Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Nigdy i na zawsze

Tłumaczenie: Anna Gralak
Wydawnictwo: Otwarte
7,19 (1516 ocen i 244 opinie) Zobacz oceny
10
162
9
189
8
295
7
373
6
269
5
135
4
54
3
29
2
6
1
4
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
My Name is Memory
data wydania
ISBN
978-83-7515-198-5
liczba stron
352
język
polski
dodała
R_xxoo

Żyję od ponad tysiąca lat. Umierałem niezliczoną ilość razy. Zapomniałem, ile dokładnie. Zakochałem się i moja miłość trwa nadal. Ciągle szukam swojej ukochanej. Ciągle ją pamiętam. Noszę w sobie nadzieję, że pewnego dnia ona też mnie sobie przypomni. Magiczna opowieść o szansach, jakie otrzymujemy od losu, i o tym, że nie można odkładać życia na później. Historia miłości przekraczającej...

Żyję od ponad tysiąca lat. Umierałem niezliczoną ilość razy. Zapomniałem, ile dokładnie. Zakochałem się i moja miłość trwa nadal. Ciągle szukam swojej ukochanej. Ciągle ją pamiętam. Noszę w sobie nadzieję, że pewnego dnia ona też mnie sobie przypomni.

Magiczna opowieść o szansach, jakie otrzymujemy od losu, i o tym, że nie można odkładać życia na później. Historia miłości przekraczającej granice czasu. Książka, która przywraca wiarę w przeznaczenie, w to, że na każdego z nas gdzieś ktoś czeka.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Otwarte, 2012

źródło okładki: http://otwarte.eu/books/nigdy-i-na-zawsze/

pokaż więcej

książek: 0
| 2012-08-30
Na półkach: Przeczytane

Osobiście nie mam pojęcia jak polski tytuł ma się do treści książki. jego anglojęzyczna wersja (My name is Memory) jest znacznie bardziej adekwatna do fabuły i historii, zawartej na kartach powieści. Ale interpretację tłumacza zostawmy jemu samemu i przejdźmy do oceniania samej książki.



Autorka wysuwa tutaj teorię, jakoby dusza po śmierci przenosiła się do innego ciała. Jedni ludzie żyją tysiące lat, odradzając się na nowo paręset razy, a innym dane jest tylko jedno życie. Większość szarych śmiertelników nie pamięta nic ze swoich poprzednich żyć (za wyjątkiem małych dzieci, które często przywołują wizje z przeszłości), chociaż mają one istotny wpływ na teraźniejszość. Co na przykład? Relacje z innymi ludźmi, wygląd naszego ciała, tj. znamiona, blizny, posturę, nasze przypadłości (bolące gardło może oznaczać, ze w jednym z żyć doświadczyło się uduszenia itp.), pozornie irracjonalne lęki oraz niektóre, często powtarzające się sny. Tłumaczy to również uczucie deja vu i niektórych snów, a także intuicji. Niektórzy jednak posiadają tzw. Pamięć, która pozwala im zachować doświadczenia i przeżycia ze swoich poprzednich wcieleń. Wiadomo, że po tylu latach nie są wstanie pamiętać wszystkiego dokładnie, ale większość rzeczy zostaje w ich głowie. Taką osobą jest główny bohater - Daniel.



Daniel jest, niestety, zbyt idealny. Książka jest młodzieżowym romansem, wobec tego postać pana-prawie-że-idealnego nie jest niczym nowym. Jego zachowania były w bardzo wielu miejscach naciągane, miał nadludzkie możliwości, nijak nie wiążące się z Pamięcią, które zostały mu przypisane tylko i wyłącznie w celu wygłaskania go jeszcze bardziej. Jego ukochana - Lucy jest dużo lepiej skonstruowana pod względem literackim. Ma po prostu bardziej "ludzki" charakter. Nie była moją ulubioną postacią w tej książce, chociaż generalnie do nikogo się tutaj nie przywiązałam.



Fabuła była dosyć złożona i podobało mi się przeplatanie wspomnień Daniela ze współczesnym życiem jego i Lucy. Autorce zdecydowanie należy się uznanie na pomysłowość, chociaż w tym przypadku to chyba delikatny przerost treści nad formą, jeżeli mogę to tak nazwać. Oprócz niezwykle interesującej teorii o reinkarnacji i Pamięci, książka nie miała w sobie absolutnie żadnego pierwiastka zaskoczenia, była do bólu przewidywalna. To trochę przykre, że po przeczytaniu kilku rozdziałów, byłam w stanie stwierdzić jak potoczą się dalej losy bohaterów. Niestety, powieść przerodziła się w dosyć kiczowaty i schematyczny romans, w dodatku z kompletnie zepsutym zaskoczeniem.



Według mnie na podstawie tak odważnej teorii i niebanalnych pomysłów na związek poprzednich żyć Daniela z teraźniejszością można by było napisać genialną książkę. Generalnie jestem zdania, że powieść oparta na kanwach wspomnienia z II wojny światowej, które odegrało istotną rolę, byłaby znacznie lepsza od tego, co zostało napisane. Wielka szkoda, że autorka ucieka w banały i schematy, zamiast skupić się na drążeniu tematu reinkarnacji, który mnie osobiście zainteresował najbardziej.



Polecam, przez wzgląd na wspominany już wielokrotnie motyw Pamięci i odradzania się po każdej śmierci, ale podczas czytania radzę przymknąć oko na romantyczne banały, od których, niestety, roi się na kartach tej powieści.



kawa-i-ksiazka.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Ćwiek

Opinie czytelników


O książce:
Droga Steve'a Jobsa

To zdecydowanie moja ulubiona biografia Jobsa, z pewnością nie jest tak popularna jak książka Waltera Isaacsona - "Steve Jobs" ale autorzy p...

zgłoś błąd zgłoś błąd