Śródziemnomorskie lato: Sezon na Lazurowym Wybrzeżu i Costa Bella

Tłumaczenie: Sylwia Trzaska
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
6,54 (57 ocen i 14 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
1
8
10
7
20
6
15
5
4
4
1
3
3
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Mediterranean Summer
data wydania
ISBN
9788308048627
liczba stron
421
język
polski
dodała
marpil

„Literatura podróżniczo-kulinarna w najlepszym wydaniu...” – San Francisco Examiner „Fascynująca, o szybkim tempie i świetnie napisana... W śródziemnomorskich portach David niestrudzenie poszukiwał najlepszych regionalnych produktów i składników. Bez reszty – on, kucharz z Ameryki – zadurzył się i zanurzył w śródziemnomorskiej – francuskiej i włoskiej tradycji kulinarnej. I tak narodził się...

„Literatura podróżniczo-kulinarna w najlepszym wydaniu...” – San Francisco Examiner

„Fascynująca, o szybkim tempie i świetnie napisana... W śródziemnomorskich portach David niestrudzenie poszukiwał najlepszych regionalnych produktów i składników. Bez reszty – on, kucharz z Ameryki – zadurzył się i zanurzył w śródziemnomorskiej – francuskiej i włoskiej tradycji kulinarnej. I tak narodził się wielki kulinarny talent. Brawo!” – Jacques Pépin, słynny szef kuchni, autor wielu książek i programów kulinarnych, wieloletni współpracownik Julii Child

„Książka nafaszerowana marzeniami. Jest to prawdziwa podróż naszych marzeń – w towarzystwie kucharza, który uwija się pomiędzy stoiskami nadmorskich targów, by przygotować ucztę godną bogów. Czytelnika uwodzą zarówno smakowite posiłki, jak i porty, do których jacht zawija. Dla bohatera i autora książki rejs luksusowym jachtem jest także doświadczeniem edukacyjnym – ciężko zdobyte uznanie w oczach pracodawców i śmiałe wyzwania, jakie przed nim stawiają, zmieniają go w osobę, która dobrze wie, kim chce być i czego oczekuje od życia. Ta książka to świetny towarzysz wakacji w jakimś rajskim zakątku.” – Frances Mayes

„Proszę bardzo, po prostu zaokrętuj szefa kuchni na pokład jachtu żeglującego wzdłuż włoskiego wybrzeża, a za chwilę będziesz trzymał w ręku ponad czterystustronicowy opis wakacji... eskapistyczną opowieść, pełną kulinarnych przepisów i zapachu morskiej bryzy.” – The New York Times

 

źródło opisu: okładka książki

źródło okładki: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (175)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1902
Ola | 2014-05-04
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, 2014
Przeczytana: 04 maja 2014

Bardzo przyjemna lektura. Dla relaksu. Leżąc na plaży. Na majówkę. Apetyczne przepisy, piękne krajobrazy pobudzające wyobraźnię. Książka jest napisana na tyle sprawnie, że czytało mi się ją z wielką przyjemnością. Plastyczny język sprawił, że czułam się tak, jakbym odbywała rejs razem z bohaterami. Opisy nie były rozwleczone, raczej zwięzłe i "na temat". Bez zbędnego ukwiecenia. Dla mnie takie w sam raz. No, może czasami ciut za krótkie, bo miałam ochotę podelektować się odrobinkę dłużej. Dodatkowym bonusem są przepisy na końcu. Ogólnie lektura lekka, bardzo przyjemna i apetyczna.

książek: 2578

W słoneczne zimowe dni często lubię sięgać po literaturę podróżniczą - podróżuję wówczas oczami wyobraźni do miejsc, które inspirują i czarują swoją atmosferą. Bardzo lubię Francję i Włochy; za ich śródziemnomorski klimat, bogatą roślinność czy historię, ciekawe zabytki. Dlatego nie mogłam się powstrzymać, gdy w moje ręce trafiło "Śródziemnomorskie lato" Davida Shallecka i Erola Munuza.

