rozwińzwiń

Kobiety imperium rzymskiego. 21 zapomnianych historii

Okładka książki Kobiety imperium rzymskiego. 21 zapomnianych historii autora Emma Southon, 9788381354004
Okładka książki Kobiety imperium rzymskiego. 21 zapomnianych historii
Emma Southon Wydawnictwo: HI:STORY historia
Kategoria:
historia
Format:
papier
Tytuł oryginału:
A Rome of One's Own: The Forgotten Women of the Roman Empire
Data wydania:
2024-06-03
Data 1. wyd. pol.:
2024-06-03
Język:
polski
ISBN:
9788381354004
Tłumacz:
Maciej Miłkowski
Średnia ocen

7,5 7,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Kobiety imperium rzymskiego. 21 zapomnianych historii w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Kobiety imperium rzymskiego. 21 zapomnianych historii

Średnia ocen
7,5 / 10
55 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Kobiety imperium rzymskiego. 21 zapomnianych historii

Sortuj:
avatar
687
685

Na półkach:

Książka „Kobiety imperium rzymskiego” autorstwa Emmy Southon to odważna, błyskotliwa i momentami bezczelnie zabawna próba przepisania historii starożytnego Rzymu z perspektywy tych, które przez wieki pozostawały w cieniu. Autorka, znana z popularyzatorskiego podejścia do antyku, bierze na warsztat 21 herstorii kobiet związanych z imperium – kobiet, które nie były konsulkami ani wodzami, nie dowodziły legionami i nie stały na czele senatu, ale których życie mówi o Rzymie równie dużo (a może nawet więcej) niż czyny „Wielkich Mężczyzn”.

Southon rozprawia się z tradycyjną narracją historyczną, w której na pierwszy plan wysuwają się postaci takie jak Romulus, Remus czy Juliusz Cezar. Zamiast kolejnej opowieści o podbojach, strategiach i politycznych intrygach, dostajemy historie buntowniczek, westalek, księżniczek i kobiet funkcjonujących na marginesie oficjalnych kronik. To właśnie ich codzienność, dramaty, wybory i ograniczenia tworzą alternatywną mapę imperium – mniej monumentalną, ale bardziej ludzką.

Ogromnym atutem książki jest styl autorki. Southon pisze żywo, dynamicznie i z wyraźnym dystansem do patosu, który często towarzyszy opowieściom o starożytności. Nie boi się ironii, współczesnych odniesień ani dosadnego języka. Dzięki temu książka nie przypomina suchego wykładu akademickiego, lecz raczej pasjonującą rozmowę z kimś, kto doskonale zna źródła, ale nie zamierza ich traktować z nabożną czcią. Ta swoboda narracyjna sprawia, że „Kobiety imperium rzymskiego” są przystępne nawet dla czytelników, którzy wcześniej nie interesowali się historią antyku.

Jednocześnie autorka nie upraszcza przesadnie realiów epoki. Wręcz przeciwnie – pokazuje brutalność systemu, w którym kobiety były niemal całkowicie pozbawione praw politycznych i podporządkowane woli ojców, mężów czy cesarzy. Southon podkreśla, że źródła historyczne – pisane niemal wyłącznie przez mężczyzn – często przedstawiają kobiety jako potwory, intrygantki albo moralne przestrogi. Jej książka jest próbą odczytania tych relacji „pod włos”, zadania pytania: co naprawdę wiemy, a co jest jedynie projekcją męskich lęków i uprzedzeń?

Nie wszystkie przedstawione historie są równie udokumentowane – czasem autorka musi poruszać się w sferze domysłów i interpretacji. Jednak uczciwie sygnalizuje, gdzie kończą się twarde fakty, a zaczyna rekonstrukcja. To ważne, bo pokazuje, jak krucha i wybiórcza bywa pamięć historyczna.

