Król hakerów

Okładka książki Król hakerów
C.D. Reiss Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece, Niegrzeczne książki Cykl: King of Code (tom 1) literatura obyczajowa, romans
488 str. 8 godz. 8 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Cykl:
King of Code (tom 1)
Tytuł oryginału:
King of Code
Wydawnictwo:
Wydawnictwo Kobiece, Niegrzeczne książki
Data wydania:
2021-05-12
Data 1. wyd. pol.:
2021-05-12
Liczba stron:
488
Czas czytania
8 godz. 8 min.
Język:
polski
ISBN:
9788366890046
Tłumacz:
Edyta Świerczyńska
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
5,9 / 10
138 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
298
234

Na półkach:

- Taylorze Harden, myślałam, że będę cię mogła dalej nienawidzić. Sądziłam, że mi pomożesz i się zmyjesz. Przysięgam ci na wszystko, co kocham, że otworzyłeś drzwi do mojego serca i tam wszedłeś. Gdybym wiedziała, jak je od blokować i cię z niego wyrzucić, zrobiłabym to. Twoje zachowanie, to, jak mnie traktujesz... Rozsiadłeś się w środku i zrobiło się niewygodnie."

Byłam bardzo ciekawa tej powieści ze względu na tematykę. Przyznam szczerze, że czytając początek miałam ochotę odłożyć tę książkę ale na szczęście się to zmieniło. Na szczęście im dalej tym bardziej coś zaczęło się dziać i moja ciekawość została rozbudzona. Historia dotyczy hakowania, więc już dość nietypowo – a dodajcie sobie do tego romans 😊
Główny bohater to Taylor Harden - młody i ambitny człowiek, który stworzył dobrze zabezpieczony kod QI4. Twierdził wraz ze swoim zespołem, że jest nie do złamania. Stworzyli technologiczne dzieło, nie do zdobycia nawet dla najlepszych hakerów, jednak znalazł się śmiałek, który ich przechytrzył.
Harper to inteligenta i utalentowana hakerka, która pomimo, że żyje na zadupiu była w stanie nieźle skomplikować życie Taylora. Niepozorna kobietka, na którą nikt nie zwracał uwagi była w stanie zablokować system, a tym samym zaprosiła twórcę w swoje skromne progi...choć nie zakładała, że sie zjawi. Kiedy Taylor przyjeżdża do Harper, ich światy wywracają się do góry nogami. Czego Harper będzie oczekiwać od Taylora za odblokowanie jego systemu ? Czy uda się niknąć konsekwencji swoich poczynań? A może cały jej plan legnie w gruzach..? Myślę, że można się jednak zaskoczyć 😉 pomimo początkowo mieszanych uczuć polecam tę książkę! Zupełnie coś innego, a czasami właśnie takiej odskoczni potrzebujemy. Mi bardzo przypadła do gustu.

- Taylorze Harden, myślałam, że będę cię mogła dalej nienawidzić. Sądziłam, że mi pomożesz i się zmyjesz. Przysięgam ci na wszystko, co kocham, że otworzyłeś drzwi do mojego serca i tam wszedłeś. Gdybym wiedziała, jak je od blokować i cię z niego wyrzucić, zrobiłabym to. Twoje zachowanie, to, jak mnie traktujesz... Rozsiadłeś się w środku i zrobiło się...

więcej Pokaż mimo to

avatar
754
751

Na półkach:

“Myślałem, że mój haker to socjopatyczny kryminalista, a okazało się, że nie jest nawet facetem, tylko kobietą, do tego ciepłą i o wielkim sercu”.”


Z twórczością Cd Reiss spotkałam się już wcześniej, a to za sprawą jej dylogii pt. “Małżeńska gra”. Pamiętam, że podobały mi się te książki i obiecałam sobie, że gdy autorka wróci na polski rynek wydawniczy z nową lekturą, to na pewno po nią sięgnę. I tym sposobem w moje ręce trafił “Król hakerów”. Obiecujący opis do tego świetna okładka od razu mnie przyciągnęły. Miałam spore oczekiwania od tej opowieści, ale niestety nie zostały one spełnione. Może i książkę czyta się szybko i temat w niej zawarty jest ciekawy to i tak ewidentnie coś poszło nie tak. W tej powieści spotykamy Taylora, na którego technologiczne mocarstwo nadchodzi cybernetyczny atak, który nie miał prawa się wydarzyć. Wszystkie ślady prowadzą do małego miasteczka Barrington, gdzie Taylor spotyka Harper, która trzyma go w garści i to w dosłownym tego słowa znaczeniu.


