Ptaki doliny Biebrzy i Narwi

Okładka książki Ptaki doliny Biebrzy i Narwi
Robert BałdygaMarek Pióro Wydawnictwo: Paśny Buriat flora i fauna
264 str. 4 godz. 24 min.
Kategoria:
flora i fauna
Wydawnictwo:
Paśny Buriat
Data wydania:
2020-05-01
Data 1. wyd. pol.:
2020-05-01
Liczba stron:
264
Czas czytania
4 godz. 24 min.
Język:
polski
ISBN:
9788395682445
Tagi:
ptaki ornitologia Biebrza Narew
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen
5,8 5,8 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
5,8 / 10
6 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
8
6

Na półkach:

Autor książki sam chyba niewiele miał nam do powiedzenia, skoro w tekście dominują cytaty z Sokołowskiego i Tczanowskiego. Sprawia wrażenie napisanej na odczepnego. Zdjęcia piękne, ale cała książka jest generalnie mało ciekawa, zwłaszcza dla kogoś, kto ptakami interesuje się nie od wczoraj. W porównaniu do książki "ptaki puszczy Bialowieskiej" p. Zbyryta, jest o wiele gorsza, zwyczajnie nudna, choć sam format książki (czyli podział alfabetyczny na gatunki) jest taki sam. Porównując je obie widać, jak bardzo różnią się poziomem. Wielka szkoda, liczyłam na ucztę literacką, niestety znów pan Marek Pióro mnie zawiódł. Najwyraźniej książka jest adresowana do całkowitych laików.

Autor książki sam chyba niewiele miał nam do powiedzenia, skoro w tekście dominują cytaty z Sokołowskiego i Tczanowskiego. Sprawia wrażenie napisanej na odczepnego. Zdjęcia piękne, ale cała książka jest generalnie mało ciekawa, zwłaszcza dla kogoś, kto ptakami interesuje się nie od wczoraj. W porównaniu do książki "ptaki puszczy Bialowieskiej" p. Zbyryta, jest o wiele...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1718
1273

Na półkach: ,

Nie jest to atlas ptaków a raczej o nich piękna fotograficzno - muzyczna opowieść. (Skanując kody z książki możemy ptasich głosów posłuchać i nawet zobaczyć gdzie ów głos nagrano.)
Wielokrotnie cytowany ojciec polskiej ornitologii Władysław Taczanowski po kilku stronach staje się prawdziwym ptasim guru dla czytelnika.
Serce tylko żal ściska, gdy po raz kolejny, przy kolejnym gatunku znajdujemy informację o jego wymieraniu i znikaniu z polskiego krajobrazu.

Nie jest to atlas ptaków a raczej o nich piękna fotograficzno - muzyczna opowieść. (Skanując kody z książki możemy ptasich głosów posłuchać i nawet zobaczyć gdzie ów głos nagrano.)
Wielokrotnie cytowany ojciec polskiej ornitologii Władysław Taczanowski po kilku stronach staje się prawdziwym ptasim guru dla czytelnika.
Serce tylko żal ściska, gdy po raz kolejny, przy...

więcej Pokaż mimo to

avatar
3057
483

Na półkach: , , ,

Bardzo ładnie wydana, twarda okładka (spory plus ode mnie), wspaniałe fotografie pana Bałdygi. Treść również OK, mało to szczegółowych opisów, ile dany ptak waży, ale nie o to przecież chodzi. Dużo zapożyczeń z "Ptaków krajowych" Taczanowskiego, i dobrze, bo to staroć, ale bardzo ciekawy i mało znany. Szkoda, że tak mało jest o samym Biebrzańskim Parku Narodowym. Autor jest Wielkopolaninem i to widać. Częściej wymienia "Ujście Warty" niż BPN. Ale to niewielki szczegół.

Wychodzi, że powinienem ocenić książkę na bardzo dobrą. Powinienem, ale nie mogę...
Modny ostatnio bluzg na myśliwych, sokolników, leśników i innych, których wzięły na celownik WWF, Greenpeace i inne tego typu organizacje nie ominął i tej książki. Rozumiem krytykę, konstruktywną krytykę, ale ta wymaga choć pobieżnego zaznajomienia się z tematem. A nie "nie, bo nie" i "nie, bo tak akurat jest modnie". Mnie to razi. I kilku osobom, które do niej zajrzały, również się to nie podobało (choć akurat były bezstronne).
A mogła to być książka dla wszystkich. Szkoda.

Bardzo ładnie wydana, twarda okładka (spory plus ode mnie), wspaniałe fotografie pana Bałdygi. Treść również OK, mało to szczegółowych opisów, ile dany ptak waży, ale nie o to przecież chodzi. Dużo zapożyczeń z "Ptaków krajowych" Taczanowskiego, i dobrze, bo to staroć, ale bardzo ciekawy i mało znany. Szkoda, że tak mało jest o samym Biebrzańskim Parku Narodowym. Autor jest...

więcej Pokaż mimo to

Reklama

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Ptaki doliny Biebrzy i Narwi


Reklama
zgłoś błąd