Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Jestem najprzystojniejszym mężczyzną świata

Tłumaczenie: Joanna Prądzyńska
Wydawnictwo: Albatros
5,19 (130 ocen i 29 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
3
8
10
7
16
6
21
5
24
4
27
3
10
2
8
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
JE SUIS L'HOMME LE PLUS BEAU DU MONDE
data wydania
ISBN
9788378856054
liczba stron
256
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Jak daleko sięgam pamięcią, zawsze byłem piękny. Piszę „piękny”, ale z ust ludzi słyszę raczej określenia typu: fantastyczny, wspaniały, wyjątkowy, niewiarygodnie urodziwy. Te określenia słyszałem już we wszystkich językach. Od najmłodszych lat uchodził za inkarnacjępiękna. Budził zachwyt jako dziecko.W szkole uczniowie walczyli ze sobą, byusiąść obok niego w ławce. Gdy dorastał,zainteresowała...

Jak daleko sięgam pamięcią, zawsze byłem piękny. Piszę „piękny”, ale z ust ludzi słyszę raczej określenia typu: fantastyczny, wspaniały, wyjątkowy, niewiarygodnie urodziwy. Te określenia słyszałem już we wszystkich językach.
Od najmłodszych lat uchodził za inkarnacjępiękna. Budził zachwyt jako dziecko.W szkole uczniowie walczyli ze sobą, byusiąść obok niego w ławce. Gdy dorastał,zainteresowała się nim znana producentkafilmowa. Dzięki jej staraniom uznano goza „najpiękniejszego przedstawiciela męskiejrasy”, uosobienie tego, co nieosiągalne.Mężczyźni chcieli wyglądać tak jak on,a kobiety iść z nim natychmiast do łóżka.Jego podobizny sprzedawano na ulicy.Zniewolony przez własną popularność, byłbohaterem niezliczonych programów telewizyjnych– bogatym, lecz bardzo nieszczęśliwym.Teraz, jako trzydziestoletni mężczyzna,pragnie jednego: odzyskać wolność inormalność, być kochanym i samemu zdolnymdo miłości. Czy uda mu się zrealizowaćdesperacki plan: zniknąć, zmienić wygląd itożsamość, stać się męskim wcieleniemprzeciętności? Czy zdobędzie miłość Elizabeth,która właśnie oświadczyła, że kochainnego? Życie czasami płata zaskakującefigle...

 

źródło opisu: Albatros, 2013

źródło okładki: http://www.wydawnictwoalbatros.com/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 118
bookslover | 2013-08-18
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 13 czerwca 2013

Książka zdecydowanie zaskakuje. Autor przedstawia nam świat w krzywym zwierciadle. Ludzie, czyli cała „masa” podąża za najnowszymi prądami, za wszystkim co jest na topie. Ślepo wierzą w to, co podają media. Jeżeli media mówią, że niebo jest zielone, to tak jest. I to jest święte. Ci najbardziej zdewociali – podoba mi się słowo „dewota”, ładnie brzmi :D – przekonują innych do tego, co mówią media, na przykład przez agresję, wykluczenie ze społeczeństwa, użycie siły. Wszyscy działają razem, przeciwko tym, którzy mają inne zdanie. To się nazywa jedność grupy.

Poznajemy historię samotnego, nieszczęśliwego mężczyzny, który uważa swoją nieziemską urodę za niekończące się błogosławieństwo. Uroda i piękno stają się jego przekleństwem. Od dzieciństwa marzył, żeby poznać jakieś inne dzieci, by zobaczyć jak wygląda prawdziwe życie między ludźmi. Długo prosi rodziców, by zgodzili się go wysłać do szkoły. Z racji że mieszkał na małej, oddalonej od miasta wsi i jego matka go edukowała, ona sama nie widziała takiej potrzeby. Chciała mu zapewnić bezpieczeństwo, bo wiedziała, że jest wyjątkowy. Wiedziała też, że jeżeli się zgodzi, to ludzie, przez jego nieprzeciętną urodę mogą wyrządzić mu krzywdę. Pod naporem próśb męża i syna w końcu się zgodziła.

Pierwszego dnia chłopiec był zadowolony, mimo że jego koledzy bili się o to, by siedzieć z nim w ławce, by zostać jego najlepszym przyjacielem. Następnego dnia było jeszcze gorzej. Co chwilę dochodziło do bójek między dziećmi, przez co nauczyciele musieli odizolować chłopca. Na przerwie zamiast z rówieśnikami, siedział z dyrektorką w jej gabinecie. Był tym bardzo przygnębiony. Dyrektorka sprawiła mu komplement, mówiąc coś w stylu że jest piękny. Po powrocie do domu nie mógł wytrzymać i zwierzył się matce ze swoich problemów. Postanowili, że nie będzie już nigdzie wchodzić.

Kiedyś ojciec w tajemnicy przed żoną, zaproponował chłopcu, by udali się do miasta. Ojciec i syn. Wybrali się więc do galerii handlowej. Chłopiec nigdy nie był w takim ogromnym miejscu, gdzie było tyle przedmiotów. Był zachwycony i przechadzając się od sklepu z komiksami do następnego, spostrzegł, że nie ma jego ojca. Ludzie wywołali zamieszanie przez jego urodę i nie chcieli uwierzyć, że taki brzydki mężczyzna jest jego ojcem. Gdy wybiegł z synem do samochodu, ktoś do uderzył w nich samochodem.

Uroda zabiła mu ojca.

Postanowił przez kilka lat nie wychodzić w ogóle z domu. Czuł się samotny i z czasem jak w więzieniu. To jednak początek jego problemów.



Książka bardzo, ale to bardzo przyjemna :) Pisana wielką czcionką. Jasny przekaz, prosta treść, zrozumiała dla każdego. O to chodzi. Interesująca historia. „Średniość” ludzi jako odbiorców. Wiele ciekawych problemów jest omawianych przez autora. Przede wszystkim głównym problemem jest zaślepienie ludzi, którzy dla słów usłyszanych w telewizji i dla tego, co jest na topie, są w stanie zrobić wiele, a czasem wszystko. Dzisiaj jest tak samo. Tu reklama nowiutkiego telefonu. Nie chcesz go kupić? Nie jesteś na topie, jesteś zacofany. Uważasz, że jest brzydki? Nie masz gustu.

Niby ludzie mają różne zdania, ale da im się ogromnie wiele wmówić. Gorąco polecam do poczytania! :)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Król Kruków

Nigdy nie sądziłam, że książka fantasy spodoba mi się, aż do takiego stopnia! Kocham Ganzeya, Adama, Ronana, Noaha oraz Blue! Król kruków jest napisan...

zgłoś błąd zgłoś błąd