Człowiek i jego symbole

- Kategoria:
- nauki społeczne (psychologia, socjologia, itd.)
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Man and His Symbols
- Data wydania:
- 2018-03-28
- Data 1. wyd. pol.:
- 1971-01-01
- Liczba stron:
- 474
- Czas czytania
- 7 godz. 54 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788376491486
- Tłumacz:
- Robert Palusiński
Jest to pierwsza i jedyna książka, w której Carl Gustaw Jung, światowej sławy szwajcarski psycholog przedstawia Czytelnikom swój największy wkład w obszarze nauk o człowieku: teorię wyjaśniającą doniosłość symboli w życiu człowieka, jego rozwoju oraz w obszarze marzeń sennych.
Gdyby nie sen, to książka ta nigdy by nie powstała – o czym we wstępie pisze John Freeman. To sen przekonał Junga, że mógłby, a nawet, że powinien przekazać swoje idee osobom, które nie posiadają specjalistycznej wiedzy psychologicznej. W wieku 83 lat, Jung opracował plan tej pozycji włącznie z rozdziałami, o których napisanie poprosił czworo swych najbliższych współpracowników. Poświęcił ostatnie miesiące życia na redakcję książki oraz napisanie jej głównej części, którą ukończył dokładnie na 10 dni przed śmiercią. Na kartach tej pozycji Jung podkreśla, że człowiek może osiągnąć spełnienie wyłącznie dzięki poznaniu i zaakceptowaniu nieświadomości, co jest możliwe poprzez analizę marzeń sennych oraz ich symboli.
Każdy sen niesie bezpośredni, osobisty i ważny komunikat, w którym zasadniczą rolę grają symbole. Są one wspólnym dziedzictwem całej ludzkości, jednak nieświadomość zawsze korzysta z nich w całkowicie specyficzny sposób dostosowany do konkretnej osoby i sytuacji. Dlatego symbole ze snów można interpretować wyłącznie w kontekście życia konkretnej osoby.
* * *
Od wydania tej książki minęły 54 lata. Ukazała się ona w milionach egzemplarzy, w dziesiątkach języków świata. Kolejne wydania pokazują nowym pokoleniom, jakimi wzorcami podąża człowiek i ludzkość. I chociaż sporo już wiemy o nieświadomych mocach kierujących życiem, to wciąż powtarzamy te same błędy. Oby lektura tej książki pomogła wyzwolić się z zaklętego koła powtórzeń, a przynajmniej pozwoliła lepiej zrozumieć, dlaczego „historia kołem się toczy”.
Robert Palusiński – psychoterapeuta i tłumacz
Współczesny człowiek niesie w sobie rozpaczliwą potrzebę życia symbolicznego. Nasze życie ogniskuje się wokół banalnych, zwykłych, racjonalnych czy nieracjonalnych rzeczy… ale brakuje nam życia symbolicznego. Jak możemy żyć symbolicznie? Nie ma innego sposobu jak ten, który płynie z uczestniczenia w rytuale życia…
C.G. Jung, 1939, przemówienie wygłoszone w Guild for Pastoral Psychology, Londyn
Polskie wydanie „Człowieka i jego symboli” jest wydarzeniem, na które Czytelnicy zaznajomieni z pracami C. G. Junga od dawna oczekiwali. Stanowi doskonałe wprowadzenie w analityczne rozumienie procesu nieświadomego i jego symbolicznych przejawów w obrazach, snach, sztuce i zjawiskach kulturowych. Jest cenną lekturą zarówno z naukowego punktu widzenia, jak i z perspektywy procesu osobistego rozwoju, zainteresuje więc zarówno znawców psychologii jungowskiej, jak i Czytelników poszukujących rozumienia symboliki spotykanej w codziennym życiu.
Małgorzata Kalinowska – psychoanalityk jungowski,
International Association for Analytical Psychology
Polskie Towarzystwo Psychoanalizy Jungowskiej
Dzięki publikacji „Człowieka i jego symboli” polski Czytelnik uzyskuje wyjątkową możliwość poznania niezwykłego świata idei C.G. Junga. Otwiera ją ostatni napisany za życia tekst Junga, klarownie wprowadzający w świat psychiki nieświadomej. Potem następują teksty jego uczniów, rozwijające tematy poruszane przez Junga. Całość stanowi znakomite wprowadzenie w podstawowe zagadnienia psychologii analitycznej oraz pozycję niezbędną dla każdego, kto chce nie tylko poznać psychologię Junga, ale także poznać samego siebie. Tak, ta książka to prawdziwy Jung w pigułce i jest to bez wątpienia pigułka, po którą Neo sięgnął w „Matrixie”.
