
ArtykułyCzytamy w weekend. 1 maja 2026
LubimyCzytać425
ArtykułyLiteracki fenomen z Zurychu. „Lázár” hitem roku i międzynarodowym sukcesem!
LubimyCzytać1
ArtykułyNajpierw książka, później film - nadchodzące ekranizacje (30.04)
LubimyCzytać3
ArtykułyPrzeczytaj fragment nowej powieści szpiegowskiej Roberta Michniewicza!
LubimyCzytać2
Mówcie mi Kasandra

- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Llamenme Casandra (2019)
- Data wydania:
- 2023-04-25
- Data 1. wyd. pol.:
- 2023-04-25
- Data 1. wydania:
- 2022-01-11
- Liczba stron:
- 246
- Czas czytania
- 4 godz. 6 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788381886963
- Tłumacz:
- Wojciech Charchalis
Kup Mówcie mi Kasandra w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Opinia społeczności i
Mówcie mi Kasandra
Świetnie skomponowana opowieść przetykana elementami mitologii, historii Kuby lat 80. XX wieku połączona tragedią młodego człowieka. Myślę, że autor celowo użył zabiegu wkomponowania w swoją opowieść elementów mitologicznych, aby ukazać czytelnikowi, jak wrażliwy i delikatny jest umysł młodego człowieka szukającego swojej tożsamości, swojego miejsca na ziemi, która okazuje się być dla niego okrutna. Zarówno najbliżsi, jak i obcy ludzie pojawiający się w życiu Raula ranią go na wszystkie możliwe sposoby, a mimo to chłopak zachowuje w sobie jakąś pozytywną energię, która z niego emanuje i daje czytelnikowi nadzieję. Elementy rasizmu, brak zrozumienia dla odmienności, rozpad więzi rodzinnych, dramat młodych wcielanych do wojska i wysyłanych na nikomu niepotrzebną wojnę, bieda, wykorzystywanie władzy dla zaspokojenia swoich chorych ambicji to tylko część z problemów, które znalazły się w tej niewielkiej książeczce, którą czyta się z ogromnym trudem, przeżywając tragedię Raula i znając jej dramatyczne zakończenie. Szokująca, może nawet dla niektórych skandalizująca, ale jakże prawdziwa, bolesna i niesprawiedliwa historia młodego życia, któremu przyszło się zmagać z okropieństwami tego świata. To co urzeka w tej powieści to język, który jest wysublimowany, nacechowany elementami poezji, co wzmacnia wymowę przekazu autora. Polecam Ps. Za książkę dziękuję wydawnictwu Rebis.
Oceny książki Mówcie mi Kasandra
Poznaj innych czytelników
143 użytkowników ma tytuł Mówcie mi Kasandra na półkach głównych- Chcę przeczytać 88
- Przeczytane 53
- Teraz czytam 2
- Posiadam 16
- 2023 5
- Literatura piękna 3
- Nowości 2
- Chcę w prezencie 2
- RECENZJE PRZEDPREMIEROWE, egz. od wydawcy 1
- BUŁ'a 1
Czytelnicy Mówcie mi Kasandra przeczytali również
Inne materiały dotyczące książki Mówcie mi Kasandra


„Spotkamy się pod drzewem ombu”: zakazana miłość
Cytaty z książki Mówcie mi Kasandra
Każdy robi ze swojego życia łódkę i spuszcza ją na morze jak chce.
Każdy robi ze swojego życia łódkę i spuszcza ją na morze jak chce.
Zbyt wiele figur w grze. W życiu trudno jest to uprościć, bo życie to nie szachy – mówi siedzący przede mną Agustin. Gramy w szachy, poświęca królową, żeby dać mi mata, który jednak okazuje się iluzoryczny, więc partia zostaje nierozstrzygnięta.
Zbyt wiele figur w grze. W życiu trudno jest to uprościć, bo życie to nie szachy – mówi siedzący przede mną Agustin. Gramy w szachy, poświęc...
Rozwiń ZwińŚmieci takie jak ty trzeba wymazać z mapy, podważyłeś morale bojowe mężczyzny, odebrałeś mi wszystko, Rauli wszystko.
Śmieci takie jak ty trzeba wymazać z mapy, podważyłeś morale bojowe mężczyzny, odebrałeś mi wszystko, Rauli wszystko.







