Czego kobieta będzie chciała w zamian za oddanie kodów?

Co spotka Taylora w Barrington?


Myślę, że z tej historii mogło wyjść coś dobrego, ale niestety nie wyszło. Bohaterowie mnie do siebie nie przekonali. Strasznie mnie denerwowała główna bohaterka, ale Taylor wcale nie był lepszy. Reiss nie potrafiła im nadać odpowiednich cech, przez co stali się oni bez wyrazu. Spodziewałam się tego, że autorka wprowadzi nas do świata hakerki i pokaże, jak to od środka wygląda, ale jest to temat opisany powierzchownie, a przecież powinien być na pierwszym miejscu. Podczas czytania, niektórych momentów czułam się zażenowana, chociaż lubię gorące sceny w książkach, to w tym przypadku jakoś nie mogłam tego czytać. Do tego układ między Taylorem i Harper był niesmaczny. Ta lektura z tyłu okładki pokazuje hot level na cztery ogniki, ale czy było hot? Nie bardzo.

W “Małżeńskiej grze” odpowiadał mi styl autorki, jednakże tym razem jakoś nie mogłam się wkręcić. Bardzo szkoda, że Reiss nie wykorzystała potencjału tej powieści, bo jak wyżej wspomniałam, takowy był, ale wykonanie po prostu denne. Strasznie się nudziłam przy czytaniu i naprawdę ledwo, co tę książkę doczytałam do końca.


Nie będę się rozpisywać więcej, bo niestety nic pozytywnego o tej historii nie napiszę, chociaż nie. Jest jedna rzecz, którą było zakończenie i chyba tylko dlatego sięgnę po drugi tom, żeby sprawdzić, co tam się dalej wydarzy, bo zasiało to we mnie jakąś nutkę ciekawości. Niestety nie polecam tej książki. Jestem strasznie zawiedziona, bo spodziewałam się zarąbistej historii, która została spisana na ponad 450 stronach, a dostałam istną męczarnię, przez którą było mi ciężko przebrnąć.


Kasia
https://girlsbookslovers.blogspot.com/2021/10/cd-reiss-krol-hakerow-jesli-bedzie.html

“Myślałem, że mój haker to socjopatyczny kryminalista, a okazało się, że nie jest nawet facetem, tylko kobietą, do tego ciepłą i o wielkim sercu”.”


Z twórczością Cd Reiss spotkałam się już wcześniej, a to za sprawą jej dylogii pt. “Małżeńska gra”. Pamiętam, że podobały mi się te książki i obiecałam sobie, że gdy autorka wróci na polski rynek wydawniczy z nową lekturą, to...

więcej Pokaż mimo to

avatar
448
328

Na półkach:

„Król hakerów” skusił mnie obiecującym opisem oraz ciekawą oładką. Miałam ogromne oczekiwania, co do tego tytułu. Niestety rozczarowałam się. Książka jest bardzo przeciętna, bohaterzy zupełnie bez charakteru a styl autorki delikatnie mówiąc chyba mi nie odpowiada, ponieważ lektura była dla mnie męczarnią. Niestety czasem zdarzają się i takie książki, które czytelnikowi „nie leżą”.
Taylor Harden siedzi za sterami technologicznego mocarstwa. Jednak zbytnia pewność siebie, pycha i chęć sławy sprawiają, że mężczyzna popada w kłopoty. Staje się ofiarą cybernetycznego ataku. Ślad prowadzi do małego miasteczka a dokładnie do Harper. Kobieta posiada teraz wiele asów w rękawie. Tajemnice Taylora są u niej bezpieczne do czasu aż ten spełni jej specyficzne żądania.
UWAGA SPOILER! Cała książka opiera się na szantażu. Ona odblokuje zahakowany system, jeśli on udzieli jej korepetycji z seksu. Koniec. Serio, mówię poważnie oto cała historia. C.D. Reiss napisała książkę, która mogła być genialnym romansem jednak coś poszło nie tak i wyszedł nudny i tani romans. Opisy były nużące, bohaterzy jak wspomniałam wcześniej zupełnie bez wyrazu, zero chemii, zero zaskakującej fabuły. Przymuszałam się do czytania z nadzieją, że coś zaiskrzy, ale niestety rozczarowałam się. I nie tylko ja, ponieważ książka na lubimyczytac.pl ma bardzo średnią ocenę a większość recenzji pokrywa się z moimi spostrzeżeniami. „Król hakerów” jest jednym z moich większych rozczarowań. Do lektury ani was nie zachęcam ani nie zniechęcam aczkolwiek jest przeceż na rynku tyle dobrych książek…

