Psy i my

Okładka książki Psy i my
Alexandra Horowitz Wydawnictwo: Czarna Owca hobby
318 str. 5 godz. 18 min.
Kategoria:
hobby
Tytuł oryginału:
Our Dogs, Ourselves
Wydawnictwo:
Czarna Owca
Data wydania:
2021-06-30
Data 1. wyd. pol.:
2021-06-30
Liczba stron:
318
Czas czytania
5 godz. 18 min.
Język:
polski
ISBN:
9788381433044
Tłumacz:
Paweł Luboński
Tagi:
pies człowiek relacja behawioryzm
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oficjalne recenzje i

Na drugim końcu smyczy



Konto usunięte
Konto usunięte

Oceny

Średnia ocen
7,2 / 10
27 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
178
152

Na półkach:

Czytając tę książkę rozmyślałam nad wieloma kwestiami związanymi z życiem psów oraz naszej relacji z nimi. Jeżeli masz psa, musisz to przeczytać. Często mnie bawiła, często dziwiła, o wielu ciekawostkach nawet nie słyszałam. Ciekawym zagadnieniem dla mnie była kwestia wyboru imienia. Gdy psu nadajemy imię, wtedy on staje się jednym z nas. Możemy więc powiedzieć, że jest kolejnym członkiem naszej rodziny. Ale czy możemy je traktować jako własność? Autorka prowadzi głębokie rozważania na temat postępowania ludzi z psami. Jakie mamy obowiązki wobec czworonogów?

Więcej w recenzji:
https://uwielbiamytestowanie.blogspot.com/2021/08/relacja-czowieka-z-psem-w-poradniku.html

Czytając tę książkę rozmyślałam nad wieloma kwestiami związanymi z życiem psów oraz naszej relacji z nimi. Jeżeli masz psa, musisz to przeczytać. Często mnie bawiła, często dziwiła, o wielu ciekawostkach nawet nie słyszałam. Ciekawym zagadnieniem dla mnie była kwestia wyboru imienia. Gdy psu nadajemy imię, wtedy on staje się jednym z nas. Możemy więc powiedzieć, że jest...

więcej Pokaż mimo to

avatar
2166
2162

Na półkach:

"Kochamy nasze psy niezależnie od tego, czy są naszym źródłem dochodu, naszymi pomocnikami w polowaniu, czy też - jak bywa najczęściej - naszymi przyjaciółmi i towarzyszami życia."

Więź jaką tworzy pies z człowiekiem i człowiek z psem jest niezwykła, czasami mam wrażenie, że wręcz metafizyczna. Bardzo ingerujemy w psi gatunek, przypisujemy mu wyjątkowe cechy, w tym także ludzkie. Nie ulega wątpliwości, że antropomorfizacja motywów postępowania psów mocno zacieśnia przyjaźń i oddanie. Chętnie chwytam po książki traktujące o psiej historii i naturze, by bardziej świadomie wczuć się w psychikę tych zwierząt. Ale ta książka bardziej sprawdza się wśród osób wkraczających w psi świat, niepewnie czujących się w roli odpowiedzialnych opiekunów.

Więcej na: https://bookendorfina.blogspot.com/2022/03/psy-i-my.html

"Kochamy nasze psy niezależnie od tego, czy są naszym źródłem dochodu, naszymi pomocnikami w polowaniu, czy też - jak bywa najczęściej - naszymi przyjaciółmi i towarzyszami życia."

Więź jaką tworzy pies z człowiekiem i człowiek z psem jest niezwykła, czasami mam wrażenie, że wręcz metafizyczna. Bardzo ingerujemy w psi gatunek, przypisujemy mu wyjątkowe cechy, w tym także...

więcej Pokaż mimo to

avatar
26
22

Na półkach: ,

Aleksandra Horowitz i wydawnictwo Czarna Owca - takie połączenie jestem w stanie brać w ciemno. Autorka kolejny raz wprowadza nas w świat psów. Tym razem jednak pod lupę bierze ludzi i ich stosunek do psów pod względem moralnym, politycznym czy etycznym. Psy stały się tak bliskie ludziom, że ciężko sobie teraz wyobrazić życie bez nich. Z czasem zaczęliśmy traktować je w wyjątkowy sposób - tworząc dla nich specjalny pokarm, produkując akcesoria i ubranka, nadając wymyślne imiona czy pisząc prawo dla poprawy ich traktowania. Z drugiej strony wykorzystując jednak hodowlę psów dla własnych fanaberii skazaliśmy wiele z nich na genetyczne choroby i modyfikacje lub poświęciliśmy "w imię nauki". Z różnych względów nie jest to łatwa lektura, ale warto sięgnąć po nią chcąc być świadomym opiekunem psa lub po prostu świadomym w kwestii traktowania psów człowiekiem.

Aleksandra Horowitz i wydawnictwo Czarna Owca - takie połączenie jestem w stanie brać w ciemno. Autorka kolejny raz wprowadza nas w świat psów. Tym razem jednak pod lupę bierze ludzi i ich stosunek do psów pod względem moralnym, politycznym czy etycznym. Psy stały się tak bliskie ludziom, że ciężko sobie teraz wyobrazić życie bez nich. Z czasem zaczęliśmy traktować je w...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
42
41

Na półkach:

Jest okej, ale... Mogło być lepiej.
Rozdział o imionach trochę przydługi i nużący.
Bardzo ciekawe wątki na temat powstawania i kształtowania się ras psów. Wiele historii i historycznych aspektów także w temacie akcesoriów dla psów - jak powstawały pierwsze smycze, zabawki, karma dla psów, etc.
Niektóre teksty były ciężkie do przeczytania - opisy okrutnych praktyk pozbywania się niechcianych psów czy eksperymentów. Mimo wszystko, warto wiedzieć, jak nieszczęsny los swego czasu musiały dzielić psy.
,,Bada­nia naukowe nad psami prze­pro­wa­dzone w domu w czwart­kowy wie­czór" - ten rozdział rozwalił system. Co to miało w ogóle, u licha, być? Zapychacz tekstowy? Bo nie mam innego pomysłu...
,,Precz z sek­sem" - rozdział kontrowersyjny i dosyć chaotyczny. Niby autorka cały czas podkreśla ogromny problem bezdomności i okrutne metody radzenia sobie z nią, z drugiej zaś strony demonizuje kastrację/sterylizację i uznaje, że te zabiegi niszczą lub zabierają psom jakąś część ich ,,ja" i seksualności. Niby pies ma pozostać psem, ale daje się wyczuć, że autorka próbuje udowodnić jakoby psy miały jakąś swoją ,,męskość" czy ,,kobiecość". Hm... Nie do końca to idzie ze sobą w parze. Mimo wszystko dobrze, że pokazała tutaj minusy tych zabiegów i związanych z nimi negatywnych skutków, bo nie każdy o tym wie, zwłaszcza, że w tych czasach bardzo gloryfikuje się kastrację i sterylizację. Fakty natomiast są takie, że kastracja i sterylizacja także pociągają za sobą konsekwencje.
,,Mnie to nie bawi" - genialny rozdział, zgadzam się w nim z każdym zdaniem. Mnie także nie bawią opisywane przez autorkę sytuacje czy aspekty.

Jest okej, ale... Mogło być lepiej.
Rozdział o imionach trochę przydługi i nużący.
Bardzo ciekawe wątki na temat powstawania i kształtowania się ras psów. Wiele historii i historycznych aspektów także w temacie akcesoriów dla psów - jak powstawały pierwsze smycze, zabawki, karma dla psów, etc.
Niektóre teksty były ciężkie do przeczytania - opisy okrutnych praktyk...

więcej Pokaż mimo to

avatar
593
457

Na półkach:

Cześć książkoholicy 🎶❣️

Książka "psy i my" to książka nad recenzją, której dość długo myślałam. Jak to napisać aby było dobrze. Szukałam plusów książki, no, ale niestety. Ja ich nie widzę. Dla mnie to jest garść suchych faktów.... Spisane jeden po drugim. Lubię od czasu do czasu czytać jakieś na przykład reportaże, ale to wszystko musi być przyjemnie napisane. Tutaj niestety tego nie otrzymałam. Jest cała masa informacji, wszystko drobniutka czcionką, ale czułam się jakbym czytała jakiś raport, zestawienie... 🙈🙊

Niemniej i takie książki trzeba przeczytać aby bardziej docenić te świetne prawda? Męczyłam przeokrutnie tą książkę, nie wiem ile mi zajęło przeczytanie jej, ale to był ciężki czas 🤭🤣

Cześć książkoholicy 🎶❣️

Książka "psy i my" to książka nad recenzją, której dość długo myślałam. Jak to napisać aby było dobrze. Szukałam plusów książki, no, ale niestety. Ja ich nie widzę. Dla mnie to jest garść suchych faktów.... Spisane jeden po drugim. Lubię od czasu do czasu czytać jakieś na przykład reportaże, ale to wszystko musi być przyjemnie napisane. Tutaj...

więcej Pokaż mimo to

avatar
255
255

Na półkach:

"Przestaliśmy dostrzegać w psach to, czym, a właściwie kim w istocie są. Mówimy do nich, ale ich nie słuchamy, patrzymy na nie, ale ich nie widzimy." ❤️

Pies.
Najlepszy przyjaciel człowieka.
Jednak czy człowiek jest przyjacielem psa?
Wielu z nas ma psy w domu. Traktujemy je, jak członków rodziny. Kochamy i dbamy o nie.
Jednak czy zdajemy sobie sprawę z tego, czego tak naprawdę potrzebują?
Co czują? Co przeżywają?
Czy bywa tak, że mamy wobec nich nierealne oczekiwania?
Czy robimy wszystko dla ich dobra?
Psy są psami.
Mają zupełnie inne potrzeby, niż my, ludzie.
Dzięki badaniom nad świadomością psów wiemy wiele o tym, co psy przeżywają, co rozumieją, co wyczuwają. Jednak, jak wiele jeszcze musimy odkryć, by zaspokoić naszą ciekawość?
Czy nasze ingerencje w praktyki hodowlane wpędzajace psy w dziedziczne choroby, kiedyś się skończą?
Czy ich zdrowie, a nie wygląd, walory wystawowe czy czystość linii będą dla nas priorytetem?

To książka niezwykle potrzebna.
To pozycja obowiązkowa dla każdego, komu los psów nie jest obojętny.
Miejscami trudna.
Miejscami opisująca okrutne eksperymenty na psach.
Przybliżająca realia hodowli psów rasowych.
To książka niezwykle ciekawa!
Współpraca: @wydawnictwoczarnaowca ❤️
#jako_taka_matka

"Przestaliśmy dostrzegać w psach to, czym, a właściwie kim w istocie są. Mówimy do nich, ale ich nie słuchamy, patrzymy na nie, ale ich nie widzimy." ❤️

Pies.
Najlepszy przyjaciel człowieka.
Jednak czy człowiek jest przyjacielem psa?
Wielu z nas ma psy w domu. Traktujemy je, jak członków rodziny. Kochamy i dbamy o nie.
Jednak czy zdajemy sobie sprawę z tego, czego tak...

więcej Pokaż mimo to

avatar
356
355

Na półkach: , ,

Pani Alexandra Horowitz po raz kolejny wprowadza nas do psiego świata. Tym razem poznajemy historię naszych małych przyjaciół. O tym jak pierwsze rasy zyskiwały nasze zaufanie a my ich. Historia udomowienia wilka i tworzenie wielorakich krzyżówek z których mamy obecne rasy. Dostajemy odpowiedzi dlaczego Dog Niemiecki waży 60 kilogramów lub więcej a Ratlerek tylko w granicach 5-7. Poznajemy historię czystych ras i choroby które się z tym wiążą.

Po lekturze będziemy mieć świadomość dlaczego niektóre rasy mają problemy z oddychaniem a u innych nie mieści się mózg w czaszce. W książce jest wiele ciekawostek typu: piękne czarne kropki u Dalmatyńczyków są okupione u nich problemem z pęcherzem, wystarczyła by lekka krzyżówka i choroba zniknęłaby. Niestety hodowcy się na to nie godzą.

W kolejnych rozdziałach poznajemy historię około zwierzęcą. Jak powstawały zabawki, kiedy pierwszy raz pies dostał obroże i smycz a nawet dlaczego nagle zaczęła istnieć karma dla psów w formie suchych płatków lub galaretowej masy z puszki chociaż wcześniej jej nie było. Są również fragmenty poświęcone psim celebrytom, pojawieniom się ich na okładkach i wybiegach w coraz to wymyślniejszych kubraczkach. Są również smutne historie o kastrowaniu i sterylizacji.

Książka jest wyśmienita. Dowiedziałam się z niej wielu ciekawych rzeczy i z czystym sumieniem polecam ją wszystkim którzy kochają psy 💓

https://linktr.ee/Innekarta

Pani Alexandra Horowitz po raz kolejny wprowadza nas do psiego świata. Tym razem poznajemy historię naszych małych przyjaciół. O tym jak pierwsze rasy zyskiwały nasze zaufanie a my ich. Historia udomowienia wilka i tworzenie wielorakich krzyżówek z których mamy obecne rasy. Dostajemy odpowiedzi dlaczego Dog Niemiecki waży 60 kilogramów lub więcej a Ratlerek tylko w...

więcej Pokaż mimo to

avatar
18
18

Na półkach:

Dlaczego mój pies to Louis ? 🐶
Bo to imię do niego pasuje. Dla nas jest dystyngowanym jegomościem, który z powagą obserwuje ludzi wokół a przy tym ma wyjątkowe poczucie humoru, które czasem rozumie tylko on (niczym Louis de Funès grający Żandarma). 😂
Przyjaciele zwracają się do niego Lusiu, a on wydaje się być zadowolony z tego zdrobnienia. 🤭 ❤️

Czytając „Psy i my” poznałam historię nadawania imion innych czworonogów w tym również te najpopularniejsze imiona i trochę mniej oczywiste. Nie zmienia to faktu, że dla nich jest to po prostu dźwięk, na który uczą się reagować.

Autorka porusza także tematu związane z prawem własności psów. I tutaj zacytuję fragment, który w moim odczuciu jest więcej niż tym co sama myślę:
„Mój słodki, poważny pies rozsiadł się właśnie na moim miękkim, wygodnym fotelu i widzę, że nie ma między nimi najmniejszego podobieństwa. Nasze psy patrzą na nas i widzą nas. Swoimi staraniami chciałabym zasłużyć sobie na to spojrzenie.”

Oprócz dawki wiedzy historycznej na temat ras psów, ich zabawek, galanterii czy akcesoriów dnia codziennego dowiedziałam się wiele uświadamiających rzeczy dotyczących ich natury i zachowań.

Czy pies nas kocha? Czy rozmawianie z naszymi czworonogami jest zdrowe ? Czy pies faktycznie jest odbiciem człowieka?

Polecam książkę „Psy i my” wszystkim osobom, które kochają zwierzęta, mieszkają z nimi ale również tym, którzy może nie do końca je rozumieją. Myślę, że napewno każdy wyciągnie z niej coś dla siebie.

Dlaczego mój pies to Louis ? 🐶
Bo to imię do niego pasuje. Dla nas jest dystyngowanym jegomościem, który z powagą obserwuje ludzi wokół a przy tym ma wyjątkowe poczucie humoru, które czasem rozumie tylko on (niczym Louis de Funès grający Żandarma). 😂
Przyjaciele zwracają się do niego Lusiu, a on wydaje się być zadowolony z tego zdrobnienia. 🤭 ❤️

Czytając „Psy i my”...

więcej Pokaż mimo to

avatar
319
319

Na półkach:

Jak można ich nie kochać? Małe, duże, kudłate i wiecznie zadowolone! Nasze psy! Alexandra Horowitz powraca z nową książką poświęconą psom. W „Psy i my” wnikliwie analizuje relacje łączące ludzi z ich czworonożnymi pupilami.
🐾
Jako zapalona psiara musiałam sięgnąć po tę pozycję, szczególnie, że bardzo cenię sobie wiedzę Autorki. Po raz kolejny znalazłam masę ciekawych, a przede wszystkim konkretnych informacji dotyczących naszych milusińskich, popartych szeregiem badań oraz własnych doświadczeń.
Sensowny podział na rozdziały pozwolił mi szybko dotrzeć do informacji, którymi byłam szczególnie zainteresowana. Jasny i prosty przekaz, skondensowana forma oraz profesjonalne podejście do opisywanych zagadnień sprawiają, że „Psy i my” to bardzo dobry podręcznik dla właścicieli psów, których pragną lepiej poznać przyczyny zachowań swoich psich przyjaciół.

Szczerze polecam! Ilość ciekawostek i nowatorskich interpretacji jest bardzo duża. Całość przeczytałam z dużym zainteresowaniem i nadzieją, że uda mi się wcielić w życie niektóre pomysły Autorki!
Ah

Jak można ich nie kochać? Małe, duże, kudłate i wiecznie zadowolone! Nasze psy! Alexandra Horowitz powraca z nową książką poświęconą psom. W „Psy i my” wnikliwie analizuje relacje łączące ludzi z ich czworonożnymi pupilami.
🐾
Jako zapalona psiara musiałam sięgnąć po tę pozycję, szczególnie, że bardzo cenię sobie wiedzę Autorki. Po raz kolejny znalazłam masę ciekawych, a...

więcej Pokaż mimo to

avatar
178
177

Na półkach:

Czy może być coś piękniejszego niż głęboka więź człowieka z ich czworonożnym pupilem ? Od kiedy w moim życiu pojawił się Bilbo nie zdawałam sobie sprawy, że można wejść na tak wysoki poziom czystej miłości. Dzisiaj w jego 3 urodziny jestem wdzięczna, że los nas ze sobą połączył i tworzymy rodzinę.


Psy i my to nie tylko gloryfikacja relacji pies - człowiek. Większość książki skupia się przede wszystkim na błędach jakie popełniamy. Sama nazwa właściciel powoduje uprzedmiotowienie zwierzaka - jakby był rzeczą, a nie istotą. Autorka przekazała mnóstwo badań naukowych w zrozumiałej formie. Świetny jest rozdział o nadawaniu imienia i naszych pobudkach podczas tego procesu.


Książka dodatkowo jest przestrogą, aby zbyt mocno nie uczłowieczać psiaków. W pewnym momencie nasze oczekiwania mogą przerosnąć zdolności naszego przyjaciela, a wtedy pojawia się zawód. Zwierzaki trafiają do schroniska i mają złamane serca. Pozwólmy im być takimi jakie są - bo są wspaniałe - niech wąchają krzaczki tyle czasu ile chcą, niech gubią kłaczki, czy szczekają na śmietnik. Dbajmy o czworonogów i obdarzajmy ich taką miłością oraz dobrem jak one nas. Wtedy świat będzie piękniejszy.

Czy może być coś piękniejszego niż głęboka więź człowieka z ich czworonożnym pupilem ? Od kiedy w moim życiu pojawił się Bilbo nie zdawałam sobie sprawy, że można wejść na tak wysoki poziom czystej miłości. Dzisiaj w jego 3 urodziny jestem wdzięczna, że los nas ze sobą połączył i tworzymy rodzinę.


Psy i my to nie tylko gloryfikacja relacji pies - człowiek. Większość...

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Alexandra Horowitz Psy i my Zobacz więcej
Alexandra Horowitz Psy i my Zobacz więcej
Reklama
Więcej
Reklama
zgłoś błąd