Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kodeks Bracholi

Tłumaczenie: Paweł Kamiński
Wydawnictwo: Sine Qua Non
7,08 (241 ocen i 33 opinie) Zobacz oceny
10
19
9
26
8
47
7
63
6
55
5
16
4
12
3
1
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Bro Code
data wydania
ISBN
978-83-931575-8-7
liczba stron
192
kategoria
satyra
język
polski
dodał
Pavel

Życiem każdego człowieka kieruje pewien kodeks postępowania. Niektórzy nazywają go moralnością. Inni religią. Lecz wtajemniczeni Brachole nazywają ten święty graal Kodeksem Bracholi. Tradycja werbalnie przekazywana z pokolenia na pokolenie, oficjalny kodeks postępowania Bracholi – po raz pierwszy w historii zostaje udostępniony na papierze. Przestrzegając zasad zawartych w tym legendarnym,...

Życiem każdego człowieka kieruje pewien kodeks postępowania. Niektórzy nazywają go moralnością. Inni religią. Lecz wtajemniczeni Brachole nazywają ten święty graal Kodeksem Bracholi.
Tradycja werbalnie przekazywana z pokolenia na pokolenie, oficjalny kodeks postępowania Bracholi – po raz pierwszy w historii zostaje udostępniony na papierze. Przestrzegając zasad zawartych w tym legendarnym, świętym dokumencie, każdy koleś może osiągnąć Broświecenie.

 

źródło opisu: http://www.empik.com/kodeks-bracholi-stinson-barne...(?)

źródło okładki: http://www.empik.com/kodeks-bracholi-stinson-barne...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 193
Cornelie | 2012-07-23
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Z serialem „Jak poznałem waszą matkę” jestem na bieżąco, toteż wiadomość o pojawieniu się książki Stinsona na rynku od razu wywołała wielki uśmiech na mojej twarzy. Po pierwsze ze względu na to, że Barney zawsze poprawiał mi humor. Po drugie stwierdziłam, że książka ta może być dość ciekawym doświadczeniem.

Artykuł 2 „Brachol zawsze może zrobić coś głupiego, pod warunkiem, że reszta Bracholi zrobi to razem z nim.”

Barney Stinson jest jednym z głównych bohaterów serialu. Odznacza się wieloma rzeczami, między innymi tym, że zawsze chodzi w garniturze i wyrywa każdą laskę, którą uzna za gorącą. Na początku wyjaśniono pojecie brachol oraz zarysowano genezę. Takim sposobem poznaliśmy trochę inną historię Kaina i Abla oraz wojny trojańskiej.

„I wszelkie wygody znajdowały się w ogrodzie. Owoce, woda, towarzystwo. Lecz pewnego dnia Adam natknął się na nagą laskę Ewe i zapragnął jej listka oliwnego. I tak Adam udał się z Ewa za jabłoń, aby poznać ją lepiej, zupełnie olewając swojego Brachola – Filipa, który miał bilety na New York Knicks tuż przy parkiecie.”

W dalszej części książki pojawiają się krótkie sentencje, złote myśli, mające na celu ukazanie zachowań bracholi w stosunku do siebie i innych. Barney z sobie znanym wyczuciem i humorem opisuje różne sytuacje, wprawiające czytelnika w rozbawienie. Przy nie jednej z sentencji niemal zadławiłam się ze śmiechu. Niektóre z nich znałam z serialu. Nie zmienia to jednak faktu, że potencjał książki jest ogromny, a fani „Jak poznałem waszą matkę” będą mieli niezły ubaw. Cała książka stylizowana jest na kodeks. Wskazują na to nie tylko „artykułu” ale również zwroty prawnicze. Ponadto często pojawiają się dopiski do artykułów.

Artykuł 37 „ Brachol nie jest zobligowany do otwierania drzwi przed kimkolwiek. Skoro kobiety mogą mieć swoją własną profesjonalną ligę koszykówki, to mogą też otwierać sobie drzwi. One naprawdę nie są aż takie ciężkie.”

Wielkie brawa należą się za oprawę graficzną. Nie dość, że okładka przyciąga wzrok to i w środku jest dość niekonwencjonalnie. Boki stron są ciemniejsze, czcionki rozmieszczone symetrycznie, ba, nawet pojawiają się obrazki i tabele. Nic dodać nic ująć.

Artykuł 57 „Brachol nigdy nie ujawnia wyniku wydarzenia sportowego drugiemu Bracholowi, chyba że rzeczony Brachol trzy razy potwierdził, że chce go usłyszeć.”

Humor Stinsona ujawnia się tutaj niemalże w każdym słowie. Jestem niesamowicie ciekawa kolejnych książek z cyklu współpracy Stinson – Kuhn. Z pewnością okażą się strzałem w dziesiątkę tak samo jak „Kodeks Bracholi”. Nie jest to bowiem książka jedynie dla mężczyzn, bo i kobiety znajdą tutaj coś dla siebie. Niekiedy teksty, które je rozśmieszą, niekiedy takie, które ją zjeżą, ale za każdym razem nie będzie mogła powstrzymać się przed uśmiechem. A to już duży sukces. Polecam każdemu - nie tylko bracholom :)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wspinaczka ku zwycięstwu. Nieznana historia elitarnej 10. Dywizji Górskiej Armii Stanów Zjednoczonych

Książka porusza mało znany wątek w historii II wojny światowej. Z tej przyczyny warto ją przeczytać. Niestety język, styl pisania autora kompletnie mi...

zgłoś błąd zgłoś błąd