Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Prawie 48 stron - Kij Bij

Cykl: 48 Stron (tom 5)
Wydawnictwo: Mandragora
4,5 (14 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
0
6
3
5
6
4
2
3
1
2
2
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
83-60352-10-0
liczba stron
28
słowa kluczowe
48 stron, adler, komiks
kategoria
komiksy
język
polski
dodał
Camillos

Nareszcie jest! Kolejny zeszyt przygód Górsky'ego i Butcha! I oczywiście Jerry'ego, który okazuje się wybrańcem... poszukiwanie sensu komiksu wciąż trwa... Maciek nie ma się w co ubrać (o! to może być ciekawe)... Jerry jak zwykle nie wie o co chodzi... Butch nie rozstaje się ze słuchawką w uchu... Górsky odnajduje swoją teczkę... a świerszcz nie wie czy ma grać... co tu dużo mówić - jak zwykle...

Nareszcie jest! Kolejny zeszyt przygód Górsky'ego i Butcha! I oczywiście Jerry'ego, który okazuje się wybrańcem... poszukiwanie sensu komiksu wciąż trwa... Maciek nie ma się w co ubrać (o! to może być ciekawe)... Jerry jak zwykle nie wie o co chodzi... Butch nie rozstaje się ze słuchawką w uchu... Górsky odnajduje swoją teczkę... a świerszcz nie wie czy ma grać... co tu dużo mówić - jak zwykle będziecie płakać ze śmiechu!

 

źródło opisu: http://www.komiks.gildia.pl/komiksy/48_stron/8

źródło okładki: http://www.komiks.gildia.pl/komiksy/48_stron/8,okladka

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (26)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3722
Wkp | 2014-03-10
Na półkach: Przeczytane, Polskie, Komiksy
Przeczytana: 09 marca 2014

Maćka...ciąg dalszy...

I tyle. Bawet nie chce mi się pisać o treści, choć właściwie o jakiej treści miałbym pisać? Tytuł i okładka sugerują parodię Kill Billa, a środek serwuje nam może dwie sceny z odniesieniami do filmu Tarantino, a cała reszta to ponownie parodia Matrixa niskich lotów. Właściwie nawet nie parodia, a zlepek dowcipów tak ogranych, że nie śmieszących ani trochę (choć sceny ostrej animacji mają swój urok dawnych 4 stron).

Rysunki też wyglądają, jakby nikomu nie chciało si ich robić, często będąc jakby dosłownie zrobione przez Śledzia. A skoro o Śledzińskim mowa, to bardziej polecam Wam jego parodię Matrixa, niż ten i poprzedni gniot spółki Adler/Piątkowski.

Żenada, która - choć miała być kontynuowana - kontynuacji na szczęście się nie doczekała, co zostawia nas z urwanym zakończeniem i przekonaniem, że nawet w tak głupim komiksie może zabraknąć pomysłów na cokolwiek właściwie.

książek: 708
Beremis | 2013-08-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2007 rok

Poprzednie tomy były lepsze, ale i tak na rynku jest niedosyt takich pozycji więc jest dobrze, byle było lepiej.

książek: 175
ignus | 2015-08-31
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 31 sierpnia 2015

Pamiętam jak za młodu lekturę "Resetu" zaczynało się właśnie od komiksu. Wówczas kupowałem wszystko z "48 stron" co tylko ukazało się na rynku, wliczając w to bardzo przeciętne zeszyty o Frankym Krovie i Maćku. Z jakiegoś powodu nie miałem tylko ostatniego zeszytu.
Po latach odnalazłem jeden egzemplarz w pewnym sklepie komiksowym. Uznałem, że uzupełnię zbiory, jak jest okazja.
I niestety, albo ja się zestarzałem, albo komiks stracił urok. Część bardzo średnia, żeby nie powiedzieć, że kiepska. Trochę szkoda, że nie było ciągu dalszego, ale też może i dobrze. Widać, że autorom ewidentnie skończyły się pomysły.

książek: 282
Bandziorno | 2011-11-10
Na półkach: Przeczytane

Przeczytawszy poprzednie... 96 stron (łącznie) spodziewałem się dużo więcej. Tamte komiksy, mimo iż przesycone absurdem, a na każdym kroku autorzy ułatwiali sobie pracę uciekając się do parodii, to jednak miało to sens i komiks był spójny. W "Kij Bij" widać naszą tradycyjną polską fuszerkę pod tytułem "Coś tam skrobnę i jakoś to będzie". Nie polecam.

książek: 751
Domeru | 2014-10-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
książek: 1322
mrzokonimow | 2014-02-27
Na półkach: Przeczytane
książek: 3038
Damian | 2013-10-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
książek: 2240
Jale | 2013-05-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
książek: 882
vivaadeal | 2013-05-27
Na półkach: Przeczytane, Komiks, Posiadam
Przeczytana: 27 maja 2013
książek: 951
zobacz kolejne z 16 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd