W co grają ludzie. Psychologia stosunków międzyludzkich

Okładka książki W co grają ludzie. Psychologia stosunków międzyludzkich autora Eric Berne, 8301141395
Okładka książki W co grają ludzie. Psychologia stosunków międzyludzkich
Eric Berne Wydawnictwo: Wydawnictwo Naukowe PWN nauki społeczne (psychologia, socjologia, itd.)
159 str. 2 godz. 39 min.
Kategoria:
nauki społeczne (psychologia, socjologia, itd.)
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Games People Play. The Psychology of Human Relationships
Data wydania:
2004-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2004-01-01
Liczba stron:
159
Czas czytania
2 godz. 39 min.
Język:
polski
ISBN:
8301141395
Tłumacz:
Paweł Izdebski
Średnia ocen

6,5 6,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup W co grają ludzie. Psychologia stosunków międzyludzkich w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

W co grają ludzie. Psychologia stosunków międzyludzkich



książek na półce przeczytane 1451 napisanych opinii 409

Oceny książki W co grają ludzie. Psychologia stosunków międzyludzkich

Średnia ocen
6,5 / 10
1031 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce W co grają ludzie. Psychologia stosunków międzyludzkich

avatar
50
28

Na półkach:

📖 W książce „W co grają ludzie” Eric Berne analizuje gry psychologiczne jako powtarzalne wzorce ukrytych transakcji w relacjach międzyludzkich, odróżniając je od prostych interakcji, rytuałów i rozrywek.
Przedstawia strukturę osobowości z perspektywy stanów ego: Rodzica, Dorosłego i Dziecka, wyjaśniając, jak te stany wpływają na komunikację i powstawanie transakcji komplementarnych i skrzyżowanych.
Omawia różne rodzaje gier, ich motywy, korzyści psychologiczne i społeczne, a także antytezy, czyli sposoby na przerwanie destrukcyjnych schematów.
Autor bada genezy gier w dzieciństwie i ich wpływ na los człowieka, oferując wgląd w dynamikę relacji i możliwości osiągnięcia autonomii poprzez uwolnienie się od nieświadomych wzorców.

Jeśli jeszcze nie czytaliście tej książki 📖, czas nadrobić zaległości. To właśnie dzięki takim lekturom stajemy się wewnętrznie bogatsi, bardziej świadomi i lepiej zorientowani w świecie społecznym – naturalnym środowisku człowieka.

Słowem, kanon myśli psychologicznej.

Więcej o książce „W co grają ludzie” 👇
https://pzc.innelektury.pl/w-co-graja-ludzie-eric-berne/

📖 W książce „W co grają ludzie” Eric Berne analizuje gry psychologiczne jako powtarzalne wzorce ukrytych transakcji w relacjach międzyludzkich, odróżniając je od prostych interakcji, rytuałów i rozrywek.
Przedstawia strukturę osobowości z perspektywy stanów ego: Rodzica, Dorosłego i Dziecka, wyjaśniając, jak te stany wpływają na komunikację i powstawanie transakcji...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
150
134

Na półkach: , ,

W tej niepozornej i krótkiej książce znajduje się zgrabnie przeprowadzona demaskacja aktorów występujących na scenie życia. Autor poczynając od przybliżenia czytelnikowi pojęcia głodu bodźców oraz deprywacji emocjonalnej i sensorycznej, przechodzi do opisu strukturalizowania (programowania) czasu, a od tego już wprost do analizy strukturalnej gier w których naprzemiennie tańczą ze sobą trzy stany ego: Rodzic, Dorosły i Dziecko. Grą autor nazywa serię komplementarnych, ukrytych transakcji prowadzących do dobrze określonego, dającego się przewidzieć wyniku, który zawsze ma wydźwięk dramatyczny, albowiem każda gra jest w swoim założeniu nieuczciwa. Jako że graczem pozostajemy we wczesnym dzieciństwie, gry stają się dla nas elementem scenariusza lub nieświadomego planu życiowego i decydują o jego powodzeniu. Berne nie pozostawia jednak czytelnika z tak tragiczną konstatacją, przekonując, że istnieje osiągnięcie autonomii, które wyzwala od absurdalności tego teatru pozorów, a wiedzie poprzez odzyskanie trzech zdolności: świadomości, spontaniczności oraz intymności. Jednkaże, z uwagi na to, iż większość ludzi akceptuje swój udział w społecznym kuriozum, szukając dla siebie rozwiązania w popularnych technikach wspólnotowego działania, takich jak „bycie razem”, Berne stwierdza, że nadzieja na wyzwolenie pozostaje jedynie dla poszczególnych przedstawicieli gatunku ludzkiego, a ocenę tego stanu rzeczy pozostawia czytelnikowi.

