Konrad Mazur

Urodziłem się pewnego lipcowego ranka, w grodzie znanym jako Radom. W sam środek wakacji trafiłem, więc od razu szczęście mi dopisało. W mieście tym pięknym/wspaniałym/specyficznym, spędziłem swe dzie... Urodziłem się pewnego lipcowego ranka, w grodzie znanym jako Radom. W sam środek wakacji trafiłem, więc od razu szczęście mi dopisało. W mieście tym pięknym/wspaniałym/specyficznym, spędziłem swe dzieciństwo, młodość i początek dorosłości. Obecnie mieszkam w Clane, uroczym irlandzkim miasteczku nad rzeką Liffey. Uwielbiam czytać, wysilać umysł giętki i pisać (głównie eseje oraz opowiadania). Jestem posiadaczem fajnej biblioteki, systematycznie powiększanej, zbieram również archiwalne egzeplarze paryskiej "Kultury" i warszawskiej "Twórczości". Od 1997 roku bywam nieustannie stałym czytelnikiem "GW" (tylko wydań weekendowych, bo reszta jest cienka) i tygodnika "Polityka". Pasjonuję się życiem oraz twórczością Witolda Gombrowicza i Czesława Miłosza. Oddany jestem norweskiemu ruchowi muzycznemu z Bergen. Mam piękną żonę i dwójkę grzecznych dzieci. Przygarnąłem kota.
pokaż więcej
Wszystkie Poza moją biblioteczką W mojej biblioteczce Pokaż książki znajdujące się:
Zaczęło  się w Radomiu
Zaczęło się w Radomiu
Konrad Mazur

7,33 (3 ocen i 2 opinii)
Zaczęło się w Radomiu
Autor:
Tajemnicze piramidy pod Radomiem; wehikuł czasu w rękach młodego Seby; pomyłka w adresie Mojrzesza (nie tego przez "ż" w środku); ostatnia walka wojownika; śledztwo dotyczące kradzieży toreb...
czytelników: 12 | opinie: 2 | ocena: 7,33 (3 głosy)

Wywiad z autorem

Chciałbyś zadać pytanie swojemu ulubionemu autorowi?
Dołącz do grupy „Rozmowy z autorami” i zaproponuj pytania, my zorganizujemy wywiad.

Dyskusje o autorze

1
2
10
Tylu naszych czytelników chce przeczytać książki tego autora.
Tyle osób przeczytało książkę tego autora.
Tyle książek tego autora znajduje się w naszej bazie.

Fani autora (0)

Lista jest pusta

Czytelnicy (2)

zgłoś błąd zgłoś błąd