Francuskie zlecenie

Okładka książki Francuskie zlecenie
Anna J. Szepielak Wydawnictwo: Nasza Księgarnia Cykl: Francuskie zlecenie (tom 1) literatura piękna
368 str. 6 godz. 8 min.
Kategoria:
literatura piękna
Cykl:
Francuskie zlecenie (tom 1)
Wydawnictwo:
Nasza Księgarnia
Data wydania:
2016-07-20
Data 1. wyd. pol.:
2016-07-20
Liczba stron:
368
Czas czytania
6 godz. 8 min.
Język:
polski
ISBN:
9788310129420
Tagi:
literatura polska
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,8 / 10
193 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
1662
1642

Na półkach: , ,

Wszystko mi odpowiada w tej powieści. Okładka. Miejsce akcji. Bohaterowie i ich historia. Okładka przyciąga wzrok. Pokazuje miejsce, które chciałoby się odwiedzić. Intryguje – nasuwa pytanie: dlaczego przedstawiona na niej kobieta nie uwiecznia otaczającego ją piękna, skoro ma w dłoni aparat?!
Fabuła też jest interesująca. Tajemnice nieco ekscentrycznej a jednocześnie sympatycznej rodziny z Prowansji mającej swoje korzenie w Polsce. I Ewa nieco zakompleksiona fotograf, która przyjmując zlecenie tej rodziny pomaga nie tylko w rozwiązaniu jej tajemnic, ale też lepiej poznaje samą siebie, odkrywa nowe fakty dotyczące swojej rodziny, weryfikuje dotychczasowe priorytety i wzmacnia swoją pozycję, nie tylko zawodową.

Wszystko mi odpowiada w tej powieści. Okładka. Miejsce akcji. Bohaterowie i ich historia. Okładka przyciąga wzrok. Pokazuje miejsce, które chciałoby się odwiedzić. Intryguje – nasuwa pytanie: dlaczego przedstawiona na niej kobieta nie uwiecznia otaczającego ją piękna, skoro ma w dłoni aparat?!
Fabuła też jest interesująca. Tajemnice nieco ekscentrycznej a jednocześnie...

więcej Pokaż mimo to

avatar
286
197

Na półkach:

"Francuskie zlecenie" Anna J. Szepielak, to powieść wielowątkowa, mowa w niej między innymi; o więzach rodzinnych, skrywanych od lat sekretach i tajemnicach, odkrywaniu przeszłości rodziny z mnóstwem niespodzianek, o miłości, przyjaźni. Jednak książka nie do końca mnie zachwyciła, spodziewałam się więcej opisów malowniczej, słonecznej Prowansji - co sugeruje okładka , a książka przeładowana czasami długimi nic nie wnoszącymi dialogami. Kolejny tom „Francuski klejnot” przede mną , może ten mnie zachwyci.

"Francuskie zlecenie" Anna J. Szepielak, to powieść wielowątkowa, mowa w niej między innymi; o więzach rodzinnych, skrywanych od lat sekretach i tajemnicach, odkrywaniu przeszłości rodziny z mnóstwem niespodzianek, o miłości, przyjaźni. Jednak książka nie do końca mnie zachwyciła, spodziewałam się więcej opisów malowniczej, słonecznej Prowansji - co sugeruje okładka , a...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1041
708

Na półkach: , , , ,

Urzekła mnie ta powieść, zresztą jak wszystkie poprzednie, które wyszły spod pióra autorki. Pani Szepielak tworzy zadziwiające historie kobiet, odkrywających - albo samodzielnie, albo przypadkowo przy okazji różnych okoliczności życiowych - kręte meandry losów swoich rodzin.

Jest klimatycznie - w otoczeniu lawendowych pól prowansalskich, tajemniczo - zwłaszcza na drugim piętrze francuskiej rezydencji, gdzie mamy prawdziwą galerię przodków, romantycznie - bo na naszych oczach rozwija się, nie bez przejściowych trudności uczucie pomiędzy polską panią fotograf a francuskim ogrodnikiem i architektem krajobrazu w jednym. Całość historii, w którą uwikłana zostaje, poprzez tytułowe zlecenie, wspomniana wyżej fotograficzka Ewa, wydaje się być niecodzienna. Mieszkańcy rezydencji, łącznie ze służbą, znają język polski, bo dzieje ich rodziny splecione były z naszym krajem, chociaż nafaszerowane wieloma znakami zapytania, a najwyższą atencją zawsze cieszy się seniorka rodu.

Sympatyczna, ciepła, optymistyczna lektura, pisana przez kobietę dla kobiet. Jednak autorka nie tylko słodzi. Przemyca kilka gorzkich prawd o życiu w naszym kraju i kondycji zawodów, jak choćby nauczyciela (sam wykonywała lub wykonuje nadal ten zawód), a z którą w pełni się zgadzam.

Uwielbiam czytać opowieści Pani Szepielak. Piękny język, doskonałe kreacje bohaterek, rodowe tajemnice i sporo autentycznej historii naszego kraju to atuty jej powieści, którymi ujęła mnie już za pierwszym razem.
Bardzo dobra lektura na majówkę!

Urzekła mnie ta powieść, zresztą jak wszystkie poprzednie, które wyszły spod pióra autorki. Pani Szepielak tworzy zadziwiające historie kobiet, odkrywających - albo samodzielnie, albo przypadkowo przy okazji różnych okoliczności życiowych - kręte meandry losów swoich rodzin.

Jest klimatycznie - w otoczeniu lawendowych pól prowansalskich, tajemniczo - zwłaszcza na drugim...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
1518
735

Na półkach:

Nie czytałam pierwszej wersji, ale ta aktualna była całkiem sympatyczna.

Fotografia jest pasją Ewy. Pewnego dnia dostaje zlecenie zrobienia zdjęć do katalogu reklamowego kwiaciarni we Francji. Na miejscu okazuje się, że ma zamieszkać w rezydencji z liczną rodziną pracodawczyni, której nestorką rodu jest babka Konstancja. Na miejscu bohaterka poznaje mieszkańców, dosyć tajemniczą rodzinę o polskich korzeniach; ma niepokojące sny, przyjmujące postać wizji. Informacje o poufnych rodzinnych sprawach wpadają Ewie w ręce…

Ta powieść mówi o znaczeniu rodzinnej historii, o przekazywaniu jej kolejnym pokoleniom i pamięci; o bolesnych sekretach; o odradzaniu się starych marzeń w nowych osobach. Ciekawą postacią jest francuski ogrodnik mówiący po staropolsku- taki oryginalny motyw.

Sympatyczna historia, nuta tajemnicy i romansu.

„Tak naprawdę wszystkie pragniemy tego samego od wieków. Chcemy być szczęśliwe w ten lub inny sposób.”

Nie czytałam pierwszej wersji, ale ta aktualna była całkiem sympatyczna.

Fotografia jest pasją Ewy. Pewnego dnia dostaje zlecenie zrobienia zdjęć do katalogu reklamowego kwiaciarni we Francji. Na miejscu okazuje się, że ma zamieszkać w rezydencji z liczną rodziną pracodawczyni, której nestorką rodu jest babka Konstancja. Na miejscu bohaterka poznaje mieszkańców, dosyć...

więcej Pokaż mimo to

avatar
834
832

Na półkach: ,

Powieść obyczajowa z tajemnicą historyczną w tle. Kiedy młoda fotografka Ewa wyjeżdża do Prowansji, aby robić zdjęcia dla francuskiej kwiaciarni nie zdaje sobie sprawy, że jej życie przekręci się niemal do góry nogami. Nie tylko wikła się w sekrety bogatego francuskiego rodu, ale niespodziewanie znajduję też miłość.

Powieść obyczajowa z tajemnicą historyczną w tle. Kiedy młoda fotografka Ewa wyjeżdża do Prowansji, aby robić zdjęcia dla francuskiej kwiaciarni nie zdaje sobie sprawy, że jej życie przekręci się niemal do góry nogami. Nie tylko wikła się w sekrety bogatego francuskiego rodu, ale niespodziewanie znajduję też miłość.

Pokaż mimo to

avatar
343
343

Na półkach:

Dawno nie czytałam niczego autorstwa Anny J. Szepielak, którą kiedyś uwielbiałam. Postanowiłam sięgnąć po Jej debiut - "Francuskie zlecenie".

