Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Maya Deren

(Eleanora Derenkowska)

Maya Deren, jak brzmiał jej pseudonim, była z pochodzenia ukraińską Żydówką, a jej pierwsze imię brzmiało Eleanora Derenkowska. Urodziła się w 1917 r. w Kijowie; ojciec był psychiatrą, a matka artystk... Maya Deren, jak brzmiał jej pseudonim, była z pochodzenia ukraińską Żydówką, a jej pierwsze imię brzmiało Eleanora Derenkowska. Urodziła się w 1917 r. w Kijowie; ojciec był psychiatrą, a matka artystką. W 1922 r. przeprowadziła się do Nowego Jorku wraz z rodzicami, którzy uciekali przed, masowymi prześladowaniami Żydów w Rosji, – pochodzeniu rodziców towarzyszyły jeszcze wyraźne sympatie trockistowskie ojca, nie mogące się w owym czasie cieszyć zbyt dużym powodzeniem ze względu na szalejący reżim bolszewicki.

W Nowym Jorku rodzice zanglicyzowali imię na Deren i tu zaczęła się też następna część życia młodej Elanory. Żyjący w częstej separacji i niezbyt cukierkowej atmosferze rodzinnej, odesłali w końcu swoją córkę w 1930 r. (co było też ostatecznym potwierdzeniem zakończenia ich związku małżeńskiego), do szwajcarskiej Ecole Internationale w Genewie, gdzie uczyła się języka francuskiego, niemieckiego i rosyjskiego, by wrócić w 1933 r. do U.S.A. i podjąć studia w dziedzinach nauk politycznych i dziennikarstwa, które ukończyła w 1939 r. otrzymując tytuł M.A. z literaturoznawstwa.

Tuż po studiach Maya osiedliła się w słynnym skupisku amerykańskiej bohemy, Greenwich Village, aby rozpocząć swoją karierę artystyczną u boku wybitnej tancerki, choreografki i antropolożki – znawczyni kultury afrykańskiej, Katherine Dunham, która oprócz nauczenia jej tajników sztuki tańca – które ta następnie z pożytkiem wykorzystała w swoich filmach – wprowadziła ją po raz pierwszy w krąg oddziaływania karaibskiego kultu Vodoun, który tak bardzo miał zaważyć na jej losie.

Greenwich Village przyciągał w dwudziestoleciu międzywojennym wielu artystów, z którymi Maya utrzymywała bliskie kontakty towarzyskie, co pozwoliło jej uwieczniać w swoich pierwszych próbach z kamerą takie postaci jak: Marcel Duchamp, Anais Nin czy John Cage, które nieustannie inspirowały ją do przeformułowania własnego języka artystycznego, co nader chętnie czyniła. We wszystkich jej znanych dziełach wpływy te pozostają obecne osadzając Mayę mocno w tradycji XX wiecznej awangardy, której wizje ta wprowadziła z powodzeniem do kinematografii.

Kobieta, która swoimi eksperymentami wyprzedziła twórczość Stana Brakhage’a, Jonasa Mekasa, Dereka Jarmana czy Davida Lyncha nie należała do typów ‘apollińskich’, wiedziona przez całe życie intensywnymi pasjami, lubiła odkrywać wciąż nowe wymiary ciała i ducha, co doskonale ilustrują jej niezwykłe filmy, niczym senne wizje odsłaniające przed naszymi oczami drugi, wewnętrzny wymiar…

Jej pierwszy film, Witch's Cradle (1943), zrealizowany w Peggy Guggenheim's Art of this Century Galery, w Nowym Jorku, w którym gra Marcel Duchamp, pozostaje na zawsze niedokończony, co jednak w kontekście auto interpretacji swojej sztuki przez samą reżyserkę – która odwoływała się do powiedzenia Apollinaire’a o ‘porzucaniu’ każdego dzieła – nie zaskakuje i wydaje się być zabiegiem wręcz zamierzonym (czemu mocno pomogła też obsada).