Opinie i dyskusje o książce Mówcie mi Kasandra
Kupiłem tą książkę tylko dlatego, że w tytule była moja uwielbiana tragiczna postać Kasandra, i nie mogę dalej spojlerować ale to zdecydoowanie nie to co chciałem napotkać. Pomimo tego książkę dobrze się czyta, jak na pisarzy ameryki południowej i łacińskiej.
Kupiłem tą książkę tylko dlatego, że w tytule była moja uwielbiana tragiczna postać Kasandra, i nie mogę dalej spojlerować ale to zdecydoowanie nie to co chciałem napotkać. Pomimo tego książkę dobrze się czyta, jak na pisarzy ameryki południowej i łacińskiej.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo piękna książka. Porusza tak ważny w tych czasach, (a już nie wspomnę o latach 70/80 z książki) temat niezrozumienia , temat nieodnajdywania się człowieka w świecie, w swoim ciele. Napisana prostym ,a jakże delikatnym językiem, opowieść widziana z pozycji zarówno 10-letniego chłopca, jak i 18-letniego młodzieńca. Ksiażka otwiera nam oczy na to co się działo na Kubie w tamtych czasach. Polecam, długo myślałam o niej po przeczytaniu.
Bardzo piękna książka. Porusza tak ważny w tych czasach, (a już nie wspomnę o latach 70/80 z książki) temat niezrozumienia , temat nieodnajdywania się człowieka w świecie, w swoim ciele. Napisana prostym ,a jakże delikatnym językiem, opowieść widziana z pozycji zarówno 10-letniego chłopca, jak i 18-letniego młodzieńca. Ksiażka otwiera nam oczy na to co się działo na Kubie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"„Mówcie mi Kasandra” to proza niełatwa, pełna odniesień do literatury, zwłaszcza do mitologii greckiej, ale nie tylko. Do tego historia ta jest pełna nienawiści, brutalności i śmierci, co uderza jeszcze mocniej przez to, że Marcial Gala pisze pięknym, poetyckim językiem. Główna osoba bohaterska jest bardzo niejednoznaczna. Kim jest? Raulito, Nancy, Kasandrą, Marylin Monroe? Czy w mrocznym, złym świecie może być kimś więcej niż podporą w żałobie dla matki, ładną ozdóbką dla podnieconych mężczyzn w klubie, substytutem żony dla przełożonego w wojsku?"
Reszta opinii pod adresem: https://tanayahczyta.wordpress.com/2023/08/27/mowcie-mi-kasandra-m-gala/ :)
"„Mówcie mi Kasandra” to proza niełatwa, pełna odniesień do literatury, zwłaszcza do mitologii greckiej, ale nie tylko. Do tego historia ta jest pełna nienawiści, brutalności i śmierci, co uderza jeszcze mocniej przez to, że Marcial Gala pisze pięknym, poetyckim językiem. Główna osoba bohaterska jest bardzo niejednoznaczna. Kim jest? Raulito, Nancy, Kasandrą, Marylin...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGdy żołnierze kubańscy zaczynają brać udział w wojnie w Angoli, Raul, niespełna 18-letni, zgłasza się na ochotnika i wsiada na statek, płynący do Angoli. W książce ściera się wiele wątków - czasy komunistycznej Kuby, rewolucja, inwigilacja, wątki lgbt a także rasizm, który w tamtym czasie panował na Kubie. Czarnych na wyspę sprowadzili kolonizatorzy hiszpańscy,ale po rewolucji, stali się oni ludźmi wolnymi,wciąż jednak byli uważani za gorszych, głupszych, prymitywnych. Skąd my to znamy?
Akcja książki dzieje się na okręcie,którym Raul,wraz z innymi żołnierzami płynie,żeby wesprzeć angolską rewolucję. Jego delikatna,wręcz kobieca uroda, łagodne usposobienie i wrażliwość, przysparzają mu wielu trudności. Pojawia się temat wykorzystywania seksualnego, przemocy, hierarchii wśród mężczyzn. Żeby jakoś to przeżyć - Raul ucieka w świat mitologiczny, zacierają się dla niego granice pomiędzy rzeczywistością a tym,co wykreował w głowie.