Dr hab. Mirosław Piróg
Otrzymaliśmy tu przekład Roberta Palusińskiego wręcz doskonały; niemal bezbłędny; także piękny stylistycznie.
Jerzy Prokopiuk
* * *
Niniejsza książka jest najbardziej oczekiwanym wprowadzeniem do psychologii analitycznej Carla Gustawa Junga, począwszy od podstawowych pojęć wyjaśnianych przez samego twórcę, poprzez skuteczne zastosowanie symboli w psychoterapii, w sztuce, antropologii, a nawet naukach przyrodniczych. W obszernej pierwszej części C. G. Jung syntetycznie wprowadza i przedstawia „sferę nieświadomości” oraz pochodzenie symboli i archetypów. Amerykański analityk i psychiatra Joseph Henderson ilustruje pojawienie się wzorców archetypowych w starożytnych mitach, eposach i pierwotnych obrzędach inicjacyjnych. Marie-Louise von Franz, współzałożycielka Instytutu C. G. Junga w Zurychu, omawia proces „indywiduacji”, pokazując, jak bardzo nieświadomość stanowi dopełnienie świadomości człowieka, co pozwala uzyskać pełnię i równowagę. Następnie Aniela Jaffé, słynna biografka Junga, proponuje specjalny klucz interpretacji sztuk wizualnych z uwzględnieniem archetypów i rozumienia symboli. Ostatnią częścią książki jest rewelacyjne studium przypadku: zastosowanie terapii jungowskiej przez renomowaną analityczkę Jolandę Jacobi pokazuje, jak bardzo skutecznie można korzystać z marzeń sennych w psychoterapii.
Książka obrazuje wpływ myśli Junga nie tylko na psychologię ubiegłego wieku, ale także na sztukę, literaturę, nauki humanistyczne, a nawet ścisłe.
Ponad 180 ilustracji dokumentuje tekst oraz dostarcza obrazowego komentarza myśli Junga. Obrazy pokazują naturę i funkcję snów; wyjaśniają symboliczne znaczenie współczesnej sztuki oraz odkrywają psychologiczny sens zwykłych doświadczeń codzienności. Ilustracje pogłębiają myśl Junga oraz stanową integralną część książki.
SPIS TREŚCI
Wprowadzenie
O symbolu i o symbolu jako takim… [ Jerzy Prokopiuk] 7
Wprowadzenie [ John Freeman] 33
Część I
Bliżej nieświadomości [Carl G. Jung] 43
Doniosłość snów 44
Przeszłość i przyszłość w nieświadomości 59
Funkcja snów 68
Analiza snów 83
Problem typów 89
Archetyp w symbolice snu 101
Dusza człowieka 118
Rola symboli 131
Uzdrowienie podziału 139
Część II
Starożytne mity i człowiek współczesny [Joseph L. Henderson] 145
Odwieczne symbole 146
Bohaterowie oraz twórcy herosów 150
Archetyp inicjacji 174
Piękna i Bestia 185
Orfeusz i syn człowieczy 191
Symbole transcendencji 204
Część III
Proces indywiduacji [Marie-Louise von Franz] 217
Wzorce rozwoju 218
Dotykając nieświadomości 227
Doświadczenie cienia 231
Anima: wewnętrzna kobieta 243
Animus: wewnętrzny mężczyzna 260
Jaźń: symbole pełni 269
Stosunek do jaźni 289
Społeczny aspekt jaźni 299
Część IV
Symbolika w sztukach wizualnych [Aniela Jaffé] 319
Święte symbole – kamień i zwierzę 320
Symbol koła 332
Malarstwo nowoczesne jako symbol 349
Ukryta dusza przedmiotów 354
Odwrót od rzeczywistości 366
Zjednoczenie przeciwieństw 378
Część V
Rola symboli w analizie – studium przypadku [Jolande Jacobi] 385
Początek analizy 386
Sen inicjalny 391
Strach przed nieświadomością 401
Święta i prostytutka 406
Przebieg i rozwój analizy 411
Sen proroczy 414
W obliczu irracjonalnego 424
Ostatni sen 428
Konkluzja
Nauka i nieświadomość [Marie-Louise von Franz] 437
Przypisy 451
Indeks 461
Wykaz ilustracji 468
Kup Człowiek i jego symbole w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Człowiek i jego symbole
Poznaj innych czytelników
1959 użytkowników ma tytuł Człowiek i jego symbole na półkach głównych- Chcę przeczytać 1 466
- Przeczytane 408
- Teraz czytam 85
- Posiadam 112
- Psychologia 37
- Chcę w prezencie 18
- 2022 7
- Audiobook 7
- Ulubione 7
- Filozofia 6




































OPINIE i DYSKUSJE o książce Człowiek i jego symbole
Człowiek i jego symbole autorstwa Carl Gustav Jung to jedna z tych książek, które potrafią jednocześnie zachwycić i zmęczyć czytelnika.
