A&S

Okładka książki A&S
Krzysztof Spadło Wydawnictwo: KAGO Cykl: Spin off Skazaniec (tom 4) Seria: Skazaniec kryminał, sensacja, thriller
419 str. 6 godz. 59 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Cykl:
Spin off Skazaniec (tom 4)
Seria:
Skazaniec
Wydawnictwo:
KAGO
Data wydania:
2020-12-14
Data 1. wyd. pol.:
2020-12-14
Liczba stron:
419
Czas czytania
6 godz. 59 min.
Język:
polski
ISBN:
9788395356889
Tagi:
Krzysztof Spadło skazaniec więzienie kryminał literatura polska thriller
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama
Tania Książka
bestsellery TaniaKsiazka.pl

Oceny

Średnia ocen
7,0 / 10
56 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
390
374

Na półkach:

Po książkę sięgnąłem tylko dlatego, że przeczytałem Skazańca.
Co tu mamy? Powieść obyczajowa, opisane jest życie pierwszej miłości ropucha.
Książka wgl nie jest podobna do Skazańca, ale pokazuje styl pisania autora. Pan Krzysztof umie pisać nie ma co.

Po książkę sięgnąłem tylko dlatego, że przeczytałem Skazańca.
Co tu mamy? Powieść obyczajowa, opisane jest życie pierwszej miłości ropucha.
Książka wgl nie jest podobna do Skazańca, ale pokazuje styl pisania autora. Pan Krzysztof umie pisać nie ma co.

Pokaż mimo to

avatar
373
193

Na półkach:

"A&S" Krzysztof Spadło
To już ostatnia książka, powiązana z serią "Skazaniec". Nie będę obiektywna - uwielbiam serię ze Stefanem Żabikowskim więc każdą dodatkową książkę traktuję jako ucztę czytelniczą.
Tym razem autor zabiera nas w podróż do Stanów Zjednoczonych. Na kartach swojej powieści snuje opowieść o Agnieszce Stokłosie - jedynej miłości Stefana. Czytelnik może poznać losy kobiety, która wyemigrowała do Stanów w poszukiwaniu lepszego życia. Opowiada o trudach emigracyjnej egzystencji oraz o zawiłościach rodzinnych relacji. Ta lektura zmusza do przemyśleń i głębszych refleksji nad swoim życiem. Spotkałam się z opinią, że ta książka jest ckliwą opowiastką. Uważam inaczej - ten tytuł jest dopełnieniem historii, którą mieliśmy okazję poznać w "Skazańcu". Autor wraca kilka razy do więzienia we Wronkach. Miło było spotkać więźnia numer 29-11.
Po lekturze książki zastanawiam się czy A&S (nazwa firmy Agnieszki) to inicjał imienia i nazwiska czy może imienia Agnieszki i Stefana...
Krzysztof Spadło ma niebywałą umiejętność pisania. Stworzył znakomitą historię od której czytelnik nie może się oderwać. Dla mnie każda książka, która wyszła spod ręki autora to gwarant świetnej lektury. Jeśli ktoś się zastanawia czy sięgnąć po te książki, to zdecydowanie polecam

"A&S" Krzysztof Spadło
To już ostatnia książka, powiązana z serią "Skazaniec". Nie będę obiektywna - uwielbiam serię ze Stefanem Żabikowskim więc każdą dodatkową książkę traktuję jako ucztę czytelniczą.
Tym razem autor zabiera nas w podróż do Stanów Zjednoczonych. Na kartach swojej powieści snuje opowieść o Agnieszce Stokłosie - jedynej miłości Stefana. Czytelnik może...

