Niewidoma contessa

Wydawnictwo: Albatros
6,27 (26 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
0
8
0
7
6
6
9
5
5
4
3
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
THE BLIND CONTESSA'S NEW MACHINE
data wydania
ISBN
9788378857181
liczba stron
272
słowa kluczowe
maszyna, miłość
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Pierwszą działającą maszynę do pisania skonstruował w 1808 roku Włoch, Pellegrino Turri, dla niewidomej contessy Caroliny Fantoni. To wydarzenie zainspirowało Carey Wallace do napisania historii miłości pięknej arystokratki i ekscentrycznego wynalazcy. Carolina Fantoni jest znana ze skłonności do fantazjowania. Kiedy przed swoim ślubem informuje najbliższych, ze zaczyna ślepnąć, nikt jej nie...

Pierwszą działającą maszynę do pisania skonstruował w 1808 roku Włoch, Pellegrino Turri, dla niewidomej contessy Caroliny Fantoni. To wydarzenie zainspirowało Carey Wallace do napisania historii miłości pięknej arystokratki i ekscentrycznego wynalazcy.

Carolina Fantoni jest znana ze skłonności do fantazjowania. Kiedy przed swoim ślubem informuje najbliższych, ze zaczyna ślepnąć, nikt jej nie wierzy. Tymczasem świat młodej contessy stopniowo pogrąża się w ciemności, a świeżo poślubiony mąż, który dostrzega jedynie urodę Caroliny i traktuje ją jak porcelanową lalkę, nie widzi, jak bardzo jest samotna. Ratunkiem przed dramatycznie zawężającą się samodzielnością jest dla niej wyobraźnia. Tylko dawny przyjaciel, Turri, rozumie contessę. Nawiązują romans, a że potrzeba jest matką wynalazków, Turri konstruuje dla ukochanej maszynę, na której ta może pisać do niego listy. Mimo mroku, w jakim żyje contessa, jej świat nie traci barw.

 

źródło opisu: www.wydawnictwoalbatros.com

źródło okładki: www.wydawnictwoalbatros.com

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 251
Twidd | 2017-07-30
Przeczytana: 29 lipca 2017

Powieść w polskim tłumaczeniu momentami bywa dość chaotyczna. Czasem nie do końca wiadomo, co Autorka chciała czytelnikowi przekazać. W większości jednak jest to dzieło spójne, napisane lekkim, barwnym stylem. A Wallace nie miała prostego zadania. Musiała zobrazować czytelnikowi utratę wzroku. I uczyniła to bardzo zgrabnie i pomysłowo.

Carolina jako małe dziecko otrzymała od ojca na urodziny swoje własne jezioro. Uwielbiała się w nie wpatrywać, spędzała noce w małej chatce nad jego brzegiem. Kiedy zorientowała się, że traci wzrok nikt nie chciał jej wierzyć. A ona obserwowała jak z końca jeziora znikają kolejne drzewa.

Dlaczego Pellegrino stworzy maszynę? Jak wygląda relacja tych dwojga? Jeśli historia również was zaciekawiła, zachęcam do przeczytania.

Więcej o powstaniu maszyny do pisania i całość recenzji na moim blogu:
https://melodiaslow.blogspot.com/2017/07/niewidoma-contessa-i-jej-nowa-maszyna.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Biuro przesyłek niedoręczonych

Ciepła i bardzo pozytywna książka, utrzymana w świątecznym klimacie. Do przeczytania tak naprawdę w jeden wieczór (najlepiej zimowy). Bardzo polecam...

zgłoś błąd zgłoś błąd