Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Cztery poematy

Tłumaczenie: Andrzej Sosnowski
Seria: Poezje
Wydawnictwo: Biuro Literackie
7,56 (9 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
1
9
2
8
0
7
4
6
2
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788362006359
liczba stron
112
słowa kluczowe
Nowy duch, System, Recital, Fala
kategoria
poezja
język
polski

W Czterech poematach odnaleźć można i wpływy francuskich surrealistów, i nowojorską szkołę poetów. Humor wygrywa na jawie, marzenia królują we śnie. Przede wszystkim jednak istotna jest kwestia języka poetyckiego. Ashbery, najważniejszy amerykański poeta drugiej połowy XX wieku, subtelnie nadaje „literackość” wszystkiemu, co składa się na codzienne życie. Jego twórczość miała ogromny wpływ na...

W Czterech poematach odnaleźć można i wpływy francuskich surrealistów, i nowojorską szkołę poetów. Humor wygrywa na jawie, marzenia królują we śnie. Przede wszystkim jednak istotna jest kwestia języka poetyckiego. Ashbery, najważniejszy amerykański poeta drugiej połowy XX wieku, subtelnie nadaje „literackość” wszystkiemu, co składa się na codzienne życie. Jego twórczość miała ogromny wpływ na polską poezję lat 90.

 

źródło opisu: http://biuroliterackie.pl/sklep/szczegoly.php?cid=b12_19

źródło okładki: http://biuroliterackie.pl/sklep/szczegoly.php?cid=b12_19

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 0

Przeczytane na poetyckim haju, w zatraceniu, w zachwycie, w rozmigotaniu duszy i uczuć; w poczuciu całkowitego zjednoczenia z autorem i tekstem; w stanie czegoś na kształt nirwany. Zahipnotyzowana wielobarwnymi abstrakcyjnymi obrazami zrodzonymi w wyobraźni, wdychałam głęboko zdanie za zdaniem, a każde słowo było jak kolejny haust krystalicznie czystego świeżego powietrza.
Najbardziej niezwykły moment przeżyłam, gdy dotarło do mojej świadomości, że Ashbery zwraca się, nie do jakiegoś anonimowego czytelnika, ale bezpośrednio do MNIE. To niespodziewanie wypowiedziane intymne „TY”, stwarzające pozory zażyłej znajomości i bliskiego kontaktu, przełamujące bariery, niwelujące dzielący nas czasowo-przestrzenny dystans, wywarło na mnie absolutnie piorunujące wrażenie.
Ta poezja nie zakorzeniona w żadnym określonym obszarze, w której nie ma odniesień do konkretnej rzeczywistości, pozbawiona sprecyzowanych kontekstów społecznych i kulturowych, zawieszona w próżni czasowej, wydaje się być doskonałą lekturą w każdym miejscu i czasie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pokuta

Nie podejmuję się ocenić, co rzadko mi się zdarza. NIE polubiłam ani jednego bohatera, żadnej bohaterki. Książkę zmęczyłam z ogromnym trudem, bo akcja...

zgłoś błąd zgłoś błąd