„Król hakerów” skusił mnie obiecującym opisem oraz ciekawą oładką. Miałam ogromne oczekiwania, co do tego tytułu. Niestety rozczarowałam się. Książka jest bardzo przeciętna, bohaterzy zupełnie bez charakteru a styl autorki delikatnie mówiąc chyba mi nie odpowiada, ponieważ lektura była dla mnie męczarnią. Niestety czasem zdarzają się i takie książki, które czytelnikowi „nie...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
264
117

Na półkach:

To była naprawdę fajna lektura. Momentami pokręcona, czasem niezrozumiała, ale bardzo fajna. Może i z nutą sceptycyzmu podchodziłam do niej, ale jak zazwyczaj bywa książka mi się ostatecznie podobała. Nie trafia może do moich top lektur, ale na kontynuację z przyjemnością czekam.
.
Historia inteligentnego, sprytnego hakera, Taylora i pięknej, równie inteligentnej Harper. Można by założyć, że to połączenie nie będzie mieć przyszłości. W końcu skoro ona ograbia go z jego najcenniejszej rzeczy powinni się nienawidzić. Ale jak to bywa, los jest przewrotny. I wtedy do głosu dochodzą uczucia. Można się oszukiwać, ale chyba nie ma większego sensu.
.
Ale tutaj mamy też drugie dno, to bardziej poruszające, czyli dotychczasowe życie Harper w jej rodzinnej miejscowości, która obecnie ledwo przędzie. Czy to Taylor ma być kluczem do rozwiązania wszystkich problemów? Czy naprawdę ma aż takie możliwości?
.
Jest to lekka, niezobowiązująca lektura. W sam raz na kilka relaksujących sesji pod kocykiem. Polecam, bo ta parka może zdobyć sobie sympatię wielu czytelników.

To była naprawdę fajna lektura. Momentami pokręcona, czasem niezrozumiała, ale bardzo fajna. Może i z nutą sceptycyzmu podchodziłam do niej, ale jak zazwyczaj bywa książka mi się ostatecznie podobała. Nie trafia może do moich top lektur, ale na kontynuację z przyjemnością czekam.
.
Historia inteligentnego, sprytnego hakera, Taylora i pięknej, równie inteligentnej Harper....

więcej Pokaż mimo to

avatar
201
201

Na półkach:

„Jej łzy przemawiały do zupełnie innej części mnie, nad którą nie miałem kontroli i o której istnieniu nie miałem pojęcia.”

„Król hakerów” to książka, która niewątpliwie wyróżnia się spośród innych romansów. Ma niebanalną fabułę, o oryginalnych wątkach, których nigdy wcześniej nie spotkałam. Jednak jej początek był dla mnie bardzo trudny do przebrnięcia. Miałam wrażenie, jakby pierwsze 20-30 stron, które przeczytałam, było napisane w innym języku. Pojawiło się dużo fachowych terminów i zwrotów, których nie rozumiałam, a niestety w żaden sposób nie zostały wytłumaczone. I o ile lubię, gdy książki są rzetelne, jest przeprowadzony dobry research i można dowiedzieć się z nich czegoś nowego, tak z tej książki ciężko było coś wynieść. I dlatego na początku bardzo ciężko było mi się w nią „wgryźć”. Dopiero jak historia zaczęła się kręcić wokół normalnych, przyziemnych kwestii, to było lepiej.

Wtedy naprawdę czytało mi się ją z przyjemnością i nie mogłam doczekać się, aż dowiem się czegoś więcej. Aż wyjaśni się cała sytuacja. Chociaż jestem rozczarowana powodem dokonania cybernetycznego ataku. Spodziewałam się bardziej wyszukanych intencji ze strony hakera.

Mimo to muszę przyznać, że relacja Taylora i Harper była ciekawa, a propozycja, którą kobieta złożyła mężczyźnie była niecodzienna i bardzo zaskakująca. Z niecierpliwością czekałam na wykonanie przez Taylora „usług”, by mógł odzyskać „klucze do swojej przyszłości”. I choć nie do końca jestem usatysfakcjonowania poprowadzeniem tego wątku, to myślę, że należy się punkt za sam jego zamysł.

