Jak nie zgubić dziecka w sieci. Rozwój, edukacja i bezpieczeństwo w cyfrowym świecie

Okładka książki Jak nie zgubić dziecka w sieci. Rozwój, edukacja i bezpieczeństwo w cyfrowym świecie autorstwa Zyta Czechowska, Mikołaj Marcela
Okładka książki Jak nie zgubić dziecka w sieci. Rozwój, edukacja i bezpieczeństwo w cyfrowym świecie autorstwa Zyta Czechowska, Mikołaj Marcela
Mikołaj MarcelaZyta Czechowska Wydawnictwo: Muza poradniki
320 str. 5 godz. 20 min.
Kategoria:
poradniki
Format:
papier
Data wydania:
2021-06-02
Data 1. wyd. pol.:
2021-06-02
Liczba stron:
320
Czas czytania
5 godz. 20 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328717602
Czy zabraniać dziecku grać w gry komputerowe? Czy ograniczać czas ekranowy? Jakie pułapki czyhają na dziecko w internecie? Na czym polega współczesne cyfrowe dzieciństwo i czym jest cyfrowe rodzicielstwo? Jak nowe technolo­gie zmieniają nas samych i świat wokół nas? Jak wpływa­ją na sposób, w jaki się uczymy? I przede wszystkim: jak nie zgubić swojego dziecka w sieci?

Książka Zyty Czechowskiej, Nauczycielki Roku 2019, oraz Mikołaja Marceli, eksperta w dziedzinie nauczania, udzieli odpowiedzi na te i wiele innych pytań. Dostarczy wiedzy o zaletach i wadach nowych technologii oraz praktycznych rozwiązań, dzięki którym ograniczycie zagrożenia związane z internetem i uczynicie cyfrowy świat sprzymierzeńcem w procesie efektywnej edukacji i rozwoju swoich dzieci.
Średnia ocen
7,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Jak nie zgubić dziecka w sieci. Rozwój, edukacja i bezpieczeństwo w cyfrowym świecie w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Jak nie zgubić dziecka w sieci. Rozwój, edukacja i bezpieczeństwo w cyfrowym świecie



2706 2068

Oceny książki Jak nie zgubić dziecka w sieci. Rozwój, edukacja i bezpieczeństwo w cyfrowym świecie

Średnia ocen
7,3 / 10
97 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinie i dyskusje o książce Jak nie zgubić dziecka w sieci. Rozwój, edukacja i bezpieczeństwo w cyfrowym świecie

avatar
269
156

Na półkach:

Autorzy tak bardzo wychwalają internet, że powinni zmienić tytuł na "Odę do Internetu". Chciałabym im w pełni wierzyć (z wieloma ich tezami się zgadzam),ale nie jestem tak pełna optymizmu jak oni. Polecam dla tych rodziców, którzy chcą "wycisnąć" z internetu to co najlepsze dla swoich dzieci - druga cześć książki to praktycznie lista przydatnych linków.

Autorzy tak bardzo wychwalają internet, że powinni zmienić tytuł na "Odę do Internetu". Chciałabym im w pełni wierzyć (z wieloma ich tezami się zgadzam),ale nie jestem tak pełna optymizmu jak oni. Polecam dla tych rodziców, którzy chcą "wycisnąć" z internetu to co najlepsze dla swoich dzieci - druga cześć książki to praktycznie lista przydatnych linków.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
496
453

Na półkach:

Jak? No jak?
To nie jest proste zagadnienie.
Zwłaszcza we współczesnym świecie. Internet i wszelkie nowinki technologiczne są tylko narzędziem. To od nas zależy, jak go wykorzystamy. Jedno jest pewne... Nie sposób odciąć dzieci od sieci... Ale co zrobić, by młodzi się nie zagubili? Polecam 👍

