Jezioro szczęścia

Okładka książki Jezioro szczęścia
Agnieszka Krawczyk Wydawnictwo: Filia Cykl: Magiczne miejsce (tom 4) literatura obyczajowa, romans
464 str. 7 godz. 44 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Cykl:
Magiczne miejsce (tom 4)
Wydawnictwo:
Filia
Data wydania:
2021-03-31
Data 1. wyd. pol.:
2015-09-23
Liczba stron:
464
Czas czytania
7 godz. 44 min.
Język:
polski
ISBN:
9788381954297
Tagi:
literatura polska współczesna
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama
Tania Książka
bestsellery TaniaKsiazka.pl

Oceny

Średnia ocen
7,4 / 10
468 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
399
194

Na półkach: , ,

Ostatnia część podobała mi się najmniej. Książkowa mało życiowa. Według mnie zakończenie zbyt przesłodzone. Do tej miski miodu przydała by się jeszcze łyżka dziegciu, by urealnić i zrobić z niej bardziej życiową, bo w życiu nie jest idealnie i nie zawsze wszystko kończy się happy endem.

Ostatnia część podobała mi się najmniej. Książkowa mało życiowa. Według mnie zakończenie zbyt przesłodzone. Do tej miski miodu przydała by się jeszcze łyżka dziegciu, by urealnić i zrobić z niej bardziej życiową, bo w życiu nie jest idealnie i nie zawsze wszystko kończy się happy endem.

Pokaż mimo to

avatar
527
99

Na półkach:

Akcja rogrywa się w troche w wyidealizowanej rzeczywistości. Trochę jak w baśni. Ja lubię baśnie, więc cała seria to bardzo przyjemne czytanie.

Akcja rogrywa się w troche w wyidealizowanej rzeczywistości. Trochę jak w baśni. Ja lubię baśnie, więc cała seria to bardzo przyjemne czytanie.

Pokaż mimo to

avatar
890
888

Na półkach:

Agnieszka Krawczyk ponownie zaprasza nas do niezwykłego miejsca, w które warto odpłynąć, by poruszyć swoje emocje. „Jezioro szczęścia” to już czwarta i ostatnia część serii „Magiczne miejsca”.
Tym razem w dolinie mgieł i róż cieszymy się urokami jesieni. Ta pora roku ma swój specyficzny urok, zachwyca barwami. Tak samo jest z historią, którą na kartach powieści zapisała Pani Agnieszka. Poczujemy również magiczną aurę zimy, która otuli nas śnieżnym puchem.
Autorka zaprasza nas do Idy, a my śledzimy losy jej mieszkańców. Sabina Dolecka wiedzie szczęśliwe życie próbując zrealizować swoje pragnienie zajścia w ciążę. Do miasteczka przyjeżdża Katarzyna Wimmer, scenarzysta, która wraz z Dolecką w oparciu o jej powieści piszą serial. Początkowo relacja między kobietami owiana jest chłodem. I nie mam tutaj na myśli temperatury związanej z porą roku, lecz niesnaskami związanymi z nową produkcją. Dolecka obawia się, że najlepsza scenarzystka w kraju nie odda w pełni „ducha” jej powieści, że serial będzie tylko i wyłącznie obrazem scenarzystki. Nie chce aby odbiegał od koncepcji zawartej w jej twórczości. Jednak początkowe nieporozumienia w miarę upływu czasu roztopią się niczym śnieg.
Historia stworzona przez autorkę pozwala nam oderwać się od codziennych zmartwień i zatopić się w losach bohaterów „Jeziora szczęścia”. Katia nie tylko skupi się na pracy związanej z ekranizacją powieści Sabiny Doleckiej. W Idzie pozna Marka Rokosza. Między tym dwojgiem zapłonie uczucie. Autorka serwuje nam wachlarz wielu emocji. Nie tylko urok Idy, czy też pragnienia Doleckiej oraz historia scenarzystki przykują naszą uwagę. Z ogromnym zaciekawieniem śledzić będziemy losy Tekli Tyczyńskiej, hrabiny, która borykać będzie się z wojennymi wspomnieniami związanymi z rodzinną tragedią. A to za sprawą pojawienia się w miasteczku prawnika Juana Emiliero. Argentyńczyk przyjechał tu w poszukiwaniu naszyjnika z kamienia księżycowego, który zauważył na fotografii Sabiny Doleckiej. Mężczyzna nie wie jednak, że kobieta otrzymała go od hrabiny w prezencie ślubnym.
Jaką tajemnicę skrywa naszyjnik? Dlaczego Tyczyńska ukrywa prawdę dotyczącą historii naszyjnika? Czy podzieli się jego historią? A jeśli tak, to jak bardzo poznana prawda namiesza w życiu mieszkańców Idy?
Agnieszka Krawczyk ciekawie poprowadziła kontynuację wątków bohaterów trzech wcześniejszych części. Ta ostatnia, tak jak poprzednie sprawiają, że z nostalgią oraz uśmiechem na twarzy powracać będziemy wspomnieniami do doliny mgieł i róż.
A jeśli jeszcze nie mieliście przyjemności odbycia podróży do Idy, to zachęcam Was do zerknięcia w „Magiczne miejsce”.
„Magiczne miejsce”, „Dolina mgieł i róż”, „Ogród księżycowy”, „Jezioro szczęścia” to powieści, które warto umieścić na półce Najlepszych Interesujących Książek.
Za egzemplarz książki serdecznie dziękuję Wydawnictwu Filia http://www.wydawnictwofilia.pl/
http://www.czyt-nik.pl/recenzje/tajemnica-naszyjnika-z-kamienia-ksiezycowego/

