Schronisko

Okładka książki Schronisko
Roman Gren Wydawnictwo: Czarne Seria: Linie Krajowe literatura piękna
152 str. 2 godz. 32 min.
Kategoria:
literatura piękna
Seria:
Linie Krajowe
Wydawnictwo:
Czarne
Data wydania:
2011-03-09
Data 1. wyd. pol.:
2011-03-09
Liczba stron:
152
Czas czytania
2 godz. 32 min.
Język:
polski
ISBN:
9788375362435
Tagi:
schronisko
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen

                6,3 6,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Oceny

Średnia ocen
6,3 / 10
20 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
2431
1359

Na półkach:

Krótko, a treściwie. Wystarczy parę stron, by zmieścić ogrom ludzkiego nieszczęścia, głupoty albo sensu czyjegoś życia. Powodem zejścia do Grobowca bywa alkohol, szaleństwo, alkohol, bieda, alkohol, miłość (w tym do alkoholu), a niekiedy po prostu ucieczka od samotności. W końcu w schronisku jesteś jednym z wielu upadłych.

Krótko, a treściwie. Wystarczy parę stron, by zmieścić ogrom ludzkiego nieszczęścia, głupoty albo sensu czyjegoś życia. Powodem zejścia do Grobowca bywa alkohol, szaleństwo, alkohol, bieda, alkohol, miłość (w tym do alkoholu), a niekiedy po prostu ucieczka od samotności. W końcu w schronisku jesteś jednym z wielu upadłych.

Pokaż mimo to

avatar
47
13

Na półkach:

Otworzyłam książkę, żeby przeczytać tylko jedno opowiadanie, zamknęłam po chwili, gdy doszłam do ostatniej strony. Neutralny raczej język i styl, skromny, zwykle chowający się w cieniu narrator, sprawne i dyskretne zabiegi kompozycyjne pozwalają wybrzmieć poruszającym historiom postaci. Autor zręcznie i wiarygodnie szkicuje portrety konkretnych ludzi, z których każdy do schroniska trafił jedynie przypadkiem, jest tam tylko tymczasowo, aż jego prawdziwa wartość wyjdzie na jaw. Te kilkadziesiąt stron każe z namysłem spojrzeć na opisane postacie, na samego siebie, na kondycję człowieka w ogóle, przyjrzeć się przez lupę temu, co znajduje się z tyłu pocztówki z widokiem Paryża i na rewersie nowoczesnej, bogatej Europy. Ta książka na pewno nie poprawia samopoczucia. Naprawdę warto.

Otworzyłam książkę, żeby przeczytać tylko jedno opowiadanie, zamknęłam po chwili, gdy doszłam do ostatniej strony. Neutralny raczej język i styl, skromny, zwykle chowający się w cieniu narrator, sprawne i dyskretne zabiegi kompozycyjne pozwalają wybrzmieć poruszającym historiom postaci. Autor zręcznie i wiarygodnie szkicuje portrety konkretnych ludzi, z których każdy do...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1536
1419

Na półkach:

Autor "Schroniska" (ur. 1951, pisarz i scenarzysta, z wykształcenia biolog, przez wiele lat pedagog i wychowawca w ośrodkach dla młodzieży) w 1981 roku wyemigrował do Francji, gdzie pracował m.in. jako tłumacz w wydawnictwach emigracyjnych i przy "Trzech kolorach" Kieślowskiego oraz przez cztery lata w schroniskach dla bezdomnych w Paryżu, stąd zapewne obserwacje i doświadczenia z tego czasu.
Mnie książka nie przypadła do gustu - choć doceniam jej wiarygodność, delikatność w podejściu do tematyki bezdomności i rzetelnośc opisu - być może głównie dlatego, że nie lubię takich mikroopowieści. Ta skromniutka objętościowo książka (wszystkiego raptem niecałe 150 stron) składa się z kilkudziesięciu parostronicowych historii osób przewijających się przez paryskie schronisko dla bezdomnych "Victoria", znane bardziej jako "Grobowiec". To właśnie tutaj spotykają się osoby różnych narodowości, które przybyły do Francji w poszukiwaniu lepszego życia, a z jakiegoś powodu im się nie udało i zmuszeni są do korzystania z pomocy francuskiej opieki socjalnej. Jest to nawet ciekawe, ale dla mnie zbyt powierzchowne, skrótowe...

Autor "Schroniska" (ur. 1951, pisarz i scenarzysta, z wykształcenia biolog, przez wiele lat pedagog i wychowawca w ośrodkach dla młodzieży) w 1981 roku wyemigrował do Francji, gdzie pracował m.in. jako tłumacz w wydawnictwach emigracyjnych i przy "Trzech kolorach" Kieślowskiego oraz przez cztery lata w schroniskach dla bezdomnych w Paryżu, stąd zapewne obserwacje i...

więcej Pokaż mimo to

Reklama

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Schronisko


zgłoś błąd