISBN
9788361356714
liczba stron
196
kategoria
komiksy
język
polski
dodała
nialke

Tokijska, policyjna grupa do walki z cyberprzestępczością jest w pełnej gotowości! Zamaskowany osobnik, noszący na twarzy maskę wykonaną z gazety, umieszcza w internecie filmy na których zapowiada zbrodnie: podpalenia, napady, gwałty... W następnych dniach jego przepowiednie sprawdzają się co do joty. Kim jest tajemniczy prorok i jakie są jego motywy? Policja ściga się z czasem, a filmy...

Tokijska, policyjna grupa do walki z cyberprzestępczością jest w pełnej gotowości! Zamaskowany osobnik, noszący na twarzy maskę wykonaną z gazety, umieszcza w internecie filmy na których zapowiada zbrodnie: podpalenia, napady, gwałty... W następnych dniach jego przepowiednie sprawdzają się co do joty.

Kim jest tajemniczy prorok i jakie są jego motywy? Policja ściga się z czasem, a filmy zamaskowanego osobnika przyciągają coraz większe grono sfrustrowanych obywateli. Co najgorsze, zaczynają oni stawać po jego stronie...

 

źródło opisu: Studio JG, 2013

źródło okładki: www.studiojg.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 4294
Wkp | 2017-04-10

CYBERPRZESTĘCZOŚĆ W REALU

Manga i temat cyberprzestępczości bardzo się lubią. Nic w tym zresztą dziwnego, w końcu kto jak nie naród tak zaawansowany technologicznie, jak Japończycy najlepiej czuje się w podobnych klimatach? Dowodów na to mieliśmy wiele, lęki związane z postępem dominowały treść komiksów, powieści i filmów. „Prophecy” w znakomitym stylu kontynuuje tę długą tradycję i dostarcza porcji dobrej, mocnej zabawy.

Wszystko się zmienia. Świat. Ludzie. Dokonywane przez nich przestępstwa. Zmienić się więc musi także i policja. Chociaż Tokijski Wydział Policji Stołecznej ma w swoich szeregach siły znane jako Cyber Forces, do życia powołany zostaje Departament Do Walki Z Przestępczością Cybernetyczną. Czym obie jednostki różnią się od siebie? CF jedynie monitorowało to, co dzieje się w sieci, Departament natomiast przeprowadza śledztwa i dochodzenia, chociaż jego działania wywołują kontrowersje, jakby były bardziej na pokaz i miały poprawić wizerunek policji a nie faktyczne bezpieczeństwo. Wkrótce jednak funkcjonariusze będą mogli udowodnić swoją przydatność. Na Yourtubie użytkownik o nicku Shinobunshi wrzuca niepokojące filmy, które kasuje po osiągnięciu konkretnej liczby wyświetleń. Z zasłaniającą mu twarz gazetą „przepowiada” zbrodnie, których dokona w najbliższym czasie. Podaje cel i datę, a choć całość wydaje się być jedynie upiorną zabawą, do zapowiedzianych przestępstw rzeczywiście dochodzi. Policja zaczyna walkę z czasem, jednak wśród obywateli nie brak osób, które nie tylko popierają działa Shinobunshiego, ale także gotowi są pójść w jego ślady…

„Prophecy” po raz pierwszy ukazało się w roku 2012. Istniały już wtedy takie filmy, jak „Nieuchwytny” (2008) oraz seria „Piła” (zapoczątkowana w 2004), a co za tym idzie tytuł nie ustrzeże się porównań z nimi. Ten pierwszy opowiadał bowiem o pojedynku policjantki z mordercą, który w Internecie na żywo publikował przekaz z torturowania schwytanych ludzi – im więcej było wejść, tym szybciej ofiary konały. „Piła” natomiast przedstawiała losy seryjnego mordercy, który dawał ludziom szanse na przeżycie, ale przetrwanie to musieli okupić niewyobrażalnym bólem. Żaden z nich jednak nie był bez winy, a chore gry, którym byli poddawani, stanowiły rodzaj pokuty za grzechy. W „Prophecy” jest podobnie, bo Shinobunshi każe winnych (na początek puszcza z dymem firmę odpowiedzialną za zatrucia pokarmowe mnóstwa osób), z policją zaś bawi się w kotka i myszkę. Powtórka z rozrywki? Raczej wykorzystanie sprawdzonego schematu w dobry sposób. Bo ta manga ma klimat i napięcie, a fabuła naprawdę wciąga.

Pewne wątpliwości mogą jednak początkowo budzić rysunki. Tetsuya Tsutsui unika bowiem czerni, a charakterystyczne dla mang cienie i rastry zastąpił komputerowo kładzionymi (wzbogaconymi przy okazji o cyfrowe dodatki). W oczy rzuca się to, kiedy mamy do czynienia z ciemniejszymi obiektami, nie jest jednak czymś, co przeszkadza. Kreska autora jest bowiem przyjemna i realistyczna, choć lekka, a wspomniane powyżej efekty i cieniowanie kojarzą się z tym, jakie mogliśmy widzieć np. w „The Ghost in the Shell II”.

Jako całość „Prophecy” broni się bardzo dobrze. To konkretna, nastrojowa i zaangażowana manga, zamknięta w trzech tomach, co działa na jej korzyść. Lubcie nowoczesne thrillery okraszone nutą brutalności, na pewno będziecie bawić się znakomicie.

Recenzja opublikowana na moim blogu http://ksiazkarnia.blog.pl/2017/04/10/prophecy-01-tetsuya-tsutsui/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Biblia Szatana

Bardzo dobra książka, świetna ilustracja powiedzenia "pomagaj sobie, a pan bóg ci pomoże", czyli uświadomienie czytelnikowi, że z modlitw i...

zgłoś błąd zgłoś błąd