Agnieszka Krawczyk ponownie zaprasza nas do niezwykłego miejsca, w które warto odpłynąć, by poruszyć swoje emocje. „Jezioro szczęścia” to już czwarta i ostatnia część serii „Magiczne miejsca”.
Tym razem w dolinie mgieł i róż cieszymy się urokami jesieni. Ta pora roku ma swój specyficzny urok, zachwyca barwami. Tak samo jest z historią, którą na kartach powieści zapisała...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
135
33

Na półkach: , ,

Czwarta, ostatnia część tej serii. Aż szkoda, że nie ma więcej części do tej serii. Tak jak poprzednie części również i ta bardzo mnie wciągnęła. Nie mogłam się od niej oderwać. Idealna na lato, nawet na zimowe wieczory czy świąteczny czas.

Czwarta, ostatnia część tej serii. Aż szkoda, że nie ma więcej części do tej serii. Tak jak poprzednie części również i ta bardzo mnie wciągnęła. Nie mogłam się od niej oderwać. Idealna na lato, nawet na zimowe wieczory czy świąteczny czas.

Pokaż mimo to

avatar
574
469

Na półkach: , ,

“Jezioro szczęścia” zaspokoiło na jakiś czas mój apetyt na słodkości. Muszę przyznać, że trochę mnie nawet zemdliło 😊 Ta część podobała mi się najmniej, nie polubiłam nowej bohaterki, scenarzystki Katii, która pojawiła się w Idzie, żeby razem z Sabiną pracować nad scenariuszem serialu. To co mi się podobało, to fakt, że w końcu autorka uchyliła rąbka tajemnicy związanej z przeszłością mojej ulubionej hrabiny Tekli. Zabrakło mi w tej części sielskiej atmosfery Idy, które odnajdywałam w poprzednich tomach cyklu. Może jej po prostu nie było, a może ja już jej nie czuję? W związku z tym przechodzę na dietę bez cukrową i biorę się za coś ostrzejszego w smaku 😊 Znając siebie nie na długo 😊

“Jezioro szczęścia” zaspokoiło na jakiś czas mój apetyt na słodkości. Muszę przyznać, że trochę mnie nawet zemdliło 😊 Ta część podobała mi się najmniej, nie polubiłam nowej bohaterki, scenarzystki Katii, która pojawiła się w Idzie, żeby razem z Sabiną pracować nad scenariuszem serialu. To co mi się podobało, to fakt, że w końcu autorka uchyliła rąbka tajemnicy związanej z...