więcej Pokaż mimo to

avatar
2391
1445

Na półkach: ,

"Spin off Skazaniec” to udany pomysł cyklu powieści adresowanego dla tych, którzy mają już za sobą “Skazańca”. Ta książka jest czwartą z kolei i opowiada historię młodzieńczej miłości Ropucha – Agnieszki Stokłosy.
Szczerze mówiąc nie spodziewałem się zbyt wiele i sięgnąłem po nią tylko dlatego, że na horyzoncie pojawiły się już kolejne części. I rzeczywiście, “A&S” to dość ckliwa opowieść o dziewczynie udającej się za ocean w poszukiwaniu lepszego życia. Jednak dość szybko wciągnąłem się w tę historię, w czym zasługa specyficznego sposobu pisania Krzysztofa Spadły. Jeśli przymknąć oko na mentorski ton niektórych dialogów i irytujące swoją niewzruszoną poprawnością rozważania filozoficzne o życiu, to przyznaję, że nawet na mnie ta powieść zrobiła wrażenie i poruszyła ukryte emocje.
Na pewno nie był to stracony czas.
Jest oczywiste, że fanów “Skazańca” nie trzeba zachęcać do lektury, ale tę powieść można spokojnie przeczytać bez znajomości głównego cyklu.

"Spin off Skazaniec” to udany pomysł cyklu powieści adresowanego dla tych, którzy mają już za sobą “Skazańca”. Ta książka jest czwartą z kolei i opowiada historię młodzieńczej miłości Ropucha – Agnieszki Stokłosy.
Szczerze mówiąc nie spodziewałem się zbyt wiele i sięgnąłem po nią tylko dlatego, że na horyzoncie pojawiły się już kolejne części. I rzeczywiście, “A&S” to...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
315
300

Na półkach:

Kolejna z książek pana Krzysztofa mocno związana z cyklem Skazaniec.
Tym razem autor opisuję losy Agnieszki Stokłosy, wielkiej i jedynej miłości Ropucha.
Autor zabiera nas na podróż do Stanów Zjednoczonych a konkretnie do Chicago gdzie po wyjeździe z Polski zaczyna nowe życie Agnieszka.
Książka to nostalgiczna opowieść o życiu Agnieszki na obcej ziemi. Opowieść o przemijaniu.
Dla fanów Skazańca pozycja obowiązkowa.

Kolejna z książek pana Krzysztofa mocno związana z cyklem Skazaniec.
Tym razem autor opisuję losy Agnieszki Stokłosy, wielkiej i jedynej miłości Ropucha.
Autor zabiera nas na podróż do Stanów Zjednoczonych a konkretnie do Chicago gdzie po wyjeździe z Polski zaczyna nowe życie Agnieszka.
Książka to nostalgiczna opowieść o życiu Agnieszki na obcej ziemi. Opowieść o...

więcej Pokaż mimo to

avatar
574
469

Na półkach: , ,

Bardzo szanuję Krzysztofa Spadło za jego cykl o Skazańcu. Szanuję go również jako człowieka, choć spotkaliśmy się tylko raz. I dlatego przykro mi to pisać, ale A&S bardzo odstaje od całego cyklu, jak również od poprzedniczek Spinu off Skazaniec. Odstaje przede wszystkim językowo. Kiedy autor przedstawiał nam historię Ropucha, wszystko się zgadzało, szorstki, prosty język, tak bardzo pasujący do prostego, ale mądrego mądrością życiową człowieka, czynił jego historię bardzo wiarygodną. I chociaż Ropuch też lubił sobie pofilozofować, to jakoś to wszystko ładnie ze sobą współgrało. Kiedy przedstawia nam historię Agnieszki, jest po prostu zbyt patetycznie, sztucznie. Podejrzewam, że autor chciał się wczuć w postać kobiecą, ale nawet w latach czterdziestych nikt nie używał tak skomplikowanych sformułowań. A na pewno nie robiły tego matki w rozmowach ze swoimi córkami.

To tyle, co mam do zarzucenia autorowi. Sama historia Agnieszki jest naprawdę dobra i z przyjemnością ją poznałam. Zawsze się zastanawiałam, jak potoczyły się jej losy, czy była szczęśliwa, czy gdzieś tam, w głębi serca dalej kochała Stanisława/Stefana. Teraz już wiem. Agnieszka nie miała łatwo, nawet w Ameryce, krainie miodem i mlekiem płynącej, musiała walczyć. Walczyć o siebie, o rodzinę, o szczęście córki, o to, aby w domu nie zabrakło codziennego chleba.