Na początku byłem naprawdę zafascynowany. Jung prowadzi przez świat symboli w sposób, który otwiera głowę – nagle zaczyna się dostrzegać znaczenia w snach, mitach czy obrazach, które wcześniej wydawały się przypadkowe. Pierwsze rozdziały czytałem z dużą ciekawością, bo autor pokazuje, jak głęboko symbole są zakorzenione w ludzkiej psychice.
Z czasem jednak ta fascynacja zaczęła mieszać się ze zmęczeniem. To nie jest książka do czytania „jednym tchem”. Wymaga skupienia, zatrzymywania się, a czasem wręcz zastanawiania się kilka minut nad jednym akapitem. Momentami miałem wrażenie, że bardziej ją studiuję niż czytam. Jung wchodzi bardzo głęboko w interpretacje snów, archetypów i ludzkiej nieświadomości, co potrafi solidnie przeciążyć umysł.
Mimo tego wysiłku czuję, że to ważna lektura. Nie daje łatwych odpowiedzi, ale zmusza do myślenia i patrzenia na człowieka z zupełnie innej perspektywy. To książka raczej na spokojne, powolne czytanie – najlepiej w małych porcjach, z czasem na przemyślenia. Dla ciekawych psychologii i symboliki może być fascynującą podróżą, choć zdecydowanie wymagającą. 🧠📖
Człowiek i jego symbole autorstwa Carl Gustav Jung to jedna z tych książek, które potrafią jednocześnie zachwycić i zmęczyć czytelnika.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNa początku byłem naprawdę zafascynowany. Jung prowadzi przez świat symboli w sposób, który otwiera głowę – nagle zaczyna się dostrzegać znaczenia w snach, mitach czy obrazach, które wcześniej wydawały się przypadkowe. Pierwsze rozdziały...
Niestety trochę się rozczarowałam. Mimo że teoria Junga jest fascynująca, podczas lektury „Człowieka...” czułam podejrzaną senność (co psychoanalityk pewnie zamiast nudą nazwałby oporem).
Niestety trochę się rozczarowałam. Mimo że teoria Junga jest fascynująca, podczas lektury „Człowieka...” czułam podejrzaną senność (co psychoanalityk pewnie zamiast nudą nazwałby oporem).
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzłowiek i jego symbole to ostatnia publikowana praca Junga, w której wraz z zespołem bliskich współpracowników odkrywa przed czytelnikiem tajemnice nieświadomości i związanej z nią symboliki. Jung dokonał niesamowitej i zarazem pionierskiej rzeczy tworząc pomosty pomiędzy światem materialnym i duchowym (psychicznym). Tymi pomostami są wyodrębnione przez niego wzorce zachowania emocjonalnego i umysłowego człowieka, zwane archetypami. Archetypy to reprezentacje nieświadomej psyche będącej wspólnym dziedzictwem ludzkości i odnoszące się do procesu indywiduacji (tj. stawania się niepodzielną pełnią — zaprzestanie utożsamiania się wyłącznie z jednostkowym ja),manifestując się w symbolice snów. Aby, dobrze zrozumieć poruszoną tu tematykę zacznę od omówienia podstawowych zagadnień związanych z nieświadomością i symboliką będącej środkiem wyrazu drzemiących w nieświadomości treści.
Czym jest symbol?
