Buszujący w zbożu

Wydawnictwo: Wydawnictwo Iskry
6,71 (20407 ocen i 1246 opinii) Zobacz oceny
10
1 241
9
2 215
8
3 069
7
5 600
6
3 643
5
2 521
4
734
3
914
2
223
1
247
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Catcher in the Rye
data wydania
liczba stron
229
słowa kluczowe
literatura amerykańska
język
polski

Bohaterem 'Buszującego w zbożu' jest szesnastoletni uczeń, Holden Caulfield, który nie mogąc pogodzić się z otaczającą go głupotą, podłością, a przede wszystkim zakłamaniem, ucieka z college`u i przez kilka dni 'buszuje' po Nowym Jorku, nim wreszcie powróci do domu rodzinnego. Historia tych paru dni, którą opowiada swym barwnym językiem, jest na pierwszy rzut oka przede wszystkim zabawna,...

Bohaterem 'Buszującego w zbożu' jest szesnastoletni uczeń, Holden Caulfield, który nie mogąc pogodzić się z otaczającą go głupotą, podłością, a przede wszystkim zakłamaniem, ucieka z college`u i przez kilka dni 'buszuje' po Nowym Jorku, nim wreszcie powróci do domu rodzinnego. Historia tych paru dni, którą opowiada swym barwnym językiem, jest na pierwszy rzut oka przede wszystkim zabawna, jednakże rychło spostrzegamy, że pod pozorami komizmu ważą się tutaj sprawy bynajmniej nie błahe...

 

źródło opisu: Iskry, 1964

źródło okładki: www.wbibliotece.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 199
JestemKacper | 2017-05-03
Przeczytana: 03 maja 2017

Cześć! Witam w kolejnym poście, dziś odpoczniemy od książek Remigiusza Mroza, bo ostatnio pojawiło się ich sporo, a zapraszam na post, który otwiera nowy cykl na moim blogu czyli "Kilka słów o klasykach". W życiu czytelnika nastaje taki czas, kiedy chce sięgnąć po te starsze, przez wiele lat doceniane książki. W moim życiu z literaturą klasyczną spotykałem się jedynie, kiedy miałem do przeczytania lekturę szkolną, lecz ostatnio postanowiłem poszerzyć trochę horyzonty i przeczytać kilka powieści klasycznych. Wybrałem takie, które wydały mi się najciekawsze i podobne do literatury jaką czytuję. Mam nadzieję, że te nowe posty się Wam spodobają, koniecznie napiszcie co sami myślicie o tym jak i o klasykach. Zapraszam na post! :)
(Uprzedzam, że recenzja może być chaotyczna, pełna powtórzeń i dziwnych sformułować, ale tak mi się spodobała, że aż sam nie wiem co mogę o niej napisać)

Bohaterem 'Buszującego w zbożu' jest szesnastoletni uczeń, Holden Caulfield, który nie mogąc pogodzić się z otaczającą go głupotą, podłością, a przede wszystkim zakłamaniem, ucieka z college`u i przez kilka dni 'buszuje' po Nowym Jorku, nim wreszcie powróci do domu rodzinnego. Historia tych paru dni, którą opowiada swym barwnym językiem, jest na pierwszy rzut oka przede wszystkim zabawna, jednakże rychło spostrzegamy, że pod pozorami komizmu ważą się tutaj sprawy bynajmniej nie błahe...

Jak zwykle przed przeczytaniem każdej książki zrobiłem mały research i ogromnie się zdziwiłem jak wiele negatywnych opinii ma "Buszujący w zbożu". Byłem przekonany, że większości osób, które to czytały spodoba się, ponieważ książka zdobywała wiele nagród i została ogromnie doceniona w świecie literatury. Oczywiście jak zawsze pozycje mają pozytywne jak i negatywne opinie, lecz myślałem, że w tym przypadku przeważy jednak ilość tych dobrych. No cóż, przeliczyłem się, bo jak się później przekonałem książka jest naprawdę warta przeczytania. Wychodząc z biblioteki, przeczytałem opis i spodziewałem się czegoś kompletnie innego. Zdecydowanie najbardziej zdziwił mnie język tej książki. Zwykle w literaturze klasycznej jest wiele słów, które już wyszły z użycia lub występuje ogrom środków stylistycznych, co bardzo utrudnia czytanie. "Buszujący w zbożu" jest napisany prosto, w końcu opowieść jest z perspektywy nastolatka. Spodziewałem się też innej akcji, lecz to co dostałem w tej książce było świetne. Bez dwóch zdań.

