Pokuta

Okładka książki Pokuta Anna Kańtoch Patronat LC
Okładka książki Pokuta
Anna Kańtoch Wydawnictwo: Czarne Seria: Ze Strachem kryminał, sensacja, thriller
352 str. 5 godz. 52 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Seria:
Ze Strachem
Wydawnictwo:
Czarne
Data wydania:
2019-07-31
Data 1. wyd. pol.:
2019-07-31
Liczba stron:
352
Czas czytania
5 godz. 52 min.
Język:
polski
ISBN:
9788380498907
Tagi:
kryminał literatura polska manipulacja milicja obsesja polski kryminał psychopata seryjny zabójca śledztwo zabójstwo zagadka kryminalna

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.

Patronaty LC

Książki autora

Okładka książki Nagroda im. Janusza A. Zajdla 2022. Antologia utworów nominowanych za rok 2021 Michał Cholewa, Anna Kańtoch, Marta Kisiel, Olga Niziołek, Katarzyna Podstawek
Ocena 6,5
Nagroda im. Ja... Michał Cholewa, Ann...
Okładka książki Inne nieba Ewa Białołęcka, Krystyna Chodorowska, Agnieszka Hałas, Anna Hrycyszyn, Aneta Jadowska, Aleksandra Janusz, Anna Kańtoch, Magdalena Kubasiewicz, Anna Nieznaj, Martyna Raduchowska, Milena Wójtowicz, Aleksandra Zielińska
Ocena 7,1
Inne nieba Ewa Białołęcka, Kry...

Mogą Ciebie zainteresować

Oficjalne recenzje i

Droga do prawdy



1665 502 139

Oceny

Średnia ocen
7,0 / 10
996 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
1033
819

Na półkach:

Annę Kańtoch w wersji kryminalnej lubię i po takie jej odsłony twórczości z chęcią będę ponownie sięgać, bo nadzwyczajnej w świecie wciągają mnie one jak wir wodny i nawet nie wiem kiedy z pierwszej strony robi się ostatnia. Tak było i tym razem za sprawą „Pokuty”. Jeśli tak ma wyglądać każda pokuta, to ja mogę chodzić do spowiedzi nawet codziennie.
A historia kryminalna jak zwykle była poplątana, a co ciekawsze osadzona została w rzeczywistości słusznie minionych lat PRLu. We wrześniu 1986 r. na plaży w niewielkiej nadmorskiej miejscowości znaleziono zwłoki Reginy Wieczorek. To jednak dopiero początek opowieści, bowiem miesiąc później na miejscowym komisariacie stawia się mężczyzna, który nie tylko przyznaje się do popełnienia zbrodni na niedawno ujawnionej denatce, ale twierdzi, że jest sprawcą również kilku innych zabójstw do których dochodziło na przestrzeni ostatnich kilkudziesięciu lat. Czy to jest jednak możliwe? Jak cel przyświeca mężczyźnie? Czy starszy sierżant Krzysztof Igielski podoła czynnościom śledczym i rozwikła zagadkę? To się oczywiście dopiero okaże, ale z pewnością nie będzie to łatwy orzech do zgryzienia.
Równolegle własne – zupełnie nieprofesjonalne śledztwo prowadzić będzie nastolatka – zakompleksiona, nieco zahukana Pola, dawna koleżanka Reginy. Jedno jest pewne ta intryga została w taki sposób zbudowana, że nie będziecie mogli się od niej oderwać, a jednocześnie zupełnie zaskoczy Was finał, gdyż nawet wytrawni czytacze kryminałów powinni być ukontentowani.
W tej opowieści jest zatem wszystko czego wymaga się od rasowej kryminalnej historii – wartką akcję, świetnie zbudowane dialogi, ciekawe i nieoczywiste postaci. Jednym słowem – majstersztyk. Polecam serdecznie.

Annę Kańtoch w wersji kryminalnej lubię i po takie jej odsłony twórczości z chęcią będę ponownie sięgać, bo nadzwyczajnej w świecie wciągają mnie one jak wir wodny i nawet nie wiem kiedy z pierwszej strony robi się ostatnia. Tak było i tym razem za sprawą „Pokuty”. Jeśli tak ma wyglądać każda pokuta, to ja mogę chodzić do spowiedzi nawet codziennie.
A historia kryminalna...

więcej Pokaż mimo to

avatar
106
86

Na półkach:

Przeciętna.

Przeciętna.