W przedmowie Jerzego Prokopiuka znajdujemy definicję zaczerpniętą ze Słownika pojęć współczesnych, która mówi o metaforycznej relacji pomiędzy dwoma nazwami mającej arbitralny charakter powiązania. Tak zdefiniowany związek pozwala umysłowi wykraczać poza to, co jest na pierwszym planie, poza obserwowalną rzeczywistość. Jeśli zastanowić się przez chwilę można dojść do wniosku, że człowiek nie jest w stanie niczego w pełni postrzegać ani rozumieć. Zawsze będą go w tym ograniczały własne zmysły oraz to, że odbierane przez nie wrażenia będą w kolejnej fazie podlegały przełożeniu z obszaru rzeczywistości na obszar umysłu, stając się zjawiskami psychicznymi, których natury nie można w pełni poznać.
Jung zwrócił uwagę na fakt, że całe życie człowieka przeniknięte jest symbolika, wokół której tworzy on rytuały. W zamierzchłych czasach człowiek pierwotny nie nadawał rzeczom tak ostrych granic, jak czyni to obecnie współczesny racjonalny człowiek. Niemniej jednak nawet obecnie w sytuacji zetknięcia z nieznanym człowiek narażony jest na odczuwanie tego samego pierwotnego lęku, lecz odmiennie interpretowanego. Człowiek pierwotny przypisywał go złośliwym duchom i demonom, natomiast człowiek współczesny nie będąc w stanie odnaleźć jego źródła, wypiera go do nieświadomości. Niechciane myśli podlegają procesowi zapominania, jednak nie przestają istnieć — znajdują się w stanie podprogowym, skąd mogą w dowolnym czasie spontanicznie wypłynąć do świadomości. I tu zahaczamy o sedno empirii Junga.
Słowem dygresji należy wspomnieć, że Jung był w początkowych latach swojej kariery zawodowej bliskim współpracownikiem Sigmunda Freuda — twórcy psychoanalizy. Freud wierzył, że sny są projekcjami nieświadomości, która poprzez nie konfrontuje nas z ukrytymi pragnieniami, popędami oraz stłumionymi wewnętrznie konfliktami. Jung zgadzał się w tej kwestii z Freudem, jednak miał odmienne podejście co do samej metody prowadzenia analizy. Dla Freuda marzenia senne były tylko punktem wyjścia do procesu wolnych skojarzeń. Jung natomiast większą wagę przywiązywał do formy i treści snu, gdyż uważał, że freudowskie podejście prowadzi nieuchronnie od ciągu myśli do kompleksów analizowanej osoby, a to można osiągnąć na wiele innych sposobów. Jung uważał też, że w psychoanalizie należy uwzględnić życiowe doświadczenie pacjenta w szerokim znaczeniu i wielu kontekstach, a nie jedynie w sferze seksualności, jak wskazał Freud. Zerwanie współpracy z Freudem zaowocowało innowatorską teorią analizy psychologicznej nazwanej psychologią głębi. W swoich badaniach nad nieświadomością Jung rozwinął koncepcję archetypów. Do najbardziej znanych archetypów należą anima, animus, mędrzec i wielka matka. Każdy z wymienionych reprezentuje inną funkcję psyche. Anima jest personifikacją kobiecych tendencji w męskiej psychice, analogicznie animus reprezentuje męską sferę kobiecej psychiki. Mędrzec uosabia pełnię psyche, czyli jaźń, wielka matka zaś jest pierwiastkiem Matki Natury w kobiecie. Z chwilą, gdy zostanie zaburzona harmonia powyższych czynników, mamy do czynienia z zaburzeniem osobowości a w skrajnych przypadkach z dysocjacją, która prowadzi do nerwicy. W sytuacji wewnętrznej nierównowagi nieświadomość będzie uwypuklać te dysproporcje poprzez sny, w których będą się manifestować wspomniane archetypy. Jung nazwał to zjawisko komplementarną (lub kompensacyjną) rolą snów w rozwoju psychicznym. Zadaniem psychologii głębi jest dotarcie do pojawiających się zaburzeń osobowościowych, zrozumienie ich i przezwyciężenie.
W jungowskiej analizie, oprócz wspomnianych archetypów równie ważną rolę odgrywa praca z cieniem. W omawianej publikacji doświadczenie cienia przedstawiła współpracownica Junga Marie-Louise von Franz. Pisze ona, że cień reprezentuje przeciwstawną stronę w stosunku do ego i ucieleśnia wszystkie te cechy, które dana persona nie lubi u innych osób. Najczęściej są to cechy, które sama posiada a którym zaprzecza. Cień zawiera w sobie wartości, bez których ego nie może się obejść, jednak są one trudne do zintegrowania ze światem zewnętrznym. Konkludując, Marie-Louise von Franz pisze, że jeżeli oswoimy swój cień, może stać się on naszym sprzymierzeńcem. Cień staje się wrogi tylko wtedy, gdy jest ignorowany lub błędnie interpretowany.
