Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wędrówka przez sen

Tłumaczenie: Julia Wolin
Cykl: Spętani przez bogów (tom 2)
Wydawnictwo: Amber
7,95 (1438 ocen i 151 opinii) Zobacz oceny
10
309
9
230
8
369
7
296
6
147
5
52
4
12
3
15
2
4
1
4
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Dreamless
data wydania
ISBN
9788324143405
liczba stron
366
język
polski
dodała
Sherry

Helena wie już, że tylko ona – potomkini Heleny Trojańskiej – może przerwać odwieczny cykl zemsty i uwolnić od klątwy siebie i swoją boską rodzinę. Nocą wędruje przez bezkresną krainę Podziemia. W dzień walczy z potwornym zmęczeniem i coraz bardziej traci siły – fizyczne i duchowe. Nie dałaby rady wracać tam co noc – gdyby nie Lucas. Lecz Lucas bardzo się zmienił i Helena nie jest już pewna...

Helena wie już, że tylko ona – potomkini Heleny Trojańskiej – może przerwać odwieczny cykl zemsty i uwolnić od klątwy siebie i swoją boską rodzinę.

Nocą wędruje przez bezkresną krainę Podziemia. W dzień walczy z potwornym zmęczeniem i coraz bardziej traci siły – fizyczne i duchowe. Nie dałaby rady wracać tam co noc – gdyby nie Lucas.

Lecz Lucas bardzo się zmienił i Helena nie jest już pewna jego uczuć. Czy Orion, nowy chłopak w szkole, pomoże jej walczyć dalej i powstrzymać gniew Furii?

Świat antycznych bogów coraz bardziej przenika się ze światem śmiertelników, a życie Heleny pogrąża się w chaosie. Lecz najgorsza jest świadomość, że nie potrafi zapomnieć o Lucasie… i że wciąż myśli o Orionie. Że kocha ich obu.

Czy jest gotowa oddać za nich życie?

 

źródło opisu: paranormalbooks.pl

źródło okładki: paranormalbooks.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 504
Zrecenzowana | 2012-09-24
Przeczytana: 24 września 2012

W OTCHAŁNI PODZIEMNEJ KRAINY

„To nie nasze możliwości sprawiają, że jesteśmy niebezpieczni, tylko nasze wybory.” [s. 198]

Sny stanowią niewątpliwie ważną częścią naszego życia. Mimo, że często nie pamiętamy szczegółów, zapewniają nam wypoczynek w nocy, przy okazji obnażając nasze największe sekrety. Sen to przecież jedno z niewielu miejsc, w którym nic nie ukrywamy.
A teraz wyobraź, że nie możesz śnic. Kraina Morfeusza jest dla Ciebie zamknięta. A Ty zamiast spokojnie śnić swoje sny, każdej nocy trafiasz do krainy umarłych...

„Wiedzieć, czego się chce i mieć dość pewności, żeby powiedzieć to na głos to dwie najtrudniejsze rzeczy w życiu, młoda księżniczko.” [s. 202]

Od wieków potężne boginie zemsty, Erynie, zmuszają kolejne pokolenia Sukcesorów do bratobójczej walki. Trzy siostry zrodzone z krwi ojca nie zaznają spokoju, dopóki dług krwi nie zostanie spłacony. Nagle pojawia się jednak szansa na uwolnienie wszystkich od klątwy. Może tego dokonać tylko Helena Hamilton – nosząca rysy słynnej Heleny Trojańskiej – a to dlatego, że posiadła moc schodzenia do Podziemia wraz z własnym ciałem. Podziemie rządzi się jednak własnymi prawami, przez co wykonanie zadania wcale takie łatwe nie będzie. Zwłaszcza, ze Helena tak naprawdę nie wie, co dokładnie ma zrobić...

„Nie daj się uwieść Morfeuszowi...” [s. 238]

„Wędrówka przez sen” to sequel to chwalonej serii Josephine Angelini. „Spętani przez bogów” przynieśli autorce rzesze książkowych fanów, którzy dali się zauroczyć magią mitologii greckiej w nowoczesnym wydaniu. Dlaczego więc ta książka odniosła tak wielki sukces? Przyczyną była zapewne wartka akcja, a także nieszablonowy wątek romantyczny. Szczerze chciałabym powiedzieć to samo o kontynuacji. Szkoda tylko, że to mijałby się z prawdą. Niestety, żadna z tych cech nie znalazła się w „Wędrówce przez sen”.

