rozwińzwiń

Powrót do Reims

Okładka książki Powrót do Reims Didier Eribon
Nominacja w plebiscycie 2019
Średnia ocen

7,4 7,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Ładowanie Szukamy ofert...

Patronaty LC

Książki autora

Mogą Cię zainteresować

Oceny

Średnia ocen
7,4 / 10
563 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
335
240

Na półkach:

Dla takich książek czytam! Zmagam się z tym bezkresem polecanych lektur, patrzących na mnie z półek nieprzeczytanych cegieł.

Jest to bardzo osobliwa pozycja – traktat filozoficzno-ekonomiczno-socjologiczny z wyznaniem ideowym autora. Przez znaczną część książki francuski pisarz zastanawia się, czy jego głęboka nienawiść do ojca, homofoba, i odrzucenie kontaktów z rodziną nie były jedyną przyczyną wyjazdu do stolicy. Podejrzewa, że równie silna była chęć odrzucenia ludowej klasy, z której się wywodził.

Podział klasowy zaczyna się już dawno przed urodzeniem. Nawet w kwestii wyborów, jakie mają ludzie na wielu poziomach edukacji, dla części z nich nawet nie ma w systemie pojęciowym wyborów dostępnych dla klas wyższych. Socjologiczny opis rzeczywistości jedynie utrwala dany stan rzeczy.

Autor stara się przekonać, że oprócz wspierających warunków instytucjonalnych, jedynym sposobem na przejście linii demarkacyjnej od klasy robotniczej do klasy wyższej jest uwierzenie w siebie i w spektrum możliwości. Nie jest to wyśmiewane wmawianie sobie haseł motywacyjnych, tylko świadome odrzucenie mitologii danej klasy społecznej i jej społecznej inercji.

Czy kiedykolwiek zastanawialiście się, dlaczego klasa średnia jest najbardziej konserwatywna światopoglądowo? To, co jest dopuszczalne wśród elit, jest normą w klasach niższych, gdyż jest to motywowane i uzasadnione przetrwaniem. Kolejna rzecz – dlaczego akurat napastliwość jest związana z klasami niższymi? Ile wart jest dyplom, który pragniesz zdobyć? (Autor podpowiada, że tyle, ile wynosi Twój kapitał społeczny – komu będziesz mógł powiedzieć, że go zdobyłeś)

Bourdieu formułuje hipotezę translacji struktury, sugerując, że jeśli osoba z klasy nieuprzywilejowanej osiągnie sukces w pewnym obszarze, oznacza to, że sukces przemieszcza się gdzieś indziej, a dystans społeczny i tak pozostaje nienaruszony. Klasy nieuprzywilejowane po prostu błędnie interpretują, gdzie obecnie znajduje się źródło sukcesu. Mimo pozorowanych zmian struktury społecznej, jej istota utrzymuje się.

PS Ja również odrzuciłem wiele rzeczy, majsterkowanie, sport, afirmację ziemi rolnej.

Dla takich książek czytam! Zmagam się z tym bezkresem polecanych lektur, patrzących na mnie z półek nieprzeczytanych cegieł.

Jest to bardzo osobliwa pozycja – traktat filozoficzno-ekonomiczno-socjologiczny z wyznaniem ideowym autora. Przez znaczną część książki francuski pisarz zastanawia się, czy jego głęboka nienawiść do ojca, homofoba, i odrzucenie kontaktów z rodziną...

więcej Pokaż mimo to

avatar
88
3

Na półkach:

Książka o poszukiwaniu własnej tożsamości. Choć jest umieszczona w realiach francuskich, tak wiele podobieństw znajdywałem do naszego podwórka. Czyta się ją dobrze, choć "warstwowo. tj. jedna warstwa gdzie autor opisuje swoje doświadczenia i przeżycia jest warstwą przyjemną i łatwą w odbiorze. Z kolei warstwa analityczna, naukowa - wymaga dużego skupienia i można by powiedzieć staje się trochę "branżowa". Dużą wartość dla mnie miało to, że czytając tą książkę samemu się zastanawiałem, czy aby moje relacje rodzinne są w dobrym miejscu?

Książka o poszukiwaniu własnej tożsamości. Choć jest umieszczona w realiach francuskich, tak wiele podobieństw znajdywałem do naszego podwórka. Czyta się ją dobrze, choć "warstwowo. tj. jedna warstwa gdzie autor opisuje swoje doświadczenia i przeżycia jest warstwą przyjemną i łatwą w odbiorze. Z kolei warstwa analityczna, naukowa - wymaga dużego skupienia i można by...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1163
869

Na półkach: , , ,

Zwykle nie przepadam za książkami filozoficznymi, socjologicznymi ani zbyt psychologicznymi, które nie są literaturą piękną, bo zwyczajnie mnie nudzą. Etap na tego typu książki mam dawno za sobą. Ta mnie przyciągnęła jak magnes i zachwyciła. Książka, która opowiada o wykluczeniu, niezrozumieniu, samotności i przede wszystkim o uczuciu wstydu. Autor analizuje to wszystko na swoim przykładzie, opowiada o swoim życiu, rodzinie, miejscu, z czułością, ale i sporym dystansem. Kreśli obraz osadzony w konkretnej sytuacji i miejscu, a czytając miałam wrażenie, że jego spostrzeżenia są absolutnie uniwersalne i mogłyby się wydarzyć gdziekolwiek w cywilizowanym świecie, a nie tylko na francuskiej "prowicji". Nie spodziewałam się tak dobrej lektury, chociaż intuicja ciągnęła do Eribona. Świetna książka, mocna i bardzo wartościowa.