„Kobiety imperium rzymskiego” to książka potrzebna – nie tylko jako feministyczna korekta tradycyjnej historiografii, ale jako przypomnienie, że historia nigdy nie jest neutralna. To, kogo uznajemy za „ważnego”, zależy od perspektywy. Southon proponuje spojrzenie świeże, krytyczne i pełne empatii wobec bohaterek, które przez stulecia funkcjonowały jedynie jako przypisy do cudzych biografii.


Efekt? Lektura jednocześnie bawi, oburza i skłania do refleksji. To nie jest klasyczna opowieść o imperium – to opowieść o ludziach, których głos wreszcie wybrzmiewa.

Książka „Kobiety imperium rzymskiego” autorstwa Emmy Southon to odważna, błyskotliwa i momentami bezczelnie zabawna próba przepisania historii starożytnego Rzymu z perspektywy tych, które przez wieki pozostawały w cieniu. Autorka, znana z popularyzatorskiego podejścia do antyku, bierze na warsztat 21 herstorii kobiet związanych z imperium – kobiet, które nie były konsulkami...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
216
54

Na półkach:

Rewelacyjna! Duża wiedza sprzedana w przystępny, lekki sposób. Otrzeb chiton, popraw wieniec laurowy i bierz się za czytanie! Spoiler - powoduje spontaniczne chichoty.

Rewelacyjna! Duża wiedza sprzedana w przystępny, lekki sposób. Otrzeb chiton, popraw wieniec laurowy i bierz się za czytanie! Spoiler - powoduje spontaniczne chichoty.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
26
20

Na półkach:

Zmęczyłam połowę i na razie się poddaję, pomimo że temat bardzo ciekawy. W opiniach widziałam, że niektórym przeszkadza styl pisania autorki - dla mnie jest on na wielki plus - luźne podejście przy skomplikowanych tematach i dziwnych nazwach jest na plus. Jednak dla laika, każda historia jest nieznana i nowa więc jeszcze przedstawianie jej szczegółów z perspektywy kobiet dodatkowo wprowadza lekkie zamieszanie. Język na plus, dostrzeżenie kobiet w historii wielki plus jednak natłok wymieszanych informacji, dat, imion i miejsc trochę męczy.

Zmęczyłam połowę i na razie się poddaję, pomimo że temat bardzo ciekawy. W opiniach widziałam, że niektórym przeszkadza styl pisania autorki - dla mnie jest on na wielki plus - luźne podejście przy skomplikowanych tematach i dziwnych nazwach jest na plus. Jednak dla laika, każda historia jest nieznana i nowa więc jeszcze przedstawianie jej szczegółów z perspektywy kobiet...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
19
19

Na półkach:

"(...) Gdybyście byli podróżnikami przybywającymi do Rzymu między 8 rokiem p.n.e. a gdzieś tak 400 n.e., to jadąc wzdłuż via Appia, minęlibyście - obok setek innych grobowców stojących wzdłuż dróg - jeden (...) pomink. (...) Dwie płyty nieskazitelnego marmuru, każda wysoka na ponad dwa i pół metra (...). Na tych olbrzymich płytach zapisano historię życia kobiety (...)". -
Emma Southon, "Kobiety imperium rzymskiego"
_______