W tej niepozornej i krótkiej książce znajduje się zgrabnie przeprowadzona demaskacja aktorów występujących na scenie życia. Autor poczynając od przybliżenia czytelnikowi pojęcia głodu bodźców oraz deprywacji emocjonalnej i sensorycznej, przechodzi do opisu strukturalizowania (programowania) czasu, a od tego już wprost do analizy strukturalnej gier w których naprzemiennie...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
210
169

Na półkach: ,

Zamysł był dobry, ale coś poszło nie tak. Nie jest to pozycja, którą będę polecać.

Zamysł był dobry, ale coś poszło nie tak. Nie jest to pozycja, którą będę polecać.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

6135 użytkowników ma tytuł W co grają ludzie. Psychologia stosunków międzyludzkich na półkach głównych
  • 4 199
  • 1 764
  • 172
564 użytkowników ma tytuł W co grają ludzie. Psychologia stosunków międzyludzkich na półkach dodatkowych
  • 341
  • 120
  • 42
  • 24
  • 13
  • 12
  • 12

Tagi i tematy do książki W co grają ludzie. Psychologia stosunków międzyludzkich

Inne książki autora

Eric Berne
Eric Berne
Był amerykańskim psychiatrą. Zdobył powszechne uznanie jako twórca analizy transakcyjnej, ale dopiero po wydaniu książki W co grają ludzie? jego metody stały się popularne na całym świecie. Prowadził praktykę kliniczną oraz seminaria naukowe, działał aktywnie w towarzystwach psychiatrycznych. W Polsce ukazały się dwie jego książki: Dzień dobry... i co dalej? i Seks i kochanie.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Paradoks czasu Philip G. Zimbardo
Paradoks czasu
Philip G. Zimbardo John Boyd
Z reguły nie czytuję poradników i tylko przypadek sprawił, że sięgnęłam po tę książkę. Do poradników podchodzę sceptycznie, albo z uwagi na pseudoprofesjonalizm autorów (często są to nie mający zbyt wiele do powiedzenia celebryci),albo z drugiej strony ze względu na obawy, że będzie to kolejna oferta w stylu ,,księgi złotych rad" lub" jak żyć lepiej". „Paradoks czasu” to publikacja będącą podsumowaniem wieloletniego badania nad postrzeganiem czasu. Można w niej przeczytać, że mamy dwa rodzaje czasu: biologiczny i psychologiczny, który kreujemy w naszym umyśle. W badaniu sprawdzano, kto jest szczęśliwszy: ktoś, kto w myślach koncentruje się na teraźniejszości, przeszłości czy przyszłości. Zdradzając wyniki: kluczem jest zasada złotego środka. Nadmierna koncentracja na teraźniejszości, typowa choćby dla nastolatków, powoduje, że skupiamy się na przyjemnościach i nie zważamy na konsekwencje swoich działań, a to zwiększa tendencję do uzależnień. Osoby nadmiernie skoncentrowane na przyszłości nie podejmują ryzykownych zachowań i są bardziej predestynowane do osiągnięcia sukcesu w życiu, ale w ich wypadku niebezpieczeństwo jest związane z tym, że postawią na karierę, a zaniedbają bliskie osoby. Ostatnia grupa – nadmiernie skoncentrowani na przeszłości – nie lubią zmian, nowych technologii i nowych znajomych. Widzę w tym pewne uproszczenie, z całym szacunkiem dla autorów. Wersja o harmonii wewnętrznej między wczoraj, dziś a jutro mnie przekonuje, ale uważam, że w naszym życiu ważna jest nie tyle sama przeszłość, co jej barwa. Bo ona może być dla człowieka źródłem