Niebieska godzina

- Kategoria:
- poezja
- Format:
- papier
- Seria:
- Znak. Poezja
- Data wydania:
- 2021-09-13
- Data 1. wyd. pol.:
- 2021-09-13
- Liczba stron:
- 176
- Czas czytania
- 2 godz. 56 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788324044276
- Tłumacz:
- Katarzyna Jakubiak
Yusef Komunyakaa (ur. 1947 w Luizjanie) jest autorem blisko dwudziestu tomów poetyckich, w tym wyróżnionego Nagrodą Pulitzera Neon Vernacular (1993),w którym doceniono nowatorskie podejście do afroamerykańskiej kultury i tradycji. Ostatnio opublikował Everyday Mojo Songs of the Earth: New and Selected Poems (2021). Jego pisma prozą zebrane zostały w książce Blue Notes: Essays, Interviews & Commentaries (2000). Ogłosił także kilka dramatów poetyckich, pisał libretta do oper, współpracował z plastykami i muzykami jazzowymi, był koedytorem trzytomowej The Jazz Poetry Anthology (1991). Wykładał na wielu uczelniach amerykańskich, ostatnio na New York University.
Poezja Komunyaki – zmysłowa, oddziałująca na wyobraźnię surrealnymi obrazami, niepokojąca zmianami tempa – jest organicznie związana z jazzem i bluesem. Nie tylko pisze on o wielkich jazzmanach, ale wyposaża swoje wiersze w swingujące, synkopowe rytmy, pulsują one podskórną energią i tętnem właściwym jedynie czarnej muzyce. Jest to przy tym poezja wyraźnie autobiograficzna. Czy opowiada o dzieciństwie na Południu, czy traktuje o położeniu Afroamerykanów, czy wstrząsająco pokazuje koszmar wojny w Wietnamie, gdzie poeta był korespondentem wojennym – uzmysławia uniwersalny wymiar ludzkiego doświadczenia.
Dla polskiego czytelnika interesujące mogą być w tej poezji liczne polonica. Komunyakaa wielokrotnie odwiedzał nasz kraj – poetyckie świadectwo zyskały dzięki temu zarówno Panorama Racławicka, jak i rzeźby Hasiora, upamiętnieni zostali pomordowani profesorowie Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz anonimowe ofiary Holokaustu.
Kup Niebieska godzina w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Niebieska godzina
Poznaj innych czytelników
21 użytkowników ma tytuł Niebieska godzina na półkach głównych- Chcę przeczytać 15
- Przeczytane 6
- Posiadam 3
- Poezja 2
- Samodzielne 1
- 2024 1
- Poezja 1
- Na półce w domu 1
- 2025 1
- Poezja i okolice w poczekalni 1








































OPINIE i DYSKUSJE o książce Niebieska godzina
Być może jedna nuta szczęścia nie przyniesie ale zaprezentowana w całości pieśń wolności Yusefa Komunyaki może już wywołać pragnienie posiadania tego, do czego dojście zajmuje niektórym ludziom całe życie. Dlatego też kuszącym wydało mi się to niby czytanie lub niby słuchanie, bowiem spod poetyckiej warstwy snu o lepszej przyszłości wynurza się jazzowy poemat muzyczny. Możliwe jest przy tym odczucie dysonansu, rozbieżności pomiędzy nowoczesnym brzmieniem hipnotyzującej rojem barw liryki a poszukiwaniem prastarych źródeł wszelkiego dźwięku, którego i tak najlepszą formą będzie jeszcze starsza cisza. A jednak myślę, że się udało. Odkryć głębokie amerykańskie Południe i jednocześnie przyjrzeć się pochwałom ciemnych miejsc umysłu, tych, w których najlepiej szukać schronienia przed płonącym niebem. Bo gdy ono się zapala, to rodzą się demony Ku Klux Klanu.
Trudno jest opisać soczystość poezji dla której taki pełnokrwisty wizerunek jest czymś zupełnie naturalnym. Ta narkotyczna muza porusza odmienne, niż zazwyczaj szarpane struny uczuć. Jest tu wiele miejsc, które osadzone w niejasnym czasie, biorą w posiadanie ludzi. Nawet jeśli wszyscy pospadają z krawędzi świata, to i tak temu światu nie przytrafi się utrata zbiorowej pamięci. Tak jakby to nie zależało od istnienia jego mieszkańców ale od zupełnie odmiennego organizmu, którego trwanie jest sumą wszelkich wysiłków i marzeń. Tu nie trzeba wiedzieć, aby czuć. Liczy się impuls i intuicja. Rytm jazzu i bluesa wyznacza rzeczywistość, ukazaną przez pryzmat gotowości do podjęcia dialogu z innym sposobem postrzegania świata. To, co obce, nierzadko jest piękne. Trudna miłość czy choćby wzajemnie się przesiąkające sztuka i życie.
