Chamstwo


Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Ładowanie Szukamy ofert...

Patronaty LC

Książki autora

Okładka książki Pismo. Magazyn opinii nr 11 (59) 2022 Joanna Bator, Karolina Breguła, Edyta Bystroń, Maria Cyranowicz, Gaja Grzegorzewska, Tomasz Grzyb, Zuzanna Kowalczyk, Karolina Lewestam, Jakub Małecki, Marcin Napiórkowski, Wojciech Plewiński, Kacper Pobłocki, Redakcja magazynu Pismo, Beata Szady, Monika Szewczyk-Wittek, Katarzyna Szyngiera, Mirosław Wlekły
Ocena 7,3
Pismo. Magazyn... Joanna Bator, Karol...
Okładka książki Pismo. Magazyn opinii, nr 5 (41) / maj 2021 Jon Lee Anderson, Dorota Borodaj, Agnieszka Bryc, Darek Foks, Karol Grygoruk, GIEDRÈ KAZLAUSKAITÉ, Marta Klimowicz, Zuzanna Kowalczyk, Jakub Małecki, Ania Morawiec, Kacper Pobłocki, Marieke Lucas Rijneveld, Adam Robiński, Mateusz Roesler, Bartek Sabela, Małgorzata Smolak, Marcin Wicha, Agnieszka Wolny-Hamkało, Julia Zabrodzka
Ocena 7,3
Pismo. Magazyn... Jon Lee Anderson, D...
Okładka książki Pismo. Magazyn opinii, nr 1 (25) / styczeń 2020 Magdalena Gorlas, Salcia Hałas, Sylwia Jaworska, Karolina Jonderko, Zuzanna Kowalczyk, Julia Lachowicz-Nowacka, Matlak Michał, Bronka Nowicka, Kacper Pobłocki, Piotr Polak, Adam Robiński, Marta Rybicka, Agata Skrzypczyk, Katarzyna Szymielewicz, Marcin Wicha, Marta Zabłocka, Marta Zabłocka
Ocena 7,3
Pismo. Magazyn... Magdalena Gorlas, S...
Okładka książki Pismo. Magazyn opinii, nr 7 (19) / lipiec 2019 Mila Bulska, Tadeusz Dąbrowski, Karol Grygoruk, Tove Jansson, Grzegorz Łapanowski, Anais López, Barry Lopez, Toby Manhire, Andrzej Muszyński, Wojciech Orliński, Kacper Pobłocki, Monika Prończuk, Adam Robiński, Marcin Sendecki, Paweł Sołtys, Beata Szady, Michał Szczęch, Marcin Wicha, Karolina Wigura
Ocena 7,6
Pismo. Magazyn... Mila Bulska, Tadeus...

Mogą Cię zainteresować

Oficjalne recenzje i

Wszyscy jesteśmy z przemocy



1956 14 299

Oceny

Średnia ocen
7,2 / 10
710 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
1
1

Na półkach:

Gdyby autor skupił się po prostu na faktach, zamiast jakieś pseudożyciowe mądrości i swoje własne poglądy wcierać czytelnikowi w twarz, to byłaby to ciekawa pozycja. "Jeżeli rozpoznasz w człowieku niewolnika, to przestaje on być niewolnikiem" I cała masa podobnego grafomańskiego bełkotu to jakieś 70% książki.

Gdyby autor skupił się po prostu na faktach, zamiast jakieś pseudożyciowe mądrości i swoje własne poglądy wcierać czytelnikowi w twarz, to byłaby to ciekawa pozycja. "Jeżeli rozpoznasz w człowieku niewolnika, to przestaje on być niewolnikiem" I cała masa podobnego grafomańskiego bełkotu to jakieś 70% książki.

Pokaż mimo to

avatar
69
18

Na półkach:

Wstrząsająca pozycja na temat chłopstwa w Rzeczpospolitej szlacheckiej wpisująca się w nurt demitologizacji naszej historii.
Bardzo dużo interesujących ciekawostek, lecz lekturę musiałem sobie dozować ze względu na bardzo wysokie stężenie ciężkich do strawienia treści, czego jednym z nich jest szokujące udokumentowane doniesienie o pedofili Juliana Ursyna Niemcewicza. Rozdziały są miejscami nierówne, a ustalona narracja czasem wykracza poza to, co mówią źródła. Wciąż jest to dobra i mocna pozycja i kolejny przyczynek do tego, że powinno się gruntownie zrewidować historię wykładaną w szkołach.