Zaprezentowane w książce Człowiek i jego symbole podejście psychodynamiczne polega na dotarciu do wypartych przez pacjenta emocji, uczuć i doświadczeń poprzez rozmowę i analizę. Ważne jest też to, aby terapeuta niczego nie sugerował. Powinien raczej podążać za swoim klientem, gdyż chociaż pewne wzorce zachowań i postaw można przypisać do konkretnych etapów, w budowaniu tożsamości, wspólnych każdemu człowiekowi, to jednak każdy przechodzi ten proces na podstawie indywidualnych predyspozycji.
Nie jestem w stanie obiektywnie ocenić praktycznego zastosowania tej metody w leczeniu, gdyż nie posiadam takiego doświadczenia. Mogę, jedynie bazując na subiektywnych wrażeniach i odczuciach wyrazić swój osobisty, być może powierzchowny stosunek. Uważam, że podejmując się wysiłku wglądu w siebie w celu zrozumienia procesów psychicznych, decyzyjnych, zachowawczych, niejednokrotnie wyuczonych i automatycznych człowiek jest w stanie sam poradzić sobie ze swoimi problemami. Być może mój osąd wynika z mojej introspektywnej natury, a być może, co bardziej prawdopodobne z pewnego rodzaju konstruktu psychiczno-moralnego, będącego dziedzictwem kulturowym i społecznym czasów mojego dorastania — tj. kształtowania osobowości. Był to czas dużych przemian. W sierpniu 1989 roku premier Tadeusz Morawiecki przedstawił plan zmian ustrojowych, politycznych i gospodarczych. W społeczeństwie, które przez długie lata smagane przez okupacyjne siły komunistyczne, na nowo zawitała nadzieja na lepszą przyszłość. Ludzie jednoczyli się w imię wspólnego dobra, budowania demokratycznego suwerennego państwa, a z głośników radioodbiorników rozbrzmiewał głos Ojca Świętego, który dodawał sił i otuchy. Duchowość rozumiana stricte religijnie pozwalała ludziom wierzyć, że nie ma barier, których nie mogą wspólnie pokonać.
Carl Gustav Jung dorastał w innym środowisku kulturowym i kontekście polityczno-ekonomicznym. Jego dorobek naukowy to jednocześnie jego filozofia i duchowość. I chociaż osobiście nigdy nie zjednywał wokół siebie wyznawców, to psychologia głębi jest powszechnie stosowana w ezoteryce. Jung stworzył specyficzny język, przez co jego filozofia jest tym bardziej atrakcyjna — aby ją w pełni poznać trzeba się w niej całkowicie zanurzyć. Jungowska psychologia jest alternatywną dla niemodnej już i niewystarczającej religii chrześcijańskiej. Chociaż w Biblii pełno jest przykładów charyzmatycznych postaci i ludzkich zachowań, które stanowią bogate źródło dla nauk behawioralnych, to w ujęciu jungowskim są to tylko mity, w których można doszukiwać się pewnych archetypów. Religia obecnie jest narzędziem sprawowania kontroli nad społeczeństwem, coraz trudniej pojedynczemu człowiekowi jest osiągnąć jungowską pełnie nie porzucając swej wiary. Wystarczy przyjrzeć się społeczeństwu, by zrozumieć, że dawno już pogrzebaliśmy wartości religijne i Boga, jedyną archaiczną pozostałością wiary są dni świąt, kiedy bez reszty oddajemy się rozkoszy niepohamowanemu konsumpcjonizmowi. Zmieniła się przede wszystkim mentalność. Obecnie centralnym ośrodkiem ludzkiego działania jest tzw. zdrowy egoizm. Wiele wskazuje na to, że pewne normy i postawy społeczne podlegają cyklicznym zmianom. W sytuacji ucisku i zagrożenia — co niejednokrotnie pokazała historia — ludzie jednoczą się i mobilizują przeciwko tyranii, natomiast żyjąc w spokojnych czasach odzywają się w nich egoizm i pycha. Trudno przewidzieć bieg przyszłych wydarzeń, dlatego należy się skupić nad tym co tu i teraz. Niezaprzeczalnym faktem jest, że jungowska psychologia głębi zyskuje obecnie na znaczeniu, przenikając do innych dziedzin i wychodząc naprzeciw potrzebom duchowym współczesnego człowieka.
