How Does It Feel?

Okładka książki How Does It Feel? Jeneane O'Riley
Okładka książki How Does It Feel?
Jeneane O'Riley Wydawnictwo: Chest Beard publishing Cykl: Światło i mrok (tom 1) fantasy, science fiction
375 str. 6 godz. 15 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Cykl:
Światło i mrok (tom 1)
Tytuł oryginału:
How Does It Feel?
Wydawnictwo:
Chest Beard publishing
Data wydania:
2023-10-01
Data 1. wydania:
2023-10-01
Liczba stron:
375
Czas czytania
6 godz. 15 min.
Język:
angielski
ISBN:
9798986597867
Tagi:
Fantasy Romance Fae fiction Dark Adult Magic Paranormal Romance
Średnia ocen

0,0 0,0 / 10
Ta książka nie została jeszcze oceniona NIE MA JESZCZE DYSKUSJI

Bądź pierwszy - oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Ładowanie Szukamy ofert...

Patronaty LC

Książki autora

Mogą Cię zainteresować

Oceny

Średnia ocen
0,0 / 10
0 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
41
38

Na półkach:

Jeśli lubisz książki, które wywołują wiele sprzecznych emocji to ta zdecydowanie będzie dla ciebie.

Historia zaczyna się dość niepozornie. Można wręcz powiedzieć, że potrafi wynudzić. Mamy główną bohaterkę, która jest biolożką, szukającą czegoś do swych badać. Znajduje to w lesie, gdzie pomaga jej tam dotrzeć stary Erl, uznawany za miejscowego dziwiaka. Radość głównej bohaterki nie trwa długo, gdyż z nikąd zrywa się burza i zmusza dziewczynę do ucieczki z lasu. Gdy jest już w domu przypomina jej się, że zostawiła w lesie swój mikroskop i uwaga...wraca po niego. W środku nocy. W szpilkach i sukience... (oj czuć tutaj jak bardzo jest to naciągnięte) W miejscu, gdzie zostawiała swój sprzęt odkrywa portal do innego świata i wpada do niego (nie mam pojęcia jak można być taką ciamajdą ) ale...przynajmniej od tej pory zaczyna się coś dziać. Trafia ona na mroczną postać, elfickiego wpadcę...ale tego złego. Jak potoczą się dalsze losy ? Aby się tego dowiedzieć, musicie sięgnąć po tą książkę.

Nie jest to romantasy jakiego byśmy się spodziewali. Książka jest niezwykle brutalna. Pełno w niej scen 18+, tortur, cierpienia...śmiało można powiedzieć, że jest to fantastyka z delikatnym wątkiem romansu...jedyne co uratowało tą historię, to +/- ostatnie 100 stron. Niezwykle dużo akcji, intryg i ten plot twist na koniec! Super. Tylko dzięki temu sięgnę po kolejny tom, gdyż to zakończenie nieźle mnie zaintrygowało.

Książka nie dla każdego czytelnia 18+

Jeśli lubisz książki, które wywołują wiele sprzecznych emocji to ta zdecydowanie będzie dla ciebie.

Historia zaczyna się dość niepozornie. Można wręcz powiedzieć, że potrafi wynudzić. Mamy główną bohaterkę, która jest biolożką, szukającą czegoś do swych badać. Znajduje to w lesie, gdzie pomaga jej tam dotrzeć stary Erl, uznawany za miejscowego dziwiaka. Radość głównej...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
808
875

Na półkach: , , , , , , ,

Jestem w totalnym szoku. Początek tej książki był strasznie nudny, już nawet po 100 stronach myślałam, że ją zostawię jako DNF, a tu proszę 7/10.
Kompletnie nie spodziewałam się takiego zakończenia, choć może od drugiej sytuacji z lustrem można się było czegoś domyślać, ale kompletnie nie wiedziałam, w którą stronę to może pójść. Naprawdę jestem w totalnym szoku. Choć muszę przyznać, że już w pewnym momencie myślałam, że fabuła nie trzyma się kupy, to końcówka wytłumaczyła wszystko. I naprawdę jestem ciekawa co będzie dalej!