Wstrząsająca pozycja na temat chłopstwa w Rzeczpospolitej szlacheckiej wpisująca się w nurt demitologizacji naszej historii.
Bardzo dużo interesujących ciekawostek, lecz lekturę musiałem sobie dozować ze względu na bardzo wysokie stężenie ciężkich do strawienia treści, czego jednym z nich jest szokujące udokumentowane doniesienie o pedofili Juliana Ursyna Niemcewicza....

więcej Pokaż mimo to

avatar
1483
15

Na półkach: , ,

Błyskotliwy zbiór przemyśleń do badania przez historyków i socjologów oraz do rozpoczęcia szerokiej dyskusji.
Badania historyczne często były i są obarczone ideologicznie, jako prowadzone w PRL z marksistowskiego punktu widzenia. Problemy klasowe i wykluczenie są jednak nadal realnym zagrożeniem dla rozwoju społecznego. Autor nie jest wolny od ideologii (co szczerze sam przyznaje),ale problem ucisku pańszczyźnianego nie jest wymysłem. Problem związku przemocy i zapóźnienia był badany, ale nie został przedyskutowany.
Książka jest ważnym przyczynkiem do dyskusji nad stanem społeczeństwa Polski (nie Polszy) szlacheckiej i współczesnej. Mogę nie zgadzać się z pewnymi interpretacjami, ale wysoką ocenę uzasadnia odwaga w głoszeniu poglądów i przystępny styl.

Błyskotliwy zbiór przemyśleń do badania przez historyków i socjologów oraz do rozpoczęcia szerokiej dyskusji.
Badania historyczne często były i są obarczone ideologicznie, jako prowadzone w PRL z marksistowskiego punktu widzenia. Problemy klasowe i wykluczenie są jednak nadal realnym zagrożeniem dla rozwoju społecznego. Autor nie jest wolny od ideologii (co szczerze sam...

więcej Pokaż mimo to

avatar
134
127

Na półkach:

Książka Kacpra Pobłockiego należy do modnego dziś nurtu demitologizacji polskiej historii, odrzucania wizerunku szlachty jako obywateli zatroskanych o dobro republiki, a chłopów jako żyjących w sielance zadowolonych włościan – poddanych tejże szlachty. Wedle tej wizji szlachta to drapieżne zwierzęta, okrutnicy z samej swojej istoty, wśród których co najwyżej trafiali się dobrzy panowie, a chłopi to poddani nieustannej opresji niewolnicy na co dzień doświadczających jedynie straszliwej przemocy. Czy ten obraz jest prawdziwy? Może i jest, tylko że Pobłocki nie za bardzo potrafi to udowodnić.
Zaraz, zaraz, może ktoś zapytać, a te liczne, niewątpliwie niezafałszowane cytaty ze źródeł, ukazujące przypadki maltretowania chłopów? Nie ma żadnych podstaw, aby je odrzucać lub umniejszać ich grozę. Sytuacja, w której człowiek jest zmuszany do wykonywania pracy bez wynagrodzenia, jest nieludzka. Nikt się na to nigdy nie godzi. Człowieka – w każdej epoce i miejscu – można do niej zmusić tylko przemocą i strachem przed nią. Pobłocki przytacza fragment listu hrabiego Wielhorskiego do cesarza austriackiego (bez podania imienia hrabiego, daty listu i tożsamości cesarza…): „Oczywiście wbrew naturze jest sama idea okładania razami bliźnich, na których [pracy] się opieramy i która zapewniają nam byt. Wskazuję jednak, że poddaństwa, które w gospodarce ważniejsze jest niźli w armii, nie sposób utrzymać w Galicji bez kar cielesnych.”
Skoro tak, to dlaczego nie oceniam entuzjastycznie pracy Pobłockiego? Ano dlatego, że to bardziej manifest ideologiczny niż rzetelna próba ukazania przeszłości. Wedle autora, głównym winnym jest patriarchat, ciało kobiece było / jest uciśnione, a przykładem tego jest poezja Anny Świrszczyńskiej. Tak, tak, w książce o poddaństwie chłopów.
Pobłocki słusznie zwraca uwagę na codzienność przemocy w epoce nowożytnej nie tylko w Polsce. Słusznie również podkreśla bardzo zróżnicowaną sytuację wewnątrz stanu chłopskiego i szlacheckiego. Pisze o masce pokory przybieranej przez poddanych, ale i o nieustannym zbiegostwie chłopów, któremu szlachta nie mogła zaradzić. Tylko to absolutnie nie pobudza go do refleksji, że malowany przez niego obraz nieustannej grozy może być mocno uproszczony.
W książce (s. 150) znajduje się znamienny fragment: „Jeszcze w 1650 położenie chłopów, którzy mogli zdobyć na boku nieco gotówki, albo nawet i zbić majątek, była niejednokrotnie lepsze niż sytuacja średniej szlachty” i cytuje Witolda Kulę: „Ale w XVII w. ten stan ulega odwróceniu – średnia szlachta wyprzedzać zaczyna chłopów, a ci ulegają coraz głębszej pauperyzacji”. Cóż to takiego się stało w połowie XVII, że sytuacja chłopów uległa pogorszeniu? Nasuwa się jedna odpowiedź: niszczycielskie wojny. Potop, agresja Moskwy, powstanie Chmielnickiego i sprzymierzonych z nim Tatarów, najazd turecki. U Pobłockiego nie ma o tym mowy (raz tylko wspomina, że był najazd szwedzki, bez żadnego związku z wywodem). Skala zniszczeń i nędza nimi wywołana były potworne. Jednakże antropolodzy, którzy obecnie chłoszczą naszą przeszłość i szlachecki patriarchat, w ogóle o tym drobiazgu nie wspominają. Jak zauważył jeden z publicystów, chyba R. A. Ziemkiewicz, pewnie dlatego, że oznaczałoby to przyznanie, że zło przyszło z zewnątrz, a tego przyznać nie chcą.
Nie chcę umniejszać, ani tym bardziej usprawiedliwiać, ucisku i wyzysku, przemocy i okrucieństwa. Nie zależy mi na utrzymywaniu sielskiego wizerunku dawnej „wsi spokojnej”. Zależy mi jednak na bezstronnym ukazaniu przeszłości, na tym obśmiewanym obecnie pozytywistycznym „jak to było”. Pobłocki nawet nie próbuje tego zrobić. Nie zadaje pytania, czy te najbardziej drastyczne przypadki bezkarnego okrucieństwa, właśnie dlatego zostały odnotowane w źródłach – jako wyjątkowe.
Powinniśmy pisać i mówić o czarnych stronach naszej historii, nie bawić się w sielanki, nie wytłumiać niewygodnych narracji. Ale nie powinna to być część ideologicznej nawalanki.

Książka Kacpra Pobłockiego należy do modnego dziś nurtu demitologizacji polskiej historii, odrzucania wizerunku szlachty jako obywateli zatroskanych o dobro republiki, a chłopów jako żyjących w sielance zadowolonych włościan – poddanych tejże szlachty. Wedle tej wizji szlachta to drapieżne zwierzęta, okrutnicy z samej swojej istoty, wśród których co najwyżej trafiali się...

więcej Pokaż mimo to

avatar
286
31

Na półkach:

Porywające i niezwykle inspirujące studium narodowych mitów i podziałów. Ważna i odważna.

Porywające i niezwykle inspirujące studium narodowych mitów i podziałów. Ważna i odważna.

Pokaż mimo to

avatar
18
11

Na półkach:

Znakomite studium historyczne. Polecam

Znakomite studium historyczne. Polecam

Pokaż mimo to

avatar
696
258

Na półkach:

Tego o czym pisze Kacper Pobłocki w "Chamstwie" zdecydowanie powinni uczyć w szkołach na lekcjach historii.
O Polszy bez koloryzowania i gloryfikowania pięknego wiejskiego życia. To książka o usankcjonowanej społecznie przemocy (zwłaszcza wobec kobiet, dzieci i niższych klas społecznych),patriarchacie, niewolniczej pracy oraz tym, że nasz kraj szubienicami stał...