Człowiek i jego symbole to ostatnia publikowana praca Junga, w której wraz z zespołem bliskich współpracowników odkrywa przed czytelnikiem tajemnice nieświadomości i związanej z nią symboliki. Jung dokonał niesamowitej i zarazem pionierskiej rzeczy tworząc pomosty pomiędzy światem materialnym i duchowym (psychicznym). Tymi pomostami są wyodrębnione przez niego wzorce...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toO Jungu dużo się słyszy a tak naprawdę mało wie. Na Junga panuje teraz dziwna moda a dziesiątki ,,ekspertów", szczególnie w formie sztucznej inteligencji na YouTube, rozprawia o synchroniczności i archetypach.
Wreszcie, Junga się nie rozumie, lub przeciwnie rozumie całkiem na opak.
Niniejsza pozycja, tym samym, stanowi ,,kaganek" jungowskiej oświaty, światełko w tunelu niewiedzy oraz kompas jungowskiej psychologii.
Niestety, samo sygnowanie książki nazwiskiem Jung jest mylne. ,, Człowiek i jego symbole" jest zbiorem esejów, co prawda ,,klepniętych" przez mistrza, lecz napisanych przez jego ,,uczniów" i współpracowników (tylko pierwszy z nich napisał sam autor). Niemniej jednak pozycja ta jest kopalnią podstawowej wiedzy o teoriach pana Carla Gustawa. Mamy tu, więc, wyjaśnienie koncepcji archetypów, cienia, animy i animusa, jaźni a wszystko sprowadza się do głównego elementu manifestującego ludzką nieświadomość, czyli snu.
Ostatnie zdanie książki wyraża nadzieję autorów na to, że zachęcili w swoich pracach czytelnika do dalszego zgłębiania tajników jungowskich teorii. Ja, czytelnik, czuję się zachęcony, zmotywowany i zainteresowany. Pożądany efekt został osiągnięty.
O Jungu dużo się słyszy a tak naprawdę mało wie. Na Junga panuje teraz dziwna moda a dziesiątki ,,ekspertów", szczególnie w formie sztucznej inteligencji na YouTube, rozprawia o synchroniczności i archetypach.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWreszcie, Junga się nie rozumie, lub przeciwnie rozumie całkiem na opak.
Niniejsza pozycja, tym samym, stanowi ,,kaganek" jungowskiej oświaty, światełko w tunelu...
Genialnie, że taka książka powstała. Naleciałości nauk Junga, czy to dosłownie, czy w nawiązujących do nich dziełach kultury, występują dookoła nas cały czas. Nic dziwnego, przecież Jung uchodzi za jednego z najwybitniejszych myślicieli nie tylko XX wieku, ale ogólnie w historii naszej zachodniej cywilizacji. Mimo to dorobek jego jest tak spory, że przez wiele lat nie zabierałem się do zgłębiania jego nauk, gdyż po prostu nie wiedziałem, od czego zacząć. A później odkryłem, że „Człowiek i jego symbole” to pozycja stworzona właśnie dla takich „laików”, jak ja. Jest to po prostu wyłożenie najważniejszych punktów filozofii/nauki Junga w sposób przystępny dla zwykłych, niespecjalizujących się w psychiatrii, ludzi.
Z wieloma z nauk Junga ja sam nie jestem w stanie się zgodzić, uważając wręcz za quasi-ezoteryczną para-naukę. Wszystkie te opowieści o synchroniczności i prawd ze snów niespecjalnie mnie przekonują. Nie umniejszam jednak ogromnego dorobku, jaki człowiek ten i jego współpracownicy włożyli do świata współczesnej nauki oraz kultury. Można się z Jungiem nie zgadzać, ale jego główne tezy po prostu wypada znać. I książka ta w dostępny i dobrze strawny sposób wyłuszcza nam creme de la creme jego pojęć i nauk. Absolutnie doskonała pozycja dla każdego, a zwłaszcza początkujących adeptów wiedzy Carla Gustava Junga.
Genialnie, że taka książka powstała. Naleciałości nauk Junga, czy to dosłownie, czy w nawiązujących do nich dziełach kultury, występują dookoła nas cały czas. Nic dziwnego, przecież Jung uchodzi za jednego z najwybitniejszych myślicieli nie tylko XX wieku, ale ogólnie w historii naszej zachodniej cywilizacji. Mimo to dorobek jego jest tak spory, że przez wiele lat nie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTa książka stanowi obszerne wprowadzenie do psychologii analitycznej Carla Gustava Junga, w której autor wyjaśnia podstawowe pojęcia z nią związane i wprowadza do tematyki "strefy nieświadomości" i snów podkreślając ich rolę oraz znaczenie w analizie i ich problematykę interpretacyjną; poprzez wyjaśnienie symboli i ich znaczeń w psychoterapii, w sztuce, antropologii i naukach przyrodniczych.