energii, albo może go przytłaczać i wtedy może pojawić się depresja. Z przyszłością podobnie – możemy myśleć o niej lękowo albo z nadzieją. I w zależności od naszego nastawienia takie będzie nasze tu i teraz. Bo równie ważna jak wewnętrzna równowaga jest kwestia, ile jest we mnie czegoś, co nazwałbym spokojną życzliwością wobec przeszłości, teraźniejszości i przyszłości. Pierwsza część książki zawiera testy. System wyliczeń punktów jest na tyle udziwniony, że w przyszłości nie zdziwię się, jeżeli w innych publikacjach tych autorów zobaczę całki lub inne matematyczne wygibasy. Po wypełnieniu i obliczeniu punktów przechodzimy do opisu typowych perspektyw postrzegania czasu. Czytelnik pozostaje sam na sam z interpretacją wyników. Czy wynik 4,3 to 'dużo' czy 'mało'? Po teście np. w pierwszej lepszej poczytnej gazetce lub magazynie ilustrowanym na ogół pojawia się jakaś skala porównawcza - wiesz czy jesteś "Mistrzem randkowania" lub "Jaki z ciebie przyjaciel". Tutaj tego zabrakło. Za to oczom naszym ukazuje się sześciu bohaterów którzy zostają z nami do końca książki. A zamieszczona w książce Tabelka Songi Lubomirsky (str. 219) nawiązuje do schematu ,,księgi złotych rad" 🔸Przeszłość: Wyrażaj wdzięczność, Naucz się przebaczać, Unikaj nadmiernego zastanawiania się i rozpamiętywania 🔸Teraźniejszość: Ćwicz bycie uprzejmym, Podtrzymuj relacje, Zwiekszaj doświadczenie zaangażowania, Smakuj radości życia, Dbaj o swoje ciało (medytacja) 🔸Przyszłość: Kultywuj optymizm, Wytwarzaj strategie radzenia sobie, Wyznaczaj oraz realizuj cele życiowe, Dbaj o swoje ciało (ćwiczenia) 🔸Przyszłość transcendentna: Praktykuj religię, dbaj o swoją duchowość 🔸Szczęście w czasie- znajdź czas być szczęśliwy 🔸Szczęście w przeszłości: spędzaj czas na wspominaniu szczęśliwych wydarzeń oraz leczeniu ran 🔸Szczęście w teraźniejszości: ćwicz skupianie. Uff...
Iwona ISD - awatar Iwona ISD
ocenił na61 miesiąc temu
50 wielkich mitów psychologii popularnej Scott O. Lilienfeld
50 wielkich mitów psychologii popularnej
Scott O. Lilienfeld Steven Jay Lynn John Ruscio Barry L. Beyerstein
📦 Zdejmuję z półki (i z siebie kurz) 💡 🧠 Spoiler alert, ale z rozmysłem i pazurem 🧠 🤷🏻‍♂️Nie pamiętam szczegółów. Ale pamiętam wrażenie – że po tej książce coś mi się poukładało, a coś innego rozsypało z trzaskiem. I dobrze. Bo 50 wielkich mitów psychologii popularnej to nie tylko zbiór chwytliwych obaleń – to książka, która wbija szpilkę tam, gdzie człowiek myślał, że wie. Ja też tak miałem. Wiele z tych mitów nosiłem w sobie latami, czasem powtarzałem bez zastanowienia. Nawet teraz, pisząc tę recenzję, czuję, jak niektóre z nich jeszcze gdzieś się tlą. 👉🏻 Piszę to jako recenzję świadomą spoilera. Nie dlatego, że nie szanuję niespodzianek – ale dlatego, że tutaj niespodzianka leży nie w tym, co, tylko dlaczego. Nie chodzi o to, że coś jest mitem. Chodzi o to, jak łatwo i często w te mity wierzymy. I co to mówi o nas, o naszych umysłach, o naszej potrzebie prostych odpowiedzi. Ta książka zrobiła mi psychologiczny audyt. I nawet jeśli niektóre diagnozy były bolesne, to wszystkie były potrzebne. 