Czy dużo się zmieniło od tamtych czasów? Niby dużo, ale przyzwolenie na pewne postępowania ma korzenie w przeszłości.

Jeśli czytałaś_eś "Chłopki" i "Służące do wszystkiego" @joannakucielfrydryszak , to koniecznie sięgnij także po "Chamstwo".
Niezwykle ciekawa, szczegółowa, ale i przerażająca jest ta mniej znana historia Polski. Historia ta jest pewnie udziałem części naszych przodków i pozostawiła gdzieś tam głęboko traumę pokoleniową.

Tego o czym pisze Kacper Pobłocki w "Chamstwie" zdecydowanie powinni uczyć w szkołach na lekcjach historii.
O Polszy bez koloryzowania i gloryfikowania pięknego wiejskiego życia. To książka o usankcjonowanej społecznie przemocy (zwłaszcza wobec kobiet, dzieci i niższych klas społecznych),patriarchacie, niewolniczej pracy oraz tym, że nasz kraj szubienicami stał...

Czy...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1016
968

Na półkach: , , , , , ,

Jedna z budzących emocje pozycji z gatunku tzw. ”ludowej historii Polski”. Czyli książka napisana o tych 95%, którzy siali zboże, nosili wodę i rąbali drzewa, gdy inni zajmowali się tym, o czym później pisali przez wieki tradycyjni historycy.
Różnica w stosunku do innych polega na tym, że autor nie jest historykiem, a antropologiem społecznym i socjologiem. Rozpatruje zatem kwestie sytuacji chłopstwa z innego punktu widzenia. Najkrócej mówiąc poprzez odniesienia do tzw. kultury ludowej, a więc legend i podań, które przetrwały do XIX i XX wieku i miały szanse być zachowane przez etnografów, publicystów czy folklorystów – jak nazywa historyka polskiej literatury – Stanisława Pigonia. Zatem w zakresie metody Kacper Pobłocki zbliża się do francuskiej szkoły Annales, a więc w głównej mierze historyków idei.
Oczywiście nie ucieka od historii, ale nie przekazuje jej w sposób uporządkowany, albo raczej tradycyjnie sklasyfikowany. Poszczególne części dotyczą bowiem postrzegania ludności wiejskiej, szczególnie pańszczyźnianej, relacji „państwa” (szlachty posiadającej) w stosunku do "poddanych", promieniującego na stosunki wewnątrz wiejskich rodzin, ludowych bądź pro-ludowych utopii oraz magii, jako sposobu walki z niedolą, nędzą i upodleniem chłopstwa.
Lektura książki nie jest ani łatwa, ani przyjemna, ani też budująca. Poparte źródłami, cytatami i bibliografią opisy kaźni chłopów, traktowania ich niczym zwierząt gospodarczych, pogardy towarzyszącej niemal do końca II wojny światowej stoją w poprzek solidarystycznemu przekazowi oficjalnej historiografii (z przerwą na prymitywny marksizm czasów PRLu). Autor zaznacza, że nie była to jedynie polska specjalność. Odwołuje się do przykładów z Europy Zachodniej i niewolnictwa w południowych stanach USA. Czasami wprowadza własne nazewnictwo czy schematy, które aż proszą się o kontynuację do opisów dzisiejszych czasów (np. będący konsekwencją patriarchalnego podejścia „panów” do „chamów” swoisty paternalizm wielkich korporacji zarówno w stosunku do ich pracowników, kontrahentów jak i konsumentów).
Na pewno niektóre tezy Pobłockiego są naciągane, w szczególności wizja kołtuna, jako ucieczki od pańszczyźnianych nieszczęść i ukrytej walki z dworem, niektóre przykłady są dobrane pod część tez. Dodatkowo Pobłocki abstrahuje od stanu świadomości historycznej w danym okresie. Tym niemniej nowe podejście i prowokacyjne pomysły autora kierują myśli czytelnika w stronę kolejnych lektur z tego gatunku oraz większych opracowań, w tym źródeł.
Książka warta lektury, ale na pewno nie na początku przygody z ludową historią. Przeczytane w ramach październikowego wyzwania – pozycja polecona, w tym przypadku przez użytkowniczkę @Katarzynę k.

Jedna z budzących emocje pozycji z gatunku tzw. ”ludowej historii Polski”. Czyli książka napisana o tych 95%, którzy siali zboże, nosili wodę i rąbali drzewa, gdy inni zajmowali się tym, o czym później pisali przez wieki tradycyjni historycy.
Różnica w stosunku do innych polega na tym, że autor nie jest historykiem, a antropologiem społecznym i socjologiem. Rozpatruje...

więcej Pokaż mimo to

avatar
82
14

Na półkach:

Znakomita ksiazka, szczegolnie polecam ja przeczytac ofiarom edukacji historycznej w polskim systemie szkolnictwa. Pomoze spojrzec na historie z zupelnie innej perspektywy niz ta ze szkolnych podrecznikow.

Znakomita ksiazka, szczegolnie polecam ja przeczytac ofiarom edukacji historycznej w polskim systemie szkolnictwa. Pomoze spojrzec na historie z zupelnie innej perspektywy niz ta ze szkolnych podrecznikow.

Pokaż mimo to

avatar
476
19

Na półkach: ,

Książka pt. "Chamstwo" Kacpra Pobłockiego to bardzo interesująca pozycja wydawnicza, która rzuca nowe światło na temat pańszczyzny w czasach Rzeczpospolitej szlacheckiej i w okresie Polski pod zaborami. Esej ten znalazł się w finale konkursu Nagrody Literackiej Nike w 2022 roku. Autor dr hab. Kacper Pobłocki jest antropologiem, społecznikiem miejskim i autorem licznych opracowań.
„Chamstwo" jest nietuzinkową publikacją, która opisuje historię polskiego chłopstwa wpisując ją w powszechną historię niewolnictwa. Pobłocki przypomina nam, że ogromna część współczesnego społeczeństwa to potomkowie tych, którzy przemocą zmuszani byli do katorżniczej pracy dla powiększania bogactwa swoich panów. Statystycznie rzecz biorąc, w 1800 roku mniej więcej trzy czwarte światowej populacji żyło w kieracie niewolniczej pracy.
Dotychczas w przytłaczającej większości historię Polski pisano jedynie w taki sposób, jakby nie było innego świata, poza tym, gdzie były problemy wagi państwowej i wysoko urodzonych ludzi. Wypaczało to obraz i dziedzictwo większości naszego narodu. Książka ta powstała przede wszystkim z braku zgody autora na taką jednostronność i stanowi niezwykle wartościową pozycję próbującą uzupełnić to wszystko o czym, ze względu na wstydliwy charakter, zazwyczaj mówi się albo zdawkowo, albo często jest w ogóle przemilczane.
Głównym fundamentem utworu wydaje się być przede wszystkim kwestia przemocy jakiej dopuszczali się dobrze urodzeni właściciele ziemscy względem własnych poddanych niemających w zasadzie żadnych praw obywatelskich. Mamy tu wiele opisów okrucieństwa, gdzie bicie poddanych często nie było nawet traktowane jako kara, lecz zwyczajowy sposób wymuszania posłuszeństwa w celu wypełniania powinności. Barbarzyństwo to niosło za sobą swoje konsekwencje, a poddani uciekali się do tworzenia różnorodnych strategii ludowego oporu. Z lektury możemy również dowiedzieć się jak wyglądały wówczas struktury władzy i panowania, podziały klasowe oraz jak bardzo były odrębne style życia chłopów i szlachty.
Publikacja ta uświadamia nam również, że trzysta lat pańszczyzny to także okres konsekwentnego rozpijania polskiego ludu. Produkcja alkoholu stała się jedną z najbardziej dochodowych gałęzi pańskiej gospodarki. Zboże, które było uprawiane siłą pańszczyźnianych rąk, przerabiano następnie na wódkę sprzedawaną tym samym chłopom pod przymusem zwanym prawem propinacji. W konsekwencji, pod koniec XVIII wieku włościanie stali się cenniejsi dla państwa jako konsumenci wódki niż producenci zboża. Kraj jęczmienny zmienił się w kraj wódczany, alkohol stał się zaś narzędziem zbydlęcenia klasy ludowej.
Powszechne jest przekonanie, że niewolnictwo w Europie skończyło się wraz ze starożytnością. Fakty jednak dowodzą, że trwało ono do schyłku XIX wieku, a nawet można się pokusić o postawienie tezy, że trwa ono nadal. Na świecie niewolnictwo wciąż funkcjonuje. Szacuje się, że obecnie w skali całego świata jest czterdzieści milionów niewolników, a cena zakupu jest dziś najniższa w historii. Podobno na targach libijskich można nabyć niewolnika już za kilkaset dolarów.
Symboliczne zakończenie niewolnictwa na ziemiach polskich, czyli uwłaszczenie chłopów i nadanie im prawa własności do posiadanej przez nich ziemi połączone ze zniesieniem poddaństwa i pańszczyzny odbyło się pod wszystkimi zaborami, w różnych okresach XIX wieku. Najpóźniej doszło do tego pod zaborem rosyjskim, gdzie następnie ufundowano wiele pomników w podzięce za uwłaszczeniowy ukaz cara Aleksandra II. Jeden z nich, mający formę krzyża łacińskiego, znajduje się w Ożarowie, obok kościoła pw. św. Stanisława. Został on wybudowany z szarego piaskowca w 1865 roku. Na jego ścianach wyrzeźbione było rosyjskie godło państwowe, napis wyjaśniający jego cel i postać modlącego się chłopa przed Częstochowską Ikoną Matki Bożej. Po odzyskaniu niepodległości przez Polskę pomnik ten został zmodyfikowany. Usunięto z niego symbole rosyjskie oraz pierwotną inskrypcję, poświęcono go następnie uchwaleniu konstytucji marcowej i odzyskaniu przez Polskę suwerenności.
Podsumowując, omawiana lektura na pewno nie należy do lekkich i przyjemnych. Autor opisuje w niej dzieje trudnej historii polskiego społeczeństwa z perspektywy masy ludzi milczących, nie mających w zasadzie żadnych praw i przywilejów. Utwór ten uświadamia nam również, że niewolnictwo nie było tylko wyłączną domeną Afroamerykanów. Katorżniczo-niewolnicza praca i okrutne kary cielesne były stosowane również w innych zakątkach świata, w tym także i na ziemiach polskich. https://biblioteka.ozarow.pl/a,701,zakonczyl-sie-zorganizowany-przez-ozarowska-biblioteke-wakacyjny-konkurs-na-recenzje-literacka-pod-haslem-letnia-sztuka-pisania

Książka pt. "Chamstwo" Kacpra Pobłockiego to bardzo interesująca pozycja wydawnicza, która rzuca nowe światło na temat pańszczyzny w czasach Rzeczpospolitej szlacheckiej i w okresie Polski pod zaborami. Esej ten znalazł się w finale konkursu Nagrody Literackiej Nike w 2022 roku. Autor dr hab. Kacper Pobłocki jest antropologiem, społecznikiem miejskim i autorem licznych...

więcej Pokaż mimo to

Książka na półkach

  • Chcę przeczytać
    1 576
  • Przeczytane
    839
  • Posiadam
    144
  • Teraz czytam
    100
  • 2021
    37
  • Historia
    34
  • 2022
    34
  • 2023
    25
  • Legimi
    18
  • Audiobook
    15

Cytaty

Więcej
Kacper Pobłocki Chamstwo Zobacz więcej
Kacper Pobłocki Chamstwo Zobacz więcej
Kacper Pobłocki Chamstwo Zobacz więcej
Więcej

Podobne książki

Okładka książki Aktywizator seniorów. Scenariusze zajęć Małgorzata Brzezińska, Małgorzata Graczkowska, Anna Kwaśniewska
Ocena 6,8
Aktywizator se... Małgorzata Brzezińs...
Okładka książki Obudźcie tygrysa. Leczenie traumy Ann Frederick, Peter A. Levine
Ocena 7,5
Obudźcie tygry... Ann Frederick, Pete...
Okładka książki Kontrola umysłu metodą Silvy. Odkryj niezwykłe możliwości swojego mózgu Philip Miele, José Silva
Ocena 7,4
Kontrola umysł... Philip Miele, José ...

Przeczytaj także