Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Jej mężczyźni

Wydawnictwo: Novae Res
6,35 (23 ocen i 11 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
1
8
1
7
4
6
10
5
3
4
1
3
0
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7722-170-9
liczba stron
378
język
polski
dodał
Kamila

Inspirowana prawdziwymi wydarzeniami historia Marysi Pietkiewicz, której traumatyczne przeżycia jako nastolatki pozostawiają trwały ślad w psychice i obciążają jej relacje z mężczyznami. Pomimo tragicznych wspomnień, udaje jej się zbudować normalną, kochającą rodzinę. Nagła śmierć męża powoduje radykalny zwrot w jej życiu. Zrywa z dotychczasowym zawodem i podejmuje pracę, o której zawsze...

Inspirowana prawdziwymi wydarzeniami historia Marysi Pietkiewicz, której traumatyczne przeżycia jako nastolatki pozostawiają trwały ślad w psychice i obciążają jej relacje z mężczyznami. Pomimo tragicznych wspomnień, udaje jej się zbudować normalną, kochającą rodzinę. Nagła śmierć męża powoduje radykalny zwrot w jej życiu. Zrywa z dotychczasowym zawodem i podejmuje pracę, o której zawsze marzyła. Niespodziewanie spotyka mężczyznę, który już kiedyś stanął na jej drodze.

Jej mężczyźni to powieść o prawdziwej przyjaźni, miłości i lojalności. Pełna humoru, radości życia i wiary w człowieczeństwo, a co wrażliwsze czytelniczki odnajdą w niej również odrobinę magii.


– Marku, powinnam powiedzieć ci wcześniej. Ale tak bardzo się bałam, że cię stracę. Ja wiem, że nigdy nie będzie dobrze. Nie będziesz mógł mnie kochać. Tak bardzo, choć przez chwilę, chciałam być szczęśliwa. Widać, musi być inaczej.
– Maryś, co się dzieje? O czym ty mówisz? Nic nie rozumiem.
– Jestem podła. Nie miałam prawa wychodzić za ciebie. Nie mam prawa wychodzić za żadnego mężczyznę! – Łzy jak grochy płynęły jej po policzkach.
Patrzył na nią szeroko otwartymi oczami, z coraz większym przerażeniem.
– O co chodzi? Powiedz, bo oszaleję!
– Nie mogę. Nie potrafię o tym mówić. Tyle lat wyrzucałam to ze świadomości, a jednak wraca w snach i mnie niszczy. Koszmary się skończyły, kiedy powiedziałeś, że mnie kochasz, ale one drzemią we mnie i nie pozwolą mi żyć normalnie.

 

źródło opisu: www.zaczytani.pl

źródło okładki: www.zaczytani.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 658
Mani | 2011-11-19
Przeczytana: 2011 rok

Przy wyborze tej książki sugerowałam się tytułem przede wszystkim, stąd moje zdziwienia fabułą. Spodziewałam się historii kobiety wyzwolonego, swego rodzaju femme fatale, otrzymałam za to historię życia Marii Pietkiewicz i, tu oddaję honor, jej mężczyzn.

Marysia, bowiem od dziecka dorastała w świecie mężczyzn. Po śmierci mamy wychowywali ją wujek i ojciec, na skutek wypadków, jako nastolatka została zgwałcona w lesie przez trzech chłopców, co mocno odcisnęło się na jej psychice. Później wyszła za mąż i urodziła bliźniaczych synów.

Cała opowieść obraca się głównie wokół mężczyzn, w większości są to mężczyźni, którzy nieba by naszej bohaterce przychylili. Nic dziwnego, sama Marysia nie dość, że piękna i mądra, jest również dobra, życzliwa i utalentowana.

Autorka stworzyła dobrą, inspirowaną prawdziwymi wydarzeniami historię rodzinną, którą czyta się szybko i przyjemnie. Co ciekawe, książka pisana jest niemal ciągiem, małe przerwy pomiędzy dłuższymi wypowiedziami, pozwalają nam się bez trudu zorientować kiedy przechodzimy do kolejnego wątku. „Jej mężczyźni”, jest lekturą pełną ciepła, humoru, przeplatana opowieściami z przeszłości i aurą takiego domowego bezpieczeństwa.

Oczywiście nie byłabym sobą, gdybym nie wspomniała o okładce. A ta, już od samego początku przykuła moją uwagę i naprawdę mi się podoba. Pasuje jak ulał do rudej i ślicznej Marii, ma też w sobie aurę tajemniczości i coś intrygującego.

Jedyne, co mi w niej nie pasowało, to pewna nieautentyczność. Może zwyczajnie się czepiam, ale Małgosia była dla mnie za „wzorcowa”, jej dialogi z synami, choć całkiem naturalne w realnym życiu, wydawały mi się momentami sztuczne i przerysowane. Nie wiem też, dlaczego młodych pisarzy cechuje specyficzny styl, który bardzo łatwo jest rozpoznać. Szczególnie widać to na przykładzie autorów polskim, którym jeszcze trochę brakuje do pisarzy obcojęzycznych.

Myślę jednak, że Pani Napierajowa napisze jeszcze nie jedną dobrą powieść, którą chętnie przeczytam. Szczerze jej kibicuję i trzymam kciuki.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wiecznie Żywy

Tekst pochodzi z bloga www.claudiaaareads.blogspot.com - zapraszam serdecznie :) R jest zombie. Jako "R" określa swoje imię, ale jest to p...

zgłoś błąd zgłoś błąd