Nowy Jork. Od Mannahatty do Ground Zero

Seria: Seria Amerykańska
Wydawnictwo: Czarne
7,65 (598 ocen i 93 opinie) Zobacz oceny
10
43
9
97
8
199
7
163
6
65
5
26
4
4
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375365702
liczba stron
400
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
joly_fh

Czy holenderscy osadnicy naprawdę kupili Manhattan od Indian za garść paciorków? Czemu budową Brooklińskiego Mostu kierowała kobieta bez inżynieryjnego wykształcenia? Co późną nocą robiła grupa bankierów uwięzionych w bibliotece pełnej drogocennych rękopisów? Magdalena Rittenhouse odpowiada na te pytania błyskotliwie i z pasją łącząc reporterską rzetelność z dociekliwością miłośnika historii i...

Czy holenderscy osadnicy naprawdę kupili Manhattan od Indian za garść paciorków? Czemu budową Brooklińskiego Mostu kierowała kobieta bez inżynieryjnego wykształcenia? Co późną nocą robiła grupa bankierów uwięzionych w bibliotece pełnej drogocennych rękopisów? Magdalena Rittenhouse odpowiada na te pytania błyskotliwie i z pasją łącząc reporterską rzetelność z dociekliwością miłośnika historii i miejskiego przewodnika. Pisze o współczesnych reklamach przy Times Square i o legendarnym założycielu „New Yorkera”, po trosze hipisie, a po trosze chasydzie; opowiada o wielkich transakcjach finansowych i najdroższych sukienkach, których prototypy powstają w kuchenkach mikrofalowych. Spacerując po mieście, przemieszcza się w przestrzeni i czasie i układa ze swych opowieści wielobarwny kolaż. Efektem jest książka, która zaprasza do wędrówki po tym fascynującym, mitycznym i wciąż nieznanym mieście.

 

źródło opisu: Czarne, 2013

źródło okładki: czarne.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 286
Grzegorz43 | 2016-02-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 stycznia 2016

Znakomita, ciekawa, entuzjastyczna i inspirująca. Historia Nowego Jorku od czasów jego powstania po czasy nam współczesne, od Mannahatty do Ground Zero. Nie jest to jednak regularny podręcznik historii. Ten musiałby zajmować wiele tomów. Sama autorka zadaje sobie pytanie: „Czy da się opisać miasto, które ani na chwilę nie zatrzymuje się w miejscu?” I odpowiada słowami E.B. White’a: „pisarz, który próbuje nadążyć za Nowym Jorkiem, musiałby publikować z prędkością światła.”

Książka stanowi bardziej zbiór wybranych, ważnych dla miasta historii; historii miejsc, zjawisk i ludzi. Mamy na przykład historię powstawania największych budowli ówczesnego świata, Mostu Brooklińskiego, spinającego Manhattan z Long Island, wypatrywanej przez imigrantów Statui Wolności, prawdziwych nowojorskich wieżowców z duszą, jakże odmiennych od zimnych, przeszklonych wież Dubaju, czy Singapuru: Flatiron Building, Woolworth Building, Chrysler Building, Empire State Building i w końcu nudnych architektonicznie, ale naznaczonych straszliwą tragedią wież World Trade Center. Mole książkowe znajdą tu historię jednej z największych bibliotek publicznych świata, New York Public Library, historię Biblioteki Johna Pierponta Morgana z trzema egzemplarzami Biblii Gutenebrga, historię księgarni Strand z półkami długości 18 mil. Mamy historię zarówno najsłynniejszego, kilkusethektarowego, XIX-wiecznego Central Parku, jak i względnie młodego High Line Parku położonego na dwóch kilometrach wiaduktu dawnej kolei towarowej. Mamy również historię zjawisk, które rozwinęły się właśnie w Nowym Jorku: ekspresjonizmu abstrakcyjnego w malarstwie, społeczności amatorskiego opowiadania historii „The Moth”, czy literackiego magazynu „The New Yorker”.

Te i inne historie Magdalena Rittenhouse opisała pięknym, literackim językiem. Pomimo lekkości języka autorce udało się przekazać ogrom ciekawych i szczegółowych informacji o Nowym Jorku. I co istotne, opisywane historie mają ciągłość, ich początki i rozwój opracowane są w oparciu o szeroką bibliografię historyczną, ich kontynuacje we współczesności opracowane są w oparciu o pracę dziennikarską autorki, zwiedzanie poszczególnych miejsc i przeprowadzane wywiady.

Dla mnie osobiście pozycja bardzo inspirująca, szczególnie, że Nowy Jork mam nadzieję odwiedzić już niedługo. Prawdopodobnie skorzystam z podpowiedzi Magdaleny Rittenhouse i odwiedzę np. High Line Park. Korci mnie również, żeby rzucić okiem na całe to złoto świata zgromadzone w Banku Rezerwy Federalnej, ale tu najpierw muszę upolować wycieczkę do skarbca, co podobno nie jest łatwe.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Sztuka wojenna

"Sztukę Wojenną" można kupić taniej od książki o tym jak "Rolnik szuka żony", a wynieść z niej można o wiele więcej. Podejrzewam,...

zgłoś błąd zgłoś błąd