Nurtuje mnie jednak czasami, dlaczego w tej poezji podświadomie pojawia się wiele pytań a odpowiedzi na nie nadal brakuje. Wytłumaczeniem może być złożoność problemów na których ludzkość nadal nie poznała antidotum. Mieszające się ze sobą czarna i biała krew a obok nich rasizm. Wybuchające wciąż wojenne konflikty w sytuacji, kiedy twórca "Niebieskiej godziny" osobiście poznał wojnę w Wietnamie. Może dlatego też terakotowa armia z jego wierszy nie powinna zostać nigdy odkopana. Niech złożona w niej tajemnica nie odkrywa prawdy o człowieku. A tymczasem sztuka atrofii miewa się tu znakomicie. Zapominamy o błysku wybuchającej miny, gdy za naszą granicą giną od niej ludzie. Czyżbyśmy zatracili umiejętność poznawania mechanizmów działania świata?
Marnym się może wydać pocieszenie, że wystawione na widok publiczny okrucieństwa stają się pod wpływem powleczenia ich warstwą sztuki jakby wymówką. Jednak kto potrafi oddzielić od siebie te dwie sfery ten spostrzeże, że dla ochrony swojego psychicznego zdrowia warto czasem taki zabieg przeprowadzić. Aby mieć siłę na pamięć o poniżanej czarnej społeczności z delty Missisipi. Żeby ukazywane przez afroamerykańskiego poetę wątpliwości stały się zalążkiem do przeprowadzanej przez nas samych wiwisekcji swoich poglądów na równość. Będzie nam to potrzebne do pielęgnacji nawet tej niewielkiej dawki kosmopolityzmu, która w konflikcie z tradycją nie musi znajdować się na straconej pozycji. Na koniec chciałbym zaznaczyć, że poezja laureata Nagrody Pulitzera niczego nie rozwiązuje ale daje siłę i zachęca do jeszcze większego przeżycia.
Być może jedna nuta szczęścia nie przyniesie ale zaprezentowana w całości pieśń wolności Yusefa Komunyaki może już wywołać pragnienie posiadania tego, do czego dojście zajmuje niektórym ludziom całe życie. Dlatego też kuszącym wydało mi się to niby czytanie lub niby słuchanie, bowiem spod poetyckiej warstwy snu o lepszej przyszłości wynurza się jazzowy poemat muzyczny....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toUtrzymaną w odcieniach niebieskiego okładkę tomu "Niebieska godzina" zdobi instalacja Władysława Hasiora "Ogniste ptaki" - surrealistyczna, jakby inspirowana "Płonącą żyrafą" Dalego. Dodajmy, że niebieski - blue - jest w kulturze Afroamerykanów kolorem smutku i żałoby. Okładka wyraża najważniejsze cechy twórczości Yusefa Komunyakaa: jej surrealistyczną wyobraźnię oraz związki z muzyką Południa, gdzie w 1947 roku urodził się poeta.
Całość recenzji (?) na blogu:
https://kulturalneingrediencje.blogspot.com/2021/10/yusef-komunyakaa-niebieska-godzina.html
Utrzymaną w odcieniach niebieskiego okładkę tomu "Niebieska godzina" zdobi instalacja Władysława Hasiora "Ogniste ptaki" - surrealistyczna, jakby inspirowana "Płonącą żyrafą" Dalego. Dodajmy, że niebieski - blue - jest w kulturze Afroamerykanów kolorem smutku i żałoby. Okładka wyraża najważniejsze cechy twórczości Yusefa Komunyakaa: jej surrealistyczną wyobraźnię oraz...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwiat z Niebieskiej godziny nie jest miejscem przyjaznym. Tu rządzi prawo silniejszego, szczęście kupuje się u dilera i dawkuje w tabletkach, konflikty rozwiązuje bronią, tak jak np. w wojnie wietnamskiej, której poeta poświęca wiele miejsca. O wojnach, przemocy i agresji Komunyakaa mówi sporo, oczywiście poprzez niezwykłe obrazy.
Yusef Komunyakaa pochyla się nad losem człowieka. Najbliżej mu oczywiście do ofiar, ale czyż wszyscy, na swój sposób, nie jesteśmy ofiarami? Jakiegoś konkretnego kata albo czegoś nienazwanego, systemu, używek, namiętności, uczuć? Poeta trzeźwo patrzy na naszą rzeczywistość i boli go to, co widzi. Dlatego tworzy te swoje przejmujące ballady, zawierające ciche prośby o uwagę oraz o czułość.
Niesamowita jest Niebieska godzina – przenosi w czasie i przestrzeni. Te wiersze najlepiej smakowałyby w dusznej, ciasnej knajpce gdzieś w Nowym Orleanie, gdzie z kąta snują się jazzowe brzmienia, nad stolikiem unosi dym, a wszystko wokół spowija półmrok. Takie właśnie tło widzę dla wielkiej poetyckiej opowieści Komunyaki.
Więcej: http://dajprzeczytac.blogspot.com/2021/10/niebieska-godzina-yusef-komunyakaa.html
Świat z Niebieskiej godziny nie jest miejscem przyjaznym. Tu rządzi prawo silniejszego, szczęście kupuje się u dilera i dawkuje w tabletkach, konflikty rozwiązuje bronią, tak jak np. w wojnie wietnamskiej, której poeta poświęca wiele miejsca. O wojnach, przemocy i agresji Komunyakaa mówi sporo, oczywiście poprzez niezwykłe obrazy.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toYusef Komunyakaa pochyla się nad losem...