Jestem w totalnym szoku. Początek tej książki był strasznie nudny, już nawet po 100 stronach myślałam, że ją zostawię jako DNF, a tu proszę 7/10.
Kompletnie nie spodziewałam się takiego zakończenia, choć może od drugiej sytuacji z lustrem można się było czegoś domyślać, ale kompletnie nie wiedziałam, w którą stronę to może pójść. Naprawdę jestem w totalnym szoku. Choć muszę...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
2460
1185

Na półkach: , , , , ,

Chciałam wystawić wyższą ocenę, ale z każdym rozdziałem coraz bardziej ją obniżałam i bardziej, i bardziej. Zauważyłam dużo problemów w tej książce, a akurat połączenie przemocy i erotyki jest najmniejszym z nich.

Długo nie mogłam się przyzwyczaić do stylu, w końcu nauczyłam się przymykać na niego oko. Jest bardzo infantylny, amatorski, pełen w większości niepotrzebnych wulgaryzmów. Przez jedną trzecią książki nic się nie dzieje, a kiedy bohaterka już wylądowała w innej krainie, to byłam tak znudzona, że mało mnie obchodziło, co się dalej stanie.

Callie to postać niezniszczalna fizycznie i psychicznie. Dziewczyna dostała taki zestaw tortur, że Achaja pewnie sikała z radości po przeczytaniu jej przygód. Pierwsze sceny to był dla mnie szok, przejmowałam się jej losem, ale bardzo szybko mi przeszło. Bohaterka dobija do trzydziestki, ale równie dobrze mogłaby być nastolatką, tak się zachowuje.

Wszystko było dla mnie jakieś takie płytkie, papierowe, jakby pisane na bieżąco na bloga, bez wcześniejszego przemyślenia sobie wielu rzeczy. Można przeczytać jako guilty pleasure, chociaż dla mnie więcej tu było winy niż przyjemności.

Chciałam wystawić wyższą ocenę, ale z każdym rozdziałem coraz bardziej ją obniżałam i bardziej, i bardziej. Zauważyłam dużo problemów w tej książce, a akurat połączenie przemocy i erotyki jest najmniejszym z nich.

Długo nie mogłam się przyzwyczaić do stylu, w końcu nauczyłam się przymykać na niego oko. Jest bardzo infantylny, amatorski, pełen w większości niepotrzebnych...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
84
20

Na półkach:

No nie
To tak naprawdę są dwie książki zlepione w jedną.
Molestowanie seksualne i gwałty są zupełnie zignorowane jakby bohaterce nic się nie stało.
Po prostu nie wiadomo o co chodzi i nie jest to ani trochę realistyczne

No nie
To tak naprawdę są dwie książki zlepione w jedną.
Molestowanie seksualne i gwałty są zupełnie zignorowane jakby bohaterce nic się nie stało.
Po prostu nie wiadomo o co chodzi i nie jest to ani trochę realistyczne

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
791
737

Na półkach:

Już od pierwszych rozdziałów ewidentnie widać, iż autorka szykuje dla nas coś niesamowitego, nieszablonowego, o czym na długo nie będziemy mogli zapomnieć. Powieść zaczyna się spokojnie, ale przedstawione postacie są na tyle tajemnicze, że nasza ciekawość zostaje rozbudzona do granic wytrzymałości. Zastawiamy się, kim są naprawdę oraz jaka relacja ich połączy, ale nim otrzymamy odpowiedź, akcja zaczyna nabierać zwariowanego tempa, nadciąga istna lawina wydarzeń i nowych informacji, które diabelsko wciągają!

Szybko przekonujemy się, że tu tajemnica goni tajemnicę, a nieobliczalność nabiera nowego wymiaru. Rezolutna i zafascynowana swoją pracą biolożka, podążając za niezwykle rzadkim gatunkiem motyla, przypadkiem trafia na magiczny portal, jaki przenosi ją do mrocznej krainy. Król gniewnych Elfów jest przekonany, iż to wyszkolona zabójczyni, która ma go zabić. I choć brzydzi się inną rasą i sumiennie wysyła kolejne bestie, w celu rozprawienia się z kobietą, stopniowo zaczyna działać na niego jej urok, jaki dość szybko przemienia się w pożądliwą i nieobliczalną fascynację. Gdy emocje biorą górę, nadciągające wyzwania śmierci przynoszą zaskakujące skutki, po to, by wreszcie całkowicie przełamać barierę, lecz w momencie, gdy wreszcie wypełnia się nasz ukochany motyw przejścia z nienawiści ku miłości, okazuje się, że tu nic nie jest takim, jakim może się wydawać...