W tym samym roku realizuje ona wspólny film ze swoim pierwszym mężem, Alexandrem Hammidem, reżyserem czeskiego pochodzenia, pt. Meshes of the Afternoon, do którego muzykę tworzy Japończyk, Teiji Ito – jej późniejszy, drugi mąż. Film ten staje się przełomem w kinie i zapoczątkowuje serię awangardowych, krótko metrażowych dzieł o poetycko-onirycznej narracji tj. At Land (1944) czy Ritual in Transfigured Time (1946), których centralnym założeniem nie jest fabuła, ale dbałość o rytm, nastrój i plastyczność dzieła.

W 1947 Maya Deren ląduje na Haiti z dyplomem Fundacji Guggenhiema, gdzie zamierza za pomocą kamery 16 mm nakręcić kolejny obraz, tym razem na temat tanecznych form haitańskich wieśniaków. Owocuje to trwającą do końca życia fascynacją kultem Vodoun, która zostaje uwieczniona na taśmie filmowej jako Divine Horsemen: The Living Gods of Haiti (film zostaje zmontowany i wyemitowany dopiero w 1985 roku przez Teiji Ito) oraz w postaci książki o tym samym tytule – jednymi z największych dzieł w historii antropologii kulturowej. W realizacji obydwóch pomagają artystce dwaj wybitni antropologowie: Gregory Bateson i Joseph Campbell.
Wracając do Nowego Jorku, Maya Deren nosi już w sobie ziarno nowej drogi duchowej, związanej mocno z kultem Vodoun, który poznała podczas swojej wyprawy na Haiti. Niesiona jego pierwotną energią aż do swojej nagłej śmierci, pomaga zakładać centra tego kultu w Nowym Jorku. Mimo tego, że nigdy nie otrzymuje asson - rytualnego instrumentu mambo - często popada w stan "opętania", który jest silnie związany z charakterem tego kultu. Dzięki temu przechodzi jednak w Vodoun inicjację pierwszego i drugiego stopnia. Umiera w 1961 roku, w wieku 44 lat, na wylew krwi do mózgu, spowodowany częściowo przez nadużywanie amfetaminy, zapisywanej jej przez lekarza, częściowo przez pociąg do alkoholu. Wokół śmierci krążą też pogłoski o magicznej klątwie...

Mimo niewielkiego w sumie dorobku artystycznego, przechodzi dzięki wielkiej sile swego oddziaływania do historii kultury XX wieku jako kobieta, która wyznaczyła dla niej nowe ścieżki naprowadzając ją na magiczny ślad synkretyzmu magii i technologii, z czego obficie będzie potem czerpać cała późniejsza kontrkultura.
pokaż więcej
Data urodzenia:
29 kwietnia 1917

Data śmierci:
13 października 1961

Płeć:
kobieta

Miejsce urodzenia:
Kijów

Oficjalna strona:
brak danych

Tematyka:
kontrkultura, film, okultyzm, voodoo, wudu, religioznastwo

Dodany przez:
Wojciech N

Wszystkie Poza moją biblioteczką W mojej biblioteczce Pokaż książki znajdujące się:
Taniec nieba i ziemi. Bogowie haitańskiego wudu
Taniec nieba i ziemi. Bogowie haitańskiego wudu
Maya Deren

7,07 (14 ocen i 1 opinii)
Taniec nieba i ziemi. Bogowie haitańskiego wudu
Autor:
Maya Deren dokonała wyczynu przedstawienia haitańskiego kultu wudu, nie w sposób antropologiczny - jako "reliktu prymitywnej ignorancji i archaicznej spekulacji" (S. Hartland) - ale będącego dośw...
czytelników: 77 | opinie: 1 | ocena: 7,07 (14 głosów)

Wywiad z autorem

Chciałbyś zadać pytanie swojemu ulubionemu autorowi?
Dołącz do grupy „Rozmowy z autorami” i zaproponuj pytania, my zorganizujemy wywiad.

Dyskusje o autorze

1
25
49
Tylu naszych czytelników chce przeczytać książki tego autora.
Tyle osób przeczytało książkę tego autora.
Tyle książek tego autora znajduje się w naszej bazie.

Fani autora (3)

Czytelnicy (25)

zgłoś błąd zgłoś błąd