Jak? No jak?
To nie jest proste zagadnienie.
Zwłaszcza we współczesnym świecie. Internet i wszelkie nowinki technologiczne są tylko narzędziem. To od nas zależy, jak go wykorzystamy. Jedno jest pewne... Nie sposób odciąć dzieci od sieci... Ale co zrobić, by młodzi się nie zagubili? Polecam 👍

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
238
180

Na półkach:

Ciekawie napisana książka uspokajająca rodziców i dająca im zdroworozsądkową i nie panikującą perspektywę na internet. Bardzo bym chciała uwierzyć autorom, że to wszystko jest takie super i łatwe, niestety jakoś nie mogę. Nie zgadzam się, że limitowanie dzieciom czasu online nie ma sensu. Może są dzieciaki, które tego nie potrzebują, ale widzę, że moim córkom (13 i 10 lat) to pomaga. Zabrakło mi trochę negatywów. Ale bardzo dobrze się czyta.

Ciekawie napisana książka uspokajająca rodziców i dająca im zdroworozsądkową i nie panikującą perspektywę na internet. Bardzo bym chciała uwierzyć autorom, że to wszystko jest takie super i łatwe, niestety jakoś nie mogę. Nie zgadzam się, że limitowanie dzieciom czasu online nie ma sensu. Może są dzieciaki, które tego nie potrzebują, ale widzę, że moim córkom (13 i 10 lat)...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

241 użytkowników ma tytuł Jak nie zgubić dziecka w sieci. Rozwój, edukacja i bezpieczeństwo w cyfrowym świecie na półkach głównych
  • 120
  • 114
  • 7
37 użytkowników ma tytuł Jak nie zgubić dziecka w sieci. Rozwój, edukacja i bezpieczeństwo w cyfrowym świecie na półkach dodatkowych
  • 18
  • 5
  • 4
  • 3
  • 3
  • 2
  • 2

Tagi i tematy do książki Jak nie zgubić dziecka w sieci. Rozwój, edukacja i bezpieczeństwo w cyfrowym świecie

Inne książki autora

Mikołaj Marcela
Mikołaj Marcela
Mikołaj Marcela – pisarz, wykładowca akademicki, autor tekstów piosenek. Na Uniwersytecie Śląskim wykłada na kierunkach sztuka pisania, filologia polska oraz projektowanie gier i przestrzeni wirtualnej. Napisał rozprawę doktorską poświęconą potworom w popkulturze (wampirom, zombie, widmom, obcym i cyborgom). Tekściarz w wyróżnianym w amerykańskich konkursach muzycznych projekcie Magnetic Clouds. Prowadzi bloga kulinarnego „Kuchnia Dr. Marceli”.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy Jak nie zgubić dziecka w sieci. Rozwój, edukacja i bezpieczeństwo w cyfrowym świecie przeczytali również

Alchemia Zaskakująca moc pomysłów, które pozornie nie mają sensu Rory Sutherland
Alchemia Zaskakująca moc pomysłów, które pozornie nie mają sensu
Rory Sutherland
🌟 Alchemia - Zaskakująca moc pomysłów, które pozornie nie mają sensu! 🌟 Czy zastanawialiście się kiedyś, dlaczego niektóre produkty odnoszą sukces, pomimo że na pierwszy rzut oka wydają się dziwaczne lub niedopasowane do naszych gustów? Rory Sutherland, legenda reklamy i znany mówca TED Talks, przekonuje nas, że kluczem do osiągnięcia geniuszu jest irracjonalność. W swojej przełomowej książce "Alchemia" Sutherland przedstawia fascynujące opowieści i przykłady, które ukazują, że nasze wybory często opierają się na magii intuicji, a nie na logicznych rozważaniach. Czy wiecie dlaczego napój Red Bull, mimo że wielu go nie lubi, jest tak popularny? A dlaczego peronowe tablice odliczające czas do odjazdu pociągu zmniejszają naszą frustrację wobec opóźnień? Autor podaje przykłady z dziedziny reklamy, marketingu i biznesu, które dowodzą, że ludzie kierują się często emocjami, estetyką, a nie wyłącznie rozumem. Nasze wybory są nierzadko niezrozumiałe dla naukowego podejścia, ale to właśnie ta irracjonalność sprawia, że pewne pomysły odnoszą spektakularne sukcesy. Sutherland wyjaśnia, że ludzkie decyzje kształtują czynniki takie jak sygnalizowanie, hakowanie podświadomości, zadowalanie i psychofizyka. To właśnie te tajemnicze mechanizmy wpływają na nasze wybory zakupowe, i to jest to, czym powinniśmy się zainteresować, jeśli chcemy dotrzeć do klientów. 🎯 "Alchemia" to książka, która rozbudzi waszą ciekawość, pobudzi wyobraźnię i doda odwagi do podejmowania nieszablonowych pomysłów. Rory Sutherland opowiada w niej o tajemnicach manipulacji, magii intuicji i sposobach wpływania na ludzkie zachowania. To zbiór luźnych obserwacji, ale nie tylko - przemyślenia autora bazują na wieloletnich doświadczeniach i badaniach. 💡 Jeśli chcecie odkryć sekrety skutecznej reklamy, marketingu i zarządzania biznesem, ta książka jest dla was! Dowiedzcie się, jak wykorzystać irracjonalne zachowania klientów, by wpłynąć na ich wybory i zdobyć ich zaufanie. Poznajcie tajniki magii, która skrywa się w codziennych sytuacjach i wybierzcie drogę, którą niewielu odważyło się podążać. 📚 "Alchemia" to fascynująca podróż w świat irracjonalnych wyborów i tajemniczych mechanizmów ludzkiego umysłu. Czytajcie, inspirujcie się i odkrywajcie potęgę niewidzialnej magii, która kryje się za pozornie niezrozumiałymi decyzjami. ✨ #Alchemia #RorySutherland #Reklama #Marketing #Biznes #Geniusz #Irracjonalność #MagiaIntuicji #Przekształcanie #Manipulacja #Tajemnice #Niezwykłość #Kreatywność #Ciekawość #Sukces #Wybory #Klient #Książka #Czytanie #Inspiration #NiezapomnianeWybory #Zaskoczenie #SekretyZachowań #Tajniki #NiewidzialnaMagia
Patryk_k - awatar Patryk_k
ocenił na72 lata temu
Potęga checklisty. Jak zrobić coś lepiej Atul Gawande
Potęga checklisty. Jak zrobić coś lepiej
Atul Gawande
Wiemy, że noworoczne postanowienia raczej nie zostają z nami na długo. Zazwyczaj topnieją szybko jak śnieg. Mimo to początek roku jest czasem, kiedy to nie dopuszczamy do siebie myśli, że coś z zaplanowanych postanowień może się nie udać. Idąc w zaparte szukamy narzędzi, które pomogą nam naszych postanowień dotrzymać. Najpopularniejszym z takich narzędzi jest checklista. Checklista jest powszechnie stosowana i możemy ją znaleźć wszędzie. Może być zarówno listą zakupów jak i zaawansowaną instrukcją dla pilota. Atul Gawande w książce „Potęga checklisty” pochyla się nad znaczeniem tego narzędzia w różnych branżach i dziedzinach. Pokazuje jej siłę jak i uniwersalność. „Potęga checklity” jest książką, której bardzo daleko do akademickiego podręcznika. Narracja jest bliższa do tej prowadzonej przez Malcolma Gladwella. Dlatego w „Potędze checklisty” nie znajdziemy: ->wykresów i tabel ->sposobów jak stworzyć najlepsze checklisty ->gotowych rozwiązań opartych na checklistach Znajdziemy natomiast przykłady, kiedy to umiejętne stosowanie checklisty uratowało życie, zdrowie, czy ważny projekt. Atula Gawande ma jednak jeden znaczący dylemat. Zastanawia się jak zastosować checklisty, które zawierają więcej niż sto punktów do sprawdzenia i odhaczenia, a czas nie jest w danym momencie naszym sprzymierzeńcem. Odpowiedź jest jednak zawarta w książce, a źródło rozwiązania może budzić duże zaskoczenie. https://www.instagram.com/biznes_na_stronach/
biznes_na_stronach - awatar biznes_na_stronach
ocenił na83 miesiące temu
Siedem zmysłów Jak je zrozumieć i wykorzystać, by lepiej żyć Rudiger Braun
Siedem zmysłów Jak je zrozumieć i wykorzystać, by lepiej żyć
Rudiger Braun
„Siedem zmysłów” Rudiger Braun otwiera przed czytelnikiem świat zmysłów jakimi są słuch, wzrok, smak, węch, dotyk, czucie i równowaga ciała, które łączą świat wewnętrzny z zewnętrznym. Poradnik przybliża nam rolę każdego ze zmysłów. Ukazuje co się stanie gdy jednego zabraknie lub jak jeden zmysł może zastąpić drugi. W książce znajdziemy odpowiedzi na wiele pytań dotyczących indywidualnego postrzegania świata przez każdego człowieka. Zmysły, które używamy na co dzień, podświadomie i mimowolnie są pomimo swej prostoty bardzo skomplikowane. Wystarczy spojrzeć na dotyk - jeden z pierwszych zmysłów człowieka. Już w łonie matki poznajemy siebie i otoczenie, właśnie przez dotyk. Dzięki pozostałym zmysłom potrafimy odbierać świat i komunikować się z nim. Polecam tę książkę dla samego głębszego poznania siebie i dla uświadomienia sobie, że 7 zmysłów to nie tylko nazwy, a coś więcej. Można z niej wynieść wiele ciekawostek, które warte są zastanowienia. Ćwiczenia na końcu tekstu pozwolą na lepsze zrozumienie i postrzeganie swojej osoby, a także wpływają na wewnętrzną równowagę. Zwykłe świadome parzenie herbaty, może nas uspokoić. Wystarczy wsłuchać się w dźwięk gotowanej wody, poczuć w palcach liście herbaty, powąchać armat, zobaczyć jak woda nabiera innego koloru - tylko tyle by zwyczajnie odpocząć i trenować zmysły.
Łukasz - awatar Łukasz
ocenił na63 lata temu
Gdy ciało i dusza wysyłają SOS. Jak przyczyny chorób odnaleźć w psychice? Alexander Kugelstadt
Gdy ciało i dusza wysyłają SOS. Jak przyczyny chorób odnaleźć w psychice?
Alexander Kugelstadt
A. Kugelstadt (jako m.in. psychosomatyk) zapewnia nas, czytelników o ścisłym powiązaniu ciała i naszej psychiki. Swoje rozważania zaczyna od osobistego wstępu (wyjaśnienia, dlaczego zajął się tą właśnie tematyką),następnie przechodzi do filozoficznych rozważań, skąd wynika podział na sferę SOMA i PSYCHE. Wskazuje na znaczenie pierwszych lat naszego życia w kształtowaniu się wielu naszych wewnętrznych struktur, pisze o roli emocji, o działaniu układu nerwowego i odpornościowego ... o stresie. Zaznacza, że "psychika wyposażona jest w mechanizmy obronne, które spychają do obszaru nieświadomości niepożądane, bo nierozwiązywalne konflikty i wynikające z nich napięcia". Na konkretnych przykładach - historiach swoich pacjentów wyjaśnia, w jaki sposób objaw somatyczny wiąże się z problemem psychicznym. Książka buduje pewną świadomość czytelnika i zachęca do pracy nad sobą, niestety rady autora (bez wsparcia specjalisty) nie zawsze wydają się możliwe do zastosowania. A. Kugelstadt zamieszcza bardzo wiele objaśnień (czasem jest to objaśnienie do objaśnienia;) co czyni książkę nie do końca konkretną. Nie mniej bardzo poruszyła mnie historia kobiety, która nagle straciła władzę w nogach i wyjaśnienie psychosomatyka tej sytuacji (a następnie praca z pacjentką). Publikacja do przeczytania i do przemyślenia ...
Anna_Kowalska - awatar Anna_Kowalska
oceniła na64 miesiące temu
Jak kochać swoje dziecko i wyznaczać mu granice Barbara C. Unell
Jak kochać swoje dziecko i wyznaczać mu granice
Barbara C. Unell
Czekałam na taką książkę wiele lat. Przeszłam przez wiele poradników dla rodziców, "Szkołę rodziców" organizowaną przez Poradnię Psychologiczno-Pedagogiczną i terapię, ale dopiero ten wolumin stał się zaczynem pozytywnych zmian w moim myśleniu, postępowaniu i wychowywaniu dziecka. Ciekawa konwencja książki. Całość liczy niecałe 400. stron. Na początkowych 48. stronach przedstawiono wskazówki, które rozjaśniają rodzicowi w głowie. W dalszej części jest omówienie rozwiązań poszczególnych problemów: pyskowanie, agresja, niejedzenie, objadanie się, guzdranie się, przeszkadzanie, kłamanie, kłótnie, problemy z zachowaniem porządku i inne różnego rodzaju nieposłuszeństwa, a także przesadzanie w korzystaniu z ekranów. Każdy znajdzie coś dla siebie. Fajnie i zachęcające jest to, że nie trzeba czytać całej książki od... do..., tylko można skakać po interesujących tematach. Początkowo wkurza trochę przemieszanie treści dla rodziców małych dzieci z tymi dotyczącymi nastolatków. Nie ma co się oszukiwać, lwia część książki dotyczy "maluchów" w przedziale 3-7 lat. Jednak wskazówki stosuję z powodzeniem u mojej opornej 10. latki z ADHD. Poza tym każdy przeciążony mózg wchodzi w tryb dwulatka, kiedy rolę przejmuje układ limbiczny w miejsce kory. Nigdy nie jest za późno na wychowywanie. Autorzy silili się na wszechstronne, kompleksowe a jednocześnie niezwykle proste kompendium. Wyszło całkiem nieźle. Treść jest spójna, porady proste, okraszone mnóstwem przykładów. Tym jeszcze bardziej dziwi mnie niska popularność poradnika. Wychowanie to żmudny i długotrwały proces. Celem autorów jest wpojenie rodzicom wyznaczania granic, wprowadzenia i egzekwowania przestrzegania zasad. Ważne, czego nie widziałam w żadnym do tej pory przeczytanym poradniku dla rodziców, autorki cierpliwie tłumaczą, skąd biorą się zachowania dzieci oraz wskazują jak dzięki zrozumieniu budować pozytywny dialog wewnętrzny i empatię rodzica. Mój przepracowany mózg przyjął ten balsam początkowo z oporem, a później z wdzięcznością. Dużo łatwiej współpracuje się z dzieckiem, gdy się rozumie, np. że złoszcząc się i doprowadzając dorosłych do złości, chce przejąć władzę lub nie robi czegoś lub robi coś, bo jest ciekawe świata i lubi odkrywać, dlatego grzebie w moich rzeczach, nie spieszy się, bo to nie jest jego/jej priorytetem i poza wszystkim, nie pojmuje znaczenia słów na "p", typu "pośpiech" i "pilne". Autorzy radzą uzbroić się w cierpliwość. Najważniejsze, że to wszystko naprawdę działa. Doświadczyłam prawdziwych cudów dzięki mojemu pozytywnemu nastawieniu, pochwałom o ignorowaniu tego, czego nie akceptuję w miejsce wzmacniających niepożądane zachowanie uwag, strofowania i agresji. Proste - poświęcasz uwagę temu, co pożądane nawet drobiazgom. Zachowujesz stoicki spokój podczas burzy. Poniżej parę przykładów: • Agresja: -"Dzieci rodzą się wyposażone w zdolność do empatii, więc jak najwcześniej włącz naukę rozumienia uczuć innych ludzi do waszych codziennych lekcji". s.59 -"Chwal, kiedy zgodnie bawi się z innymi". s.60 - "Zasada brzmi: <Jesteśmy dla siebie mili i nigdy nikogo nie krzywdzimy, nawet na niby>." s.66 -"Zachowując spokój, dajesz dziecku przykład panowania nad emocjami za pomocą pozytywnego dialogu wewnętrznego, kiedy coś idzie nie tak." s.67 • Kiedy chce dotykać wszystkiego (zastosowałam w zoo): - "Powiedz <Dotykaj oczami, nie rękami> (...) Będzie łatwiej, jeśli przyłączysz się do dziecka opisując to, co widzisz." s.140 - "Przedstawiając dziecku zasady, ustalasz granice. (...) <Mamy zasadę - jeśli chcesz coś wziąć, proszę, przyjdź do mnie i zapytaj, czy możesz się tym pobawić.> Konsekwentnie upominaj za łamanie zasad, spokojnie, łagodnym głosem. Jeśli nadal grzebie w twoich kosmetykach do makijażu lub szufladzie biurka, upomnij je i zastosuj chwilę spokoju. s.141 - w zoo pomogło też znalezienie czegoś, co można dotykać, bo dzieci "od czubka głowy do pięt przenika radość poznawania świata" to są "okazje do nauki" • W zakresie guzdrania się: - "Lepiej pozwól mu wierzyć, że to ono kontroluje sytuację; w ten sposób unikniecie walki o przewagę" s.108 - "Nastaw timer w telefonie i powiedz: <Myślę, że uda ci się ubrać (czy zrobić cokolwiek innego, czego od dziecka oczekujesz),zanim zadzwoni timer>. Ta technika motywacyjna skłoni dziecko do wykonywania zadań w odpowiednim czasie, wykorzystując jego zamiłowanie do rywalizacji. Możesz również zastosować zasadę babci, mówiąc: <Kiedy wygrasz z timerem, możesz się pobawić przez dziesięć minut, zanim wyjdziemy ze szkoły>. Dziecko samo się przekona, że opłaca się trzymać grafiku." s.109 • Oddala się w miejscach publicznych: - "Dzieci są zafascynowane mnogością i różnorodnością wszystkiego, co można zobaczyć i zrobić" s.296 - "Ucz dziecko, żeby do ciebie podchodziło, kiedy je zawołasz. W neutralnych okolicznościach (...). Ćwiczcie to pięć razy dziennie, stopniowo zwiększając dystans (...). Chwal, jeśli trzyma się blisko ciebie." s.298-299 - "Nie zmieniaj raz ustalonych zasad (...) nawet jeśli twoje dziecko tupie i wrzeszczy. Twoja stanowczość i stałość zapewniają dziecku poczucie bezpieczeństwa." - Jeśli maluch systematycznie łamie zasady, powtórz upomnienie i przestań go zabierać na zakupy, dopóki nie nauczy się przestrzegać reguł, albo dorośnie na tyle, żeby móc się od ciebie oddalać." s.300 • Kłamie: - "Baw się z dzieckiem w udawanie. Żeby pomóc dziecku zrozumieć różnicę między