David Shalleck, autor i zarazem główny bohater powieści, to znamienity szef kuchni, producent programów kulinarnych, w których gości wielu kuchmistrzów. Do napisania powieści i jednocześnie umieszczenia w niej siebie jako postaci zainspirowała go jego chyba największa podróż życia - rejs jachtem Serenity.

Mężczyzna miał trudne zadanie - gotować na renomowanym statku i w tym samym czasie zadawalać gości, tworząc codziennie nowe potrawy, które miały różnić się od poprzednich. Już zanim zaczął tam pracować, nabył doświadczenie we włoskiej trattorii czy francuskiej auberge'y jako wykwalifikowany...

książek: 1026
Mariusz | 2014-10-10
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 10 października 2014

Książka lekka, przyjemna i smakowita. Najlepiej przeczytać przed wakacjami. Opisy sposobów przyrządzania różnych specyficznych dań włoskich i francuskich, lokalnych i nie tylko, pobudzają zmysły kulinarne, że aż chce się coś dobrego przyrządzić. Zapamiętałem szczególnie dwie prawdy: szef to nie szew i nie pęka oraz świeża ryba nie pachnie rybą, tylko morzem, to prawda, sprawdziłem. A z pasztetem to trzeba szczególnie uważać, żeby "karmy dla psów" sobie nie kupić, jest tylko jeden pasztet Foie gras i nic więcej. Autor David Shalleck znany szef kuchni, człowiek z pasją zdradza nam szczegóły podczas przygotowania dań, każdy może zapamiętać coś innego. Znajdziemy tu także opisy ciekawych, ogólnie znanych miejsc, które odwiedzimy z załogą Serenity, trochę historii. Poznajemy w końcu specyfikę pracy szefa kuchni na luksusowym jachcie, sposób organizacji czasu pracy, powstające konflikty w gronie załogi ograniczonej do konkretnego czasu i miejsca. A na zakończenie przepisy kulinarne....

książek: 3206
jjon | 2012-05-15
Na półkach: Przeczytane, Własne, 2012
Przeczytana: 25 kwietnia 2012

Gotowanie, podróżowanie, wspomnienia, pasja – oto co znajdziemy w tej książce. Taka lista elementów składających się na tę książkę jest jednak zbyt ogólna. Tak naprawdę jest w niej dużo, dużo więcej.

David – jeden z autorów – jest jednocześnie głównym bohaterem książki. Przyjechał do Europy jako młody, niedoświadczony kucharz, który chciał rozwijać i udoskonalać swoje umiejętności. Początkowe doświadczenia nie były optymistyczne, lecz David wytrwale trwał w swym postanowieniu, aby zgłębić tajniki kuchni europejskiej, zwłaszcza śródziemnomorskiej. Pracował w niedużych rodzinnych knajpkach, pytał lokalnych sprzedawców o sposoby przyrządzania różnych dań, dowiadywał się, gdzie i kiedy najlepiej kupować składniki charakterystyczne dla danego regionu. Zdobytą wiedzę miał okazję wykorzystać na jachcie Serenity, na którym został zatrudniony przez bogate włoskie małżeństwo jako pokładowy kucharz, którego zadaniem było nie tylko przyrządzanie wyszukanych potraw dla swoich pracodawców, ale...

książek: 7593
Anna-mojeksiążki | 2012-07-02
Przeczytana: czerwiec 2012

Jak już wcześniej pisałam, w tym roku cieszę oczy okładkami książek podróżniczych i czytam, zamiast "wczasować". Zamiast wyjazdu wakacyjnego czeka mnie przeprowadzka...

Biorąc do rąk "Śródziemnomorską podróż" oczekiwałam opowieści przeplatanej przepisami kulinarnymi, jak to w książkach pisanych przez mistrzów kuchni bywa. Jednak przepisy znalazłam skondensowane na końcu książki, a całość stanowi przezabawna opowieść o odnajdywaniu siebie przez Autora książki.