Dzięki małemu przekrętowi koleżanki i kobiecej wrażliwości Ewa zyskuje intratne zlecenie wykonania fotografii ekskluzywnej kwiaciarni i posiadłości w malowniczej Prowansji.
Na miejscu okazuje się, że posiadłością zarządzają kobiety z niektórych tylko pokoleń, a mężczyznom przypada w udziale prowadzenie winnicy.
Konstancja, najstarsza w rodzie, właśnie przekazuje posiadłość wnuczce, ale nie bardzo podobają się jej zmiany, które chcą wprowadzić młodzi. Przyzwyczaiła się do pewnego schematu życia, więc trudno jej pogodzić się z planami młodszych od siebie. W dodatku wciąż żyje wspomnieniami, w które wplątuje się Ewa.

Książkę czyta się bardzo przyjemnie, zwłaszcza gdy na dworze panuje aura podobna do tej opisanej przez autorkę. Jak na książkę, której akcja rozgrywa się w Prowansji zabrakło mi opisów jedzenia. Autorka wymienia potrawy (posiłki kilkudaniowe), ale brak mi bardziej szczegółowych informacji o tym, jak wyglądały, jak były przyrządzone i doprawione oraz o wrażeniach smakowych.
Sama fabuła jest dość wartka. Bardzo się cieszę z wplecenia w nią przeszłości, by czytelniczka mogła lepiej zrozumieć i poznać Konstancję oraz całą rodzinę. Trochę gubiłam się w wielości imion, ale dzięki wyrazistości postaci i charakterystycznemu językowi udawało mi się szybko rozpoznawać, kto zacz.
Kibicuję bardzo Aleksowi, by udało mu się dopiąć swego i zrealizować marzenia wbrew zdaniu prababci.

Swoim spotkaniem z cykadami Ewa przypomniała mi moje wrażenia, gdy pierwszy raz usłyszałam je w Awinionie. Owady również nie wzbudziły mojej sympatii, nie tylko ze względu na wydawany bardzo głośny dźwięk 😉
Bardzo udany debiut. Polecam! A sama chyba za chwilę sięgnę po kolejną część, czyli "Francuski klejnot".

Dawno nie czytałam niczego autorstwa Anny J. Szepielak, którą kiedyś uwielbiałam. Postanowiłam sięgnąć po Jej debiut - "Francuskie zlecenie".

Dzięki małemu przekrętowi koleżanki i kobiecej wrażliwości Ewa zyskuje intratne zlecenie wykonania fotografii ekskluzywnej kwiaciarni i posiadłości w malowniczej Prowansji.
Na miejscu okazuje się, że posiadłością zarządzają kobiety z...

więcej Pokaż mimo to

avatar
300
157

Na półkach:

Czy przypadkiem dostaje się zlecenie z dalekiej Francji. A może dziwnie układające się zdarzenia z przeszłości uda się obcej pookładać? Może będzie trzeba zmienić zdanie na temat przeszłości?

Czy przypadkiem dostaje się zlecenie z dalekiej Francji. A może dziwnie układające się zdarzenia z przeszłości uda się obcej pookładać? Może będzie trzeba zmienić zdanie na temat przeszłości?

Pokaż mimo to

avatar
412
91

Na półkach: ,

rewelacja, polecam

rewelacja, polecam

Pokaż mimo to

avatar
708
120

Na półkach:

Przyjemnie się czyta, historia bardzo ciekawa.

Przyjemnie się czyta, historia bardzo ciekawa.

Pokaż mimo to

avatar
432
145

Na półkach:

świetny usypiacz, a skusiła mnie Francja w tytule.
książkę przesłuchałam w formie audiobooka, co włączyłam to zasypiałam :) przez tydzień ją dudliłam. słaba i przewidywalna do bólu

świetny usypiacz, a skusiła mnie Francja w tytule.
książkę przesłuchałam w formie audiobooka, co włączyłam to zasypiałam :) przez tydzień ją dudliłam. słaba i przewidywalna do bólu

Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Anna J. Szepielak Francuskie zlecenie Zobacz więcej
Anna J. Szepielak Francuskie zlecenie Zobacz więcej
Reklama
Więcej
Reklama
zgłoś błąd