prawdą a fikcją, przeznacz trochę czasu na zmyślanie historii. Potem skonfrontuj czas zmyślania z czasem prawdy, kiedy ma opowiedzieć, co się stało. Jeśli wiesz, że mija się z prawdą, powiedz: <Opowiadasz bardzo ciekawą, zmyśloną historię. A teraz opowiedz, co się naprawdę stało>." s.165 • Przezywa: - Porozmawiaj z nim spokojnie i łagodnie: <Jak byś się poczuł, gdyby Klara cię przezywała? Nie podobałoby ci się, prawda? Nie chcemy ranić uczuć innych ludzi, więc nie przezywamy ich, nawet kiedy się rozgniewamy. Kiedy wpadniesz w złość, przede wszystkim powinieneś powiedzieć nauczycielce albo innemu dorosłemu, że jesteś zdenerwowany i dlaczego. Pomogą ci poradzić sobie bez przezywania z tym, co czujesz." s.171 - "Powiedz dziecku: <Kiedy chcesz brzydko kogoś nazwać (...) powiedz <<stop>> i policz do dziesięciu. To ci pomoże się uspokoić, ochłoniesz i zaczniesz lepiej myśleć. Potem możesz porozmawiać z nauczycielką albo ze mną o tym, jak poradzić sobie z sytuacją, która cię zdenerwowała>. Ćwiczcie tę technikę w neutralnych okresach spokoju, odgrywając scenki." s.172 • Nie je: - "Zachęcaj dziecko do pozostania przy wspólnym stole przez czas odpowiedni do wieku. Powiedz: <Timer w telefonie powie nam, kiedy obiad się skończy.> (...) Chodzi o to, (...) żeby nabrało zdrowego nawyku, który pozostanie z nim do końca życia. Podczas posiłków zaspokajamy zarówno głód społeczny, jak i fizyczny. Wciągnij dziecko w rozmowę i chwal za właściwe zachowanie przy stole, żeby chętnie przy nim zostało." s.182-183 -"Nagradzając dziecko uwagą, kiedy nie chce jeść, sprawiasz, że odmawianie jedzenia staje się bardziej interesujące od jedzenia." s.183 Uzbroiwszy się w te i wiele innych "wersetów" można wstać z kolan, przywrócić poczucie wartości własnej lub nawet wejść na wyżyny intelektualne i połasić się o bardziej wyrafinowane metody wychowawcze z innych podręczników. Osobiście, póki co miętolę i zakreślam to, co mam w "tej jedynej konkretnej" (książce, o której mówię, że jest moją biblią) póki nie naprostuję mojej "małej buntowniczki". W ramach wsparcia siebie i metod wskazanych w książce, polecam, bo mi pomogło, uprzednio lub dodatkowo przeczytać fiszki "Agresja rodzica", "Agresja dziecka", książkę "Jak nie krzyczeć na swoje dziecko" Carli Naumburg i mieć w zanadrzu przygotowaną "Jak ograniczać napady złości u dziecka" tejże autorki - sama świadomość istnienia tego woluminu przynosi pokrzepienie w trudnych chwilach. A na trudne chwile warto też przeglądać "Jak powiedzieć dziecku NIE" i ćwiczyć stanowczość i konsekwencję. Bardzo pomocne są również pierwsze trzy, bo nie wiem czy na pozostałe znajdzie się czas, książki "Self-Reg" Agnieszki Stążki-Gawrysiak. A tym, którzy lubią szybkie rozwiązania polecam wziąć plaster, napisać na nim "SUL" z odwróconym "L", tak w stronę "U", nakleić na czoło i patrzeć tak długo w swoje odbicie w lustrze, aż zobaczy się i załączy LUZ. Powodzenia.
Warsztat - awatar Warsztat
ocenił na101 rok temu
Nieposkromiona Glennon Doyle Melton
Nieposkromiona
Glennon Doyle Melton
Glennon Doyle stała się dla milionów kobiet na całym świecie głosem sumienia, który mówi: „przestań przepraszać za to, że żyjesz”. Jej książka „Nieposkromiona” to hybryda pamiętnika, poradnika i duchowego manifestu, który uderza w fundamenty tego, co rozumiemy przez „dobrą kobietę”. Przyznając tej pozycji ocenę 7/10, doceniam jej ogromną siłę rażenia, odwagę w przełamywaniu tabu oraz niezwykle sugestywny język, choć momentami jej radykalizm może wydawać się zbyt uproszczony dla skomplikowanej rzeczywistości. Gepardzica w niewoli Metaforą otwierającą i spajającą całą książkę jest historia gepardzicy z zoo, która żyje zgodnie z oczekiwaniami treserów, zapominając o swojej dzikiej naturze. Doyle przekonuje, że każda kobieta została w procesie socjalizacji „udomowiona” – nauczona ciszy, poświęcenia i dbania o cudze potrzeby kosztem własnych. Autorka opisuje moment swojego przebudzenia: odejście od męża, zakochanie się w kobiecie i budowanie nowej, patchworkowej rodziny na własnych zasadach. To opowieść o buncie przeciwko systemowi, który wymaga od kobiet bycia „miłymi”, zamiast bycia „prawdziwymi”. Język emocji i radykalna szczerość Siłą prozy Doyle jest jej bezpośredniość. Autorka nie owija w bawełnę – pisze o uzależnieniach, bulimii, lękach i trudach macierzyństwa. Jej styl jest pełen krótkich, uderzeniowych zdań, które mają moc haseł transparentowych. „Nieposkromiona” to książka, która nie prosi o pozwolenie; ona rozkazuje czytelniczce, by ta zajrzała w głąb siebie i odnalazła tam „to, co wiedzą tylko one”. To literatura, która ma budzić, niepokoić i zmuszać do rewolucji we własnym salonie. Dla wielu kobiet lektura ta stała się impulsem do porzucenia nieszczęśliwych związków czy toksycznych prac. Siódemka to nota dla książki ważnej i potrzebnej, która jednak miejscami osuwa się w zbytni dydaktyzm. Doyle operuje bardzo amerykańskim, momentami wręcz kaznodziejskim tonem (wynikającym z jej przeszłości jako blogerki chrześcijańskiej). Niektóre z jej recept na szczęście mogą wydawać się naiwne lub dostępne tylko dla osób o określonym statusie materialnym i społecznym. Choć idea „płonięcia dla własnej prawdy” jest piękna, autorka czasem pomija fakt, że dla wielu kobiet na świecie bunt wiąże się z realnym zagrożeniem życia, a nie tylko z dyskomfortem towarzyskim. „Nieposkromiona” to solidne 7/10 – pozycja, którą warto przeczytać, by przetestować granice własnej wolności. Nawet jeśli nie zgadzasz się ze wszystkimi tezami Doyle, jej pasja i energia są zaraźliwe. To książka o tym, że największym aktem odwagi jest bycie sobą w świecie, który codziennie próbuje nas sformatować. To lektura, która zostawia z pytaniem: „Kim byłabyś, gdybyś przestała starać się być idealna?”.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na71 miesiąc temu

Cytaty z książki Jak nie zgubić dziecka w sieci. Rozwój, edukacja i bezpieczeństwo w cyfrowym świecie

Więcej

Szkoła, która nie uczy wyciągania wniosków, tylko wymaga powtarzania instrukcji, nie uczy myślenia, lecz zakuwania na pamięć. Cóż, szkoła, która nie uczy krytycznego myślenia, ale bazowania na schematach, po prostu nie ma racji bytu w XXI wieku.

Szkoła, która nie uczy wyciągania wniosków, tylko wymaga powtarzania instrukcji, nie uczy myślenia, lecz zakuwania na pamięć. Cóż, szkoła, która nie uczy krytycznego myślenia, ale bazowania na schematach, po prostu nie ma racji bytu w XXI wieku.

Mikołaj Marcela Jak nie zgubić dziecka w sieci. Rozwój, edukacja i bezpieczeństwo w cyfrowym świecie Zobacz więcej
Więcej