Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Rzeki Hadesu

Cykl: Edward Popielski (tom 4)
Wydawnictwo: Znak
7,29 (1236 ocen i 103 opinie) Zobacz oceny
10
73
9
97
8
310
7
482
6
205
5
50
4
14
3
4
2
0
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324022397
liczba stron
250
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodała
Ag2S

Edward Popielski stracił Lwów i całe dotychczasowe życie. Po latach wojennej zawieruchy trafia do Wrocławia, gdzie ukrywa się przed Urzędem Bezpieczeństwa. Wydać go może tylko torturowana w więzieniu Leokadia. W nowym świecie nikt już nie jest bezpieczny. Znane twarze, nazwiska, życiorysy pogrążyły się w rzece zapomnienia. Wszyscy muszą odrodzić się na nowo. Kiedy jednak w roku 1946 znów ginie...

Edward Popielski stracił Lwów i całe dotychczasowe życie. Po latach wojennej zawieruchy trafia do Wrocławia, gdzie ukrywa się przed Urzędem Bezpieczeństwa. Wydać go może tylko torturowana w więzieniu Leokadia. W nowym świecie nikt już nie jest bezpieczny. Znane twarze, nazwiska, życiorysy pogrążyły się w rzece zapomnienia. Wszyscy muszą odrodzić się na nowo. Kiedy jednak w roku 1946 znów ginie dziewczynka, powtarza się scenariusz sprzed jedenastu lat, kiedy porwano i zgwałcono młodziutką córkę lwowskiego króla podziemia. Popielski musi dokończyć śledztwo z przeszłości. Zbrodnia z 1933 roku musi zostać wyjaśniona - to jedyna szansa na przeżycie byłego komisarza i jego kuzynki.

Lwów z roku 1933 i Wrocław z 1946 dzielą rzeki Hadesu - cierpienia, zapomnienia i lamentu. Żeby wyjaśnić zbrodnię sprzed lat, Popielski musi znów przejść przez piekło.

Rzeki Hadesu to trzecia po Eryniach i Liczbach Charona część trylogii o Edwardzie Popielskim.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Znak, 2012

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,3327,tytul,Rzeki%20Hadesu

pokaż więcej

książek: 0
| 2012-06-21
Przeczytana: 11 czerwca 2012

Coś się kończy. Coś się zaczyna?

Stary świat runął w gruzy. Ci, którzy przeżyli kataklizm, nie są już tacy sami, jak przedtem. Żyją nierzeczywistym życiem: wspomnieniami, wyrzutami sumienia, poczuciem winy. A raczej trwają, jak widma na Polach Elizejskich. Czy rozpoczną nowe życie? Wcześniej muszą przejść próbę bólu i rozpaczy. Eliksir zapomnienia jest tylko dla oczyszczonych.

Nie ma już Breslau ani Lwowa. Popielski i Mock przestali być stróżami porządku. Z myśliwych stali się zwierzyną na celowniku NKWD i UB. Ich konto obciąża nie tylko grzech policyjnej służby sanacyjnej Polsce i hitlerowskiej Rzeszy, lecz także działalność wojenna. Mock jako kapitan Wehrmachtu bronił Festung Breslau przed sowiecką nawałą, Popielski – dowódca specjalnych oddziałów AK, porucznik „Cyklop” – zajmował się likwidacją zdrajców polskiego narodu i zemstą za zbrodnie UPA. Losy ex policjantów i ich prześladowców jeszcze raz przedziwnie się splączą.

Krajewski jak zwykle nie żałuje czytelnikowi makabry. Tym razem przybiera ona szczególnie odrażające oblicze pedofilii i okrucieństwa wobec kobiet. W świecie toczonym przez raka zbrodni, bez szans na jego zwalczenie, rośnie znaczenie miłości, przyjaźni, lojalności, wierności, honoru. Pielęgnowanie tych wartości – coraz rzadziej spotykanych, więc tym cenniejszych – pozwala zachować godność ludziom, którym odebrano wszystko inne. W imię tych zasad można i trzeba podjąć grę z Antychrystem. Popielski musi raz jeszcze przejść przez Piekło, wrócić doń jak Orfeusz po Eurydykę, by mieć choć cień szansy na ocalenie najbliższej mu osoby i dokonanie żywota w miejscu swego zesłania.

Nie mogę oprzeć się wrażeniu, że według Krajewskiego barbarzyństwo w jego wschodnim, azjatyckim wariancie niesie większe zagrożenie dla kultury niż wyhodowana na łonie cywilizacji śródziemnomorskiej gadzina zachodnioeuropejskiego bestialstwa. Połączenie wysiłków Polaka i Niemca w celu pokonania wspólnego wroga nie może być przypadkowym rozwiązaniem fabularnym ani też ograniczone wyłącznie do formalnego, kompozycyjnego chwytu. Zbyt precyzyjnym, pieczołowitym w swym literackim fachu jest wrocławski filolog klasyczny.

I jeszcze jedna uwaga na marginesie lektury. Nawet w rzeczywistości tak zdegradowanej, jak powojenny Wrocław „Rzek Hadesu”, możemy odnaleźć cechy różniące ją korzystnie od tego, co otacza nas na co dzień. Świat, w którym zboczenie nazywa się zboczeniem, a zboczeńca zboczeńcem, jawi mi się jako niepozbawiony resztek zasad, na fundamencie których zbudowano naszą cywilizację. W jakim świecie przyszło zatem żyć nam, czytelnikom powieści Krajewskiego?

Najpopularniejszy autor polskiego kryminału zatoczył koło. Komisarz Edward Popielski pojawił się jako współpracownik Eberharda Mocka w powieści „Głowa Minotaura”, która kończyła cykl wrocławski i rozpoczynała lwowski. „Rzeki Hadesu” to powrót na rozstaje, tyle że w innym miejscu i innym czasie. Dalsze losy Mocka, aż do jego śmierci, poznaliśmy już w „Końcu świata w Breslau”. Czy tak samo będzie z Popielskim? Jaka będzie nowa powieść Marka Krajewskiego? Czy porzuci formułę kryminału retro i zajmie się naszą współczesnością? Ciekaw byłbym niezmiernie takiej powieści w jego wykonaniu. Czekam na nią.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Jak powietrze

Zazwyczaj tak nie robię, ale ta książka ma dla mnie jako czytelniczki widoczne wady i zalety... Wady: <wybaczcie, ale muszę to napisać, bo razi mni...

zgłoś błąd zgłoś błąd