Niesamowita historia napisana równie niesamowitym językiem. Historia Rzymu i rzymskich kobiet. W zasadzie - kobiet w ogóle. Emma Southon pisze ich obrazy, wyciąga z mroków zapomniane postacie, daje im drugie życie we współczesnym Czytelniku. Pisze swawolnie, ironicznie, dobiera słowa dostępne dla każdego. Rozbawia, wzrusza, fascynuje. Książka, napisana jak powieść, ale to historia. Więc brakuje tu koloryzacji. Jest naga prawda.
Uwielbiam historię starożytnego Rzymu. Bardzo. A ta książka ubogaciła moją wiedzę. Bo to nie są powielane historię kobiet, o których słyszeliście. Nie! Gwarantuję, że o nich nie słyszeliście. A warto się dowiedzieć!
Cytat wyżej wskazuje Turię, żonę, którą z wielkiej miłości do niej i dla jej talentów mąż uwiecznił na skale. Opisał jej historię życia dla każdego. Postawił pomnik. Wcześniej Hersylia, żona ojca-założyciela Rzymu, Romulusa, stoi przed wrogim wojskiem, broniąc praw swoich i rodaczek. Kobiety Westalki, które chroniły ogniska Westy non-stop. Oppia, jedna z nich, zamurowana żywcem, dla zasady, że ktoś musi ponieść ofiarę za klęski, jakie spadły na Miasto. Historia prostytutki Hispalii, dzięki której zniesiono makabryczne święta Bachusa (oj, działo się, działo!). Rys biografii Julii Cezar, córki Augusta i żony Tyberiusza. I wiele innych. W sumie: 21 historii kobiecych.
Książka dla każdego. Nie trzeba być historykiem, aby odnaleźć się w niuansach: Autorka zgrabnie prowadzi Czytelnika, tłumaczy, wyjaśnia pewne kwestie. Tekst czyta się z przyjemnością. I czuje się wdzięczność dla wiedzy i talentu pisarskiego Autorki.
Ja jestem zachwycona i polecam Wam tą pozycję.

"(...) Gdybyście byli podróżnikami przybywającymi do Rzymu między 8 rokiem p.n.e. a gdzieś tak 400 n.e., to jadąc wzdłuż via Appia, minęlibyście - obok setek innych grobowców stojących wzdłuż dróg - jeden (...) pomink. (...) Dwie płyty nieskazitelnego marmuru, każda wysoka na ponad dwa i pół metra (...). Na tych olbrzymich płytach zapisano historię życia kobiety (...)". -...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
89
86

Na półkach:

Nie miałam pojęcia o istnieniu wielu bohaterek wymienionych w tej książce, więc z jeszcze większym zainteresowaniem wzięłam się do lektury i przepadłam. Książka wciągnęła mnie od pierwszych stron, w przystępny sposób ukazując dzieje Rzymu z kobiecej perspektywy. Autorka wyłania z mroków dziejów sylwetki 21 kobiet, które w różny sposób zapisały się na kartach historii i pozwala nam je lepiej poznać. Są tu księżniczki, męczennice, westalki, przywódczynie powstania, poetki, niewolnice.
Nie przypadł mi do gustu humor autorki- "Wiem natomiast, że mogłabym własnoręcznie dusić szczenięta, by dorwać w swoje ręce ten domowy pamiętnik”- widocznie nie znam się na żartach. Wtrącane mimochodem wulgaryzmy miały widać za zadanie wprowadzić luzacki styl, ale przynosił odwrotny skutek. Poza tym wartość merytoryczną oceniam bardzo wysoko i bardzo miło spędziłam przy tej książce czas

Nie miałam pojęcia o istnieniu wielu bohaterek wymienionych w tej książce, więc z jeszcze większym zainteresowaniem wzięłam się do lektury i przepadłam. Książka wciągnęła mnie od pierwszych stron, w przystępny sposób ukazując dzieje Rzymu z kobiecej perspektywy. Autorka wyłania z mroków dziejów sylwetki 21 kobiet, które w różny sposób zapisały się na kartach historii i...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
795
478

Na półkach:

Trochę mnie wnerwiał ziomalski styl pisania i nieco lewicujące sugestie, ale hej! - uważam, że naprawdę NIEŹLE ogarniam temat Rzymu, a wśród tych wszystkich kobiet znałam trzy: Tarpeię, Lukrecję oraz Julię córkę Augusta.
Dodatkowa gwiazdka za to, że w jednym przypisie autorka przyznaje, że dla researchu wysłuchała na YT nagrania jak jakiś typ deklamuje po łacinie tekst przemowy Cycerona obrażający personalnie Klodię. Laska, I feel you, mój research też jest na tym stopniu obłędu! <3 :D