Zwykle nie przepadam za książkami filozoficznymi, socjologicznymi ani zbyt psychologicznymi, które nie są literaturą piękną, bo zwyczajnie mnie nudzą. Etap na tego typu książki mam dawno za sobą. Ta mnie przyciągnęła jak magnes i zachwyciła. Książka, która opowiada o wykluczeniu, niezrozumieniu, samotności i przede wszystkim o uczuciu wstydu. Autor analizuje to wszystko na...

więcej Pokaż mimo to

avatar
119
86

Na półkach:

Dobrze się czyta chyba dlatego, że przekaz autora jest bezpośredni i autentyczny. Warta podkreślenia w tej książce jest samoświadomość autora: umiejętność analizy sytuacji, szukanie powiązań i uwarunkowań, formułowanie wniosków często kontrowersyjnych. Interesująca literatura prezentująca niestandardowe spojrzenie na rzeczywistość.

Dobrze się czyta chyba dlatego, że przekaz autora jest bezpośredni i autentyczny. Warta podkreślenia w tej książce jest samoświadomość autora: umiejętność analizy sytuacji, szukanie powiązań i uwarunkowań, formułowanie wniosków często kontrowersyjnych. Interesująca literatura prezentująca niestandardowe spojrzenie na rzeczywistość.

Pokaż mimo to

avatar
83
16

Na półkach:

Świetna książka z perspektywy socjologicznej i ogólnoludzkiej.

Świetna książka z perspektywy socjologicznej i ogólnoludzkiej.

Pokaż mimo to

avatar
7
7

Na półkach:

Przeżyłem trochę swoje życie czytając tą książkę. Dualizm uczuć podczas awansu społecznego. Dobrze przedstawione zjawiska z socjologicznego punktu widzenia i dorastania wraz ze zmianami które następowały w twoim otoczeniu środowiskowym. Skłania do myślenia kim jesteśmy jako dorośli i kim byliśmy jako dorastający.

Przeżyłem trochę swoje życie czytając tą książkę. Dualizm uczuć podczas awansu społecznego. Dobrze przedstawione zjawiska z socjologicznego punktu widzenia i dorastania wraz ze zmianami które następowały w twoim otoczeniu środowiskowym. Skłania do myślenia kim jesteśmy jako dorośli i kim byliśmy jako dorastający.

Pokaż mimo to

avatar
418
353

Na półkach:

Książka , która głęboko rezonuje i skłania do myślenia o swoim pochodzeniu, próbach wpasowania się w otoczenie i ciężarze, jaki się dźwiga, gdy się zmienia klasy.

Książka , która głęboko rezonuje i skłania do myślenia o swoim pochodzeniu, próbach wpasowania się w otoczenie i ciężarze, jaki się dźwiga, gdy się zmienia klasy.

Pokaż mimo to

avatar
213
207

Na półkach:

Ani nic dodać ani ująć, arcydzieło w 97 procentach. Po pierwsze szczerość, po drugie wrażliwość, po trzecie uniwersalność tematyki, po czwarte jasno i bezpośrednio napisane, po piąte prawie każdy znajdzie coś w tej książce dla siebie i z siebie, po szóste książka dalej aktualna, po siódme taka książka była wielu osobom potrzebna, po ósme od francuskiego intelektualisty spodziewałem się bardzo zygzakowatych wywodów i nawet pozerstwa, a tu nic, pisane prosto z serca. I co najważniejsze, ta książka to klasyk który się nigdy nie zestarzeje, tematyka wyrastania ze swojego środowiska jest uniwersalna. A te brakujące do arcydzieła trzy procent z tych 97 to te nagłe strony gdzie nasz autor przepoczwarza się w profesora i zaczyna gęsto sypać wszelkiego rodzaju -izmami i można się nagle zgubić, szczególnie to bolesne może być dla tych którzy do historii francuskiej lewicy i filozofii wcześniejszego przygotowania nie mieli. No ale nasz autor jest filozofem i profesorem a ta ksążka jest o nim, więc ten głębszy aspekt intelektuany jest konieczny i bardzo ważny. Nie powinniśmy mylić intelektualizmu z elityzmem, nie pisałby tej książki gdyby był intelektualnym snobem.
Kryzys i właściwie upadek ideologii lewicowej, tej autentycznej solidarności robotniczej, jest również istotnym tematem książki. Innym motywem jest zachodni fenomen przechodzenia klasy robotniczej z pozycji lewicowych na pozycje skrajnej prawicy, coś co nie tylko ma miejsce we Francji ale też i w USA i innych krajach. Konflikt (ówczesny) między ideologią lewicową a orientacją seksualną też daje nam dużo dziś do myślenia.
Książka w pewnym momencie kończy się i mamy pewien niedosyt. Nie wiem jak to sprecyzować, ale chodzi chyba o odpowiedź na pytanie czy jest jakaś recepta by tą okropną i okrutną systemową przepaść klasową i intelektualną kiedyś pokonać czy nawet zlikwidować. W każdym razie oczekiwałem bardziej optymistycznego akcentu i go nie znalazłem. Ale jednak zaznaczam że to co w książce znalazłem było na wagę złota!

Ani nic dodać ani ująć, arcydzieło w 97 procentach. Po pierwsze szczerość, po drugie wrażliwość, po trzecie uniwersalność tematyki, po czwarte jasno i bezpośrednio napisane, po piąte prawie każdy znajdzie coś w tej książce dla siebie i z siebie, po szóste książka dalej aktualna, po siódme taka książka była wielu osobom potrzebna, po ósme od francuskiego intelektualisty...

więcej Pokaż mimo to

avatar
298
27

Na półkach:

Autor pod wpływem śmierci ojca zabiera nas w podróz z międzynarodowego świata nauki do małego robotniczego miasta i rodziny których się wyparł wyjeżdzając na studia do Paryża. Analizuje on swoją drogę w drabinie klas społecznych, jak idealizował inteligencję i pogardzał klasą robotniczą z której się wywodził, cienie tego działania nadal da się odczuć w książce. Autor choć stara się zrozumieć matkę i widzi ile ona poświęciła, by mógł się dalej uczyć, to cały czas nią gardzi i uważa jej poglądy za niedojrzałe. Pokazuje to, że czasem jedyne co jesteśmy w stanie zrobić przy pomocy pogłębionej analizy siebie, to nakreślić kraty więzienia w których działa nasz mózg. Relacje z całą resztą rodziny opisane są jako wyidealizowana strata z winy autora, z ojcem już nie może się spotkać, a z braćmi czy ich dziećmi nie ma zamiaru. Jest to prosta książka, w której można znaleźć bardzo dużo tematów do przemyśleń.

Awans klasowy i jego analiza jest chyba obecnie bardzo popularnym w Polsce tematem. Odległość fizyczna jak i kulturowa między pokoleniem 20/30-sto latków, a ich rodzicami osiągnęła apogeum. We Francji zjawisko to, różniące się w szczegółach, ale jednak pokrewne wydarzyło się pokoleniu obecnych 60/70-cio latków. I to właśnie dzięki temu mam wrażenie, książka Eribona, lecz także twórczość Annie Ernaux rezonuje w Polsce obecnie bardziej niż w momencie wydania.

Autor pod wpływem śmierci ojca zabiera nas w podróz z międzynarodowego świata nauki do małego robotniczego miasta i rodziny których się wyparł wyjeżdzając na studia do Paryża. Analizuje on swoją drogę w drabinie klas społecznych, jak idealizował inteligencję i pogardzał klasą robotniczą z której się wywodził, cienie tego działania nadal da się odczuć w książce. Autor choć...

więcej Pokaż mimo to

avatar
117
13

Na półkach:

Didier Eribon jako człowiek sukcesu powraca z wielkomiejskiego świata w rodzinne strony i patrzy z góry na zaściankowość obyczajów klasy robotniczej, najbliższej rodziny .
Opisy matki, przytaczanie cytatów świadczących o jej umysłowym uwstecznieniu , prymitywizmie , były dla mnie nie do zaakceptowania.

Filozofowanie o samoakceptacji płynnie przechodzi do filozofowania o samouwielbieniu oraz własnej wielkości.

Wypełnianie stronic nazwiskami autorów których się czytało , mające świadczyć o jakimś przejawie geniuszu przynosi skutek niechęci do Autora , do oceny człowieka jako pyszałkowatego narcyza patrzącego na wszystkich i wszystko z góry.

To nie jest źle napisana książka, tylko książka napisana przez człowieka który nie widzi świata poza czubkiem własnego nosa.

Nie rozumiem zachwytów

Didier Eribon jako człowiek sukcesu powraca z wielkomiejskiego świata w rodzinne strony i patrzy z góry na zaściankowość obyczajów klasy robotniczej, najbliższej rodziny .
Opisy matki, przytaczanie cytatów świadczących o jej umysłowym uwstecznieniu , prymitywizmie , były dla mnie nie do zaakceptowania.

Filozofowanie o samoakceptacji płynnie przechodzi do filozofowania o...

więcej Pokaż mimo to

Książka na półkach

  • Chcę przeczytać
    842
  • Przeczytane
    680
  • Posiadam
    117
  • 2019
    33
  • Teraz czytam
    27
  • 2021
    20
  • 2020
    17
  • Ulubione
    14
  • 2020
    13
  • 2022
    10

Cytaty

Więcej
Didier Eribon Powrót do Reims Zobacz więcej
Didier Eribon Powrót do Reims Zobacz więcej
Didier Eribon Powrót do Reims Zobacz więcej
Więcej

Podobne książki

Przeczytaj także