🧠 1–5: MÓZG I PERCEPCJA 🧠 1. Używamy tylko 10% mózgu – Gdyby to była prawda, ewolucja dawno by nas wyczyściła jak niepotrzebny plik. 2. Lewa/prawa półkula steruje osobowością – Mózg nie jest politykiem: nie dzieli się tak prosto na lewicę i prawicę. 3. ESP (zdolności parapsychiczne) są naukowo potwierdzone – Gdyby istniały, kasyna by już dawno splajtowały. 4. Oczy emitują promienie widzenia – To nie laser z „Gwiezdnych wojen”, tylko optyka w praktyce. 5. Subliminalne przekazy wpływają na nasze decyzje zakupowe – Gdyby tak było, reklamy szeptałyby nam nocami do ucha. 👶 6–10: OD KOŁYSKI PO GRÓB 👶 6. Muzyka Mozarta zwiększa inteligencję niemowląt – Dziecko nie stanie się Einsteinem, tylko dlatego że słuchało sonaty. 7. Dojrzewanie to zawsze okres burzy i naporu – Nie każdy nastolatek musi być hormonową bombą. 8. Kryzys wieku średniego jest nieunikniony – Sportowe kabriolety nie są objawem biologicznej konieczności. 9. Starość to zrzędliwość i demencja – Wielu staruszków bije młodszych na głowę… intelektem. 10. Każdy umierający przechodzi przez te same etapy – Śmierć nie ma ujednoliconego scenariusza jak „Titanic”. 🧠 11–14: PAMIĘĆ 🧠 11. Pamięć działa jak kamera wideo – Gdyby tak było, nikt nie kłóciłby się o to, „kto co powiedział”. 12. Hipnoza pomaga odzyskać utracone wspomnienia – Raczej pomaga wymyślać nowe. 13. Traumy są automatycznie wypierane – Umysł nie jest archiwistą z funkcją „ukryj plik”. 14. Amnezja to całkowita utrata tożsamości – To raczej „zamglenie rozdziałów”, a nie „skasowanie książki”. 🎓 15–18: NAUKA I EDUKACJA 🎓 15. Testy IQ dyskryminują niektóre grupy – Ale to nie testy są winne, tylko sposób ich użycia. 16. Trzymaj się pierwszej odpowiedzi na teście – A jeśli była głupia? 17. Dysleksja = odwracanie liter – To tylko objaw, nie istota problemu. 18. Uczymy się najlepiej zgodnie z własnym stylem uczenia się – Edukacja to nie Netflix z ustawieniami użytkownika. 😴 19–22: ŚWIADOMOŚĆ I MARZENIA 😴 19. Hipnoza to stan transu – Nie jesteś w Matrixie. 20. Sny mają symboliczne znaczenie – Czasem ogórek to po prostu ogórek. 21. Można uczyć się przez sen – Prędzej zaśniesz na wykładzie, niż go zapamiętasz. 22. Podczas OOBE dusza opuszcza ciało – To bardziej halucynacja niż podróż astralna. 😊 23–26: EMOCJE I CIAŁO 😊 23. Wykrywacz kłamstw jest skuteczny – Owszem, w filmach. 24. Szczęście zależy od okoliczności zewnętrznych – Ferrari nie rozwiąże twoich problemów egzystencjalnych. 25. Stres powoduje wrzody – To raczej bakterie… ale stres nie pomaga. 26. Pozytywne myślenie leczy raka – Życzeniowe myślenie to nie medycyna. 👫 27–30: SPOŁECZNOŚĆ I RELACJE 👫 27. Przeciwieństwa się przyciągają – Chwilowo, a potem się kłócą o wszystko. 28. Im więcej świadków, tym większa szansa pomocy – I dlatego nikt nie dzwonił. 29. Mężczyźni i kobiety mówią zupełnie inaczej – Czasem po prostu się nie słuchają. 30. Lepiej wybuchnąć niż tłumić gniew – A potem zbierać zgliszcza. 🧬 31–36: TOŻSAMOŚĆ I OSOBOWOŚĆ 🧬 31. Dzieci wychowane podobnie będą podobne jako dorośli – Geny mówią „hola, hola”. 32. Dziedziczne cechy są niezmienne – Geny to nie wyrok. 33. Niska samoocena to źródło wszystkich problemów – To mit w przebraniu dobrej intencji. 34. Ofiary molestowania zawsze mają problemy psychiczne – Trauma nie zawsze oznacza życiowe zgliszcza. 