Książka jest dobrze napisana i gdyby nie duża liczba fachowej terminologii, to czytałoby się ją naprawdę przyjemnie. A tak, musiałam mocno się na niej skupiać, żeby zrozumieć fabułę.

„Jej łzy przemawiały do zupełnie innej części mnie, nad którą nie miałem kontroli i o której istnieniu nie miałem pojęcia.”

„Król hakerów” to książka, która niewątpliwie wyróżnia się spośród innych romansów. Ma niebanalną fabułę, o oryginalnych wątkach, których nigdy wcześniej nie spotkałam. Jednak jej początek był dla mnie bardzo trudny do przebrnięcia. Miałam wrażenie,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
543
526

Na półkach:

Sięgając po tę książkę, liczyłam na dobrą historię – a tym czasem dostałam coś poniżej średniej oceny. Muszę przyznać, że cała historia miała potencjał i to naprawdę duży. Według mnie zepsuło tutaj wszystko po prostu wykonanie. Autorka miała fajny pomysł i zamiar, ale tylko na tym się skończyło.

Problematyczne okazało się być nadanie charakteru bohaterom – postać Taylor’a jeszcze ujdzie, choć mam wrażenie, że Autorka pogubiła się w jego historii. Ale postać Harper… Strasznie bezpłciowa. Próbowała stworzyć jej charakter, ale kompletnie jej to nie wyszło.

Tak naprawdę nawet do końca nie wiem, co nam chciała pokazać w tej historii. Mamy świat hakerów, mamy seks, którego powód był po prostu dziwny i nie powiem z czego wzięty. Już nie wspominając o tym, że miłość pojawia się ot tak.

Jedyny plus jest taki, że zakończenie mnie zaciekawiło – prawdopodobnie będzie kolejna część. Jeśli tak, to czy faktycznie po nią sięgnę? Powiem szczerze, że nie wiem. Z braku laku możecie po nią sięgnąć, żeby samemu wyrobić sobie opinię, ale ja nie będę zbytnio polecać…

Sięgając po tę książkę, liczyłam na dobrą historię – a tym czasem dostałam coś poniżej średniej oceny. Muszę przyznać, że cała historia miała potencjał i to naprawdę duży. Według mnie zepsuło tutaj wszystko po prostu wykonanie. Autorka miała fajny pomysł i zamiar, ale tylko na tym się skończyło.

Problematyczne okazało się być nadanie charakteru bohaterom – postać Taylor’a...

więcej Pokaż mimo to

avatar
215
154

Na półkach:

Taylor twierdzi, że jest jednym z najlepszych hakerów. Ma ogromną nadzieję, że świat o nim usłyszy. Założył swoją firmę QI4 i zatrudnił najlepszych ludzi. Stworzył system, którego nikt nie miał prawa zhakować. Wydawało mu się, że nie można go przechytrzyć. Młody mężczyzna spotkał się z wielkim rozczarowaniem już na samym początku. Młoda hakerka z małej miejscowości dała o sobie znać i pokazała, że Taylor nie jest tak wspaniałomyślny, jak zawsze uważał.

Sięgając po „Króla hakerów” wiedziałam, że w końcu będzie to coś innego. Autorka miała fajny pomysł na książkę. Wprowadziła czytelników w świat programistyki, który zdecydowanie nie był mi wcześniej znany. Nie będę ukrywała, że na początku nie rozumiałam niektórych pojęć. Nie wiem czy można je jakoś dogłębniej wyjaśnić ale miałam wrażenie, że zdecydowanie potrzebuję przypisów, które rozjaśniłyby mi sytuację.

Wbrew pozorom bardzo polubiłam Taylora. Widziałam w nim ambitnego mężczyznę, który nie boi się ciężkiej pracy. W dalszej części książki jeszcze bardziej u mnie zapunktował. Pomagał innym nie oczekując niczego w zamian. Nieco inaczej odebrałam Harper. Od początku nie mogłam rozgryźć tej kobiety. Miała dziwne zawahania nastroju. Szczególnie gdy zaproponowała Taylorowi układ, który był dla mnie co najmniej dziwny. Miałam wrażenie, że autorka w trakcie pisania książki nie wiedziała jak to dalej pociągnąć i postawiła na sceny erotyczne, które niekiedy nie były potrzebne. Mogłabym pokusić się nawet o stwierdzenie, że ta historia byłaby bez nich dużo przyjemniejsza i lepiej by mi się ją czytało.

