Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Mróz, Mrożek, Lem i inni...

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
8 (2 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
0
7
0
6
1
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
83-08-02160-3
liczba stron
142
kategoria
sztuka
język
polski
dodał
Adrian Tync

Dwujęzyczny, polsko-niemiecki album poświęcony Danielowi Mrozowi i jego twórczości. Zawiera także kilka tekstów literackich, do których Mróz stworzył ilustracje.

 

źródło opisu: opracowanie własne

Brak materiałów.
książek: 2245
Adrian Tync | 2013-01-04
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 04 stycznia 2013

Daniela Mroza znamy głównie z ilustracji do dzieł Mrożka czy Lema.
O tym, że jego sztuka jest wyjątkowa i niezwykle oryginalna, nie trzeba chyba nikogo przekonywać. Warto jednak poczytać, co sam autor ma o sobie do powiedzenia oraz co sądzą o nim jego znajomi: Jerzy Kwiatkowski, Sławomir Mrożek, Tadeusz Kantor, czy Jan Błoński.
Wyłania nam się z tych wspomnień i autobiograficznych zapisów postać "osobna" i nieco nieuchwytna, ale chyba taka też jest twórczość Mroza.
Album wypełnia wiele ilustracji do różnych dzieł literackich, tych znanych i tych mniej popularnych. Inwencja Mroza wzbija się na nieosiągalne dla wielu wyżyny. Sprawia, że nazwa ilustracja przestaje być zasadna. Autor bowiem przestaje być "obok" tekstu - raczej wchodzi z nim w dialog, twórczo go interpretując.
Dostajemy dodatkowo wspaniałe opowiadania: "Wesele w Atomicach" Mrożka, "Jak ocalał świat", "Profesor Tutka i jego sobowtór" Szaniawskiego oraz aforyzmy Leca.
Edycja jest wyjątkowo staranna, wręcz bibliofilska. Zapewnia mu odrębne, zasłużone miejsce w historii sztuki. Po lekturze tego albumu Daniel Mróz przestaje być jednym z wielu twórców ilustracji, o których nie zawsze się pamięta, a staje się kimś bliskim. Kimś wyjątkowym, potrafiącym niemalże pogłębiać literaturę swoimi pracami, a nie spowadzać jej do płaskiej i jednoznacznej historyjki.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dom pełen słońca

"Dom pełen słońca" to już VI tom z cyklu Stacja Jagodno. Gdy miałam w rękach część IV byłam przekonana, że to już koniec, bo na to wskazywał...

zgłoś błąd zgłoś błąd