Owe wydanie lektury tworzą również inni autorzy, którzy ściśle współpracowali z C. G. Jungiem, to znaczy Joseph Henderson (amerykański analityk i psychiatra) przedstawił wzory archetypowe w starożytnych mitach, eposach i obrzędach inicjacyjnych, nawiązując, chociażby do Pięknej i Bestii oraz Orfeusza i syna człowieczego.
Kolejną autorską postacią jest Marie - Louise von Franz (współzałożycielka Instytutu C. G. Junga w Zurychu),która w dedykowanym rozdziale przedstawia proces indywiduacji, wskazując, jak sfera nieświadomości ma wiele wspólnego z człowieczą częścią świadomości, i jak wzajemnie te strefy się dopełniają i równoważą, i tutaj następuje nawiązanie do anima (wewnętrznej kobiety) oraz animusa (wewnętrznego mężczyzny) oraz do wartości i właściwej samej Jaźni.
Następną ważną postacią z kręgu Junga była Aniela Jaffe (słynna biografka Junga),która opowiedziała o specjalnym kluczu pomocnym interpretacjom w sztukach wizualnych z uwzględnieniem archetypów oraz rozumieniem symboli (święte symbole — kamienie i zwierzę, koło, malarstwo nowoczesne).
Ostatnią część książki stanowi całościowe zebranie wiedzy teoretycznej z poprzednio poruszanych zagadnień, a których to treści zostały omówione w ramach terapii w nurcie jungowskim zebrane w formie studium przypadku. Jolanda Jacobi (analityczka) pokazuje, jak skutecznie można korzystać z marzeń sennych w psychoterapii poprzez właściwą analizę i interpretację symboli z uwzględnieniem indywidualnych cech osobowościowych każdego człowieka.
Ta książka stanowi obszerne wprowadzenie do psychologii analitycznej Carla Gustava Junga, w której autor wyjaśnia podstawowe pojęcia z nią związane i wprowadza do tematyki "strefy nieświadomości" i snów podkreślając ich rolę oraz znaczenie w analizie i ich problematykę interpretacyjną; poprzez wyjaśnienie symboli i ich znaczeń w psychoterapii, w sztuce, antropologii i...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Nieprzeżyte życie jest chorobą, na którą można umrzeć... ." Bodaj jedno z najgłębszych przesłań tej książki. Poza tym - zbyt dużo pisania pod tezę. Nie lubię tego. A mnie interesuję, co w sytuacji, kiedy diagnostyka i pomoc/leczenie nie przebiegają wg klucza?
"Nieprzeżyte życie jest chorobą, na którą można umrzeć... ." Bodaj jedno z najgłębszych przesłań tej książki. Poza tym - zbyt dużo pisania pod tezę. Nie lubię tego. A mnie interesuję, co w sytuacji, kiedy diagnostyka i pomoc/leczenie nie przebiegają wg klucza?
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTa książka nie dała mi gotowych odpowiedzi na moje pytania —
raczej pozwoliła mi ich nie zadawać. Czytałam ją powoli, momentami z oporem, często bez zrozumienia, bo zmusza do spotkania z sobą bez skrótów. A to niełatwe.
Okazuje się, że rozwój nie polega na stawaniu się ‘lepszą wersją’, tylko na integrowaniu tego, co było pomijane.
Nie wszystko chcę od Junga przyjąć dosłownie, ale bardzo cenię jego uczciwość wobec ludzkiej psychiki.
Po tej lekturze mniej chcę rozumieć świat — a bardziej być w zgodzie ze sobą.
No i ten słynny „cień” - już wiem co jest w moim cieniu i że to ja pogasiłam tam światła. Powoli zapalam je na nowo
Ta książka nie dała mi gotowych odpowiedzi na moje pytania —
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toraczej pozwoliła mi ich nie zadawać. Czytałam ją powoli, momentami z oporem, często bez zrozumienia, bo zmusza do spotkania z sobą bez skrótów. A to niełatwe.