Trochę mnie wnerwiał ziomalski styl pisania i nieco lewicujące sugestie, ale hej! - uważam, że naprawdę NIEŹLE ogarniam temat Rzymu, a wśród tych wszystkich kobiet znałam trzy: Tarpeię, Lukrecję oraz Julię córkę Augusta.
Dodatkowa gwiazdka za to, że w jednym przypisie autorka przyznaje, że dla researchu wysłuchała na YT nagrania jak jakiś typ deklamuje po łacinie tekst...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
133
122

Na półkach: , , , , , , ,

Książka autorstwa Emmy Southon pt. „Kobiety imperium rzymskiego. 21 niezapomnianych historii” w swej treści stanowi coś w rodzaju eseju z elementami felietonu napisanego bardzo swobodnym, gdzieniegdzie nawet wulgarnym językiem. Autorka w sposób nieszablonowy prezentuje własną wizję dziejów antycznego Rzymu ukazaną przez pryzmat wybranych postaci kobiecych, które jej zdaniem są najbardziej reprezentacyjne dla danego okresu w historii Imperium Romanum. Pomimo frywolnego przekazu Emma Southon ujawnia czytelnikowi wiele błyskotliwych i trafnych przemyśleń na temat starożytności. Zarazem w treści książki odnajdujemy wątki odnoszące się do feminizmu. Poza wstawkami ideologizującymi jest to dobra książka pod oswojenie się z tematyką starożytnego Rzymu zaprezentowaną w nieco niekonwencjonalny sposób.

Książka autorstwa Emmy Southon pt. „Kobiety imperium rzymskiego. 21 niezapomnianych historii” w swej treści stanowi coś w rodzaju eseju z elementami felietonu napisanego bardzo swobodnym, gdzieniegdzie nawet wulgarnym językiem. Autorka w sposób nieszablonowy prezentuje własną wizję dziejów antycznego Rzymu ukazaną przez pryzmat wybranych postaci kobiecych, które jej zdaniem...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
339
27

Na półkach: , , , ,

Na samym wstępie polecę książki pana Alberto Angeli, który wspaniale opisuje Imperium Rzymskie epoki Trajana. Autor wspaniale snuje opowieści o losach naprawdę żyjących obywateli rzymskich a robi to w sposób tak barwny i obrazowy, że miałam wrażenie, że oglądam serial. Przykro mi, ale – w moim odczuciu – warsztat autorki jest o wiele gorszy.

Ogólnie odnoszę wrażenie jakby książkę napisały dwie osoby. Były rozdziały przy których zgrzytałam zębami a były i takie, które czytałam nawet z przyjemnością (zwłaszcza 6 ostatnich). Rozdziały w książce trzymają różny poziom i naprawdę ciężko mi było ją ocenić i opisać, co mi się podoba a co nie… dlatego zdecydowałam się wszystko wypunktować. Nie wiem tylko, gdzie dodać to, że pani Southon potrafi lać wodę jak mało to a książka mogłaby być krótsza.

Plusy:
- Poznajemy kobiety, które żyły tysiące lat temu a o których zapomniano.
- Autorka nakreśla realia i obyczaje Imperium Rzymskiego na przestrzeni wieków.

Obawiam się, że to byłoby na tyle z mojej strony.

