
Najlepsze miasto świata. Warszawa w odbudowie 1944-1949
Kup Najlepsze miasto świata. Warszawa w odbudowie 1944-1949 w ulubionej księgarniPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oficjalne recenzje książki Najlepsze miasto świata. Warszawa w odbudowie 1944-1949
Zbudujemy nowy dom
Powstanie nowa Warszawa,
Nasz nowy promienny dom.
Zwycięstwo! I chwała! I sława!
I słońce przyszłym dniom.
Warszawa, stolica Polski, to miasto niezwykłe. Nazywana „Paryżem Północy” – można powiedzieć metaforycznie – nie przeżyła II wojny światowej. 1 sierpnia 1944 roku miasto zerwało się do walki. Powstanie trwające 63 dni rozwścieczyło Hitlera. Wydał on straszny, zbrodniczy rozkaz: zrównać miasto z ziemią. Ulica po ulicy, dom za domem, kamienica po kamienicy – Niemcy mordowali miasto. Warszawa miała zniknąć z powierzchni ziemi. Istotnie, po wyparciu Niemców stolica była w opłakanym stanie. Ruiny, wszędzie ruiny. Morze ruin. Jak to się stało, że Warszawę zdołano tak szybko odbudować? Jak wyglądał ten skomplikowany i trudny proces?
Właśnie o tym traktuje nowa książka Grzegorza Piątka pod tytułem „Najlepsze miasto świata. Warszawa w odbudowie 1944–1949”. Ukazała się ona nakładem wydawnictwa W.A.B. Jej autor jest
z wykształcenia architektem i pasjonatem historii Warszawy.
Jego najnowsza, bardzo ciekawa publikacja opisuje niezwykle trudny, ambitny i złożony proces – proces odbudowy Warszawy po II wojnie światowej. Autor podzielił książkę na trzy części, traktujące kolejno o latach 1944–1945, 1945–1949 oraz o roku 1949 (i latach następnych).
W tej książce – co naturalne i zrozumiałe – aspekty czysto architektoniczne i urbanistyczne nierozerwalnie łączą się z historią i polityką. Piątek przypomina, że początkowo siedzibą nowych komunistycznych władz była Łódź. Komuniści nie byli pewni, czy i jak szybko odbudować Warszawę. Sprawę przesądził sam Stalin, który rozumiał, że Polską tak naprawdę rządzić można tylko z Warszawy.
Sprawa została więc przesądzona. Bierut ogłosił, że odbudowa Warszawy będzie priorytetem rządu. Jak najszybciej organy rządowe miały opuścić Łódź i przenieść się do Warszawy. W pierwszym okresie dużą rolę w odbudowie odgrywał Marian Spychalski, najpierw prezydent miasta, a potem minister odbudowy.
Nie do przecenienia jest także rola Józefa Sigalina, który otrzymał olbrzymią władzę i de facto kierował Biurem Odbudowy Stolicy. Wreszcie na scenę wkroczył „naczelny architekt” Bierut. Żywo interesował się on odbudową miasta, dyskutował z architektami i urbanistami. Wydaje się, że było to jego autentyczne hobby.
Grzegorz Piątek opisuje w możliwie najpełniejszy sposób dzieje odbudowy stolicy. Z jednej strony pokazuje, że hasło odbudowy było jedynym, które przyciągało wszystkich ludzi bez wyjątku. Odbudowa Warszawy służyła więc komunistom jako doskonała legitymizacja przejętej przez nich władzy. W dzieło odbudowy włączali się wszyscy – nawet członkowie AK czy przedwojenni sanacyjni architekci.
Z drugiej strony odbudowa była elementem komunistycznej inżynierii społecznej. Kiedy władza ludowa wystarczająco okrzepła – a więc po 1949 roku – stało się jasne, że Warszawa będzie nową stolicą nowego państwa, zamieszkałą przez nowych ludzi. Wszystko to miała wyrażać nowa architektura: „socjalistyczna w treści i narodowa w formie”.
Wielkie inwestycje w mieście, na czele ze słynną trasą W-Z, były pokazem siły i możliwości nowej władzy. Od komunistycznej rewolucji nie było już odwrotu.
Reasumując, Grzegorz Piątek w swojej książce „Najlepsze miasto świata” opisuje w fascynujący i wielowątkowy sposób odbudowę Warszawy w latach 1944–1949. Na kartach tej publikacji przeczytamy o architektach i komunistycznych politykach, o nowych ambitnych projektach i ciasnych, ciemnych ruderach. Nade wszystko przeczytamy jednak o Warszawie. To ona jest główną bohaterką tej książki. Chichotem historii jest, że ostateczny kształt nadał jej towarzysz Bierut, a jej symbolem do dziś pozostaje Pałac Kultury podarowany przez Stalina.
To publikacja dla wszystkich zainteresowanych dziejami Warszawy i miłośników najnowszej historii Polski.
Wojciech Sobański
Opinia społeczności książki Najlepsze miasto świata. Warszawa w odbudowie 1944-1949
Ta lektura to wspaniałe przedłużenie przygody z "Gruzowiskiem", którego akcja toczy się tuż po wyzwoleniu Warszawy. Jednocześnie sprawdzian, jak sobie poradziłam z odtworzeniem realiów, więc stąd może ten entuzjazm, z jakim podeszłam do tej książki. A jest ona wspaniała, wiarygodna, pełna szczegółów i anegdot. Składa się z kilku części - jedna z nich opisuje samo odradzanie się życia, organizację działalności na morzu ruin. Pokazuje w jak prymitywnych warunkach przyszło żyć i entuzjazm, który pozwolił to wszystko znieść. W innej Autor opowiada o konkretnych miejscach, o planach, o tym, co udało się zrealizować, czego nie. To książka nie tylko o budynkach i ulicach, ale także o ludziach, o ideach, o wkraczaniu komunizmu i o tym, jak sadowił się u nas coraz bardziej. Nad wyraz ciekawe :)
Oceny książki Najlepsze miasto świata. Warszawa w odbudowie 1944-1949
Poznaj innych czytelników
2079 użytkowników ma tytuł Najlepsze miasto świata. Warszawa w odbudowie 1944-1949 na półkach głównych- Chcę przeczytać 1 175
- Przeczytane 841
- Teraz czytam 63
- Posiadam 181
- Historia 25
- 2021 22
- 2022 20
- 2020 16
- Reportaż 15
- Architektura 12

























































OPINIE i DYSKUSJE o książce Najlepsze miasto świata. Warszawa w odbudowie 1944-1949
Znakomita, pełna pasji książka! Ogrom wiedzy, mnóstwo anegdot, szacunek dla Autora za erudycję i sprawną narrację. Czyta się lekko i z przyjemnością - momentami jak książkę przygodową, chwilami jak przemyślany esej. Przepiękny układ edytorski bardzo ułatwia lekturę.
Znakomita, pełna pasji książka! Ogrom wiedzy, mnóstwo anegdot, szacunek dla Autora za erudycję i sprawną narrację. Czyta się lekko i z przyjemnością - momentami jak książkę przygodową, chwilami jak przemyślany esej. Przepiękny układ edytorski bardzo ułatwia lekturę.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Dobrze się nad tym zastanów,
Gdy będziesz przez miasto szedł:
Patrz – oto nowy Muranów,
Patrz – oto Trasa W-Z;
Przejdź Nowym Światem i Kruczą
Przez lasy rusztowań idź,
Tam cię murarze nauczą,
Jak trzeba walczyć i żyć (...)”
fragment wiersza J. Brzechwy „Do mieszkańca Warszawy”
Z wojną nierozerwalnie związane są ludzkie tragedie – kalectwo, śmierć a także zniszczenia w sferze psychiki. Tylko niewiele ustępują im zniszczenia materialne w infrastrukturze i w tkance poszczególnych budynków tworzących wsie i miasta. Czy wojna zatem może przysłużyć się do powstania czegoś lepszego, piękniejszego, bardziej funkcjonalnego?