Pokaż mimo to

avatar
406
55

Na półkach: ,

A w zasadzie takie 6,5. Czytało się przyjemnie, jednak w porównaniu z innymi kryminałami Kańtoch ta jest dla mnie najsłabsza. Nie bardzo pociągła mnie fabuła, nie kupiłam motywu..

A w zasadzie takie 6,5. Czytało się przyjemnie, jednak w porównaniu z innymi kryminałami Kańtoch ta jest dla mnie najsłabsza. Nie bardzo pociągła mnie fabuła, nie kupiłam motywu..

Pokaż mimo to

avatar
109
98

Na półkach: ,

Książkę bardzo dobrze mi się czytało. Jakoś tak doskonale wczuwałem się w klimat, jak bym był autentycznym obserwatorem. Akcja nie zbyt wartka ale bardzo interesująca. Chętnie jeszcze kiedyś ją przeczytam. Fantastyczna atmosfera

Książkę bardzo dobrze mi się czytało. Jakoś tak doskonale wczuwałem się w klimat, jak bym był autentycznym obserwatorem. Akcja nie zbyt wartka ale bardzo interesująca. Chętnie jeszcze kiedyś ją przeczytam. Fantastyczna atmosfera

Pokaż mimo to

avatar
168
94

Na półkach:

Zaskakująca na finiszu

Zaskakująca na finiszu

Pokaż mimo to

avatar
233
233

Na półkach:

Podobnie jak w przypadku innych książek tej Autorki - czyta się świetnie, zakończenie rozczarowuje. Za bardzo przekombinowane :(, mało wiarygodne. Za mało było też o tym, gdzie podziewał się "Kowalski", kto mu zadał te rany i jak się z tego strasznego środowiska wyrwał. Niby było na ten temat jakieś jedno-dwa zdania, ale uważam, że ten temat wymagał więcej uwagi. W końcu to był motyw zbrodni.
Ale: bardzo dobre postaci Igielskiego, Poli i jej matki.
Znając Igielskiego, uważam że powinien pociągnąć, choćby prywatnie, śledztwo w sprawie Pauliny Wąs, a nie polegać tylko na słowach przypadkowego obserwatora. Zwłaszcza, że zaczęło go coś łączyć z Małgorzatą :).

Podobnie jak w przypadku innych książek tej Autorki - czyta się świetnie, zakończenie rozczarowuje. Za bardzo przekombinowane :(, mało wiarygodne. Za mało było też o tym, gdzie podziewał się "Kowalski", kto mu zadał te rany i jak się z tego strasznego środowiska wyrwał. Niby było na ten temat jakieś jedno-dwa zdania, ale uważam, że ten temat wymagał więcej uwagi. W końcu to...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
2766
552

Na półkach: , ,

Uff, to już ostatni kryminał Kańtoch. Przeczytałam, bo ściągnęłam, ale bez większej nadziei, że autorka wykrzesa z siebie coś lepszego niż w poprzednich.

Tym razem akcję osadziła nie na Śląsku Górnym ani Dolnym, lecz w nadmorskiej fikcyjnej pipidówce. Niestety - znowu w latach 80., które przypominają kiepską dekorację w bardzo amatorskim przedstawieniu. Skąd ten upór, nie wiem, bo nie wpływa to nijak na treść książek. Natomiast niesamowicie irytuje ludzi, którzy PRL dobrze pamiętają. Być może pani Kańtoch ubzdurała sobie, że kryminały retro lepiej się sprzedają?

Szczerze mówiąc to szkoda mi czasu na dogłębne analizy tego dzieła, pastwienie sie nad papierowymi antypatycznymi bohaterami i nieudolnym zakończeniem oraz sugerowaniem jakiejś strasznej tajemnicy (której nie ma), wydziwianie nad błędami (zielone szkoły w PRL-u??).

Napiszę zatem krótko - czyta się bez bólu, ale nie jest to dobry kryminał. Po prostu ma się w nosie, kto zabił i dlaczego, takie to nudne.

Uff, to już ostatni kryminał Kańtoch. Przeczytałam, bo ściągnęłam, ale bez większej nadziei, że autorka wykrzesa z siebie coś lepszego niż w poprzednich.

Tym razem akcję osadziła nie na Śląsku Górnym ani Dolnym, lecz w nadmorskiej fikcyjnej pipidówce. Niestety - znowu w latach 80., które przypominają kiepską dekorację w bardzo amatorskim przedstawieniu. Skąd ten upór, nie...

więcej Pokaż mimo to

avatar
615
379

Na półkach: , , ,

Jak ja się cieszę, że po słabej "Wierze" nie postawiłam krzyżyka na "Pokucie".
Ta powieść Anny Kańtoch i w tym przypadku jest osadzona w polskich realiach lat 80-tych. Ale jest zupełnie inna niż "Wiara". Podobało mi się tu niemalże wszystko. Prowadzenie narracji, wyraziści bohaterowie, a najbardziej zagadkowa sprawa zabójstwa nastolatki i/lub powiązane z nią przypadki zaginięć dziewczyn z lat wcześniejszych.
Historia jest co prawda zawiła i wielowątkowa, ale i zaskakująca. Słuchając jej, nie nudziłam się jak przy "Wierze". Tu do samego końca Autorka przykuwa uwagę Czytelnika, lub jak w moim przypadku Słuchacza. Fenomenalny pan Janusz Zadura przeszedł chyba sam siebie czytając dla mnie tą powieść. No jest w tym po prostu rewelacyjny ❤️. Szczerze polecam!
#lubimyczytac, #januszzadura, #pokuta, #annakantoch, #audiobook, #legimi, #czytambezlimitu, #czytamzlegimi, #kryminal, #lata80,

Jak ja się cieszę, że po słabej "Wierze" nie postawiłam krzyżyka na "Pokucie".
Ta powieść Anny Kańtoch i w tym przypadku jest osadzona w polskich realiach lat 80-tych. Ale jest zupełnie inna niż "Wiara". Podobało mi się tu niemalże wszystko. Prowadzenie narracji, wyraziści bohaterowie, a najbardziej zagadkowa sprawa zabójstwa nastolatki i/lub powiązane z nią przypadki...

więcej Pokaż mimo to

avatar
877
226

Na półkach: ,

“Pokuta” to kolejny wspaniale napisany kryminał Anny Kańtoch. Tym razem akcja ma miejsce w 1986 roku w niewielkim nadmorskim mieście. Na plaży zostają znalezione zwłoki młodej dziewczyny, a śledztwo prowadzi do paru innych spraw sprzed lat. Okazuje się, że od kilku dekad w okolicy miasteczka cyklicznie znikają młode dziewczyny. Czy morderstwo ma jakiś związek z tymi zniknięciami? Przeczytajcie “Pokutę”, by się o tym dowiedzieć : )

Jestem znów zachwycona piórem Anny Kańtoch. Uwielbiam tutaj dosłownie wszystko: genialnie skonstruowany wątek kryminalny, który wciąga od pierwszych stron, świetnie wykreowanych bohaterów oraz deszczowy i mokry klimat nadmorskiej jesieni.

Mogę z czystym sercem powiedzieć, że to moja ulubiona polska autorka kryminałów.

Bardzo polecam!

“Pokuta” to kolejny wspaniale napisany kryminał Anny Kańtoch. Tym razem akcja ma miejsce w 1986 roku w niewielkim nadmorskim mieście. Na plaży zostają znalezione zwłoki młodej dziewczyny, a śledztwo prowadzi do paru innych spraw sprzed lat. Okazuje się, że od kilku dekad w okolicy miasteczka cyklicznie znikają młode dziewczyny. Czy morderstwo ma jakiś związek z tymi...

więcej Pokaż mimo to

avatar
795
171

Na półkach:

Plus za tło czyli realia PRL, aczkolwiek opis pracy Milicji wydaje się mocno naciągany. Podobnie jak naciągana wydaje się intryga z "niebieskimi karteczkami", patologiczną rodziną i z kuzynkami (syndrom bliźniaczek?) P.S. Czyżby książkę sponsorowali producenci herbaty? Na prawie każdej stronie ktoś ją pije, proponuje, odmawia...

Plus za tło czyli realia PRL, aczkolwiek opis pracy Milicji wydaje się mocno naciągany. Podobnie jak naciągana wydaje się intryga z "niebieskimi karteczkami", patologiczną rodziną i z kuzynkami (syndrom bliźniaczek?) P.S. Czyżby książkę sponsorowali producenci herbaty? Na prawie każdej stronie ktoś ją pije, proponuje, odmawia...

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Anna Kańtoch Pokuta Zobacz więcej
Anna Kańtoch Pokuta Zobacz więcej
Anna Kańtoch Pokuta Zobacz więcej
Więcej

Video

Video
zgłoś błąd