Książka jest napisana pięknym językiem, momentami poetyckim,choć sama treść często jest brutalna i obrzydliwa wręcz. Raul wieszczy swoją śmierć, po której ma odrodzić się jako Kasandra, uwolnić się od brudu i brutalności świata,w którym żyje i w końcu zaznać spokoju i stać się tym kim naprawdę,według niego, jest. Czy jego przepowiednia się spełni?
atena1wspak
@dom_wydawniczy_rebis
Gdy żołnierze kubańscy zaczynają brać udział w wojnie w Angoli, Raul, niespełna 18-letni, zgłasza się na ochotnika i wsiada na statek, płynący do Angoli. W książce ściera się wiele wątków - czasy komunistycznej Kuby, rewolucja, inwigilacja, wątki lgbt a także rasizm, który w tamtym czasie panował na Kubie. Czarnych na wyspę sprowadzili kolonizatorzy hiszpańscy,ale po...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBohaterem książki jest Raúl. Jego losy śledzimy od dzieciństwa aż do momentu wstąpienia do wojska i stacjonowania w Angoli. Chłopiec wychowuje się w tradycyjnej, kubańskiej rodzienie. Jest delikatny i wrażliwy, przekonamy o tym,że nie jest to jego pierwsze wcielenie. Doskonale wie jak umrze, a także co czeka jego bliskich. Uważa się za wcielenie antycznej wieszczki Kasandry. Raúl musi radzić sobie ze swoją odmiennością i szykanami nawet że strony najbliższych. Wie także, że nieuchronnie zbliża się do swojej tragicznej przyszłości.
Kompozycja książki jest bardzo oryginalna - mieszają się w niej czasy, miejsca wydarzeń, a także formy wypowiedzi (żenska i męska).Trzeba być dobrze skupionym żeby odnaleźć się w tej nietuInkowej opowieści. Historia Raúla pełna jest brutalności, (niektóre fragmenty ciężko mi się czytało) a jednocześnie, przez nawiązania do mitologii, ma w sobie odrobinę baśniowości. Znajdziemy tutaj także wiele metafor i uniwersalności. Losy dyskryminowanego chłopaka możemy przenieść z powodzeniem także na aktualny grunt.
W książce bardzo dokładnie przedstawione zostały realia życia w komunistycznej Kubie na przełomie lat 70. i 80. Obraz ten jest surowy i brutalny, pełen przemocy, wykorzystywania seksualnego oraz tłamszenia wszelkich form indywidualności. Tłem historycznym jest rewolucja kubańska oraz trud życia w społeczeństwie, któremu doskwiera bieda i głód.
"Mówcie mi Kasandra" to niełatwa pozycja. Wymaga od czytelnika zaangażowania i skłania do refleksji. Jest to książka, która zostaje w głowie na długo. Zrobiła na mnie bardzo dobre wrażenie.
Bohaterem książki jest Raúl. Jego losy śledzimy od dzieciństwa aż do momentu wstąpienia do wojska i stacjonowania w Angoli. Chłopiec wychowuje się w tradycyjnej, kubańskiej rodzienie. Jest delikatny i wrażliwy, przekonamy o tym,że nie jest to jego pierwsze wcielenie. Doskonale wie jak umrze, a także co czeka jego bliskich. Uważa się za wcielenie antycznej wieszczki...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWspaniała lektura: poetycka, melancholijna, brutalna i piękna. Główny bohater(bohaterka?) to dusza głęboko wrażliwa, inteligentna i wyjątkowa. Niby pogodzony z losem a jednak tli się w nim odrobina buntu oraz świadomość niesprawiedliwości życia. Chciałoby się schwytać na jego delikatne dłonie i powiedzieć: ucieknijmy! Ale czy można uciec przed swoim losem? Czy jesteśmy jedynie "cieniami na tkaninie malowanej rękami bogów"?
Gorąco polecam
Wspaniała lektura: poetycka, melancholijna, brutalna i piękna. Główny bohater(bohaterka?) to dusza głęboko wrażliwa, inteligentna i wyjątkowa. Niby pogodzony z losem a jednak tli się w nim odrobina buntu oraz świadomość niesprawiedliwości życia. Chciałoby się schwytać na jego delikatne dłonie i powiedzieć: ucieknijmy! Ale czy można uciec przed swoim losem? Czy jesteśmy...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKasandra kojarzy się ze złą wróżbą, nieszczęściem i proroctwem, które przynosi spustoszenie i smutek. Przeklęta przez Apollina, obarczona darem jasnowidzenia, nie była traktowana przez ludzi poważnie, nie dowierzali jej przeczuciom, skazując się na pewną śmierć.