Okazuje się, że rozwój nie polega na stawaniu się ‘lepszą wersją’, tylko na integrowaniu tego, co było pomijane.
Nie wszystko chcę od Junga przyjąć...
Jeden ze snów proroczych Henriego:
Śpiący odbywa podróż (samotną) po Ameryce Południowej.
Jednakże pojawia się w jego głowie myśl o powrocie do domu.
Musi poszukać stacji kolejowej
(z pewnością znajduje się w centrum miasta).
Napotyka ścianę domów.
Ta jednak otwiera się po prawej stronie,
wydaje się, że droga stoi otworem.
Nic bardziej mylnego.
Pojawia się czterech Chińczyków-
strażników, jeden rani go w lewą nogę długimi pazurami.
To wyrocznia ma zdecydować czy drzwi zostaną otwarte…
To nie koniec snu …(s.415)
Jest też interpretacja …
C.G. Jung, Człowiek i jego symbole, Wyd. KOS, Katowice 2025.
Pierwsze polskie wydanie epokowego dzieła Junga
i jego idei,
dzieła powstałego w 1964 roku w języku angielskim,
a dopiero w cztery lata później w języku niemieckim.
Dwa wprowadzenia, dwóch różnych autorów:
1. Jerzy Prokopiuk „O symbolu i o symbolu jako takim w C.G Junga psychologii analitycznej”. Antologia.
2. „Wprowadzenie” Johna Freemana.
Ad.1.J. Prokopiuk zaznaczył, że tekst Junga – to dzieło psychologa wyjątkowej wielkości.
Skupił się na przedstawieniu treści poszczególnych rozdziałów
i zdefiniowaniu symbolu jako znaku rozpoznawczego i znaczącego obrazu.
Z przykładów wybrał „czerwoną różę”, będącą symbolem miłości.
Okazuje się, że ważne jest nie tylko znaczenie, ale i funkcja.
Wstęp równie ważny, jak i tekst Junga.
Ad.2.J. Freeman z kolei - był autorem wywiadu z Jungiem dla BBC z 1959 r.
Panowie spotkali się w domu Junga nad jeziorem nieopodal Zurychu. Tak zrodziła się ich przyjaźń.
Pojawia się też trzecia osoba: W. Foges – dyrektor zarządzający w wydawnictwie Aldus Books
pragnący, by przekonać Junga do spopularyzowania swojego dzieła. Zadanie miał wykonać Freemann. Usłyszał od Junga stanowcze: ”NIE”.
Wywiad wcześniej przygotowany okazał się sukcesem (Jung otrzymał mnóstwo listów od różnych osób). I wówczas pojawił się sen, w marzeniu sennym Jung przemawiał do lekarzy i psychiatrów (stał na placu w otoczeniu wielkiej rzeszy ludzi). Dwa tygodnie później dał się przekonać do napisania książki dla przeciętnego Czytelnika.
Dalsze losy przyjaźni i pracy nad książką równie interesujące.(s. 36 i dalsze)
Cz. właściwą rozpoczyna Jung rozdziałem o nieświadomości, pozostałe rozdziały napiszą jego uczniowie:
J. L. Henderson, M – L von Franz, A. Jaffe i J. Jacobi.
Jest miejsce na starożytne mity i człowieka współczesnego, symbolikę w sztukach wizualnych
i rolę symboli w analizie – studium przypadku
(Henry i jego sny)
Człowiek i jego symbole C. G. Junga -to:
nie tylko tekst dla przeciętnego Czytelnika;
to:
• podstawowy podręcznik akademicki dla studentów psychologii i samych psychologów;
- zbiór wiedzy dla znawców starożytności i historii współczesnej, także historyków sztuki;
• materiał teoretyczny do analizy snów
(m.in. proroczych i ostatnich).
Myśl Junga - światowy format.
10/10
Jeden ze snów proroczych Henriego:
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚpiący odbywa podróż (samotną) po Ameryce Południowej.
Jednakże pojawia się w jego głowie myśl o powrocie do domu.
Musi poszukać stacji kolejowej
(z pewnością znajduje się w centrum miasta).
Napotyka ścianę domów.
Ta jednak otwiera się po prawej stronie,
wydaje się, że droga stoi otworem.
Nic bardziej mylnego.
Pojawia się czterech...
Dam te 9/10, a nie 8/10.
Niektóre te interpretacje snów naciągane moim zdaniem.
Dam te 9/10, a nie 8/10.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiektóre te interpretacje snów naciągane moim zdaniem.