Anastazja. Kim jesteśmy?

172 str. 2 godz. 52 min.
- Kategoria:
- filozofia, etyka
- Cykl:
- Dzwoniące Cedry Rosji (tom 5)
- Wydawnictwo:
- WiS
- Data wydania:
- 2005-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2005-01-01
- Liczba stron:
- 172
- Czas czytania
- 2 godz. 52 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 8391515745
- Tłumacz:
- Anna Kreuschner
- Tagi:
- biografia
Ci, którzy potrafią zrozumieć swoje przeznaczenie i sedno nieskończoności, będą żyli szczęśliwie, wiecznie się wcielając, oni bowiem swymi myślami sami wytworzą swoją szczęśliwą nieskończoność. Aż dech zapiera od tej myśli: czyżby na progu nowego tysiąclecia jasnym płomieniem zapłonęła wielka idea, która zrodzi wspaniałą zorzę w życiu Słowian? A może coś jeszcze bardziej znaczącego zdarzyło się w świecie i położyło podwaliny nowego etapu rozwoju całej ludzkości? Ta książka z serii Dzwoniące Cedry Rosji utwierdza w nas te wspaniałe przeczucia.
Dodaj do biblioteczki
Porównaj ceny
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Mogą Cię zainteresować
Książka na półkach
- 74
- 47
- 19
- 8
- 2
- 2
- 2
- 1
- 1
- 1
OPINIE i DYSKUSJE
wow :)
wow :)
Pokaż mimo toWedług Leonarda da Vinci jeśli jesteś „człowiekiem pozornym” (nie jesteś świadomym twórcą) to zaczyna kierować tobą myśl „ludzi prawdziwych” (świadomych stwórców) – nie oznacza to bycie czyjąś marionetką czy pomiatania innymi. Po prostu by istniało życie, potrzebny jest przepływ, a to, co ma w sobie potencjał życia, nie chce być martwe. Oczywiście można to sprowadzić do stwierdzenia jakoby jakieś siły się nami bawiły tworząc okoliczności by wywołać w nas określone reakcje. Rzeczywiście po części tak jest, a już na pewno póki nie podejmiemy z pełnymi konsekwencjami decyzji o odpowiedzialności za własne myśli, uczucia i materializację ich w danych zdarzeniach. Sama nieraz miewam tzw. poczucie bezradności, które jest objawem mojej niechęci przed odpowiedzialnością. Tylko, że nawet jeśli się ucieknie przed nią – zostanie się wpędzonym w takie warunki, które zostają stworzone po to by nas otrzeźwić. Nawet jeśli biegamy w labiryncie i to wszystko do niczego nie prowadzi: czy nie lepiej jednak jakiś sens nadać oraz mówić sobie „ja teraz wybieram to, a nie tamto” albo „korzystam z kombinacji tych elementów” czy też „utrzymuję proporcję, jedność”?
Mam wrażenie, że żyjemy (troszkę generalizuję, ale przecież mam prawo do własnych przemyśleń i do każdego daję, iż „nie każdy”) nie troszcząc się tak naprawdę nawet o nas samych – myśląc o upadku, zbytnio się skupiając na niepowodzeniach (tj. zdarzeniach postrzeganych przez nas jako takie),zepsuciu, źle i innych nieprawidłowościach. Nawet naukowcy twierdzą, że myśl to nie jakaś abstrakcja, że one manifestują się na różne sposoby. Jeśli twórca jest nieświadomy, bezwiednie zaplątuje swoje myśli w myśli tych, którzy rzekomo przepowiadali przyszłość, a tak naprawdę modelowali ją, a pragnienie by się one ziściły, sprawiały ich spełnienie. Czy naprawdę zawsze wiadome jest lepsze od tego co nieukształtowane, lecz można jeszcze coś z tym zrobić?
Czytając cykl Megrego ma się wrażenie (przynajmniej ja) jakoby te zmiany szły pełną parą, jednak kiedy się obejrzy najbliższe otoczenie sporej części z nas to te rzekome zmiany idą w takim ślimaczym tempie… Ale cóż, tyle ludzi którzy woleli przepowiednie katastrofy, własne więzienie od wyzwolenia się spod bata, dyscyplinę wymyśloną przez samego siebie, nie narzuconą czy zaoferowaną. Wiem, że nie jestem lepsza i nie mam prawa nikogo pouczać, jednakże ośmielam się dzielić swoją myślą.