Narrator tej książki, Raúl, to młodzieniec, który uważa się za współczesne wcielenie Kasandry. Zna czas swojej śmierci, moment odejścia wszystkich wokół, zdaje sobie sprawę z brutalności życia, ludzi, ale też zna ich przeznaczenie. Może dlatego przemoc, gwałt, sadyzm traktuje z swego rodzaju przyzwoleniem, jako etapem dążenia do doskonałości, czyli powrotu na łono antycznej rodziny, przeobrażenie się z Kasandrę.
Delikatny z urody, przebierany przez matkę w damskie ciuszki, miał być lekiem na jej lęki i samotność po śmierci ukochanej siostry. Dla kapitana, miał być lekiem na strach, nienawiść i żądzę zemsty. On sam zaś brał życie za krotochwilę, kiepski fragment wieczności, która musiała się zdarzyć, by wreszcie mógł wrócić na łono rodziny, do Priama i Hekabe.
Kubański chłopiec, przezywany, popychany, molestowany, gwałcony jest synem, marzeniem o tym co minęło, jest Marilyn Monroe, jest rekrutem w Angolii, jest dorastającym nastolatkiem kochającym literaturę. Wszystkim tym jest. Jest marzycielem, stoikiem, przegranym, wygranym, obserwatorem, ale jest też ofiarą.
Autor rozrysowuje sugestywny portret Kuby lat. 70. i 80. Czasów nienawiści do klas, do emigrantów, do ludzi myślących inaczej niż ogół, do wrażliwców, twórców (ciekawy fragment o szkole i wierszu). To kraj biedy, głodu, niechęci, podejrzeń i wielkiej przegranej, której efektem było zamrożenie kontaktów z USA, a także wiele niepotrzebnych ofiar na afrykańskim froncie.
Tak bardzo samotny jest nasz bohater, tak bardzo nie może być gdzie chce i być kim chce. Ówczesna rzeczywistość dla ludzi nieheteronormatywnych była zagrożeniem bezpośrednim dla życia i zdrowia. Jednocześnie zdaje on sobie sprawę z własnej wyjątkowości, izolacji i definitywnie zbliżającemu się kresowi życia. Mówi o tym jakby z boku, bez emocji.
Sposób prowadzenia narracji, to znakomite pole marzeń na jawie, mar i przekonania o wielości wcieleń jest wciągający i oryginalny. Autor ubiera swoją historię we wszelkie bolączki ludzkości, jakie trawią nas w dniu dzisiejszym. A robi to w wysmakowany, choć mocno brutalny sposób.
Jest w tej prozie i poezja i wrażliwość. Bardzo subtelna i delikatna, pomimo mocy i dosłowności w niektórych momentach.
Niezwykła powieść.
Kasandra kojarzy się ze złą wróżbą, nieszczęściem i proroctwem, które przynosi spustoszenie i smutek. Przeklęta przez Apollina, obarczona darem jasnowidzenia, nie była traktowana przez ludzi poważnie, nie dowierzali jej przeczuciom, skazując się na pewną śmierć.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNarrator tej książki, Raúl, to młodzieniec, który uważa się za współczesne wcielenie Kasandry. Zna czas swojej...
Marcial Grał stworzył powieść niejednoznaczną, z wieloma ukrytymi przekazami, mimo osadzenia w tematyce greckich bogów nawiązuję do teraźniejszości. Nie stroni od trudnych tematów jakimi są wykluczenia z powodu płci, orientacji seksualnej, przemocy i wykorzystania. Książa podejmuje też zagadnienia wojny i biedy.
Dla jednych ta książka okaże się być zbyt brutalna, dla innych będzie ona za bardzo realna. To co czytałam może być o każdym z nas, o całym naszym życiu skomplikowanym i niesprawiedliwym. Wielu z nas się utożsami z bohaterem i będzie współodczuwał jego cierpienie.
To nie jest książka jednorazowa, wielokrotnie będziecie do niej wraca i wyciągać nowe spostrzeżenia lub przemyślenia. Na różnych etapach życia będziecie ją inaczej interpretować. Na tym właśnie według mnie polega piękno literatury.
Marcial Grał stworzył powieść niejednoznaczną, z wieloma ukrytymi przekazami, mimo osadzenia w tematyce greckich bogów nawiązuję do teraźniejszości. Nie stroni od trudnych tematów jakimi są wykluczenia z powodu płci, orientacji seksualnej, przemocy i wykorzystania. Książa podejmuje też zagadnienia wojny i biedy.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDla jednych ta książka okaże się być zbyt brutalna, dla...