David Shalleck to kucharz, który pracował w wielu amerykańskich restauracjach, a potem wędrował po Włoszech i uczył się kuchni regionalnych.
W dowcipny sposób opisuje kroki swojej kariery od pomocnika kuchennego zajmującego się prostymi czynnościami, poprzez kucharza uczącego się od najlepszych. David podglądał innych, zapisywał ciekawe przepisy, jednak zarzucano mu, że wkłada za mało serca w gotowanie i jest mało pewny siebie.
"Szef nie szew, nie pęka!", a szef kuchni odpowiada za wszystko, co się dzieje w jego kuchni i...

książek: 113
marta87 | 2018-11-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 listopada 2016

Pyszna książka opisująca historię życia z przepisami w tle. Bardzo pozytywna okładka. Polecam.

książek: 159
fynfeuro | 2016-11-20
Przeczytana: 20 listopada 2016

Lubisz Włochy? Lubisz kucharzyć? Lubisz żeglować?
Jeśli nie jesteś profesjonalistą w tych dziedzinach, to tutaj doczytasz kilka szczegółów które mogą wprowadzić Cię w ten świat. Ale...
Nie byłaś/byłeś na Capri? Nie poznasz tutaj tamtejszej architektury.
Nigdy nie postawiłeś - jako załogant - nogi na pokładzie łajby? Nie zrozumiesz slangu pomimo słowniczka na końcu książki.
Nie rozróżniasz smaku vongoli od krewetek, limonki od cytryny, nie wiesz co to rozgotowane makarony - nie poznasz smaku kuchni Italii.
I chyba najważniejsze - jeżeli na początku czytania odbierzesz wrażenie, że autor jest nieudacznikiem, to do końca czytania będzie z Tobą wrażenie, że to co opisuje, że postanowił coś zrobić, że to zakończy się katastrofą. Czy tak jest? Przekonaj się, to tylko 350 stron i dodatkowo 60 stron przepisów dokładnie opisanych jak je wykonać. Tutaj dopiero widać profesjonalizm.

książek: 334
Goldie | 2017-10-24
Przeczytana: 24 października 2017

Trzeba mieć coś do przekąszania w trakcie czytania tej książki, bo ślinka leci często przy opisach dań, które przygotowuje i podaje główny bohater David. I to jest najmocniejszy atut tej książki, w tym 50 stron przepisów na włoskie dania na końcu książki (oprócz tych wplecionych w opowiadaniu). Poza tym piękne opisy włoskiego nadbrzeża, maleńkich i większych miast portowych odwiedzanych podczas rejsu jachtem. Najmniej interesowały mnie elementy pracy na jachcie, ale reszta wynagrodziła przyjemność czytania tej książki.

książek: 112
Anna Hasiuk | 2014-08-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 sierpnia 2014

wakacyjna, lekka książka od której nie oczekuje się za dużo... przepisy pomieszane z historią śródziemnomorską...

książek: 2802
joly_fh | 2012-07-26
Przeczytana: 22 lipca 2012

Autor książki, David Shalleck jest amerykańskim szefem kuchni i producentem telewizyjnym. W "Śródziemnomorskim lecie" opowiada on, jak po kilku latach spędzonych we Włoszech, na praktykowaniu w tamtejszych restauracjach, trafił jako szef kuchni na luksusowy jacht, będący w posiadaniu bliżej niezidentyfikowanych włoskich milionerów. Spędził na nim kilka miesięcy, pływając wzdłuż Lazurowego Wybrzeża i Półwyspu Apenińskiego, przygotowując potrawy alla cucina italiana, pod dyktando wymagającej Signory. Nie wiadomo dokładnie, kiedy odbył się ten rejs, co trochę przeszkadzało mi w odbiorze książki – wnioskuję, że dobrych kilkanaście lat temu.
"Śródziemnomorskie lato" jest pełne opisów jedzenia: poczynając od wypraw na targi po niezbędne składniki, przez opisy gotowania, podawania potraw, a skończywszy na przepisach, umieszczonych na końcu książki. Widać, że autor zna się na rzeczy, bo czytając to aż ślinka cieknie do ust, chce się pobiec do kuchni i przyrządzić jakąś sałatkę alla...

zobacz kolejne z 165 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd