Przyjaciel człowieka

Okładka książki Przyjaciel człowieka
Andrzej Pilipiuk Wydawnictwo: Fabryka Słów Cykl: Światy Pilipiuka (tom 11) fantasy, science fiction
375 str. 6 godz. 15 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Cykl:
Światy Pilipiuka (tom 11)
Wydawnictwo:
Fabryka Słów
Data wydania:
2020-01-15
Data 1. wyd. pol.:
2020-01-15
Liczba stron:
375
Czas czytania
6 godz. 15 min.
Język:
polski
ISBN:
9788379645237
Tagi:
fantastyka fantasy Pilipiuk opowiadania
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oficjalne recenzje i

W obliczu śmierci



1567 463 116

Oceny

Średnia ocen
6,9 / 10
792 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
294
212

Na półkach: ,

Robercik z kolejnym ukrytym skarbem i swoją towarzyszką dmuchaną lalą. Doktor Skórzewski z kolejnym bakcylem. A na dokładkę dzielne harcerki i robopies :-D
Kolejna porcja świetnych opowiadań.

Robercik z kolejnym ukrytym skarbem i swoją towarzyszką dmuchaną lalą. Doktor Skórzewski z kolejnym bakcylem. A na dokładkę dzielne harcerki i robopies :-D
Kolejna porcja świetnych opowiadań.

Pokaż mimo to

avatar
40
15

Na półkach: ,

Nie moja tematyka przez co się nudziłem, fajny pomysł z ciekawostkami.

Nie moja tematyka przez co się nudziłem, fajny pomysł z ciekawostkami.

Pokaż mimo to

avatar
137
27

Na półkach:

Andrzej Pilipiuk – Przyjaciel człowieka – recenzja

Po długiej przerwie od mistrza Andrzeja nadszedł czas, aby powrócić do świata jego ulubionych krótkich form. Tym razem w wydaniu bezjakubowym (przyznam się szczerze, że opowiadania o doktorze Skórzewskim i Robercie Stormie to moja ulubiona lektura pióra Pilipiuka). Niestety, wielkie było moje rozczarowanie! Tym razem zawiodłem się na maksa, ale po kolei. W Przyjacielu człowieka znajdziemy cztery opowiadania (jedne dłuższe, inne krótsze) – co już było dla mnie co najmniej osobliwe, bo zazwyczaj jest ich więcej. Opowiadania Andrzeja lubię oceniać opowiadanie po opowiadaniu układając je według klucza od najlepszych do najsłabszych. W tym wypadku zastosuję metodę odwrotną i uporządkuję opowieści od tych, które zawiodły mnie najbardziej. Zatem:
Miejsce 4 – Inne możliwości
Niestety, muszę umieścić na ostatnim miejscu jedyną opowieść w zbiorze z moim ulubionym bohaterem Robertem Stormem w roli głównej. Historia zaczyna się dość przewidywalnie. Sąsiad zegarmistrz kupuje od „żula” z tandety tajemniczy album ze zdjęciami z początku XXw. Na zdjęciach widać greckie pejzaże, tajemnicze wazy w grocie oraz ludzi wykonujących dziwny muzyczny rytuał. Sąsiad prezentuje album Robertowi, który go odnawia (opis introligatorskich zabiegów, to chyba najciekawszy fragment opowiadania). Po jakimś czasie zgłasza się do Storma para, która akuratnie tegoż albumu poszukuje (naprawdę, aż tak proste popchnięcie akcji do przodu? Mam wrażenie, że autor nie do końca nawet chciał pisać to opowiadanie – wydaje się, że jest to typowy zapychacz – tak, aby książka była grubsza…). Po jakimś czasie cała trójka wyrusza na tajemniczą grecką wyspę i próbuje rozwiązać zagadkę. Udaje się to połowicznie. Nie znaleźli tego, czego szukali, za to odkryli chyba jedyne miejsce w Grecji, w którym oddawano cześć Minotaurowi. W całość zamieszana jest broń zdobyta przez Storma „nitro express” z zupełnie innej historii. Dziwne – nagle wszystkie zagadki świata dzieją się wokół Roberta. Wyczuwalne są skróty fabularne, byleby szybko zakończyć historię, która się kończy ani dobrze, ani źle, ani epicko, ani żałośnie. Po prostu nijako. Duży minus.
Miejsce 3 – Przyjaciel człowieka
Tytułowe opowiadanie zbioru. Jedyna historia, której bohaterami nie jest ani Storm, ani Skórzewski. Historia o dwóch siostrach Hydropatii i Halucynacji (imiona cokolwiek dziwne), które żyją w postapokaliptycznej Warszawie – 70. Lat po pandemii (rozumiem, że 2020, pandemia itd. – ale czy wszyscy teraz muszą pisać historie oparte o wirusowe epidemie?). W starym bunkrze odnajdują szczątki młodej kobiety i tajemniczego psa – później okazuje się, że to robot, który uczył byłą właścicielkę – był jej osobistym nauczycielem, a wcześniej służył w wojsku, wyposażony w sztuczną inteligencję z algorytmem autonauki. Pies ostatecznie pomaga w obronie klasztoru przy najeździe obcych sił. Klimaty mocno harcerskie. Pomysł dobry, ale potencjał nie wykorzystany.
Miejsce 2 – Duchy Poveglii
Jak to się dobrze zaczęło! Historia dra Skórzewskiego (choć tutaj raczej w roli drugopolanowej). Wenecja roku 1938 – tuż przed II wojną. Historia opowiada o „chorym psychcznie” młodym mężczyźnie. Antonio – Włoch z polskimi korzeniami, który został zesłany przez swego wuja do zakładu psychiatrycznego na Poveglii. Antonio miewa wizje. Czasami gdy dotknie jakiegoś przedmiotu, ukazują mu się zdarzenia z przeszłości (w szczególności te tragiczne i przykre) związane z właścicielem danego przedmiotu. Młodzieniec ucieka z wyspy do Wenecji i przez przypadek wpada na własność „bratanicy/wnuczenicy” Skórzewskiego. Oczywiście udaje mu się odnaleźć Polaków rodaków, którzy chcą mu pomóc. Po kilku dniach trafia na żandarmów, którzy odstawiają go z powrotem do „wariatkowa”, gdzie młody i niedoświadczony lekarz próbuje kontrowersyjnej metody leczenia chorób psychicznych. Metoda polega na trepanacji czaszki i wycięciu fragmentu mózgu, odpowiadającego za chorobę. Skórzewski, który na początku opowiadania, był uczestnikiem wystąpienia włoskiego lekarza, jest totalnym przeciwnikiem i sceptykiem metody. Ostatecznie (oczywiście w ostatniej chwili) ratuje młodego Antonia, który uciekł spod noża. Opowiadanie – OK, aczkolwiek totalnie zepsute napięcie, które było budowane od samego początku. Trochę jakby misternie tkany sznur został nagle przecięty siekierą.
Miejsce 1. – My, bohaterowie…
W zasadzie opowiadanie ratujące cały zbiór przed zapomnieniem i posypaniem solą.
Kolejna przygoda, bardzo starego już Skórzewskiego. Historia nawiązująca do jego specjalizacji , bakterio- i wirusologa, połączona z Nazistami i zemstą w stylu ubij hitlerowców, ku chwale ojczyzny. Akcja wartka, z wyczuwalną intrygą starszego Pana. Trochę naciągane tylko jest, że dr Paweł, 90-cio latek jest w stanie załatwić kilku SS-manów. Tak czy inaczej, opowiadanie w tym zestawieniu zdecydowanie najlepsze.
Jak już pisałem we wstępie ogólnie jestem rozczarowany. W porównaniu do poprzednich zbiorów opowiadań, cóż tu kryć, jest słabo. Oceniam całość na 5/10 (po jednym punkcie za pierwsze 3 opowiadania + 2 punkty za ostatnie) – aż serce krwawi, gdy to piszę… . Dorzucam jeden punkt (6/10) z nadzieją, że Czarna Góra okaże się znacznie lepsza, bo ta lektura jeszcze przede mną.

Andrzej Pilipiuk – Przyjaciel człowieka – recenzja

Po długiej przerwie od mistrza Andrzeja nadszedł czas, aby powrócić do świata jego ulubionych krótkich form. Tym razem w wydaniu bezjakubowym (przyznam się szczerze, że opowiadania o doktorze Skórzewskim i Robercie Stormie to moja ulubiona lektura pióra Pilipiuka). Niestety, wielkie było moje rozczarowanie! Tym razem...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Reklama
avatar
64
9

Na półkach:

Kolejna porcja znanych i lubianych bohaterów. Uwielbiam tę historię jako odtrutkę na codzienność.

Kolejna porcja znanych i lubianych bohaterów. Uwielbiam tę historię jako odtrutkę na codzienność.

Pokaż mimo to

avatar
1610
561

Na półkach: ,

Jak to zawsze u Pilipiuka, trzyma poziom a nawet pion.

Jak to zawsze u Pilipiuka, trzyma poziom a nawet pion.

Pokaż mimo to

avatar
546
148

Na półkach: , , , , ,

Kolejny tom Światów Pilipiuka za mną. Drugi z rzędu tylko z 4 opowiadaniami.
Dwa pierwsze bardzo mi się podobały, dwa kolejne już mniej. Pierwszy raz zawiodłam się na opowiadaniu ze Stormem, chociaż to moja ulubiona postać z tej serii.
Ogólnie słabsza niż poprzednie tomy.

Kolejny tom Światów Pilipiuka za mną. Drugi z rzędu tylko z 4 opowiadaniami.
Dwa pierwsze bardzo mi się podobały, dwa kolejne już mniej. Pierwszy raz zawiodłam się na opowiadaniu ze Stormem, chociaż to moja ulubiona postać z tej serii.
Ogólnie słabsza niż poprzednie tomy.

Pokaż mimo to

avatar
1326
784

Na półkach: ,

CAWPILE rating: 7/10*

W tej serii były zdecydowanie lepsze zbiory opowiadań, ale mimo wszystko czytało się przyjemnie.

Mam wrażenie, że momentami bohaterowie za dobrze "przewidują" przyszłość. Autorowi łatwo jest pisać, w końcu wie, jak się historia potoczyła, ale nie wydaje mi się żeby ludzie w tamtych czasach mieli aż tak dogłębne zrozumienie wszystkiego i potrafili wspaniale wszystko przewidzieć.

Doktor Skórzewski 90 lat, a cały czas taki badass!

Najbardziej podobało mi się opowiadanie ostatnie "My, bohaterowie..." i "Przyjaciel człowieka". Chciałabym mieć takiego psiaka.

CAWPILE rating: 7/10*

W tej serii były zdecydowanie lepsze zbiory opowiadań, ale mimo wszystko czytało się przyjemnie.

Mam wrażenie, że momentami bohaterowie za dobrze "przewidują" przyszłość. Autorowi łatwo jest pisać, w końcu wie, jak się historia potoczyła, ale nie wydaje mi się żeby ludzie w tamtych czasach mieli aż tak dogłębne zrozumienie wszystkiego i potrafili...

więcej Pokaż mimo to

avatar
128
94

Na półkach: ,

Kolejny tom opowiadań Pilipiuka. W trochę innej formule bo zawiera tylko 4 opowiadania (w tym dwa dotycząc Skórzewskiego, jedno Storma, i jedną "zapchajdziurę" - tytułowy "Przyjaciel człowieka"
Te ze Skórzewskim w roli głównej są dobre, choć ostanie rozgrywające się w Laponii chyba lepsze. Opowiadanie ze Stormem w moim przekonaniu jest jednym ze słabszych w całej historii tego bohatera. Tytułowy Przyjaciel człowieka też nie przypadł mi do gustu. Generalnie bardzo średni tom.

Kolejny tom opowiadań Pilipiuka. W trochę innej formule bo zawiera tylko 4 opowiadania (w tym dwa dotycząc Skórzewskiego, jedno Storma, i jedną "zapchajdziurę" - tytułowy "Przyjaciel człowieka"
Te ze Skórzewskim w roli głównej są dobre, choć ostanie rozgrywające się w Laponii chyba lepsze. Opowiadanie ze Stormem w moim przekonaniu jest jednym ze słabszych w całej historii...

więcej Pokaż mimo to

avatar
738
599

Na półkach: , ,

Jak zwykle cudowne przychody. Polecam.

Jak zwykle cudowne przychody. Polecam.

Pokaż mimo to

avatar
387
26

Na półkach:

Fajowe opowiadania. Polecam

Fajowe opowiadania. Polecam

Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Andrzej Pilipiuk Przyjaciel człowieka Zobacz więcej
Andrzej Pilipiuk Przyjaciel człowieka Zobacz więcej
Reklama
Więcej
Reklama
zgłoś błąd