Spotkałem się z opiniami, że główny bohater, Holden, jest arogancki, głupi, irytujący... Ja tego tak nie odczułem. Sam jestem w wieku podobnym do narratora, więc łatwiej jest mi się z nim utożsamić. Tak naprawdę nie musiałem tego robić, ponieważ w wielu kwestiach mamy podobny tok myślenia. Sposób w jaki autor wykreował był ogromnie interesujący. Holden nie był osobą mądrą, w końcu kilka razy został wyrzucony ze szkoły, lecz bardzo inteligentną. Miał ogromną mądrość życiową, nie chciał uczyć się pustych rzeczy, które do niczego się nie przydają, lecz był dobrym obserwatorem życia innych ludzi i dostrzegania w ich życiu tego co było złe. Tu można było odczuć hipokryzję w zachowaniu bohatera, ponieważ u każdego znalazł coś złego, jednak u siebie nie chciał zmienić tych złych rzeczy. Oprócz tego bardzo go polubiłem. W swoich przemyśleniach poruszał ważne tematy na temat życia, nie tylko nastolatków. Najbardziej polubiłem w bohaterze, że nie był w ogóle sztuczny jak wiele postaci z książek jak i ludzi w prawdziwym życiu. Był sobą i nie chciał się zmieniać, by spodobać się innym ludziom, tym bardzo mi zaimponował. Jest to jedna z niewielu osób z książek, o których mogę powiedzieć, że zgadzam się z nimi w prawie 100% na temat światopoglądu.

"Buszujący w zbożu" porusza ogromnie ważne tematy, dlatego nie dziwię się, że tak kontrowersyjna książka została lekturą w Stanach Zjednoczonych. Według mnie młode osoby powinny ją przeczytać. Znajdziemy tu wiele spostrzeżeń bohatera na temat świata, przemyśleń o ludziach i ciemnej stronie świata, która często jest pomijana. Bohater bez ogródek mówi o fałszu, obłudzie, podłości i hipokryzji innych ludzi, jak wcześniej wspomniałem, był dobrym obserwatorem świata, co często nie zdarza. Ludzie prowadzą szybkie życie i nie mają czasu zastanowić się nad życiem swoim i innych. Myślę, że każdemu przydałyby się takie trzy dni z życia na przemyślenia.

Nie jest to na pewno książka łatwa w odbiorze. Osoby, które mówią, że w książce nic się nie dzieje, a Holden jest zwykłym smarkaczem, który nic nie wie o życiu i chce zostać zauważony, przez robienie złych rzeczy zwykle nie dojrzały do takiej literatury. Ja odebrałem przekaz książki na swój sposób, jest to pozycja, którą każdy może odbierać jak chce, ale zawsze wyciągnie z niej coś dobrego. Mogę opisać to mianem - książka ponadczasowa - bo niezależnie, czy akcja dzieje się w XX wieku czy działaby się w XXI, problemy społeczne nadal pozostają bez zmian. To kolejny ogromny atut powieści. Kiedy przeczytam ją za kilka lat pewnie wyciągnę z niej coś jeszcze nowego, bo z pewnością jeszcze parę razy po nią sięgnę.

Podsumowując "Buszujący w zbożu" jest pozycją wartą przeczytania, w szczególności przez młodych ludzi. Zdecydowanie zgadzam się w większości spraw z Holdenem i książka dała mi wiele do myślenia na temat społeczeństwa i otaczającego nas świata. Zdecydowanie polecam, choć należy się nad nią chwilę

★★★★★

Dla człowieka niedojrzałego znamienne jest, że pragnie on wzniośle umrzeć za jakąś sprawę; dla dojrzałego natomiast - że pragnie skromnie dla niej żyć.
Jerome David Salinger - "Buszujący w zbożu"

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Na południe od Brazos

Wielkie nieba! Baba czyta western! Mało tego – ta baba jest tym westernem zachwycona! Pytanie zasadnicze: co może być fascynującego w książce, w które...

zgłoś błąd zgłoś błąd