Minusy:
- Wulgarny język – zwłaszcza w pierwszych rozdziałach. Nie mam nic przeciwko wulgaryzmom jeśli mają one sens: są cytatami albo podkreślają emocję bądź charakter postaci literackiej. Nie wiem, może jestem staroświecka, ale kiedy czytam książkę to nie podobają mi się przekleństwa w narracji autora.
- „Żarciki prowadzącego” – mam wrażenie, że autorka bardzo chce sprawiać wrażenie osoby wyluzowanej a swoimi żarcikami (o losie) przywodzić na myśl prowadzącą popularny talk show. W książce znajdziemy pełno takich „zabawnych” wtrąceń i przekleństw. Oto mój faworyt: „Wiem natomiast, że mogłabym własnoręcznie dusić szczenięta, by dorwać w swoje ręce ten domowy pamiętnik” (Julii, córki Oktawiana Augusta). Nie wiem, może nie mam poczucia humoru, albo mam zupełnie inne, ale tego typu żarciki w ogóle mnie nie bawią.
- Feminizm – nie mam nic przeciwko, uwielbiam czytać o silnych kobietach wyprzedzających swoje czasy i walczące o swoje, ale tutaj on się wprost wylewa z kartek. Po przeczytaniu książki odnoszę wrażenie, że zdecydowana większość mężczyzn w Rzymie była krwiożerczymi potworami i ignorantami traktującymi kobiety przedmiotowo i uważali, że są one potrzebne tylko do rytuałów i rodzenia dzieci. Z drugiej strony autorka pisze, że to kobiety miały moc sprawczą, czyli ci źli i niedobrzy mężczyźni jednak się ich słuchali. Nie wiem, może przesadzam, ale naprawdę przez większą część książki odnosiłam takie wrażenie.
- Poglądy autorki – świetnie, niech je ma, bo każdy jakieś mieć powinien. Ale niech ich nie przenosi do tego typu książki i nie wplata do życia toczącego się wiele wieków temu. Rozumiem, że autorka jest osobą postępową, ale ona inaczej patrzy na świat i inaczej patrzyli Rzymianie. Rozumiem, że podoba jej się, że starożytni lubili się zabawić, ale żeby podpinać to pod queer? (Jeżeli chodzi o dumanie nad seksualnością jednej z bohaterek na podstawie jej poezji i tego co może chciała przekazać jest dla mnie jak najbardziej zrozumiałe i ciekawe). Następnie - piętnowanie poglądów innych: „Przez długi czas świat klasyczny był podstawą wyobrażenia męskości idealnej i rasistowskiej: białej, zachodniej, perfekcyjnej”. Naprawdę? Czemu wplatamy tutaj rasizm? W tego typu literaturze chciałabym dostać suche fakty, ewentualne przypuszczenia dotyczące nierozstrzygniętych spraw (wraz z objaśnieniami, czemu autor tak uważa). Chcę sobie wyrobić własny pogląd na wiele rzeczy i nie potrzebuję do tego pomocy autorki, która coś mi odgórnie narzuca. Tego typu przemycanie swoich poglądów mnie razi, nieważne czy są z prawa czy z lewa. Nie i koniec.

Reasumując: zupełnie nie rozumiem zachwytów nad książką i samą autorką. Nie mój styl, nie moja bajka. Z uwagi na wszystko powyższe po więcej książek tej autorki nie sięgnę, choćby nie wiem jak kusił mnie tytuł, opis i okładka.

Na samym wstępie polecę książki pana Alberto Angeli, który wspaniale opisuje Imperium Rzymskie epoki Trajana. Autor wspaniale snuje opowieści o losach naprawdę żyjących obywateli rzymskich a robi to w sposób tak barwny i obrazowy, że miałam wrażenie, że oglądam serial. Przykro mi, ale – w moim odczuciu – warsztat autorki jest o wiele gorszy.

Ogólnie odnoszę wrażenie jakby...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1155
649

Na półkach: ,

Z czym kojarzy Wam się Imperium Rzymskie? Zapewne większości osób skojarzy się ono z tym o czym słyszeli w szkole, czyli z potężnymi armiami, wygranymi bitwami, przemyślanymi strategiami oraz wieloma czynami, które zapisały się w kartach historii. Dziś chcę Wam zaprezentować książkę, która pozwoli Wam spojrzeć na historię Imperium Rzymskiego z zupełnie innej perspektywy, a mianowicie z perspektywy kobiet.