Zakończenie książki pokazuje, że możemy spodziewać się kolejnego tomu, po który na pewno sięgnę. Cieszę się, że mogłam przeczytać coś innego i odskoczyć od romansów mafijnych oraz biurowych.

Taylor twierdzi, że jest jednym z najlepszych hakerów. Ma ogromną nadzieję, że świat o nim usłyszy. Założył swoją firmę QI4 i zatrudnił najlepszych ludzi. Stworzył system, którego nikt nie miał prawa zhakować. Wydawało mu się, że nie można go przechytrzyć. Młody mężczyzna spotkał się z wielkim rozczarowaniem już na samym początku. Młoda hakerka z małej miejscowości dała o...

więcej Pokaż mimo to

avatar
181
180

Na półkach:

Początkowe opisy niemal mnie uspały, ale pełna wiary w autorkę przebrnęłam to i potem było tylko lepiej… i lepiej… i tyle. Dziewczyna w zamian za odblokowanie zhakowanego systemu pisze się na korepetycje z sexu? Serio? Fabuła zaskakująca. Inna niż mafie i bikerzy, ale czy ktoś tu nie przekombinował?
Jak dla mnie było za dużo technicznych opisów na których zupełnie się nie znam, nudziły mnie. Akcja ciągnięta trochę na siłę. Nie powaliła mnie ta książka. Ale zawsze warto przeczytać🤷🏻‍♀️😉

Początkowe opisy niemal mnie uspały, ale pełna wiary w autorkę przebrnęłam to i potem było tylko lepiej… i lepiej… i tyle. Dziewczyna w zamian za odblokowanie zhakowanego systemu pisze się na korepetycje z sexu? Serio? Fabuła zaskakująca. Inna niż mafie i bikerzy, ale czy ktoś tu nie przekombinował?
Jak dla mnie było za dużo technicznych opisów na których zupełnie się nie...

więcej Pokaż mimo to

avatar
212
211

Na półkach:

"(...) Początkowo nastawiałam się na coś, co rozwali mi umysł. Cyberprzestrzeń, kodowanie oraz tworzenie systemów od podszewki dawały mi nadzieję na odkrycie nowego świata w literaturze. Tylko, że czasem nawet najpiękniejsza róża ma bolesne kolce niedociągnięć. A książka, która zapowiadała się tak genialnie już od pierwszej strony, szybko mogła ewoluować w tandetny romans. (...)"


Po całą recenzję zapraszamy na: https://czarnonakreatywnym.blogspot.com/

"(...) Początkowo nastawiałam się na coś, co rozwali mi umysł. Cyberprzestrzeń, kodowanie oraz tworzenie systemów od podszewki dawały mi nadzieję na odkrycie nowego świata w literaturze. Tylko, że czasem nawet najpiękniejsza róża ma bolesne kolce niedociągnięć. A książka, która zapowiadała się tak genialnie już od pierwszej strony, szybko mogła ewoluować w tandetny romans....

więcej Pokaż mimo to

avatar
937
83

Na półkach: , ,

Mam wrażenie, że „Król hakerów” przy kolejnym czytaniu tylko zyskuje. Dla mnie ta historia jest wielce zaskakująca, interesująco złożona, niesamowicie opowiedziana. C.D. Reiss po raz kolejny sprawia, że nie potrafię oderwać się od jej powieści, a potem brakuje mi słów, aby to opisać. Zdecydowanie wykracza poza banalność i przewidywalność, choć może poza samą końcówką.

Mam wrażenie, że „Król hakerów” przy kolejnym czytaniu tylko zyskuje. Dla mnie ta historia jest wielce zaskakująca, interesująco złożona, niesamowicie opowiedziana. C.D. Reiss po raz kolejny sprawia, że nie potrafię oderwać się od jej powieści, a potem brakuje mi słów, aby to opisać. Zdecydowanie wykracza poza banalność i przewidywalność, choć może poza samą końcówką.

Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
C.D. Reiss Król hakerów Zobacz więcej
C.D. Reiss Król hakerów Zobacz więcej
Reklama
Więcej
Reklama
zgłoś błąd