więcej Pokaż mimo to

avatar
529
442

Na półkach: , , , ,

Znacie to uczucie, gdy czytacie serię i w pewnym momencie na ostatnim tomie czujecie, że autor/autorka niepotrzebnie wszystko przedłużają. Jeszcze, gdy dzieje się to w ostatnim tomie to, to uczucie nie jest tak dominujące. Jednak w serii “Magiczne miejsce” Agnieszki Krawczyk miałam je przy każdym tomie, a przy ostatnim “Jezioro szczęścia” towarzyszyło mi na ostatnich 200 stronach.
Sabina wyszła za mąż za Krzysztofa, ale ma jedno niespełnione marzenie: bardzo pragnie zostać mamą. Najpierw musi się jednak uporać ze scenarzystką, która na bazie jej powieści ma stworzyć serial. Na dodatek tajemnica przeszłości hrabiny Tekli Tyczyńskiej próbuje dopaść ją na stare lata. To wszystko i jeszcze więcej dzieje się w malowniczej Idzie na Podkarpaciu. A jaki będzie finał serii “Magiczne miejsce”? Czy wszyscy bohaterowie dostaną szczęśliwe zakończenie?
Jak widzicie po krótkim opisie dość dużo dzieje się w “Jeziorze szczęścia”. Jak dla mnie zdecydowanie za dużo jak na tę książkę. Autorka postanowiła dać za dużo wątków w ostatniej części. Najbardziej mnie zainteresował ten związany z przeszłością hrabiny Tyczyńskiej, bo związany był z II wojną światową. Z kolei scenarzystka Katarzyna Wimmer była dla mnie najbardziej irytującą postacią ze wszystkich. Przebiła nawet Sabinę z “Doliny mgieł i róż”. Nie uwierzyłam także w jej przemianę. To jedna z gorszych postaci na jakie trafiłam na swojej czytelniczej ścieżce.
Cieszę się, że autorka postanowiłą odsłonić trochę przeszłość hrabiny Tyczyńskiej, co pozwala nam lepiej zrozumieć dlaczego kobieta nie chciała odzyskiwać pałacu od państwa, gdy miała taką okazję. Polubiłam ją jeszcze bardziej niż w przy pierwszym tomie. Szkoda, że autorka nie zdecydowała się na napisanie serii właśnie związanej z przeszłością Tekili, osadzonej w tamtych czasach to byłaby bardzo dobra lektura, bo na fragmenty związane z historią hrabiny czekałam najbardziej. Jednak jej zakończenie kompletnie nie przypadło mi do gustu, było po prostu płaskie. Rozumiem jakie intencje przyświecały autorce, ale mnie one nie przekonały. Sprawiły, że cały wątek dla mnie opadł i straciłam nim zainteresowanie.
To nie był zły tom, ale z pewnością był zbyt mocno rozciągnięty. Odczuwam uczucie zmęczenia, zirytowania i znudzenia przeciągającą się w nieskończoność akcją. Oceniam go podobnie jak pozostałe. Jeśli zaś chodzi o całą serię to jest dobra… i tylko tyle. Nie zapadła mi w serce, szybko o niej zapomnę. Szkoda, ale mówi się trudno i żyje dalej i szuka serii, która skradnie serce.

Znacie to uczucie, gdy czytacie serię i w pewnym momencie na ostatnim tomie czujecie, że autor/autorka niepotrzebnie wszystko przedłużają. Jeszcze, gdy dzieje się to w ostatnim tomie to, to uczucie nie jest tak dominujące. Jednak w serii “Magiczne miejsce” Agnieszki Krawczyk miałam je przy każdym tomie, a przy ostatnim “Jezioro szczęścia” towarzyszyło mi na ostatnich 200...

więcej Pokaż mimo to

avatar
255
201

Na półkach: ,

Ze względu na Królową Zimę to moja ulubiona część sagi.

Ze względu na Królową Zimę to moja ulubiona część sagi.

Pokaż mimo to

avatar
17
17

Na półkach:

Ciekawa. Szkoda, że to ostatnia seria.

Ciekawa. Szkoda, że to ostatnia seria.

Pokaż mimo to

avatar
47
7

Na półkach:

Super książka

Super książka

Pokaż mimo to

avatar
230
182

Na półkach:

Podsumowując całą serię daję 10 . Sporo się dzieje, dużo bohaterów,ale tak fajnie połączonych w całość ,że super się czyta.Polecam !

Podsumowując całą serię daję 10 . Sporo się dzieje, dużo bohaterów,ale tak fajnie połączonych w całość ,że super się czyta.Polecam !

Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Agnieszka Krawczyk Jezioro szczęścia Zobacz więcej
Agnieszka Krawczyk Jezioro szczęścia Zobacz więcej
Reklama
Więcej
Reklama
zgłoś błąd