„Piekłu niepotrzebne były jeziora ani płomienie, żeby torturować. Czas i samotność zupełnie wystarczały.”

Najbardziej zabolał mnie chyba fakt wprowadzenia do fabuły drugiego bohatera płci męskiej. Przez to pojawił się dość schematyczny element fabuły, co niszczy moje mniemanie o oryginalności trylogii, która po pierwszym tomie zapowiadała się jako co najmniej wybitna. Oczywiście, do samego Oriona nie mam żadnych zarzutów. Wręcz przeciwnie – jest chyba najlepszą postacią w całej książce.

„- Gdzie Lucas? - spytała Noel i zaniepokojona odwróciła głowę, żeby spojrzeć na Helenę.
- Wyskoczył przez okno - odparła Helena. Wzięła kubek i nalała sobie kawy. Kiedy podniosła głowę, zdała sobie sprawę, że wszyscy na nią patrzą. - Serio. Wpadliśmy na siebie na korytarzu i kiedy mnie zobaczył, dosłownie wyskoczył przez okno. Dolać komuś?”

Dalej jest niestety gorzej. Dialogi, może i są płytkie, ale dopasowane do odbiorcy ( w tym przypadku raczej młodszej młodzieży, sądząc po stylu pisania). To jeszcze mogłam przetrawić, jednak kompletnie odrzucał mnie fakt samych rozmów – niemal przez cały czas odnosiłam wrażenie sztuczności. Po za tym, rozmowy często nie trzymały się tematu, przez co Sukcesorzy – wszak potomkowie bogów – nie wydawali się ani niebezpieczni, ani nawet tajemniczy.

„Im więcej czytały, tym bardziej były przekonane, że połowa źródeł o Hadesie została stworzona przez średniowiecznych skrybów na ciężkich prochach.
-Widziałaś kiedyś w Hadesie mówiące szkielety koni?(...)
-Nie. Ani jednego mówiącego szkieletu. Nawet końskiego.(...) -Myślę więc, że możemy odłożyć to na kupkę 'zdecydowanie na haju'.”

Dopatruję się jednak jednej mocnej strony. Większa część akcji osadzona jest w Hadesie, krainie umarłych, co trochę urozmaica opisywaną historię. Dodaje także nieco aury tajemniczości, na polu której inne aspekty „Wędrówki przez sen” podupadają względem poprzedniej części. Ucieszył mnie także fakt umiejscowienia historii w atmosferze mitów greckich. W ciąż uważam to za interesujący temat, jednak tutaj było go trochę mało. W każdym razie, nawiązania do mitologii greckiej to jak na razie najsilniejszy element sequela, bo pozostałe wątki niestety wydawały się wymuszone. Mam tu na myśli przede wszystkim wątek romantyczny, z którego tutaj zrobiła się ckliwa love-drama.

„Przeszłam trasę do piekła i z powrotem w poszukiwaniu miejsca, w którym mogłabym porzucić te uczucia, ale nie znalazłam dziury tak wielkiej i głębokiej.”

Chyba spodziewałam się za dużo po tej książce. Czuję się zawiedziona poziomem, który w porównaniu do poprzedniej części, mocno opadł w dół. Nie dotyczy to jednak wątku zawierającym mitologię grecką. Ale i tu poziom jest tylko troszeczkę wyższy. „Wędrówka przez sen” to rozwinięcie trylogii, więc chyba powinien być choć trochę lepszy, prawda? Niby autorka powinna mieć lepszy warsztat, jednak tutaj tego w żadnym wypadku nie widać. Tak więc, po doskonale zapowiadających trylogię „Spętanych przez bogów”, przyszedł czas na dużo gorszą „Wędrówkę przez sen”. Już boję się zakończenia... Pomijając fakt, że z reguły staram się kończyć napoczęte serie, teraz nachodzą mnie wątpliwości, czy w tym przypadku na pewno warto.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ósmy cud świata

Naprawdę dobra powieść obyczajowa. Rozterki samotnej kobiety we współczesnym, brutalnym świecie. Seks bez zobowiązań, egoizm, pragnienie dziecka, prac...

zgłoś błąd zgłoś błąd