„How Does It Feel?” to całkowicie porywająca, nieprawdopodobnie przyjemna, dopracowana w każdym szczególe, hipnotyzująca powieść, która Was pochłonie i oczaruje. Interesująca fabuła, wyraziste i zadziorne postacie, zmagające się z ogromnymi dylematami, istoty nadprzyrodzone, których los przeplata się z życiem zwykłych ludzi, niebezpieczny klimat, przyprawiający o dreszcze i uczucie, które może okazać się wybawieniem bądź największą zgubą, tworzą razem kapitalną całość, która uzależnia i angażuje na wskroś. Przepełniona dobrem i złem, magią i człowieczeństwem, miłością oraz czystą nienawiścią, zabierze Was w niezapomnianą, fantastyczną podróż, z której nie będziecie chcieli powracać do szarej rzeczywistości. Polecam całym sercem! 💚

Już od pierwszych rozdziałów ewidentnie widać, iż autorka szykuje dla nas coś niesamowitego, nieszablonowego, o czym na długo nie będziemy mogli zapomnieć. Powieść zaczyna się spokojnie, ale przedstawione postacie są na tyle tajemnicze, że nasza ciekawość zostaje rozbudzona do granic wytrzymałości. Zastawiamy się, kim są naprawdę oraz jaka relacja ich połączy, ale nim...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
782
188

Na półkach:

Nie spodziewałam się, że fabuła tej książki tak mnie wciągnie. Mroczny i okrutny świat elfów okazał się fascynujący. Choć nie obyło się bez minusów. Trochę to wszystko było naiwne, a niektóre uczucia pojawiły się z dupy, jak za pstryknięciem palca. Nie wiem w którym momencie nastąpiła ta zmiana od nienawiści do miłości i czy ona w ogóle nastąpiła. Najgorsze natomiast było imię głównego bohatera. W mój mózg wżarło się książę "Menda" i nie szło czytać tego inaczej. Może i pasowało do zachowania ale nijak nie zgrywało się z potęgą i wielkością jaką miał sobą reprezentować. Mimo wszystko odczułam pozytywne zaskoczenie co do całości.

Nie spodziewałam się, że fabuła tej książki tak mnie wciągnie. Mroczny i okrutny świat elfów okazał się fascynujący. Choć nie obyło się bez minusów. Trochę to wszystko było naiwne, a niektóre uczucia pojawiły się z dupy, jak za pstryknięciem palca. Nie wiem w którym momencie nastąpiła ta zmiana od nienawiści do miłości i czy ona w ogóle nastąpiła. Najgorsze natomiast było...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
433
380

Na półkach:

Callie jest biolożką i wylądowała na peryferiach ze względu na swoje badania nad ćmami. Swoje życie poświęca poszukiwaniu księżycówek, tracąc przy tym najlepsze lata swojego życia. Dziewczyna chce pomóc tym nocnym motylom i z tego powodu musi znaleźć rzadką odmianę grzyba. Niespodziewanie otrzymuje pomoc od lokalnego dziwaka, który okazuje się być również badaczem przyrody. Jednak poszukiwania tej dwójki nie idą do końca po ich myśli i Callie z lasu przenosi się do krainy elfów, gdzie ląduje (dosłownie) na księciu. Ten jest przekonany, że dziewczyna jest zabójczynią wysłaną na niego z krainy ludzi i stawia przed nią trzy wyzwania. Jeśli je przeżyje, będzie wolna. Zaczyna się niebezpieczna gra między człowiekiem i elfem… Dokąd ich zaprowadzi?

Od pierwszych stron byłam przekonana, że jest to książka, która skradnie mi serce. Jeneane O’Riley zabrała mnie do magicznej krainy, która znajdować by się mogła w każdym lesie. Byłam oczarowana jak zręcznie wyprawiła młodą biolożkę do świata elfów. „How Does It Feel?” porywa czytelnika w magiczną przygodę, gdzie oprócz magicznych i uroczych stworzeń, spotka on mroczne moce, które będą miały na celu go zniszczyć. Do tego wydaje mi się, że pierwszy raz czytałam romantasy, gdzie główna bohaterka nie jest nastolatką u progu dorosłości. Do tego złożoność charakterów i emocji, które towarzyszyły bohaterom, sprawiała, że zatracałam się w lekturze całkowicie. Zakończenie zmiotło mnie z planszy. Czekam z niecierpliwością na kolejną część, bo już nie mogę się doczekać, co autorka wymyśli 😊

Callie jest biolożką i wylądowała na peryferiach ze względu na swoje badania nad ćmami. Swoje życie poświęca poszukiwaniu księżycówek, tracąc przy tym najlepsze lata swojego życia. Dziewczyna chce pomóc tym nocnym motylom i z tego powodu musi znaleźć rzadką odmianę grzyba. Niespodziewanie otrzymuje pomoc od lokalnego dziwaka, który okazuje się być również badaczem przyrody....