Z takiego założenia wychodzili już w trakcie okupacji architekci, którzy w ramach utajnionej działalności zastanawiali się nad nowym kształtem stolicy wolnej Polski. Tak, jak Powstanie Warszawskie było wielki zrywem – z perspektywy czasu różnie ocenianym – i stało się symbolem walki o wolność, tak samo też przyczyniło się do pogłębienia i tak już nie małych zniszczeń całych połaci Warszawy. To ono – paradoksalnie – otwierało drogę do budowy nowej, starej stolicy.
Okazało się jednak, że czym innym były sterty gruzów dla powracających do miasta jego mieszkańców, czym innym dla architektów - przyszłych budowniczych, a jeszcze co innego widziała w nich nowa „lubelska” władza, która została dla nas namaszczona przez radzieckiego „wyzwoliciela”. Ci pierwsi mieli ochotę jak najszybciej odbudować i zasiedlić swoje domy (nie czekając na profesjonalne oględziny nadzoru budowlanego),ci drudzy zaś mieli dalekosiężną wizję, by zniszczenia wykorzystać do całkowitej przebudowy miasta – poszerzenia ulic, wprowadzenia terenów zielonych - i dostosowania Warszawy do standardów europejskich. Była ona bowiem uważana już na długo przed wojną za „najbardziej zaniedbane, pod względem estetycznym miasto Europy”. Z kolei wśród obozu rządzącego pojawiały się wątpliwości, czy Warszawa nie powinna przy tej skali zniszczeń – jaka rysowała się po pierwszych oględzinach – ustąpić miejsca innemu miastu i oddać mu przymiot miasta stołecznego.
W książce Autor przedstawia wszystkie ścierające się ze sobą koncepcje i argumenty każdej ze stron. Na trzech rozdziałach przedstawia obraz ogromu zniszczeń i pierwszych prób urządzenia się nowej władzy wśród gruzów stolicy. Następnie zaznajamia nas z głównymi projektami, zarówno przedwojennej warszawskiej urbanistyki, przez tą rodzącą się jeszcze pod okiem niemieckiego okupanta aż do najnowszych wizji kreślonych jeszcze wśród kurzu w budynkach bez okien tuż po przejściu frontu w 1944 roku.
W ostatniej części można zobaczyć, jak ewoluowało podejście komunistów do idei odbudowy stolicy. Jak, gdzie i co budować, by zdobyć uznanie mas, a nie martwić się o to, czy projekt nowej Warszawy zdobędzie uznanie najważniejszego naówczas architekta Europy Le Corbusier’a.
Na wszystkie trudności związane z podnoszeniem miasta z gruzów patrzymy głównie z perspektywy BOS-u tj. Biura Odbudowy Stolicy i tworzących ją osób. Autor w końcowej części książki pokazuje, jak historia obeszła się z ich próbami pogodzenia jak najszybszego powrotu do normalnego funkcjonowania stolicy - która była papierkiem lakmusowym rodzącej się na nowo polskości – a stworzeniem warunków do rozwoju miasta, a nie skazywanie go w przyszłości tylko na rozrost.
W latach powojennych w Polsce dobrze było znane hasło „cały naród odbudowuje swoją stolicę”. Z wielu miast, a zwłaszcza z tych na Ziemiach Odzyskanych, organizowano w kierunku centralnej Polski transporty cegieł, nie rzadko pochodzących z budynków jeszcze nadających się do zamieszkania.