35. Test plam atramentowych (Rorschacha) mówi wszystko o tobie – A co, jeśli widzę tylko plamy? 36. Charakter widać w piśmie – Detektyw z długopisem? Wolne żarty. 🧨 37–42: PSYCHIATRIA I MITY 🧨 37. Etykiety psychiatryczne szkodzą – Czasem ratują życie, czasem niszczą. 38. Tylko głęboko depresyjni popełniają samobójstwo – Często ci, którzy się uśmiechają. 39. Schizofrenia to rozdwojenie jaźni – To chaos, nie „dwójka w jednym”. 40. Dzieci alkoholików są inne – Nie zawsze jak z katalogu DSM. 41. Autyzm to epidemia – Raczej nowa świadomość, nie nowy wirus. 42. Pełnia księżyca wpływa na szaleństwo – Wilkołaki wciąż nie znalezione. ⚖️ 43–46: PSYCHOLOGIA W SĄDZIE ⚖️ 43. Chorzy psychicznie są niebezpieczni – Większość to ofiary, nie oprawcy. 44. Profilowanie kryminalne naprawdę działa – CSI to jednak fikcja. 45. Obrona „niepoczytalności” działa często – Rzadko i trudniej niż w „Dr. House”. 46. Jeśli ktoś się przyznał, to znaczy, że jest winny – A presja? A manipulacja? 💊 47–50: TERAPIA I PSYCHOLOGIA PRAKTYCZNA 💊 47. Ekspercka intuicja jest najlepsza – Intuicja też ma swoje dni gorsze. 48. Abstynencja to jedyna droga dla alkoholików – Czasem lepsza jest redukcja szkód. 49. Terapia musi sięgać dzieciństwa – Czasem problem siedzi w „tu i teraz”. 50. Elektrowstrząsy są brutalne i niebezpieczne – Dziś to bezpieczniejsza procedura niż znieczulenie ogólne.
Endryou Poczopko - awatar Endryou Poczopko
ocenił na911 miesięcy temu
Żelazny Jan Robert Bly
Żelazny Jan
Robert Bly
Książka „Żelazny Jan” autorstwa Roberta Bly’a to pozycja kultowa, która na początku lat 90. XX wieku stała się fundamentem tzw. mitycznego ruchu mężczyzn. Choć od jej premiery minęły dekady, wciąż budzi skrajne emocje – od uwielbienia po głęboką sceptyczność. Moja ocena to 6/10, co odzwierciedla fascynujący potencjał terapeutyczny, zderzony z dość hermetyczną i miejscami przestarzałą formą. Bly opiera swoją narrację na baśni braci Grimm o Żelaznym Janie – dzikim człowieku uwięzionym w klatce, który staje się mentorem młodego królewicza. Autor przekonuje, że współczesny mężczyzna stracił kontakt ze swoją „dziką” stroną, stając się istotą udomowioną, pasywną i odciętą od emocjonalnych korzeni. Głównym atutem książki jest próba przywrócenia wagi inicjacji oraz roli mentora (ojca, mędrca) w procesie dojrzewania. Bly słusznie zauważa, że brak zdrowych wzorców męskości prowadzi do zagubienia i frustracji. Największą barierą dla współczesnego czytelnika jest język publikacji. Bly operuje gęstą metaforą, aluzjami do mitologii i poezji, co sprawia, że wywód bywa mętny i mało konkretny. Dla kogoś, kto szuka pragmatycznych porad psychologicznych, „Żelazny Jan” może okazać się zbyt ezoteryczny. Ponadto, niektóre tezy autora o „miękkich mężczyznach” trącą dziś myszką i mogą być odczytywane jako przejaw lęku przed postępującą emancypacją kobiet, choć sam Bly wielokrotnie podkreślał, że nie jest to książka antykobieca, lecz pro-męska. Analizując mocne strony tej publikacji, należy przede wszystkim docenić głęboką i błyskotliwą analizę psychologii głębi oraz archetypów junga, które Bly z wielką sprawnością wyciąga na światło dzienne. Autor postawił niezwykle odważną i celną diagnozę dotyczącą „kryzysu