6 (2 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
1
7
0
6
0
5
0
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
liczba stron
70
słowa kluczowe
poezja, piosenka
kategoria
poezja
język
polski
dodała
MichAsia

Szanowny Czytelniku, moja babcia przy wigilijnych i innych świątecznych okazjach życzyła mi zawsze, oprócz bezmiaru wszelkiej szczęśliwości, abym znalazł dobrą pracę tzn. "spokojną, siedzącą i w cieple". U ludzi, którzy mieli życie niełatwe, wypełnione ciężką pracą, marzenie o pracy "spokojnej, siedzącej i w cieple" funkcjonuje na zasadach podobnych do mitu szklanych domów. Ja nie powinienem...

Szanowny Czytelniku,

moja babcia przy wigilijnych i innych świątecznych okazjach życzyła mi zawsze, oprócz bezmiaru wszelkiej szczęśliwości, abym znalazł dobrą pracę tzn. "spokojną, siedzącą i w cieple". U ludzi, którzy mieli życie niełatwe, wypełnione ciężką pracą, marzenie o pracy "spokojnej, siedzącej i w cieple" funkcjonuje na zasadach podobnych do mitu szklanych domów. Ja nie powinienem mieć pretensji do naszych czasów - pracę taką znalazłem. Od (...) lat zajmuję się publicznym wykonywaniem ballad, piosenek, które sam piszę. Robię to przy umiarkowanym wtórze gitary, w pozycji siedzącej, a reflektory oświetlające scenę dają dużo ciepła; tak więc zajęcie to spełnia aksjomaty babcinej definicji dobrej pracy. Powinienem więc być zadowolony. I jestem, skoro powinienem. Że zaś Szanowny Czytelniku-Pracodawco pozwalam sobie czasem na niezadowolenie, niewybredny pesymizm, czy łagodne powątpiewanie w sensowność jakichś poczynań, to nie z pewności, że COŚ jest złe, a raczej z niepewności, czy to COŚ jest aby dobre. Tę właśnie niepewność uczyniłbym zarówno główną cechą jak i ideologicznym fundamentem wszystkiego, co niniejsza książka zawiera. Tak więc w sensie twórczym funkcjonuję na zasadzie paradoksu; z ogólnej niepewności wynoszę pewność, że to, co piszę, ma jakiś sens, poza frazeologicznym. (...)

Pozostaje mi zaprosić Cię, Szanowny Czytelniku, do wnętrza niniejszej książki. Jest to zbiór tekstów piosenek, które powstały w latach 1977-1982. Są tam i młodogniewne zdziwnienia istniejącym stanem rzeczy, pisane w szoku pooświatowym, są i pisane spokojnie życzenia "szerokiej drogi" z dopiskiem "beze mnie". Są tam teksty smutne i wesołe, straszne i śmieszne, o miłości i o niemiłości. Gdyby zaś zechcieć nadać im myśl przewodnią to mogłaby ona być taka:

W bezmiarze niepewności
myśl rodzi się uparta
podejrzenie
już pewność prawie
że jedyny klucz w jedynie słusznej sprawie
tworzą żurawie.

Z poważaniem Andrzej Poniedzielski

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 71
ElizabethB | 2013-10-31
Na półkach: Chcę przeczytać

Gdzie można znaleźć tę książkę? Szukałam już chyba wszędzie i nie mogę jej dostać. :( Bardzo mi zależy.

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd