
Warszawskie Dzieci '44. Prawdziwe historie dzieci w powstańczej Warszawie

- Kategoria:
- reportaż
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2021-07-27
- Data 1. wyd. pol.:
- 2021-07-27
- Liczba stron:
- 416
- Czas czytania
- 6 godz. 56 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788382342017
O tym wszystkim dowiemy się, poznając wspomnienia m.in.: Beaty Tyszkiewicz, Krystyny Zachwatowicz-Wajdy, Magdaleny Zawadzkiej, Jarosława Abramowa-Newerlego, Jacka Fedorowicza, Krzysztofa Zanussiego, syna komendanta Armii Krajowej - Adama Komorowskiego, i syna "warszawskiej Niobe" - Mścisława Lurie.
Kup Warszawskie Dzieci '44. Prawdziwe historie dzieci w powstańczej Warszawie w ulubionej księgarniPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oficjalne recenzje książki Warszawskie Dzieci '44. Prawdziwe historie dzieci w powstańczej Warszawie
Powstanie Warszawskie oczami dzieci
„Rzeczywistość widziana oczami dziecka wygląda inaczej niż ta opisywana przez dorosłych. Ukazuje grozę i koszmar wojny bez cienia patosu. Obezwładnia prostotą, szczerością, ale i celnością spostrzeżeń i komentarzy. Dziecko odbiera otaczającą rzeczywistość bardzo intensywnie wszystkimi zmysłami”.
„Warszawskie dzieci pójdziemy w bój” śpiewamy każdego roku 1 sierpnia, w kolejną rocznicę wybuchu Powstania. Przejmujący jest pomnik Małego Powstańca. Każdy wzrusza się na myśl o najmłodszych warszawiakach, którzy w tym strasznym czasie wojny i okupacji, a potem walki zostali brutalnie wyrwani ze swojego dzieciństwa. W ich wieku należy bawić się lalkami czy samochodzikami. Oni każdego dnia drżeli o życie. W ich wieku dzieci chodzą na lody i zajadają się słodyczami – oni marzyli o kromce chleba i szklance mleka. W ich wieku dzieci chcą zostać strażakami, policjantami czy odkrywcami – oni chcieli po prostu przeżyć kolejny dzień.
To właśnie im poświęciła swoją najnowszą książkę Agnieszka Cubała. Publikacja „Warszawskie dzieci ‘44” ukazała się nakładem wydawnictwa Prószyński i S-ka. Autorka jest znaną pasjonatką historii Powstania Warszawskiego. Napisała wiele książek mu poświęconych, w tym „Miłość ‘44” oraz „Kobiety ‘44”. „Warszawskie dzieci ‘44” to niejako trzecia część serii – świadczy o tym choćby okładka, wyraźnie nawiązująca do dwóch przywołanych przeze mnie tytułów.
Agnieszka Cubała po raz kolejny udowadnia, że potrafi o Powstaniu pisać jak mało kto. Obok jej książek naprawdę trudno przejść obojętnie. Dzieje się tak z kilku powodów. Przede wszystkim autorka dotyka ważnych tematów, o których nie myślimy na co dzień. Dzięki niej mogliśmy przeczytać o kobietach czy miłości w czasie Powstania. Teraz opisuje los warszawskich dzieci. To bardzo ważny, a zarazem bardzo trudny i wzbudzający emocje temat. Autorka nie unika kontrowersji, nie boi się także dotykać pewnego tabu. Wszystko to sprawia, że jej książka jest prawdziwie fascynującą lekturą.
Powstanie Warszawskie dla dzieci było czymś niewyobrażalnym. Zwykły dzień okazał się początkiem czegoś strasznego, co na zawsze zmieniło życie najmłodszych. W jednej chwili stali się żołnierzami, zostali odcięci od najbliższych, musieli toczyć dramatyczną walkę o przetrwanie. Jak dziecko odbiera wojnę, ciągły strach i wszechobecną śmierć? Mówią o tym liczne relacje, jakie zebrała w swojej książce autorka. Pełne są one bólu, cierpienia i braku nadziei. Dziecięca naiwność i niezrozumienie świata dorosłych zderzały się z otaczającą je rzeczywistością. Była to rzeczywistość wypełniona głodem, śmiercią, strachem i niewyobrażalnym wręcz okrucieństwem. Powstanie było czymś, czego my nawet nie jesteśmy sobie w stanie wyobrazić. Relacje ocalałych są chłodne, rzeczowe i oddające cały bezmiar zła, jakie wtedy miało miejsce. Dzieci były w samym centrum tych wydarzeń. Musiały patrzeć na śmierć najbliższych, padały ofiarą tortur i gwałtów ze strony żołnierzy. Po upadku Powstania ich los również był nie do pozazdroszczenia. Wiele z nich zostało sierotami. Wszyscy nosili w sobie niewyobrażalną traumę. Wielu do dziś boi się munduru.
„Warszawskie dzieci ‘44” to kolejna bardzo ważna i bardzo dobra książka Agnieszki Cubały. Zwraca naszą uwagę na niezwykle istotny aspekt Powstania – los warszawskich dzieci. Autorka stara się spojrzeć na problem całościowo. Opisuje nie tylko aspekty militarne, ale także socjologiczne i psychologiczne. Nie boi się dotykać tematów tabu – gwałtów popełnianych na dzieciach i traumy, jaka stała się ich udziałem. Siłą tej książki są relacje ocalałych z Powstania. Dzieląc się swoimi przeżyciami, ciągle apelują o pamięć o tamtych tragicznych wydarzeniach. Polecam waszej uwadze tę ważną książkę.
Wojciech Sobański
Opinia społeczności książki Warszawskie Dzieci '44. Prawdziwe historie dzieci w powstańczej Warszawie
Książka „Warszawskie Dzieci '44. Prawdziwe historie dzieci w powstańczej Warszawie” Agnieszki Cubały zabiera nas do reportażu, który wstrząśnie najtwardszym sercem. Po książkę sięgnęłam w ramach kolejnej rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego. Historia dzieci, które uczyły się żyć, aby przetrwać. Codzienna trauma, ból, cierpienie, przerażenie, koszmary, dramaty dni codziennych i mnóstwo emocji. O tym wszystkim dowiemy się z relacji: Beaty Tyszkiewicz, Krystyny Zachwatowicz-Wajdy, Magdaleny Zawadzkiej, Jarosława Abramowa-Newerlego, Jacka Fedorowicza, Krzysztofa Zanussiego, Adama Komorowskiego, Mścisława Lurie. Książka ciekawa, przytłaczająca, momentami chaotyczna, jednak warta uwagi. Autorka poświęciła mnóstwo czasu na zgromadzenie tak ogromnej ilości materiału.
Oceny książki Warszawskie Dzieci '44. Prawdziwe historie dzieci w powstańczej Warszawie
Poznaj innych czytelników
331 użytkowników ma tytuł Warszawskie Dzieci '44. Prawdziwe historie dzieci w powstańczej Warszawie na półkach głównych- Chcę przeczytać 196
- Przeczytane 135
- Posiadam 31
- 2022 8
- 2021 8
- Wojna 3
- Historyczne 3
- Powstanie Warszawskie 3
- Audiobook 3
- Legimi 3



















































Opinie i dyskusje o książce Warszawskie Dzieci '44. Prawdziwe historie dzieci w powstańczej Warszawie
Ciekawa i straszna opowieść o dzieciach z powstania warszawskiego- zarówno o tych biorących udział w powstaniu jak i małych zupełnie. Na koniec autorka pisze o wpływie tych przeżyć na dzieci i całą ludność Warszawy- powstańców i ludność cywilną. Którzy potracili najbliższych w rzezi Woli, Ochoty , stracili dorobek zycia. O wpływie na psychikę- PTSD- ZESPÓŁ STRESU POSTRAUMATYCZNEGO i traumach pokoleniowych. Nieufność do obcych,strach przed mundurem,ciemnością.Jedna okupacja skonczyła się, przyszła inna ze wschodu- gwałty, grabieże i inne krzywdy.ZAbrano nam bardzo duże terytorium - Wilno, Lwów. I przesiedlenia.
Ciekawa i straszna opowieść o dzieciach z powstania warszawskiego- zarówno o tych biorących udział w powstaniu jak i małych zupełnie. Na koniec autorka pisze o wpływie tych przeżyć na dzieci i całą ludność Warszawy- powstańców i ludność cywilną. Którzy potracili najbliższych w rzezi Woli, Ochoty , stracili dorobek zycia. O wpływie na psychikę- PTSD- ZESPÓŁ STRESU...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTakich pozycji nigdy dość. Człowiek co raz czyta coś nowego (niby już wszystko opowiedziane) a jednak zawsze coś go zaskoczy.
Jak co roku sierpień zmusza nas do refleksji na temat powstania, wojny. Od nowa toczą się dyskusje i debaty czy było warto? Ja nie będę oceniał. Dla mnie wystarczą opowieści ludzi którzy na kilka dni poczuli się wolni. Dla których powiewająca polska flaga wyciskała łzy z oczu. Ta książka też je wyciska. Nie mogłem przeczytać jej na raz. Za dużo dramatów w niej zawartych..
Takich pozycji nigdy dość. Człowiek co raz czyta coś nowego (niby już wszystko opowiedziane) a jednak zawsze coś go zaskoczy.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJak co roku sierpień zmusza nas do refleksji na temat powstania, wojny. Od nowa toczą się dyskusje i debaty czy było warto? Ja nie będę oceniał. Dla mnie wystarczą opowieści ludzi którzy na kilka dni poczuli się wolni. Dla których powiewająca polska...
Ok
Ok
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNapiszę krótko - nie jestem w stanie napisać opinii książki - czytałam wiele wspomnień wojennych a jako instruktorka ZHP zapraszałam często powstańców na zbiórki, wiele ich opowieści 'siedzi' mi w głowie i sercu, ale teraz - mam zaciśniętą krtań... złamane serce.
Ogrom cierpień, bólu, traum, jakie stały się udziałem powstańczych dzieci - przerosły mnie.
Niech wystarczą cytaty i napomknienie, że jestem ABSOLUTNIE PRZEKONANA, że fragmentów wspomnień o Zieleniaku, osławionym oddziale Dirlewangera oraz brygadzie RONA a także o okolicznościach 'pracy' czyli zacieraniu śladów zbrodni przez Verbrennungskommando Warschau NIE ZAPOMNĘ JUŻ NIGDY...
Fragmenty te są ZBYT DRASTYCZNE, by je przytoczyć❗️
Równie cenne jak wspomnienia są liczne fotografie, fotokopie ówczesnych gazet i ogłoszeń oraz ponad 100 pozycji w bibliografii.
🩶 "Pobladłymi ustami powtarzałem tylko jedno słowo: koniec... koniec... wiedziałem- bowiem, jak Niemcy odnoszą się do mieszkańców domu w których stawiany był opór. Siadłem na ławce i zacząłem się modlić. Wszystko we mnie truchlało! Drżałem jak w febrze, a strach podchodził mi pod gardło".
🖤 "Cała droga była usiana leżącymi ludźmi, którzy może jeszcze (żyli) a niektórzy już byli martwi, dlatego strasznie mnie zabolało, jak tam przyjechałam po latach, poszłam na to miejsce i zobaczyłam tabliczkę, która tam jest - maleńką, niepozorną, w zasadzie żadną, że tu było to i to..."
💙 "Jednego wieczora, kiedy siedzieliśmy koło centralki, ktoś spytał się Torby: "Co ty masz w tej torbie, że się z nią nigdy nie rozstajesz?". Odpowiedział: "Wszystko".
"Jak to wszystko?" Wszystko, co mi pozostało - ojca fotografia, co zginął na wojnie, mamy różaniec, co zginęła pod gruzami, i lalkę siostrzyczki, co zginęła razem z nią. To wszystko, co mi na świecie zostało". Uśmiechnął się i dodał: "No i wy". W schronie zrobiło się bardzo cicho".
❤️ "Przyjaźnie nasze, utrwalane wspólną wolą zwycięstwa, przerywa nagle śmierć. Każde z nas czeka, kiedy przyjdzie jego kolej. A przecież jesteśmy wszyscy tak bardzo młodzi, chcemy żyć. Wszyscy układamy sobie plany na przyszłość. Jednak gdy przychodzi rozkaz - na linię, nie ma dyskusji ani wahania. JESTEŚMY ŻOŁNIERZAMI".
💜 "Podczas powstania czternastoletnia Elżbieta Lesiak należała do osób wyjątkowo ciężko doświadczonych. Cudem przeżyła egzekucję, zakryta ciałami trupów. Wyszła cało z bombardowania szpitala, podczas którego leżała samotnie w sali, przywiązana do stołu operacyjnego - cała obsługa medyczna uciekła, zapominając o unieruchomionym dziecku. Przetrwała bombardowanie piwnic, w których się ukrywała z nieznajomymi ludźmi. Szła przed czołgami atakującymi pozycje powstańcze, stanowiąc dla nich ochronę w postaci żywej tarczy".
💙 "Niektóre dzieci były już szkieletami obciągniętymi skórą. Zaciskałam zęby, żeby jakoś się zmobilizować do tych podskórnych wlewów (z soli fizjologicznej lub glukozy). Chciałoby się uciec z przerażenia, ale wzrok matek, pogrążonych w bólu i rozpaczy, zmuszał do prób ratowania tlącego się jeszcze życia. Nieszczęśliwe po stokroć te, które musiały patrzeć bezsilnie na śmierć swoich Dzieci z głodu".
"Walka o każde życie" - Jadwiga Załuska.
🤍 "W chwilach głodu ludzie są gotowi zjeść prawie wszystko, byle wypełnić czymś pusty żołądek. Dlatego czytając o powstańczych posiłkach, niekiedy dowiadujemy się o pożywieniu, które dziś budzi co najmniej zaskoczenie, jeśli nie obrzydzenie.
Do tego rodzaju posiłków można zaliczyć na przykład zupę z rozgotowanej kaszy z dużą ilością drobnych pływających w niej gąsienic, kotlety mielone z kota, gulasz z koziej głowy, wątrobę z psa, owomaltina (sproszkowany napój czekoladowy) z miodem i sokiem pomarańczowym; kakao ssane z cukrem".
Napiszę krótko - nie jestem w stanie napisać opinii książki - czytałam wiele wspomnień wojennych a jako instruktorka ZHP zapraszałam często powstańców na zbiórki, wiele ich opowieści 'siedzi' mi w głowie i sercu, ale teraz - mam zaciśniętą krtań... złamane serce.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOgrom cierpień, bólu, traum, jakie stały się udziałem powstańczych dzieci - przerosły mnie.
Niech wystarczą...
Nawet jeśli czytam i oglądam materiały o tematyce II wojny światowej w miarę regularnie to i tak wydarzenia te ciągle mnie szokują i boli mnie że takie rzeczy w historii się działy i podobne ciągle się dzieją. Wojna jest okrutna i ta książka dobitnie to pokazuje.
Nawet jeśli czytam i oglądam materiały o tematyce II wojny światowej w miarę regularnie to i tak wydarzenia te ciągle mnie szokują i boli mnie że takie rzeczy w historii się działy i podobne ciągle się dzieją. Wojna jest okrutna i ta książka dobitnie to pokazuje.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo wyjątkowy dzień nie tylko dla Warszawy, to wyjątkowy dzień dla całej Polski.
Dziś 80. rocznica powstania Warszawskiego!
"Cała droga była usiana leżącymi ludźmi, którzy może jeszcze (żyli),a niektórzy już byli martwi, dlatego strasznie mnie zabolało, jak tam przyjechałam po latach, poszłam na to miejsce i zobaczyłam tabliczkę, która tam jest - maleńką, niepozorną, w zasadzie żadną, że tu było to i to..."
(Mowa o tablicy w parku Morskie oko przy ul. Dworkowej na Warszawskim Mokotowie.
⭐Prawdziwe historie dzieci w powstańczej Warszawie. „Warszawskie dzieci '44” to opowieść o tym, jak dzieci podczas powstania Warszawskiego musiały nauczyć się funkcjonować w zupełnie nowej rzeczywistości, by przetrwać. O tym, jak szybko trzeba było dorosnąć. Przeważnie słuchamy relacji żołnierzy, ale głos dzieci uzupełnia lukę, która powstała na przestrzeni kilkudziesięciu lat. Bez odwołania się do dzieci nie ma pełnego obrazu tego, co się wydarzyło. Dowiadujemy się, czy wolno było dostać dzieciom broń do ręki albo wysłać z butelką zapalającą na barykady. Dla wielu dzieci tamte wydarzenia to była ogromna trauma, czas cierpienia i bólu, koszmar wydarzeń, którego musiałby być świadkami. Zostaje wyjaśniona też symbolika pomniku małego powstańca na Warszawskiej starówce i mit z nim związany.
"Zgasła lampa naftowa, a po skórze przeszło mi złowieszcze mrowienie. Czułem się jak zwierzę osaczone przez myśliwców, którzy dybią na jego życie".
⭐ Bardzo mocny reportaż, którego nie da się tak szybko przeczytać, wstrząsające historie. Książka zawiera pełno intrygujących fotografii, wierszy i cytatów.
Poznajemy wspomnienia m.in.: Beaty Tyszkiewicz, Krystyny Zachwatowicz-Wajdy, Magdaleny Zawadzkiej, Jarosława Abramowa-Newerlego, Jacka Fedorowicza, Krzysztofa Zanussiego i innych.
Polecam!
CZEŚĆ I CHWAŁA BOHATEROM!
Zapraszam na mój Instagram/Bookstagram - lukasz_czyta
To wyjątkowy dzień nie tylko dla Warszawy, to wyjątkowy dzień dla całej Polski.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDziś 80. rocznica powstania Warszawskiego!
