Nowy Przywódca

Cykl: Świat po wybuchu (tom 2)
Wydawnictwo: Egmont Polska
7,82 (457 ocen i 67 opinii) Zobacz oceny
10
76
9
83
8
109
7
112
6
46
5
18
4
9
3
3
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Fuse
data wydania
ISBN
9781455503087
liczba stron
560
słowa kluczowe
Świat po Wybuchu
język
polski
dodała
DarkFantasy

Świat po Wybuchu. Bezpieczni są tylko Czyści, żyjący spokojnie pod Kopułą. Na zewnątrz pozostali zmutowani. Partridge, syn Willuksa, dowódcy Czystych, ucieka spod kopuły, by na zewnątrz odnaleźć matkę. Dołącza do grupy Wyrzutków, na których czele stoi El Capitan. Żeby odzyskać syna, Willuks nie cofnie się przed niczym. Żeby ocalić pozostałych, Partridge będzie musiał wrócić pod Kopułę i...

Świat po Wybuchu. Bezpieczni są tylko Czyści, żyjący spokojnie pod Kopułą. Na zewnątrz pozostali zmutowani. Partridge, syn Willuksa, dowódcy Czystych, ucieka spod kopuły, by na zewnątrz odnaleźć matkę. Dołącza do grupy Wyrzutków, na których czele stoi El Capitan. Żeby odzyskać syna, Willuks nie cofnie się przed niczym. Żeby ocalić pozostałych, Partridge będzie musiał wrócić pod Kopułę i zmierzyć się z najstraszniejszym wyzwaniem. Pressia zaś, uzbrojona tylko w tajemniczą skrzynkę ze wskazówkami, wyruszy w drogę tam, gdzie nie prowadzą żadne mapy. Jeśli tej dwójce się powiedzie – uratują świat, jeśli nie – ludzkość zapłaci przerażającą cenę…

 

źródło opisu: Egmont, 2013

źródło okładki: www.egmont.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 555
Recenzjum | 2013-06-09
Przeczytana: 04 czerwca 2013

Recenzja pochodzi z www.recenzjum.blogspot.com

„Nowy przywódca” jest długo wyczekiwanym drugim tomem serii: „Świat po wybuchu” autorstwa Julianny Baggott. Na początku muszę przyznać, że pierwszy tom - czyli „Nowa Ziemia”, który wcale nie tak dawno temu miałam okazję przeczytać - zawiódł mnie i po „Nowego Przywódcę” sięgnęłam bez wygórowanych oczekiwań. Po prostu z czystej ciekawości i, ku mojemu zdziwieniu, drugi tom okazał się naprawdę świetny!

Akcja „Nowego Przywódcy” rozpoczyna się niedługo po zakończeniu poprzedniego tomu. Wydarzenia z „Nowej Ziemi” mają ogromny wpływ na dalsze losy bohaterów. Pressia, Bradwell, El Capitan i Helmud połączyli swoje siły i wspólnie próbują pomóc i zaprowadzić porządek pośród Nieszczęśników. Przy pomocy tajemniczej skrzynki zbierają niezbędne informacje, które mogą pomóc powstrzymać Willuxa. Zmuszeni są wyruszyć na szalenie niebezpieczną wyprawę w celu odnalezienia pewnej ważnej formuły…


W międzyczasie Partridge i Lyda przebywają pod opieką Matek, które chronią ich przed ojcem chłopaka, ale także przed sobą nawzajem. Mimo stałej obserwacji tych dwojga, Partridge i Lyda bardzo zbliżają się do siebie. Syn Willuxa musi jednak powrócić do kopuły, gdyż jego ojciec nie spocznie dopóki nie dostanie tego, czego pragnie, a przywódcą może stać się tylko od wewnątrz…

"Jesteśmy ludźmi - pełnymi wad,
a jednak dobrymi, prawda?"

Bohaterów występujących w „Nowym Przywódcy” mieliśmy już okazję poznać przy okazji poprzedniego tomu. Jednak mam wrażenie, że dopiero kontynuacja ukazuje ich prawdziwe oblicze. Lyda, którą uwielbiam od pierwszego tomu, przeszła dużą przemianę. Trochę dziwi mnie fakt, że tak szybko zaaklimatyzowała się w nowym świecie. Z drugiej strony jednak - uważam to za bardzo dobry znak. Lubię postacie pewne siebie, rozważne i odważne. Jednak muszę przyznać, że przez niektóre decyzje, które podjęła, straciła nieco w moich oczach.

Bardzo podobały mi się rozdziały opisujące losy Partridge po powrocie do domu. Jest to zdecydowanie mój ulubiony motyw w całym „Nowym Przywódcy”. Poza sceną między nim a Lydą, w domu bez dachu (mistrzostwo!). Przez to wszystko zaczęłam pałać sympatią do tego bohatera, mimo iż wcześniej uważałam go za nieco płytkiego. Jestem bardzo ciekawa jak rozwinie się jego sytuacja w kolejnym tomie.

„- Teraz czuję, że nie jesteśmy dla siebie stworzeni,
lecz tworzymy siebie nawzajem - takich, jacy powinniśmy się stać…”

Pozytywnym zaskoczeniem było dla mnie zachowanie El Capitana i jego brata. Helmud rozczulał mnie jeszcze bardziej niż w pierwszym tomie. Jest rewelacyjny i pokazał, że jest czymś więcej niż tylko ciężarem, który jego brat musi nosić na plecach! Natomiast El Capitan jest równie fantastyczny, ale nie podoba mi się to, w jakim kierunku pcha go autorka. Bardzo mi się nie podoba!

W „Nowym Przywódcy” świat przedstawiany przez Juliannę Baggott trochę się rozrósł, bohaterowie przekraczają wyznaczone do tej pory granice, odkrywają nowe tereny świata po wybuchu…
W dalszym ciągu wydarzenia przedstawiane są z punktu widzenia różnych postaci. Jest to bardzo wartościowy zabieg, gdyż ukazuje prawdziwe odczucia bohaterów. Akcja jest dynamiczna, a opisy stworzone przez autorkę genialne, a także poniekąd bardzo brutalne i jednocześnie okrutnie prawdziwe.

„Nowy Przywódca” jest książką godną polecenia! Zwłaszcza osobom, którym, tak jak mi, „Nowa Ziemia” nie przypadła do gustu. Drugi tom jest znacznie lepszy. Julianna Baggott stworzyła świetny post-apokaliptyczny świat, który na długo pozostaje w umyśle czytelnika. Z pewnością sięgnę po kolejny, zamykający trylogię tom „Nowe Jutro”.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Outsider

Ipad, iPad, iPad, iPad mini, iPhone, to najbardziej zapamiętałam z tej książki. Sama lektura bardzo przereklamowana. Kinga stać było na coś dużo lepsz...

zgłoś błąd zgłoś błąd