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
38
38

Na półkach:

[współpraca recenzencka] Wydawnictwo Jaguar
Ocena 2,5/5
“How does it feel?” to pierwszy tom cyklu “Światło i mrok” autorstwa Jeneane O’Riley.
Główna bohaterka, Callie Peterson to niemal trzystoletnia biolożka. Szczególnie zafascynowana ćmami - księżycówkami, które stara się w jakiś sposób ochronić. Prowadząc poszukiwania niezwykle rzadkich grzybów w lesie, natrafia na nietypowe zjawisko z ich uczestnictwem – utworzony portal do nieznanego jej świata. To doprowadza ją do nieoczekiwanego spotkania z przystojnym, niebezpiecznym księciem elfów. Ich relacja jest pełna napięcia i obsesji, a losy bohaterów splatają się w fascynujący sposób.
Czy przetrwają trzy śmiertelne wyzwania?
Początek tej książki niespecjalnie mnie zaciekawił. Przez pierwsze 80-100 stron dość mocno się wynudziłam i z niecierpliwością czekałam na rozwój wydarzeń. Uważam, że cała ta historia miała naprawdę ogromny potencjał, gdyż sam pomysł na fabułę uważam za szczególnie ciekawy, ale niestety moim zdaniem ten potencjał nie został w pełni wykorzystany. W dalszej części książki akcja stała się coraz bardziej interesująca i angażująca czytelnika.
Bardzo długo naczekałam się na ten wątek romantyczny, w którym uwierzcie mi, pokładałam ogromne nadzieje. I na tych nadziejach się zakończyło, bo zupełnie do mnie nie trafił. Niestety. Nie do końca poczułam tą chemię, bo mam wrażenie, że nawet niezbyt ona tam tak naprawdę była. Mam tutaj na myśli, że główni bohaterowie wzbudzali wobec siebie zainteresowanie, być może później przemawiało przez nich jakiegoś rodzaju pożądanie, ale to nie było to, co osobiście ja lubię i czego szukam w książkach.
Zakończenie? Damn, musiałam czytać ostatnie strony po kilka razy by zrozumieć co się wydarzyło, ale przyznam, że do teraz nie jestem w 100% pewna co tam się stało.
Podsumowując krótko moją opinię o tej książce, powiem tyle: nie była to książka, która by w 100% spełniła moje oczekiwania, bo choć do większości książek staram się ich nie mieć, tutaj spodziewałam się czegoś ‘wow’. I być może dlatego czegoś mi tutaj zabrakło. Niemniej historia naprawdę z dużym potencjałem i na pewno znajdzie swoich fanów. Czy sięgnę po drugi tom? Powiem szczerze, że mimo wszystko bardzo bym chciała dowiedzieć się jakie wydarzenia miały miejsce po tym emocjonalnym zakończeniu.

[współpraca recenzencka] Wydawnictwo Jaguar
Ocena 2,5/5
“How does it feel?” to pierwszy tom cyklu “Światło i mrok” autorstwa Jeneane O’Riley.
Główna bohaterka, Callie Peterson to niemal trzystoletnia biolożka. Szczególnie zafascynowana ćmami - księżycówkami, które stara się w jakiś sposób ochronić. Prowadząc poszukiwania niezwykle rzadkich grzybów w lesie, natrafia na...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
113
71

Na półkach:

Na samym wstępie chciałabym podziękować @wydawnictwojaguar za egzemplarz do recenzji oraz zaufanie🫶
[Współpraca reklamowa]
...
Do tej książki, miałam dosyć duże oczekiwania nie powiem, że nie (głównie poprzez to, że ta historia miała być podobna do ,,Okrutnego księcia" oraz dworów),lecz czy je spełniła? No właśnie nie do końca. Ale zacznijmy od początku...