"Cała droga była usiana leżącymi ludźmi, którzy może jeszcze (żyli),a niektórzy już byli martwi, dlatego strasznie mnie zabolało, jak tam przyjechałam po latach, poszłam na to miejsce i zobaczyłam tabliczkę, która tam jest - maleńką, niepozorną, w...
Autorka bardzo ciekawie skupia się na historii powstania warszawskiego, pokazując dzieci jako świadków a taże jego uczestników. Do tej pory pomijane i nieistotne dzieci znalażły swoje miejsce w historii tej książki jako główni bohaterowie. Książka pokazuje inne spojrzeine na tragedia warszawską- z punktu widzenia z pozoru niczego nieświadomego dziecka, a tak naprawdę czującego dokładnie to co każdy dorosły. Przemięknie zebrane i opisane historię tych, o których przez wiele lat nie dane nam było usłyszeć.
Autorka bardzo ciekawie skupia się na historii powstania warszawskiego, pokazując dzieci jako świadków a taże jego uczestników. Do tej pory pomijane i nieistotne dzieci znalażły swoje miejsce w historii tej książki jako główni bohaterowie. Książka pokazuje inne spojrzeine na tragedia warszawską- z punktu widzenia z pozoru niczego nieświadomego dziecka, a tak naprawdę...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka „Warszawskie Dzieci '44. Prawdziwe historie dzieci w powstańczej Warszawie” Agnieszki Cubały zabiera nas do reportażu, który wstrząśnie najtwardszym sercem.
Po książkę sięgnęłam w ramach kolejnej rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego.
Historia dzieci, które uczyły się żyć, aby przetrwać. Codzienna trauma, ból, cierpienie, przerażenie, koszmary, dramaty dni codziennych i mnóstwo emocji.
O tym wszystkim dowiemy się z relacji: Beaty Tyszkiewicz, Krystyny Zachwatowicz-Wajdy, Magdaleny Zawadzkiej, Jarosława Abramowa-Newerlego, Jacka Fedorowicza, Krzysztofa Zanussiego, Adama Komorowskiego, Mścisława Lurie.
Książka ciekawa, przytłaczająca, momentami chaotyczna, jednak warta uwagi.
Autorka poświęciła mnóstwo czasu na zgromadzenie tak ogromnej ilości materiału.
Książka „Warszawskie Dzieci '44. Prawdziwe historie dzieci w powstańczej Warszawie” Agnieszki Cubały zabiera nas do reportażu, który wstrząśnie najtwardszym sercem.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo książkę sięgnęłam w ramach kolejnej rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego.
Historia dzieci, które uczyły się żyć, aby przetrwać. Codzienna trauma, ból, cierpienie, przerażenie, koszmary, dramaty dni...
Mocna! Nie da się jej przeczytać szybko. Zdecydowanie należy ją dawkować,gdyż jest tak bardzo wstrząsająca. Bardzo polecam.
Mocna! Nie da się jej przeczytać szybko. Zdecydowanie należy ją dawkować,gdyż jest tak bardzo wstrząsająca. Bardzo polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka "Warszawskie dzieci 44" Agnieszki Cubały jest książką, która pozwala spojrzeć na powstanie warszawskie z trochę innej perspektywy - perspektywy dziecka. Pokazuje jak dzieci radziły sobie z bólem, cierpieniem i przerażeniem. Temat poruszany przez autorkę jest bardzo trudny. O powstaniu warszawskim czytałam jedynie relacje kobiet, które brały w nim udział jako sanitariuszki, łączniczki czy walczące, w publikacji Anny Herbich "Dziewczyny z Powstania". O relacjach dzieci, które były uczestnikami bądź świadkami dramatu rozgrywającego się na ulicach Warszawy nie miałam okazji wcześniej czytać. Dlatego bardzo chciałam przeczytać reportaż pani Cubały. Ponieważ interesuję się historią drugiej wojny światowej przeczytałam również inne książki m.in. Anny Herbich. Ale książki, która zawierałaby wojenne wspomnienia dzieci już dawno nie czytałam. Uważam, że jest to pozycja naprawdę warta uwagi. Polecam każdemu, zwłaszcza osobom interesującą się historią drugiej wojny światowej i postaniem warszawskim.
Książka "Warszawskie dzieci 44" Agnieszki Cubały jest książką, która pozwala spojrzeć na powstanie warszawskie z trochę innej perspektywy - perspektywy dziecka. Pokazuje jak dzieci radziły sobie z bólem, cierpieniem i przerażeniem. Temat poruszany przez autorkę jest bardzo trudny. O powstaniu warszawskim czytałam jedynie relacje kobiet, które brały w nim udział jako...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to