Prześledźcie sami, jak przebiegała realizacja budowy „najlepszego miasta świata”, jak Moskwa „nie mogła dopuścić, aby Warszawa stała się śliczną własnością całego świata” i na ile dzisiejszy kształt naszej stolicy jest konsekwencją decyzji podjętych w latach 1944 – 1949.
„Dobrze się nad tym zastanów,
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGdy będziesz przez miasto szedł:
Patrz – oto nowy Muranów,
Patrz – oto Trasa W-Z;
Przejdź Nowym Światem i Kruczą
Przez lasy rusztowań idź,
Tam cię murarze nauczą,
Jak trzeba walczyć i żyć (...)”
fragment wiersza J. Brzechwy „Do mieszkańca Warszawy”
Z wojną nierozerwalnie związane są ludzkie tragedie – kalectwo, śmierć a także zniszczenia w...
Sięgnęłam po kolejną pozycję tego autora po przeczytaniu książki „Gdynia obiecana”. Niestety ciężko było mi dobrnąć do końca.
Sięgnęłam po kolejną pozycję tego autora po przeczytaniu książki „Gdynia obiecana”. Niestety ciężko było mi dobrnąć do końca.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiekawa lektura pozwalająca inaczej spojrzeć na Warszawę, ale ostatnie kilkanaście stron przeczytałem na siłę, sporo powtórzonych informacji i skakanie w różne etapy historii
Ciekawa lektura pozwalająca inaczej spojrzeć na Warszawę, ale ostatnie kilkanaście stron przeczytałem na siłę, sporo powtórzonych informacji i skakanie w różne etapy historii
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTa książka to totalnie najlepsza rzecz jaką kupiłem w biedronce.
Ta książka to totalnie najlepsza rzecz jaką kupiłem w biedronce.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZastanawiam się czy zamierzonym efektem napisania tej książki było podniesienie na duchu. Uchwycenie po części romantycznego, po części pozytywistycznego zamiaru odbudowy Warszawy po II wojnie światowej. Właściwie postawienie miasta na nowo z kompletnych ruin. Grzegorz Piątek w „Najlepszym mieście świata” opisuje jak do tego dzieła się zabierano. Dorzuca panoramę społeczną, plan polityczny oraz nie zapomina, że to po części musi być książka historyczna. Wszystko wymierzone w odpowiednich proporcjach i znakomicie napisana. Z uczuciem!
Chcę patrzeć na tę historię przez pryzmat niemożliwej odbudowy Warszawy, która udała się nam. Nie wszystko było zgodnie z planem, niekiedy trzeba było sięgać po środki przymusu albo zaufać powołanym ludziom i dać im władzę (Józef Sigalin na czele Biura Odbudowy Stolicy). Ale się udało. Naturalnie, że nie można patrzeć tylko przez różowe okulary, ale Piątek klarownie wyjaśnia, że hasło odbudowy przyciągało wszystkich bez wyjątku. Objawiła się więc cecha, że jak potrzeba, to współdziałać możemy.
Nie zapominam, że za decyzją odbudowy pośrednio stał sam Stalin, a i samo miasto stanowić miało centrum nowego, komunistycznego kraju. Taki był czas i piętno to niezmazywalnym jest. Tylko dzisiejsza stolica, a wraz z nią kraj nie byłby tu gdzie jest, gdyby nie odbudowano wówczas Warszawy. Jest książka także przypomnieniem faktu, że historia to ciągłość, a nie powycinane fragmenty. Piękna rzecz.
Zastanawiam się czy zamierzonym efektem napisania tej książki było podniesienie na duchu. Uchwycenie po części romantycznego, po części pozytywistycznego zamiaru odbudowy Warszawy po II wojnie światowej. Właściwie postawienie miasta na nowo z kompletnych ruin. Grzegorz Piątek w „Najlepszym mieście świata” opisuje jak do tego dzieła się zabierano. Dorzuca panoramę społeczną,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toChylę kapelusza.
Kwerenda zapewne trwała żmudną wieczność, ale fakty i cytaty oraz obserwacje rzucają nowe światło na pozornie tylko starą Warszawę.
Uświadamiają także, czemu reszta kraju ma stolicy dosyć, chociaż po lekturze tej książki można zrozumieć jakie mechanizmy służyły ówczesnej władzy, architektom i urbanistom. Rozrzedzenie zakisłego miasta to sztuka nie lada, ale że historia się powtarza, to znowu za przyzwoleniem włodarzy miasta mamy dziką deweloperkę, fliperkę i strzępki izb zwane mikrokawalerkami. Prezydent miasta zapomniał, że ono należy do ludzi, a nie dzikiego najmu.
Smutna konstatacja.
Chylę kapelusza.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKwerenda zapewne trwała żmudną wieczność, ale fakty i cytaty oraz obserwacje rzucają nowe światło na pozornie tylko starą Warszawę.
Uświadamiają także, czemu reszta kraju ma stolicy dosyć, chociaż po lekturze tej książki można zrozumieć jakie mechanizmy służyły ówczesnej władzy, architektom i urbanistom. Rozrzedzenie zakisłego miasta to sztuka nie lada, ale...
Po reportaż sięgnąłem po przeczytaniu "Gdyni obiecanej". To co należy oddać autorowi to tytaniczna praca przy zbieraniu materiałów i ich uporządkowaniu. Myślę, że może to być jedno z najlepszych, jeśli nie najlepsze opracowanie dotyczące architektury Warszawy okresu powojennego. Jednak ma swoje minusy. Z jednej strony mamy tutaj na prawdę dużo wiedzy na temat tematyce czasów - uwarunkowań społecznych, politycznych, a także niesamowitej ilości faktów na temat ludzi, którzy uczestniczyli w odbudowie Warszawy, a z drugiej obraz powstającego z ruin miasta, niemal ulica po ulicy. Trochę trudno czytać książkę, osobie, która nie posiada precyzyjnej wiedzy na temat Warszawy i chyba jest to jej największy minus - nie jest to reportaż, który w sposób ogólny opisuje zmiany architekturze po II WŚ, a bardzo dokładnie przygląda się poszczególnym miejscom, ulicom i budynkom. Dużo miejsca poświęca również organizacjom, które zajmowały się wszystkimi etapami odbudowy Warszawy. Jeśli miałbym powiedzieć do kogo adresowana jest ta książka to powiedziałbym, że bardziej do specjalistów niż zwykłych czytelników, ale to moja indywidualna opinia.
Po reportaż sięgnąłem po przeczytaniu "Gdyni obiecanej". To co należy oddać autorowi to tytaniczna praca przy zbieraniu materiałów i ich uporządkowaniu. Myślę, że może to być jedno z najlepszych, jeśli nie najlepsze opracowanie dotyczące architektury Warszawy okresu powojennego. Jednak ma swoje minusy. Z jednej strony mamy tutaj na prawdę dużo wiedzy na temat tematyce...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka ciekawa, choć w bardzo jednostronny i bezkrytyczny sposób opisująca działania BOS.
Bardzo brakuje choćby schematycznych map, ilustrujących lokalizację obiektów omawianych w danym rozdziale. Dla osób nieznających topografii Warszawy może to utrudniać odbiór książki.
Każdy rozdział zasypany mnóstwem przypisów. Czy ktoś w ogóle zwraca na nie uwagę? Bez nich książka byłaby o 100 stron lżejsza.
Książka ciekawa, choć w bardzo jednostronny i bezkrytyczny sposób opisująca działania BOS.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo brakuje choćby schematycznych map, ilustrujących lokalizację obiektów omawianych w danym rozdziale. Dla osób nieznających topografii Warszawy może to utrudniać odbiór książki.
Każdy rozdział zasypany mnóstwem przypisów. Czy ktoś w ogóle zwraca na nie uwagę? Bez nich książka...
ciekawa książka, mam ochotę na więcej
ciekawa książka, mam ochotę na więcej
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to