Przez pierwsze 100 stron KOMPLETNIE nic się nie działo, ale z tego co czytałam inne recenzje to nie tylko ja tak sądzę. Jednakże potem się polepszyło. Jest akcja (dużo akcji),przez strony dosłownie się pędzi, ale to nie było TO COŚ. Kompletnie nie czułam vibe'u okrutnego... Było za to mega mrocznie, nieprzewidywanie i pomimo tego, że miałam swoją teorię na temat zakończenia to, było to coś zupełnie innego.

Co do bohaterów... Callie początkowo uważałam za taką powerful girl i w ogóle, lecz później zmieniałam zdanie. Kiedy, wkroczyła do świata elfów, zaczęła się zachowywać bardzo nieodpowiedzialne oraz irracjonalne. Kompletnie tego nie rozumiałam... I jeszcze jest Mendax, który od początku chciał zabić główną bohaterkę, ponieważ myślał, że jest ona zabójczynią. On też był specyficzny. Widać, że chciał rządzić i dominować, lecz nie rozumiem, w którym momencie zrozumiał, że się zakochał w Callie. To było takie bum.

Co do zakończenia to jeszcze raz powiem, że było to jedno wielkie WOW. Do tej pory nie rozumiem co tutaj się zadziało. Liczę, że 2 tom zostanie także wydany i będę mogła więcej zrozumieć.

Na samym wstępie chciałabym podziękować @wydawnictwojaguar za egzemplarz do recenzji oraz zaufanie🫶
[Współpraca reklamowa]
...
Do tej książki, miałam dosyć duże oczekiwania nie powiem, że nie (głównie poprzez to, że ta historia miała być podobna do ,,Okrutnego księcia" oraz dworów),lecz czy je spełniła? No właśnie nie do końca. Ale zacznijmy od początku...

Przez pierwsze...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
389
371

Na półkach:

Elfickie romantasy? Nie mogłam tego odpuścić. Od razu Wam powiem, że zupełnie inaczej sobie wszystko wyobrażałam. Liczyłam na zakazany romans, chemię, uczucie, trochę napięcia... i w zasadzie to dostałam, ale tutaj było coś jeszcze - no wiało toksycznością na kilometr. Relacja Callie i Mendaxa była strasznie toksyczna. On chciał ją zabić, ciągle wyrażał się do niej w okropny sposób, trochę w myślach przedstawiał swoją obsesję na jej punkcie, a później nie wiadomo skąd zaczął pałać gorącymi uczuciami. No nie kupiłam tego. Z Callie było jeszcze gorzej, bo to ona była ofiarą, która zaczyna się zakochiwać w swoim oprawcy. No nie przekonało mnie to. Zbyt długo ciągnęła się ta negatywna relacja, żebym potem mogła uwierzyć w miłość. Nie kupiłam tego. Ale żeby nie było to, właśnie te wątki z końca książki pokochałam, szczególnie, że wszystko okazało się zupełnie inaczej niż przez całą fabułę, że wiele wątków było skrytych w tajemnicy, że zarówno Callie jak i Mendax mieli swoje tajemnice i tak na prawdę ta historia się dopiero zaczyna, a tom pierwszy był zaledwie wstępem. Trochę szkoda, ze trwał on tak długo, jak dla mnie to do czasu wyzwania Callie całe długie rozdziały opisujące jej pobyt w lochu mogłyby być skrócone do jednego.

Elfickie romantasy? Nie mogłam tego odpuścić. Od razu Wam powiem, że zupełnie inaczej sobie wszystko wyobrażałam. Liczyłam na zakazany romans, chemię, uczucie, trochę napięcia... i w zasadzie to dostałam, ale tutaj było coś jeszcze - no wiało toksycznością na kilometr. Relacja Callie i Mendaxa była strasznie toksyczna. On chciał ją zabić, ciągle wyrażał się do niej w...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Książka na półkach

  • Chcę przeczytać
    233
  • Przeczytane
    139
  • Posiadam
    24
  • 2024
    18
  • Fantastyka
    6
  • Teraz czytam
    5
  • Legimi
    4
  • Fantasy
    3
  • Chcę w prezencie
    3
  • E-book
    3

Cytaty

Więcej
Jeneane O'Riley How Does It Feel? Zobacz więcej
Jeneane O'Riley How Does It Feel? Zobacz więcej
Jeneane O'Riley How Does It Feel? Zobacz więcej
Więcej

Podobne książki

Przeczytaj także