Blondynka w Londynie

Okładka książki Blondynka w Londynie
Beata Pawlikowska Wydawnictwo: G+J literatura podróżnicza
200 str. 3 godz. 20 min.
Kategoria:
literatura podróżnicza
Wydawnictwo:
G+J
Data wydania:
2013-06-19
Data 1. wyd. pol.:
2013-01-01
Liczba stron:
200
Czas czytania
3 godz. 20 min.
Język:
polski
ISBN:
9788375965186
Tagi:
Anglia Londyn Olimpiada Blondynka
Średnia ocen

                6,1 6,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Ładowanie Szukamy ofert...

Patronaty LC

Książki autora

Mogą Cię zainteresować

Oceny

Średnia ocen
6,1 / 10
325 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
1101
957

Na półkach: , , ,

Jak zawsze nie zawiodłam się również na tej pozycji :) Świetnie napisana z humorem. Nawet jest wątek z życia osobistego Beaty Pawlikowskiej taki bardzo osobisty. Jest to podróż do przeszłości. Bo lecąc na zaproszenie Komitetu Igrzysk Olimpijskich, żeby biec z pochodnią. Nie myślała o tym, żeby powrócić do zakamarków sprzed 20 lat. Można powiedzieć, że poznajemy Londyn na nowo.

"W starożytnej Grecji podczas Igrzysk na cześć Zeusa płonął święty ogień. Był to dość ironiczny symbol, jako, że ogień został wykradziony Zeusowi przez Prometeusza, który podarował go ludziom. A teraz ludzie organizowali igrzyska sportowe w hołdzie okradzionemu bogu i jako wyraz czci ofiarowali mu to, co wcześniej nielegalnie od niego dostali."

Jest też wzmianka o brylancie. I tak samo jak Pani Beata w życiu znając siebie nawet bym uwagi na niego nie zwróciła. Kiedy inni zachwycają się biżuterią ogólnie ja jej wcale nie noszę i szczerze jakbym miała to robić to masakra. Nie lubię, nienawidzę jej nosić ... Taka refleksja mnie naszła po przeczytaniu tego fragmentu. Oczywiście książkę POLECAM!

Jak zawsze nie zawiodłam się również na tej pozycji :) Świetnie napisana z humorem. Nawet jest wątek z życia osobistego Beaty Pawlikowskiej taki bardzo osobisty. Jest to podróż do przeszłości. Bo lecąc na zaproszenie Komitetu Igrzysk Olimpijskich, żeby biec z pochodnią. Nie myślała o tym, żeby powrócić do zakamarków sprzed 20 lat. Można powiedzieć, że poznajemy Londyn na...

więcej Pokaż mimo to

Książka na półkach

  • Przeczytane
    431
  • Chcę przeczytać
    198
  • Posiadam
    155
  • 2014
    22
  • Podróżnicze
    20
  • 2013
    17
  • Ulubione
    8
  • Beata Pawlikowska
    7
  • Podróże
    7
  • Z biblioteki
    5

Cytaty

Więcej
Beata Pawlikowska Blondynka w Londynie Zobacz więcej
Więcej

Podobne książki

Przeczytaj także