- Nie kłamię, Lincoln. Był czas, kiedy myślałam, że znam każdą twoją myśl i każde uczucie, ale okazało się, że to wszystko było fikcją, zaba...
Najnowsze artykuły
Artykuły„Ostatni smrek” Marii Gąsienicy-Zawadzkiej trzyma w napięciu do ostatniej strony
LubimyCzytać1
ArtykułyNie jesteśmy skazani na powtarzanie błędów, ale jesteśmy na to podatni
LubimyCzytać2Artykuły
Gdy prawdy powiedzieć nie możesz, a kłamać nie chcesz
FioletowaRóża1
ArtykułySportowa opowieść o sile dziecięcego charakteru – „Akademia Piłkarska. #1 Gra się zaczyna”
LubimyCzytać2
Popularne wyszukiwania
Polecamy
L. Knight

Znana jako: Lia Knight
Pisze książki: literatura obyczajowa, romans
L. Knight autorka książki Aukcja w kategorii literatura obyczajowa, romans.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autorki.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autorki.
6,5/10średnia ocena książek autora
452 przeczytało książki autora
174 chce przeczytać książki autora
5fanów autora
Zostań fanem autoraSprawdź, czy Twoi znajomi też czytają książki autora - dołącz do nas
Książki i czasopisma
- Wszystkie
- Książki
- Czasopisma
Popularne cytaty autora
Cytat dnia
L. Knight, Aukcja
- L. Knight , Aukcja
,,Znałam cię kiedyś, ale to było dawno temu. Chłopak, którego wtedy znałam,nigdy nie potraktowałby kogoś tak, jak ty potraktowałeś mnie.”.
,,Znałam cię kiedyś, ale to było dawno temu. Chłopak, którego wtedy znałam,nigdy nie potraktowałby kogoś tak, jak ty potraktowałeś mnie.”.
1 osoba to lubi - L. Knight , Ultimatum
Gładzę dłońmi jej brzuch, nadal płaski i śledzę ślady rozciągnięcia skóry. - Z tego ciała wyszedł człowiek - Ale kobiety, które widzisz w pr...
Gładzę dłońmi jej brzuch, nadal płaski i śledzę ślady rozciągnięcia skóry. - Z tego ciała wyszedł człowiek - Ale kobiety, które widzisz w pracy… - Są dla mnie niczym. Kiedy na ciebie patrzę, widzę najpiękniejszą, najsilniejszą kobietę na świecie i to mnie cholernie podnieca”.
osób to lubi
Najnowsze opinie o książkach autora
Ultimatum L. Knight 
6,7

Ponownie wracamy do Klubu Ruin w którym wiele się dzieje a bohaterowie w dużym stopniu zaskakują czytelnika. Autorka w drugim tomie cyklu #KingsofRuin pt: :"Ultimatum" prezentuje nam bliżej postać Harrisona Brooksa. Mężczyzna swój pierwszy milion zarobił na giełdzie przed ukończeniem osiemnastego roku życia. Z Każdym kolejnym dniem powiększanie majątku sprawiało mu zarówno łatwość jak i wielką przyjemność, dzięki talentowi do matematyki oraz analityki.
Tygodniowy urlop spędzony z właścicielka motelu Norą Richards należał do jednych z najlepiej wspomnianych. Gorący romans jak się okazuje po roku czasu przyniósł niemałą niespodziankę.
Nora ulega wypadkowi a osobą do kontaktu którą podała jest Harris. Po przyjeździe do szpitala spotyka małego chłopca, którego będzie musiał otoczyć opieką. Mężczyzna jest w sporym szoku jednak postanawia wziąć odpowiedzialność i stawić czoła wyzwaniu. Nie jest łatwo, nigdy nie planował mieć dzieci jednak los zadecydował inaczej.
Dodatkowo stawia kobiecie ultimatum albo za niego wyjdzie i stworzą rodzinę albo pozbawi ją opieki nad synem. Nora jest zrozpaczona konsekwencjami kłamstwa jednak zrobi wszystko by malec był szczęśliwy.
Próbują się dodając Nie jest łatwo ponieważ oboje mają trudne charaktery jednak miłość do malca jest większa.
Uwielbiam pióro autorki i jej lekki styl pisania. Książka pochłania czytelnika od pierwszej kartki a napięcie rośnie podczas czytania. Lektura idealna na jeden wieczór. Bohaterowie zyskali moją sympatię i kibicowałam im od samego początku. Mimo iż oboje są bardzo zawzięci. potrafią iść na maleńkie kompromisy. Mężczyzna jest stanowczy i władczy jednak pod wpływem uczucia jest w stanie przymknąć oka na niektóre sprawy. Trochę zawiodłam się, małą ilością scen w klubie Ruin. Już w pierwszej części wzbudził moje zainteresowanie i liczyłam, że autorka pociągnie ten temat. Bohaterowie z części pierwszej są obecni również w tej co jest bardzo miłe ponownie ich spotkać. Niemniej jednak jestem na tak i stanowczo polecam. Czekam na kontynuacje i historie pozostałych z grupki przyjaciół. Najbardziej intryguje mnie Audrey
domyślam się że da nieźle popalić swojemu mężczyźnie.
Ultimatum L. Knight 
6,7

"Ultimatum" podobało mi się bardziej od pierwszego tomu. Dostajemy w nim bezpośrednią kontynuację wydarzeń, a w tle towarzyszą nam poznane już postacie. Bardzo lubię takie zabiegi - zżyję się z bohaterami i tym przyjemniej potem jest mi powrócić do ich losów.
Autorka nie unika dramatycznych wydarzeń i wątków, ale wszystko dobrze się kończy. Irytował mnie jedynie upór Harrisona i średnie sceny zbliżeń. Ogółem ta osobliwa mieszanka przyjaciół, która założyła klub Ruin, jest bardzo ciekawa, tak samo jak dynamika ich relacji. Narracja może nie jest porywająca, ale wciąga od pierwszych stron, dużo się dzieje i strony same uciekają w oczekiwaniu na to, co wydarzy się dalej.
Wielka szkoda, że wydawnictwo zaprzestało wydawania kolejnych części, bo każdy z przyjaciół dostał swoją opowieść.. Poznaliśmy już losy Linca w "Aukcji", Harry'ego w tej części, kolejne są o Beck'u, Audrey oraz Ryker'ze. W wolnej chwili kiedyś pewnie sięgnę po dalsze tomy - jestem ciekawa pozostałych historii. To fajna rozrywka na wieczór, lub dwa.





