Historia Agnieszki nie pozostawiła mnie obojętną. Kibicowałam jej, chciałam, aby jej się udało, aby wyszła z polskiej dzielnicy, aby zawojowała wielki świat, chciałam, żeby zaznała szczęścia.

Cieszyły mnie wstawki o Ropuchu, stęskniłam się za nim i z przyjemnością przypominałam sobie wydarzenia znane mi z poprzednich tomów. Bardzo jestem ciekawa, którą postać autor weźmie teraz na celownik. I będę czekać oczywiście 😊

Dla fanów cyklu o Skazańcu to lektura obowiązkowa.

Bardzo szanuję Krzysztofa Spadło za jego cykl o Skazańcu. Szanuję go również jako człowieka, choć spotkaliśmy się tylko raz. I dlatego przykro mi to pisać, ale A&S bardzo odstaje od całego cyklu, jak również od poprzedniczek Spinu off Skazaniec. Odstaje przede wszystkim językowo. Kiedy autor przedstawiał nam historię Ropucha, wszystko się zgadzało, szorstki, prosty język,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
18
18

Na półkach: ,

Szczerze przyznam, że nie wyobrażam sobie, aby audiobooki Krzysztofa Spadło czytał ktokolwiek inny niż znakomity Leszek Wojtaszak. Ten głos to jest znak rozpoznawczy całej serii Skazaniec. I mimo iż ,,Spin off Skazaniec" - A&S - jest w zupełnie innym klimacie, głos lektora umiejętnie dostosowuje się do każdej zmiany sytuacji, wydarzeń, klimatu opowieści. Bo właśnie tytułowy A&S to powiedziałabym bardzo refleksyjna powieść, która lawiruje między życiorysem Agnieszki Stokłosy, pojawiającej się na początku serii Skazaniec. Agnieszki, która szczęśliwie zakochana wyrusza w daleką podróż z mężem i maleńką córeczką, za Ocean. W poszukiwaniu lepszego życia.


Ameryka lat 40-tych. To tutaj rozpoczyna się cała opowieść. Agnieszka Stokłosa, emigrantka z Polski, przypływa do kraju będącego ,,wielkim snem". Życie na obczyźnie ukształtuje jej ciężka praca. Tutaj też, nasza bohaterka dowie się o swojej chorobie. Rozstanie z mężem, trudne chwile związane z bankructwem firmy, poszukiwania niestandardowych rozwiązań na wyjście z kryzysu a zarazem samotne wychowywanie dorastającej córki. W tle zaś rozchwiana wizja Polonii w Ameryce, która narażona jest na wszelkie zawiłości losu. Nawiązania do znajomości ze znanym nam Stanisławem Żabikowskim vel Ropuch stanowią w tej książce esencję i suspens całej opowieści, dzięki plastyczności języka pozwalają nam przeżyć te wątki jeszcze raz, jeszcze raz poznać te budzące się w młodych bohaterach uczucia i emocje.


Muszę przyznać, że nakreślenie ,,Spin offu" to nie lada wyzwanie. Autorowi udaje się to znakomicie. Oddać atmosferę dawnej Ameryki, wrócić pamięcią do Wronek i przeżyć tytułowego Skazańca, to iście majstersztyk! Uwielbiam pióro autora i Wam polecam również. Skazaniec to seria, w którą naprawdę warto się zatopić. A&S to opowieść z nieco inną narracją, ale płynna, dynamiczna, przepełniona emocjami i tęsknotami. Jak pokazuje autor, ścieżki niektórych bohaterów mogą prowadzić w różne rewiry.