Raúl to kubański chłopiec o delikatnej urodzie, piękna Nancy, słodka Wendy i antyczna Kasandra. Od najmłodszych lat wie, że nie jest to jego pierwsze życie i że zginie młodo. Że tak naprawdę jest kobietą i że w oczach mężczyzn budzi pożądanie lub wstręt. Poddaje się losowi w myśli zdania „Nikt nie uniknie przeznaczenia“ i zdaje się wszystko obserwować jakby z boku. Jest w nim wiele tęsknoty do bliskich z pierwszego życia i wiele akceptacji dla zachowań bliskich z tego następnego. Przemoc przyjmuje w ciszy, molestowanie z pozorną obojętnością. Lubi ubierać kobiece stroje, pozwala matce traktować siebie niczym laleczkę, by ukoić cierpienie po stracie, jaka ją dosięgnęła, żyje jakby nie żyjąc własnym życiem. Pozwala decydować o sobie ludziom oraz bogom.
Przeszłość, teraźniejszość oraz przyszłość nie istnieją jako tako, bo wszystko dla czytelnika dzieje się tu i teraz. Raúl jednocześnie jest Kasandrą pod koniec jej życia, dorastającym nastolatkiem, rekrutem na wojnie w Angoli oraz kośćmi po swojej śmierci. Używa form męskich i żeńskich, często zmienia w narracji czas i miejsce. Ma dużą wiedzę na temat przyszłych, przeszłych oraz teraźniejszych wydarzeń, choć nie zawsze jest ich bezpośrednim świadkiem. Przez to kompozycja powieści jest chaotyczna i nietuzinkowa. Wyjątkowa. Potrafi wybijać czytelnika z równowagi, wrzucać go w niewygodne miejsca, zmuszać do skupienia. Jest nietuzinkowa i na swój sposób piękna.
Świat komunistycznej Kuby przełomu lat 70. i 80. przedstawiony został brutalnie. Przemoc psychiczna, fizyczna oraz seksualna jest na porządku dziennym, a społeczeństwa pełne są nieszczęśliwych jednostek, które miotają się w codzienności. Tłem historycznym jest mit kubańskiej rewolucji oraz wsparcie walk w Angoli, które stanowiły kontynuację konfliktu między USA a ZSRR w czasie zimnej wojny. Uchwycone więc jest, jak ludzie giną, choć nie zrobili nic złego i nie są swoimi wrogami. Po prostu stali się marionetkami w rękach systemu. Komunizmu, który zamykał usta obywatelom i zmuszał ich do potulnego kiwania głowami. Który uczył nienawiści i strachu. Rául wychowuje się w społeczeństwie, gdzie wciąż wiele jest pogardy dla osób czarnoskórych, gdzie widać pozostałości kultu Europejczyka, a obrzydliwe komentarze są na porządku dziennym. W miejscu, gdzie homofobia i transfobia przybierają swoją okrutną, brutalną formę. Codzienność jest dla niego wypełniona cierpieniem, więc ucieka w świat fikcji.
Uwielbiam powieści, które można odczytywać dosłownie oraz jedynie jako metaforę. Gdzie urojenie miesza się z rzeczywistości, a przedstawione wydarzenia wywołują silne emocje. Bohaterowie są barwni, a całość zostaje ujęta zgrabnie...
Znajduje tutaj to wszystko.
Od „Mówcie mi Kasandra“ nie mogłam się oderwać, a posłowie tłumacza dało mi widzę potrzebną, by jeszcze lepiej zrozumieć to, co zostało ukryte wśród stron tekstu. By jeszcze mocniej móc przeżyć życie (życia) bohatera.