ojcostwa”, która mimo upływu lat wciąż znajduje odzwierciedlenie w problemach współczesnych mężczyzn. Całość wzbogacają piękne literackie nawiązania do mitów i baśni z najróżniejszych zakątków świata, co nadaje książce unikalnego, niemal magicznego sznytu. Z drugiej strony nie sposób pominąć istotnych mankamentów, które rzutują na ostateczny odbiór dzieła. Lektura bywa trudna ze względu na momentami zbyt archaiczne i patriarchalne podejście do kwestii płci, co w dzisiejszym dyskursie społecznym może budzić opór. Czytelnik musi zmierzyć się z wyraźnym przerostem formy nad treścią, gdzie nadmiar poetyckich metafor często odbywa się kosztem konkretnej, rzetelnej analizy psychologicznej. Dodatkowo struktura książki jest na tyle specyficzna i zawiła, że wymaga od odbiorcy ogromnej dawki cierpliwości oraz determinacji, by nie pogubić się w gąszczu mistycznych odniesień.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na61 miesiąc temu
Uchwycić żywioł. O tym, jak znalezienie pasji zmienia wszystko Ken Robinson
Uchwycić żywioł. O tym, jak znalezienie pasji zmienia wszystko
Ken Robinson
Rzeczywiście jest to książka "O tym, jak znalezienie pasji zmienia wszystko" ale to nie jest książka o tym jak znaleźć pasję :D Niestety. Są ciekawe treści, inspiracje, na pewno coś tam można liznąć czy zaczerpnąć... ale spodziewałem się jakichś chyba spektakularnych rad jak tą pasję znaleźć ale tu ich nie znalazłem... Są pewne inspirujące wskazówki/wnioski, podsumowania i może to być pomocne, ale to jednak nie to, tak ogólnie... Można przeczytać ale nie należy spodziewać się rewolucji i że samo przeczytanie tej książki zmieni nasze życie. A ja chyba za dużo się spodziewałem. Fajny cytat o popełnianiu błędów (i drugi taki po prostu ciekawy ;) ): "Najbardziej spodobało mi się w tej sytuacji to, że ilustruje ona, że dzieci, kiedy są bardzo młode, nieszczególnie boją się popełnić błąd. Jeśli nie są pewne, co zrobić w określonej sytuacji, po prostu odważnie coś strzelą i zobaczą, co się stanie. To nie znaczy, że być w błędzie znaczy to samo, co być kreatywnym. Czasem być w błędzie, to po prostu być w błędzie. Prawdą jest jednak to, że jeśli nie jesteś przygotowany na to, że możesz popełnić błąd, nigdy nie zrobisz nic oryginalnego." (pdf.str.27) "Wielu z nas żyje dziś jak rosyjskie lalki usadowione w wielowarstwowej tożsamości kulturowej. Rozbawiło mnie na przykład, kiedy ostatnio przeczytałem, że dziś być Brytyjczykiem to znaczy jechać do domu niemieckim samochodem, zatrzymać się, kupić belgijskie piwo i turecki kebab albo indyjskie jedzenie na wynos, spędzić wieczór wśród szwedzkich mebli, oglądając amerykańskie programy w japońskim telewizorze. A najbardziej brytyjska cecha ze wszystkich? Podejrzliwość wobec wszystkiego, co obce." (pdf.str.169) (czytana/słuchana: 10-13.10.2025) 3/5 [6/10]
lex - awatar lex
ocenił na65 miesięcy temu

Cytaty z książki W co grają ludzie. Psychologia stosunków międzyludzkich

Więcej
Eric Berne W co grają ludzie. Psychologia stosunków międzyludzkich Zobacz więcej
Eric Berne W co grają ludzie. Psychologia stosunków międzyludzkich Zobacz więcej
Eric Berne W co grają ludzie. Psychologia stosunków międzyludzkich Zobacz więcej
Więcej