Polecam!

http://recenzje-agi-1.mozello.pl/aktualnosci/params/post/2684862/

Szczerze przyznam, że nie wyobrażam sobie, aby audiobooki Krzysztofa Spadło czytał ktokolwiek inny niż znakomity Leszek Wojtaszak. Ten głos to jest znak rozpoznawczy całej serii Skazaniec. I mimo iż ,,Spin off Skazaniec" - A&S - jest w zupełnie innym klimacie, głos lektora umiejętnie dostosowuje się do każdej zmiany sytuacji, wydarzeń, klimatu opowieści. Bo właśnie tytułowy...

więcej Pokaż mimo to

avatar
590
479

Na półkach: , ,

Kolejna książka z cyklu "Spin off Skazaniec" . Przeczytanie jej sprawiło mi wielką radość. Wróciłam pamięcią do niezapomnianych chwil, kiedy to przez wiele tomów poznawałam losy mojego ulubionego bohatera literackiego – Ropucha, czyli Stanisława Żabikowskiego. Stęskniłam się za gawędziarskim stylem pisania Pana Krzysztofa, niespiesznym, pełnym szczegółów, świetnie oddającym emocje bohaterów.
Książka opowiada emigracyjne losy Agnieszki (młodzieńczej miłości Stanisława) oraz jej córki Małgosi. Życie Agnieszki po drugiej stronie oceanu nie rozpieszczało jej. Została samotną matką, musiała walczyć o byt swój i dziecka. Jednak i do niej uśmiechnęło się szczęście, odniosła finansowy i zawodowy sukces. Zakończenie książki smutne, przypominające o kruchości i nieprzewidywalności życia.
Dużym plusem książki jest ukazanie życia emigracyjnego Polonii, jej asymilacji do życia w nowym środowisku.
Jeden mały minus Panie Krzysztofie, to dialogi. Były trochę „drętwe”, w ten sposób nie rozmawia matka z córka podczas codziennej wymiany informacji. Podobnego stylu wypowiedzi używał Pan w „Skazańcu”, ale tam główny bohater wypowiada się za pomocą wspomnień zapisanych w pamiętniku, czyli była zastosowana pewna forma literacka. Wypowiedź zapisana na stronach pamiętnika może być zapisana pięknym, literackim językiem. Ale kiedy takiego języka użyjemy w dialogach codziennych, brzmi to po prostu nienaturalnie.

Czekam Panie Krzysztofie na kolejne książki cyklu "Spin off Skazaniec", bo nie wyobrażam sobie, żeby takowe nie powstały. Wszak w „Skazańcu” jest jeszcze wielu bohaterów godnych poświęcenia im całej książki.
Pozdrawiam serdecznie autora i czekam niecierpliwie na kolejne literackie spotkania :)

Kolejna książka z cyklu "Spin off Skazaniec" . Przeczytanie jej sprawiło mi wielką radość. Wróciłam pamięcią do niezapomnianych chwil, kiedy to przez wiele tomów poznawałam losy mojego ulubionego bohatera literackiego – Ropucha, czyli Stanisława Żabikowskiego. Stęskniłam się za gawędziarskim stylem pisania Pana Krzysztofa, niespiesznym, pełnym szczegółów, świetnie...

więcej Pokaż mimo to

avatar
154
16

Na półkach:

Bardzo chciałbym móc powiedzieć, że była to dobra książka, ale nie była. W sumie nie nudziłem się, ale styl który pasował do Skazańca tu irytuje jak cholera. Historia nudna. Ale wiele nie dało się z tego wyciągnąć.

Bardzo chciałbym móc powiedzieć, że była to dobra książka, ale nie była. W sumie nie nudziłem się, ale styl który pasował do Skazańca tu irytuje jak cholera. Historia nudna. Ale wiele nie dało się z tego wyciągnąć.

Pokaż mimo to

avatar
943
445

Na półkach:

Przyznaje że przemęczyłam pierwszą część książki. Przeczołgałam się do finału ,który z kolei mnie potargał emocjonalnie jak cała saga więzienna. Łzy, śmiech i refleksje nad doczesnością to czeka czytelnika, który przebrnie przez początek.

Przyznaje że przemęczyłam pierwszą część książki. Przeczołgałam się do finału ,który z kolei mnie potargał emocjonalnie jak cała saga więzienna. Łzy, śmiech i refleksje nad doczesnością to czeka czytelnika, który przebrnie przez początek.

Pokaż mimo to

avatar
365
177

Na półkach:

Chyba pisana na siłę........ Autora stać na więcej.

Chyba pisana na siłę........ Autora stać na więcej.

Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki A&S


Reklama
zgłoś błąd