Lektura więcej niż dobra.
przekł. Wojciech Charchalis
TW: przemoc psychiczna, fizyczna oraz seksualna, grooming, gwałt, molestowanie, maczyzm, homofobia, rasizm, klasizm, wojna, zabójstwo, morderstwo, mizoginia
Raúl to kubański chłopiec o delikatnej urodzie, piękna Nancy, słodka Wendy i antyczna Kasandra. Od najmłodszych lat wie, że nie jest to jego pierwsze życie i że zginie młodo. Że tak naprawdę jest kobietą i że w oczach mężczyzn budzi pożądanie lub wstręt. Poddaje się losowi w myśli zdania „Nikt nie uniknie przeznaczenia“ i zdaje się wszystko obserwować jakby z boku. Jest w...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOd samego początku, kiedy tylko tą książkę ujrzałam, wiedziałam, że jest inna od wszystkich. Wciągnęła mnie od pierwszej strony trzymając do końca w głębokim napięciu. Jej prostota przekazu aż boli. Bolało mnie czytanie każdej strony, każdego wydarzenia i sposobu traktowania tego chłopca. Dla rodziców był chodzącym fajtłapą, który wie za dużo. Nie rozumieli jego potrzeby czytania książek, wręcz denerwował ojca, kiedy wiedział co robi, gdy go w domu nie było. Był zły, bo Raul widział jak zdradza jego matkę. Dopiekał mu słownie traktując jak chorego psychicznie. Kazał cztery lata starszemu bratu się nim opiekować, choć to starszy brat był chłopcem z wielkimi problemami. Ojciec Raula sam opowiadał jak jest nieobliczalny, choć za wiele informacji o nim nie ma. Ma budzić postrach i tyle. Jego ojciec to zwykły mechanik, który wciąż chwali się dawnymi medalami. Niby był wielkim sportowcem, jednak autor podkreśla, że czasy jego świetności dawno minęły. Za to nie minęło zamiłowanie do pięknych i młodych kobiet. Matka była postacią bardziej poboczną, na wiele rzeczy obojętną. Raul często wspomina tutaj pewnego kapitana, który zmuszał go do robienia mu dobrze. Często go obrażał i wykorzystywał, by zaspokoić swoje żądze. Groził mu śmiercią, choć Raul wiedział, kiedy umrze. Wierzył, że posiadał dar przewidywania czyjejś śmierci. Według niego dusza natrafiła na nie to ciało. Wciąż powtarzał, że jest Kasandrą, trojańską księżniczką. Z tego powodu był popychadłem, którym każdy pomiatał. To było niewiarygodne jak on nam tłumaczył, że wie iż nikt nie wierzy w jego słowa. Pogodził się z myślą, że jego ciało musi przejść przez piekło, musi cierpieć. Nawet tłumaczył tych, co go krzywdzili, że to nie ich wina. Bywały jednak momenty, kiedy wiedział kto jak umrze i nie robił niczego, by temu zapobiec. Był to jakby rodzaj kary dla nich, choć on sam zapatrywał się na to z obojętnością. Wierzył, że to, co jest komu pisane i tak się spełni. Bardzo często było mi go żal, gdyż ludzie nie traktowali go poważnie i sprawiali mu ból. On niby to przeżywał, ale nie pozwalał nikomu na zmianę opinii na jego temat. Nawet, kiedy przyjaciel malował mu usta i przekonywał, by tego nie robił. My każdą scenę poznajemy za pomocą osobnych rozdziałów. Raul niekiedy opisuje czasy, kiedy ma dziesięć lat, innym razem opowiada co będzie robił w wieku starczym i później jak już jest dużo starszy. Nie ma tutaj synchronizacji, nie zawsze też wiadomo, czy jest to jego wizja, czy sytuacja dzieje się naprawdę. Ta książka to prawdziwie brutalna szczerość, gdzie narodowości są przypisane pewnym prostackim schematom. Tu każda rzecz ma swoje imię i nie jest ukazana pod delikatną wersją, tylko bardziej pod wulgarną. To, co dla postaci jest normalne, nas bardzo szokuje. Nie potrzebujecie kawy, bo powieść sama was rozbudzi. Bardzo szybko się ją czyta i ma mocno emocjonalny odzew. Przeraziła mnie i jednocześnie strasznie mi się podobała. Jest mroczniejsza od niejednego horroru. Zostawi bardzo duży ślad w waszej psychice. Polecam każdemu odważnemu, by zobaczył jak łatwo można przekroczyć granicę psychicznego komfortu.
Od samego początku, kiedy tylko tą książkę ujrzałam, wiedziałam, że jest inna od wszystkich. Wciągnęła mnie od pierwszej strony trzymając do końca w głębokim napięciu. Jej prostota przekazu aż boli. Bolało mnie czytanie każdej strony, każdego wydarzenia i sposobu traktowania tego chłopca. Dla rodziców był chodzącym fajtłapą, który wie za dużo. Nie rozumieli jego potrzeby...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to