Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Rzeczpospolita. Duma i wstyd

Wydawnictwo: M
6,4 (5 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
2
7
1
6
1
5
0
4
0
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7595-3602
liczba stron
320
słowa kluczowe
Polska
kategoria
historia
język
polski
dodał
Ellenai

Książka jest donośnym głosem w kilkuwiekowym dyskursie o nas samych, naszym dawnym oraz dzisiejszym państwie i tradycji europejskiej, z której wyrastamy. * * * Rozmawiajmy przeto, dyskutujmy, a książka Jacka Wegnera, napisana, jak mawiał Stanisław Brzozowski, ,,krwią, trucizną, żółcią”, jest dobrym do tej dyskusji pobudzeniem. Tym bardziej, że pyta nadto o teraźniejszą Rzeczpospolitą… ...

Książka jest donośnym głosem w kilkuwiekowym dyskursie o nas samych, naszym dawnym oraz dzisiejszym państwie i tradycji europejskiej, z której wyrastamy.
* * *
Rozmawiajmy przeto, dyskutujmy, a książka Jacka Wegnera, napisana, jak mawiał Stanisław Brzozowski, ,,krwią, trucizną, żółcią”, jest dobrym do tej dyskusji pobudzeniem. Tym bardziej, że pyta nadto o teraźniejszą Rzeczpospolitą…
fragment wstępu Marcina Wolskiego

 

źródło opisu: http://www.ksiegarniakatolicka.pl/wydawnictwo-m-rz...(?)

źródło okładki: http://www.ksiegarniakatolicka.pl/wydawnictwo-m-rz...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 484
Przemysław Zyra | 2016-03-04
Na półkach: X2016, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 04 marca 2016

Bardzo trudno mi stwierdzić po tej lekturze, co autor miał na myśli. Z pewnością przywiązany jest do ojczyzny, z pewnych rzeczy jest dumny a pewnych się wstydzi. Ale jaki był zamysł napisania tej książki - nie wiem. Całkowite nieuporządkowanie treści, skakanie z tematu na temat, z omawianej epoki historycznej do innej totalnie rozprasza czytelnika.

Wielu autorów (szczególnie publicystów) wychodzi z założenia, że wie lepiej: że lepiej zna historię, rozumie potrzeby itp. Więc sięgając po publicystyczną książkę trzeba się z tym liczyć. I ja się liczę się z tym. Ale do tej pory spotykałem się z publicystyką szukającą argumentów dla poparcia prezentowanych poglądów, posługujących się sarkazmem i kpiną w obnażaniu słabostek przeciwnych poglądów. Tu niestety tego wszystkiego brak. Autor swój punk widzenia przyjmuje za pewnik i głosi wielkość Piłsudskiego, zasługi PPS dla Polski (sic!), nieżyciowość chrześcijańskich zasad (np. zło dobrej zwyciężaj). Autor jako powód do wstydu podaje wszystko co nie jest związane z Piłsudskim. Niby chwali elekcje i budowanie demokracji ale samych budujących a więc polską szlachtę równa z błotem.

Fakt oczytania i biegłego posługiwania się cytatami, sentencjami niczego książce nie dodaje. Samo przywiązanie do ojczyzny nie jest jeszcze cnotą jeżeli oderwane jest od zdrowego rozsądku i nie jest ugruntowane w wartościach chrześcijańskich.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Morderstwa nad Shadow Creek

Wielka literatura to nie jest, wybitny kryminał też nie, ale - jak każda książka tej autorki - dobrze się czyta. Ot, i fenomen ;-)

zgłoś błąd zgłoś błąd