Chciałabym wykreować dla siebie „przestrzeń miłości” by potem kolejne osoby miały chociaż swoją oazę. Nawet jeśli nas niewiele, a nadzieja to jak bycie osłem goniącym swoją marchewkę bez końca… Nawet jeśli idzie jakby opornie, nie mogę sobie pozwolić na sen. Znaczy zawsze mogę, ale wybieram nie zasypiać.
A po ostatnie na ten etap – zbliżmy się do Anastazji, Jezusa, Kryszny etc. - kierujmy wobec nich swoją miłość, nie cześć, chciejmy być blisko – nie lękajmy się, nie dystansujmy.
Według Leonarda da Vinci jeśli jesteś „człowiekiem pozornym” (nie jesteś świadomym twórcą) to zaczyna kierować tobą myśl „ludzi prawdziwych” (świadomych stwórców) – nie oznacza to bycie czyjąś marionetką czy pomiatania innymi. Po prostu by istniało życie, potrzebny jest przepływ, a to, co ma w sobie potencjał życia, nie chce być martwe. Oczywiście można to sprowadzić do...
więcej Pokaż mimo toPrzesłanie jest świetne - sami jesteśmy programistami swojego losu. Jednak tym razem treść, która do niego prowadziła trochę mnie męczyła. Przeskakiwałam. W zasadzie najbardziej podoał mi się jeden z początkowych fragmentów książki, opisującej stary sad otoczony cedrami, który pozostał po zniszczonym dawnym gospodarstwie. Aż by się chciało taki sad posadzić samemu - nie monokulturę, ale piękny ogórd, rosnący sam. Jako dziecko miałam takie lubiane miejsce. Nie daleko mojgo domu były tereny poniemieckich plantacji różnych rośli dla ogródów. Po wojnie zostały opuszczone i porzucone, ale jeszcze w latach 90-tych rosło tam wieli pięknych okazów rośli, w gęstych alejkach, tworząc tajemniczy ogród. Potem to wszystko wycieli. Dziś tam jest osiedle bloków. Sad Merge miał więcej szczęścia.
Przesłanie jest świetne - sami jesteśmy programistami swojego losu. Jednak tym razem treść, która do niego prowadziła trochę mnie męczyła. Przeskakiwałam. W zasadzie najbardziej podoał mi się jeden z początkowych fragmentów książki, opisującej stary sad otoczony cedrami, który pozostał po zniszczonym dawnym gospodarstwie. Aż by się chciało taki sad posadzić samemu - nie...
więcej Pokaż mimo toW tej części poznajemy piękną wizję odsieczy dla Matki Ziemi - tworzenie rodowych siedlisk. Książka rozpala pragnienie tworzenia nieprzemijającego, wiecznego dzieła, które zapewni nam i potomnym nieskończone szczęście, poza granicami sztucznego systemu technokratycznego. Na dobre zakorzeniła we mnie marzenie o własnym Rodowym Królestwie.
W tej części poznajemy piękną wizję odsieczy dla Matki Ziemi - tworzenie rodowych siedlisk. Książka rozpala pragnienie tworzenia nieprzemijającego, wiecznego dzieła, które zapewni nam i potomnym nieskończone szczęście, poza granicami sztucznego systemu technokratycznego. Na dobre zakorzeniła we mnie marzenie o własnym Rodowym Królestwie.
Pokaż mimo toKolejna cudowna część sagi tym razem opowiadająca o organizowaniu i budowaniu siedlisk rodowych świetnie przedstawiająca alternatywę dla stylu życia jaki jest powszechnie uprawiany przez większość ludzi.
Kolejna cudowna część sagi tym razem opowiadająca o organizowaniu i budowaniu siedlisk rodowych świetnie przedstawiająca alternatywę dla stylu życia jaki jest powszechnie uprawiany przez większość ludzi.
Pokaż mimo toNie sposób jest określić piękna tej książki słowami. Niema innego wyjścia jak ją przeczytać :) Uwielbiam ten stan zadumy po przeczytaniu ostatniego słowa każdej z książek tej sagi :)
Nie sposób jest określić piękna tej książki słowami. Niema innego wyjścia jak ją przeczytać :) Uwielbiam ten stan zadumy po przeczytaniu ostatniego słowa każdej z książek tej sagi :)
Pokaż mimo toAutor dużo opowiada o swoich sprawach poza tajgą,co jak dla mnie nie było takie ciekawe.
Dla mnie najciekawszy i najpiękniejszy był ostatni rozdział, który mówi o wspólnej wieczności
Autor dużo opowiada o swoich sprawach poza tajgą,co jak dla mnie nie było takie ciekawe.
Pokaż mimo toDla mnie najciekawszy i najpiękniejszy był ostatni rozdział, który mówi o wspólnej wieczności