"Kobiety imperium rzymskiego. 21 zapomnianych historii", autor: Emma Southon.

W prezentowanej książce ukazane jest 21 historii kobiet. To właśnie kobiety stały u boku ważnych spraw albo też odgrywały w nich znaczące role. Jeśli chcecie poznać losy Bizneswoman z Pompejów, Medei na Palatynie oraz wiele innych ciekawych historii to koniecznie sięgnijcie po ten tytuł. Autorka ma doktorat z historii, rzuciła jednak uniwersytet i zaczęła pisać dla przyjemności i jak widać na do tego talent.

Książkę czyta się naprawdę bardzo dobrze. Myślę, że spodoba się ona nie tylko fanom literatury historycznej 👍

#współpracarecenzencka

Z czym kojarzy Wam się Imperium Rzymskie? Zapewne większości osób skojarzy się ono z tym o czym słyszeli w szkole, czyli z potężnymi armiami, wygranymi bitwami, przemyślanymi strategiami oraz wieloma czynami, które zapisały się w kartach historii. Dziś chcę Wam zaprezentować książkę, która pozwoli Wam spojrzeć na historię Imperium Rzymskiego z zupełnie innej perspektywy, a...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
743
371

Na półkach: , ,

Od najstarszych, najbardziej niepewnych czasów królestwa, przez republikę, cesarstwo, aż do najpóźniejszych okresów starożytności. Dzieje kobiet rzymskich.

Historia ludzkości to historia mężczyzn, wiadomo. Kobiety siedziały w domu i zajmowały się swoimi sprawami. Rzymskie kobiety naturalnie też siedziały w domu, a ich głównym zajęciem było pewnie przędzenie wełny. Otóż, jednak chyba nie do końca.

Emma South, widząc wyraźną lukę w powszechnej wiedzy historycznej, ze skrawków dostępnych danych układa krótkie biografie 21 kobiet starożytnego Rzymu. Nie ogólny rys roli kobiet w społeczeństwie (chociaż to też),tylko indywidualne życiorysy. W ten oto sposób, w dowcipnym tonie, przechodzimy przez cały przekrój ludzkich losów. Od dam lekkich obyczajów i dziewic przez kobiety u władzy i bohaterki legend.

Moją osobistą ulubienicą jest Turia - żona walcząca o swojego męża mimo mnożących się przeciwności. Wspomniany mąż, by ją upamiętnić, postawił przy wjeździe do miasta olbrzymie kamienne tablice z wyrytymi na nich jej osiagnięciami i historią życia. To jest coś.

Bardzo przyjemnie się czytało. Humor to świetna równowaga dla licznych historycznych faktów. Przypomniała mi się seria dla dzieci "Strrraszna Historia". Ktoś jeszcze pamięta?

PS: sprawdźcie sobie filmiki o tryskawczu sprężystym. Niezawodny rzymski środek na niepłodność!

Od najstarszych, najbardziej niepewnych czasów królestwa, przez republikę, cesarstwo, aż do najpóźniejszych okresów starożytności. Dzieje kobiet rzymskich.

Historia ludzkości to historia mężczyzn, wiadomo. Kobiety siedziały w domu i zajmowały się swoimi sprawami. Rzymskie kobiety naturalnie też siedziały w domu, a ich głównym zajęciem było pewnie przędzenie wełny. Otóż,...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

212 użytkowników ma tytuł Kobiety imperium rzymskiego. 21 zapomnianych historii na półkach głównych
  • 142
  • 66
  • 4
38 użytkowników ma tytuł Kobiety imperium rzymskiego. 21 zapomnianych historii na półkach dodatkowych
  • 24
  • 5
  • 3
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Kobiety imperium rzymskiego. 21 zapomnianych historii

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Kobiety imperium rzymskiego. 21 zapomnianych historii


Ciekawostki historyczne